Strona Główna


UżytkownicyUżytkownicy  Regulamin  ProfilProfil
SzukajSzukaj  FAQFAQ  GrupyGrupy  AlbumAlbum  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Winieta

Poprzedni temat «» Następny temat
Netflix
Autor Wiadomość
LadyBlack 
Babcia Weatherwax


Posty: 834
Skąd: z rubieży
Wysłany: 22 Lutego 2020, 12:40   

Byłam się przeziębiłam i zległam na kanapie na dwa dni, żeby chorobę wypocić i odkryłam koreańskie seriale :omg: ;P:
Odlot!
Jest to bardzo przyjemnie odmienne od amerykańskiej sieczki.
Historie same w sobie wcale niegłupie, wątki SF czy fantasy poprowadzone przyzwoicie, ale nie o fabularne zawiłości tam chodzi, tylko o MIŁOŚĆ. Oczywiście wielką i idealną miłość, która pokona wszystko. Akcja zazwyczaj dzieje się w Seulu.
Przyzwyczajona do ekranowych zalotów "cywilizacji zachodniej" przeżywam niezwykłe emocje oglądając ekranowe zaloty w stylu koreańskiej "k dramy".
Większość rozmów kończy się większym lub mniejszym krzykiem.
Dużo się kłaniają wyrażając szacunek i podziękowania, to akurat ładne.
Kto jest niżej w hierarchii zawodowej czy rodzinnej normalnie dostaje mniejsze lub większe lanie, ot tak sobie, jakby nigdy nic.
Zamiast przytulania jest sporo szarpania i popychania.
Całuski są jeszcze wstydliwsze niż w przedszkolu.
I całość jest tak ślicznie pruderyjna, że cierpną zęby od nadmiaru słodyczy :D
Bo całość polana jest lukrem "uroczości"! Bohater/bohaterka musi być przede wszystkim uroczy.
I śliczniutki. Dziewczyny to oki, ładne, porcelanowe laleczki, miło się ogląda. Problem w tym, że chłopaki to też śliczne, porcelanowe laleczki :shock: .

Nie znałam tego wcześniej, nie nawykłam. Bawię się jak dziecko :mrgreen:
I zupełnie szczerze podoba mi się język koreański.
 
 
Kruk Siwy 
Wierny Legionista


Posty: 21809
Skąd: Szmulki
Wysłany: 23 Lutego 2020, 18:05   

Koreańskie to mi się kojarzą tylko dziwaczne horrory i nie bójmy się tego słowa: pornole...

Rzeczywiście porcelanowe laleczki, tyle że dla dorosłych.
_________________
Tu leży pisarz nieznany.
Marzył, że dorówna tuzom.
Talent miał niespotykany
lecz pisał sobie, a muzom.

ˆ Agi
 
 
LadyBlack 
Babcia Weatherwax


Posty: 834
Skąd: z rubieży
Wysłany: 23 Lutego 2020, 20:43   

Na japońskich horrorach przysypiałam. To nie dla mnie.
Koreańskich nie znam.
Porno koreańskiego też nie znam. Wschodnia erotyka zaczęła się dla mnie i skończyła na "Imperium zmysłów". Więcej tematu nie zgłębiałam.
Ale może przy kolejnej gorączce sprawdzę :mrgreen:
 
 
Goria 
Orient Men


Posty: 1489
Skąd: Wawa/Amberg
Wysłany: 25 Lutego 2020, 07:54   

Bo oni są ślicznie! W Japonii zresztą też, jest cała masa porcelanowy młodych aktorów męskich.
W Korei w ogóle mają świra z dbaniem o skórę - 10 kroków rano i wieczorem oczyszczania skóry, doklejanie kawałków nosa, podnoszenie taśmą twarzy, wybielające produkty, podklejanie powiek... :)
 
 
LadyBlack 
Babcia Weatherwax


Posty: 834
Skąd: z rubieży
Wysłany: 25 Lutego 2020, 21:53   

Biedactwa, tyle muszą wycierpieć dla urody ;P: No, ale osiągają zamierzone efekty - są śliczniutcy.
Inna sprawa, że nie są zbyt męscy, z mojego europejskiego punktu widzenia.
Ale rozczula mnie, gdy ci wątli chłopcy zarzucają swoje upite dziewczęta na barana i dzielnie targają je do domów. Słodkie :D
Szczuplaczki, ale dzielni :D

Obejrzałam sensacyjny Vagaband. Bardzo przyzwoita sensacja. Pościgi, intrygi i malownicze lanie po gębach.
  
 
 
konopia 
Marudny maruda marudzący


Posty: 1946
Skąd: DN36
Wysłany: 29 Lutego 2020, 10:31   

koreańskie pornole, hm, jakoś nie kojarzę, dobre to to?
cos kiedyś jakiś dalekowschodni widziałem, chyba japoński to był, dosyć ciekawy bo z zamazanymi cyfrowo narządami, takie produkcje to ja rozumiem, mimo dosłowności pozostawiają sporo miejsca dla wyobraźni :lol:
ale koreańskie, hm, chyba nie


The End of the F***ing World sezon 1 obejrzałem, super! nie wyspałem się bo oglądałem wszystko jednym ciągiem (niby odcinki krótkie, ale na chwilę to sobie tylko zarzuciłem przed pójściem spać i .....)
świetne to jest.

moja ocena 6 na 5 możliwych (ten dodatkowy punkt za piękny, naturalny, akcent aktorów), teraz tylko czekać aż sezon 2 pojawi się na netflix.

locke and key - 5/5 jako produkcja nastolatkowa super, a i mnie (ciut starszego niże te naście lat) wciągnęło, mimo, że komiksów wcześniej nie znałem, czekam na następny sezon
_________________
Powinniśmy szanować poglądy religijne bliźnich, ale tylko w takim sensie i do takiego stopnia,
do jakiego szanujemy czyjeś przekonanie, że jego żona jest piękną kobietą, a dzieci bardzo mądre.
 
 
Goria 
Orient Men


Posty: 1489
Skąd: Wawa/Amberg
Wysłany: 4 Marca 2020, 08:19   

Locke and key - Skusiłam się, ze względu na interesujące zdjęcie. Po 2 odcinkach zrezygnowałam. Drętwa akcja, drętwi bohaterowie. :( Szkoda, bo fajny pomysł.

I am not okay with this - z jednej strony podobny schemat do serialu wyżej. Samotna matka po śmierci ojca wychowuje dzieci. Rodzina stara się sobie poradzić z traumą. Supermoce. W nowym, małym miasteczku dzieciaki są mało popularne, wszyscy wiedza o śmierci ojca... ale w przeciwieństwie do tego serialu powyżej jest świetna realizacja, świetna obsada ( z Sophią Lillis z It, It 2 i Ostrych przedmiotów). Wciągający, dobrze zrobiony serial. Nie za dużo, nie za mało - po prostu akurat. ŚWIETNY!

Wczoraj spróbowałam Ragnarok - serial z podobnych schematem co 2 powyższe - a wiec samotna matka, ojciec umarł, przeprowadzka do małego miasta, brak popularności, supermoce... zobaczę. Ktoś już może oglądał?
  
 
 
Lowenna 
T-800


Posty: 4318
Skąd: Lancre
Wysłany: 4 Marca 2020, 17:21   

Ragnarok, po bodaj 5-6 odcinkach, kupa. Można pod robótki ręczne ale żeby poświęcić temu całą uwagę - szkoda czasu. Nie wyłączyłam wcześniej bo pilot leżał za daleko.

I am not okay with this. Dokładnie jak w tytule. Jak nauczyć dzieciaki pić, ćpać i gzić się z byle kim :?
_________________
Gdyby nawet mężczyzna potrafił zrozumieć, co myśli kobieta... i tak by nie uwierzył...
 
 
Goria 
Orient Men


Posty: 1489
Skąd: Wawa/Amberg
Wysłany: 4 Marca 2020, 19:14   

Ragnarok - dzięki! Mam takie przeczucie, że to pójdzie w tę stronę.

Co do I am not okay with this odebrałam to raczej jako serial, który pokazuje jak może być w rodzinach, gdzie rodzice z różnych względów nie maja czasu by siąść z dziećmi i pogadać. Ojciec głównej bohaterki popełnił samobójstwo. To i tak cud, że jest tak normalna. Ci młodzi dorośli są emocjonalnie zaniedbani - mama dziewczyny ciągle pracuje, by wyżywić rodzinę, ojciec chłopaka jeździ przez 20 dni w miesiącu na trasach i nie ma go w domu (matki też nie ma). Kiedy ojciec jest w domu to pije, bije i ogląda telewizje. Interakcje z synem ograniczają się do nazywania go pedałem i bicia właśnie. Rodzice trzeciej bohaterki też wydają się być nieobecni. Na pewno dają jej pieniądze, ale to tyle.
Może mam swoje lata, ale pamiętam, że dorastające dzieciaki same uczą się tego o czym piszesz. To grupa 17 latków. W tym wieku, w mojej klasie jedna dziewczyna już była w ciąży, a kilka osób regularnie piło i paliło. Ciężko stwierdzić, że wszyscy 17mastolatkowie nie odczuwają pociągu seksualnego, czy nie maja ochoty spróbować alkoholu lub papierosów. Przynajmniej w tym serialu mówią o używaniu antykoncepcji. Odbieram to jako serial o tym, jak bardzo dzieciakom w tym trudnym wieku potrzebna jest akceptacja, czas i miłość rodziców.
aha i ta trójka młodych dorosłych zalicza swój pierwszy raz w wieku 17 lat. Gdzieś znalazłam, że są dzieciaki zaczynające uprawiać seks w wieku 14-16 lat. Więc serialowa inicjacja w wieku 17 lat - zawyża.
  
 
 
LadyBlack 
Babcia Weatherwax


Posty: 834
Skąd: z rubieży
Wysłany: 4 Marca 2020, 21:37   

Lock and key ma bardzo fajny pomysł. Zawiązanie akcji bardzo zgrabne, środek raczej cienki, ale koniec już całkiem przyzwoity. Sporo naiwności, które w oczy kolą, ale w klasie "serial nastolatkowy" całkiem przyzwoite.
Ragnarok - bardzo żałuję, że tak tu jest popsuty dobry pomysł. Początek mnie zainteresował, podobało mi się bardzo nawiązanie do mitologii nordyckiej. Było dobrze i się popsuło. Mnie ostatecznie zniechęcił straaaaasznie nachalny wątek eko, który zamiast dopełniać akcję, pompował sztuczne problemy. Też odpadłam.
I am not okay with this - ten serial to mi się akurat podobał. Zwłaszcza wybuchowa końcówka :D . Momentami jakby Stranger Things, momentami jak Carrie, momentami Sex education :wink: .
Toy boy - ma część kryminalną, całkiem udaną, zwłaszcza zły glina; i resztę, która jest już mniej strawna, zwłaszcza sceny w klubie, gdyby trochę tego wyciąć, było znacznie lepiej i dynamiczniej.
  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group