Strona Główna


UżytkownicyUżytkownicy  Regulamin  ProfilProfil
SzukajSzukaj  FAQFAQ  GrupyGrupy  AlbumAlbum  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Winieta

Poprzedni temat «» Następny temat
Ebola, dżuma, cholera i inne takie, czyli o choróbskach wsze
Autor Wiadomość
dalambert 
Agent Chaosu


Posty: 23504
Skąd: Grochów
Wysłany: 10 Października 2014, 12:59   

To może by nowy wątek np. Ebola, Hiszpanka i inne tańce chorobliwe ktoś założył :?:
_________________
Boże chroń Królową - Dalambert
 
 
Goria 
Borg

Posty: 1502
Skąd: Wawa/Amberg
Wysłany: 10 Października 2014, 16:26   

Luc du Lac ale hiszpanka była prawie 100 lat temu. Od tego czasu wiedza medyczna się poprawiła. Teraz ludziom z ebolą podaje się leki od tych na zatrzymanie wymiotów, antywirusowe, przeciw biegunce po kroplówki i wyizolowane przeciwciała z krwi osób, które przeżyły ebolę. Kiedyś ludzie umierali jak muchy na czarną ospę, teraz mamy szczepionkę i u nas praktycznie nie umierają. W międzyczasie zaczęliśmy przeszywać ludziom twarze czy selekcjonować zarodki na podstawie genotypu. Cholercia, bodajże nawet antybiotyki zostały odkryte dopiero po hiszpance.

Moje odniesienia do grypy miały na celu porównanie śmiertelności. Ebola ma wyższą niż grypa, więc lepiej, aby ludzie wiedzieli jakieś podstawy o eboli i jej nie lekceważyli, bo ebola jest tam, na czarnym lądzie, ale nie u nas.

I kurcze nawet ludzie z WHO przewidują, że będzie więcej przypadków eboli w Europie - to nie mój wymysł. Ale twierdzą, że jesteśmy dobrze przygotowani. I cieszy mnie to, bo ostatnie czego chce to pandemia. W USA planują wprowadzić skanowanie ludzi na lotniskach (temperatura ciała), ponoć aby wyjechać z krajów opanowanych przez ebole mierzą ci temperaturę i trzeba wypełnić ankietę. To, że wszystko jest mniej więcej ok. w Europie to zasługa ludzi urabiających sobie ręce po łokcie. Ale błąd może się zawsze zdarzyć i na tym polega problem.

http://www.reuters.com/ar...N0HW17L20141007

Liberia to nie Polska, ten kraj ma tylko około 4 mln ludzi i pewnie prawdziwe straty będą znane dopiero jak epidemia ustąpi.
 
 
konopia 
Marudny maruda marudzący


Posty: 1949
Skąd: DN36
Wysłany: 10 Października 2014, 18:36   

Cytat
prof. Andrzej Horban, konsultant krajowy w dziedzinie chorób zakaźnych, powiedział w TVN 24, że Polska nie jest przygotowana na leczenie chorych z ebolą, a lekarze w obawie o własne zdrowie - w przypadku chorego z ebolą - uciekną w popłochu, zamiast leczyć chorych. Wyjaśnił, że nie ma procedur, warunków i skafandrów.


źródło: http://wiadomosci.gazeta....html#BoxWiadTxt

:shock:
_________________
Powinniśmy szanować poglądy religijne bliźnich, ale tylko w takim sensie i do takiego stopnia,
do jakiego szanujemy czyjeś przekonanie, że jego żona jest piękną kobietą, a dzieci bardzo mądre.
 
 
dalambert 
Agent Chaosu


Posty: 23504
Skąd: Grochów
Wysłany: 10 Października 2014, 20:17   

konopia, lae minister ARŁUKOWICZ powiedział, że wszystko jest cacy, więc co się przejmujesz bredzeniem jakiegoś prefesura / może to PiSowiec jest/ :mrgreen:
_________________
Boże chroń Królową - Dalambert
 
 
konopia 
Marudny maruda marudzący


Posty: 1949
Skąd: DN36
Wysłany: 10 Października 2014, 20:51   

dalambert, a co według ciebie miał powiedzieć minister, potwierdzić braki sprzętowe i proceduralne?
Minister pewnie nawet nie miał pojęcia jak z tym jest dopóki nie usłyszał wypowiedzi prof. Horban'a :roll:
_________________
Powinniśmy szanować poglądy religijne bliźnich, ale tylko w takim sensie i do takiego stopnia,
do jakiego szanujemy czyjeś przekonanie, że jego żona jest piękną kobietą, a dzieci bardzo mądre.
 
 
Goria 
Borg

Posty: 1502
Skąd: Wawa/Amberg
Wysłany: 11 Października 2014, 12:14   

konopia, aaa to teraz czekam, czy naskoczą na Ciebie za sianie paniki :) tak jak naskoczyli na mnie.
Moja mama jest lekarką i z tego co mi powiedziała, to w pogotowiu, w którym pracuje, pojawił się poster co robić jak przyjdzie ktoś z podejrzeniem zakażenia ebolą. Dlatego bardzo trzymam kciuki za to, aby ebola się nie przedostała, bo żniwo wśród lekarzy i pielęgniarek jest olbrzymie.
Jakby była epidemia, to trzeba będzie pewnie zmienić zasady udzielania pierwszej pomocy i zachowania społeczne. Hiszpanka zmieniła armię. Przedtem ludzie spali łóżko przy łóżku, wszystkie głowy w jednym kierunku i dlatego ta epidemia tak wykańczała wojsko i młodych mężczyzn, bo jak jeden zachorował, to cały odział momentalnie się zarażał. Potem miedzy łóżkami wprowadzono przepisowe odstępy i (w każdym razie w armii amerykańskiej) ludzie śpią co drugi z głowami skierowanymi w przeciwnych kierunkach. Także jak ktoś będzie kaszlał w łóżku, to na nogi sąsiada. Zresztą przed hiszpanką to w ogóle była jakaś maskara sanitarna. Dopiero 60 lat przed wybuchem tej cholery w jednym szpitalu położniczym sierdzono, że mycie rąk jest ważne. Odkryto wtedy, że dezynfekcja rąk przed odebraniem porodu tuż po odejściu od trupa, ogromnie zmniejsza występowanie gorączki połogowej.
 
 
Goria 
Borg

Posty: 1502
Skąd: Wawa/Amberg
Wysłany: 12 Października 2014, 18:42   

konopia napisał/a
Cytat
prof. Andrzej Horban, konsultant krajowy w dziedzinie chorób zakaźnych, powiedział w TVN 24, że Polska nie jest przygotowana na leczenie chorych z ebolą, a lekarze w obawie o własne zdrowie - w przypadku chorego z ebolą - uciekną w popłochu, zamiast leczyć chorych. Wyjaśnił, że nie ma procedur, warunków i skafandrów.


źródło: http://wiadomosci.gazeta....html#BoxWiadTxt

:shock:


i co im się dziwć, w USA pielęgniarka, która jak wynika z opisu nie miała kombinezonu do 4rtej grupy ryzyka (czyli takiego jakich chcą polscy lekarze), tylko fartuch maskę i rękawiczki została wstępnie zdiagnozowana na Ebola +. Jeszcze potwierdzają dalszymi testami. Kurde, żeby nie złapała. Bo jak będzie miała, to na pielegniarki pewnie padnie blady strach.

http://edition.cnn.com/20....html?hpt=hp_t1
 
 
Goria 
Borg

Posty: 1502
Skąd: Wawa/Amberg
Wysłany: 15 Października 2014, 19:41   

I jeszcze jeden zarażony pracownik w USA. Ta pierwsza osoba jednak ma ebolę. Ale przynajmniej zaczęli sobie zdawać sprawę z ryzyka.

http://edition.cnn.com/20....html?hpt=hp_t1

Dobrze, że teraz przynajmniej mają już od kogo izolować przeciwciała, szkoda tylko, ze początkowa selekcja musiała być tak dramatyczna. No i niestety nie na wszystkich działa, jak np nie na tą osobę w Niemczech.

http://www.nbcnews.com/st...germany-n225151
 
 
Luc du Lac 
Babe - świnka z klasą

Posty: 4811
Skąd: Wrocław
Wysłany: 15 Grudnia 2016, 16:05   

w sumie nie wiem gdzie - więc tutaj umieszczam link do artykułu o tranie tabletkach i czemu niebardzo

http://niepoprawnipolityc...i-cos-o-tranie/
 
 
Godzilla 
kocia mama


Posty: 14143
Skąd: Warszawa
Wysłany: 16 Grudnia 2016, 13:14   

Niezłe, niezłe. Ja już kiedyś czytałam, że ryby to nie jest samo zdrowie. Że w ogóle rybka w Tesco w Czechach wypadła dość nędznie w porównaniu z tą samą rybką w Tesco w Austrii, a takie porównanie Czesi zrobili, bo mają tam blisko i wędrówki przez granicę do sklepów odbywają się w obie strony. Ale z tym lnem i tranem, to mocna rzecz.
_________________
Blog
Kedileri çok seviyorum :mrgreen:
 
 
Fidel-F2 
Wysoki Kapłan Kościoła Latającego Fidela


Posty: 36925
Skąd: Sandomierz
Wysłany: 16 Grudnia 2016, 13:24   

można by się też zastanowić, kto zapłacił za ten artykuł
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!
 
 
Godzilla 
kocia mama


Posty: 14143
Skąd: Warszawa
Wysłany: 16 Grudnia 2016, 14:16   

Za każdy ktoś może płacić, niestety. A że w Polsce wprowadzenie na rynek jakichkolwiek kosmetyków czy farmaceutyków to droga przez mękę i gigantyczne koszty, to wiadomo od dawna. Był sobie kiedyś tak wyszukany specyfik, jak sok z babki lancetowatej. Nie syrop, tylko sok. Jakoś tam chyba stabilizowany, i sprzedawany w aptekach. Bardzo dobra rzecz na gardło i na przewód pokarmowy. Zniknął, bo producentowi skończyły się atesty, pozwolenia czy cokolwiek tam jest wymagane, a wyrobienie nowych po prostu było nieopłacalne. No i ni ma.
_________________
Blog
Kedileri çok seviyorum :mrgreen:
 
 
Luc du Lac 
Babe - świnka z klasą

Posty: 4811
Skąd: Wrocław
Wysłany: 10 Stycznia 2017, 10:03   

trochę smutne że takie arty ukazują się na stronach antyszczepionkowców - smutne bo pewnie dość prawdziwe
Cytat

Połowa całej tej literatury jest fałszywa

W ciągu kilku ostatnich lat coraz większa liczba naukowców decyduje się podzielić prawdą, która dla wielu jest trudna do przełknięcia. Jedną z takich osób jest Dr Richard Horton, obecny redaktor naczelny The Lancet – jednego z najbardziej szanowanych żurnali medycznych na świecie. Dr Horton opublikował w ostatnim czasie oświadczenie, w którym deklaruje, iż duża część publikowanych badań jest w najlepszym przypadku nierzetelna, jeśli nie całkowicie fałszywa.

“Ta sprawa przeciwko nauce jest dosyć oczywista: duża część literatury naukowej, przypuszczam, że połowa, może najzwyczajniej w świecie być nieprawdziwa. Nadszarpnięta badaniami opartymi na zbyt małej próbie z mizernymi wynikami, niemającymi podstaw analizami wyjaśniającymi, jawnym konfliktem interesów a także z obsesją gonienia za modnymi trendami o małej wartości – nauka uczyniła zwrot ku ciemności.

Źródło: http://www.thelancet.com/...5%296069…

Jest to bardzo niepokojące, biorąc pod uwagę fakt, że wszystkie te badania (sponsorowane przez przemysł) są wykorzystywane do tworzenia leków / szczepionek mających rzekomo na celu pomóc ludziom, szkolenia personelu medycznego, edukowania studentów medycyny itd. Często podchodzi się lekceważąco do świetnych prac ekspertów i badaczy z różnych instytucji na świecie tylko dlatego, że nie są recenzowane (peer-reviewed) i nie pojawiły się w „wiarygodnym” żurnalu medycznym, ale jak widać to „recenzowanie” nie wiele już obecnie znaczy. A „wiarygodne” żurnale medyczne ciągle tracą estymę w oczach ekspertów i swych własnych pracowników, jak rzeczony Dr Horton.

W pewnym sensie zdecydował sam siebie wywołać do tablicy, twierdząc, że redaktorzy żurnali niejako pomagają w popełnianiu przestępstwa umacniając te najgorsze zachowania, że skala złych badań jest alarmująca, że dane są modyfikowane tak, aby pasowały do wybranej teorii. Zauważa on, iż ważne fakty są często odrzucane i nie wiele się robi by naprawić te złe praktyki. Co gorsza, większość tego, co jest praktykowane można uznać co najmniej za wykroczenia.

Marcia Angell, lekarz i wieloletnia redaktor naczelna New England Medical Journal (NEMJ), kolejnego uznawanego za jeden z najbardziej prestiżowych żurnali, bardzo otwarcie wypowiada się w tych kwestiach:
„Po prostu nie jest już możliwe, by wierzyć w większość publikowanych badań klinicznych, lub by polegać na osądach cieszących się zaufaniem lekarzy czy autorytatywnych medycznych wytycznych. Ze smutkiem wypowiadam ten wniosek, do którego doszłam bardzo powoli i z wielkim oporem podczas przeszło dwóch dekad mojej pracy jako redaktor New England Journal of Medicine.”
Źródło: http://www.ncbi.nlm.nih.g...les/PMC2964337/

Istnieje wiele poważnego materiału dowodowego, który potwierdza powyższe stwierdzenia. M.in. dokumenty do których dotarła dr Lucija Tomljenovic (z grupy badawczej Neural Dynamics z wydziału Ophtalmology and Visual Sciences Uniwersytetu British Columbia), które ujawniają, iż producenci szczepionek, firmy farmaceutyczne i osoby uchodzące za autorytety w dziedzinie zdrowia byli świadomi rozmaitych zagrożeń wiązanych ze szczepieniami i ukrywali je przed opinią publiczną. Jest to naukowe oszustwo, a jego wysoki stopień zawikłania świadczy o tym, że proceder jest kontynuowany po dzień dzisiejszy.
Źródło: http://nsnbc.me/wp-conten...5/BSEM-2011.pdf

Jest to zaledwie jeden z wielu przykładów, i nawiązuje do kwestii, do której odnosił się także Dr Horton – pomijania danych. Zachęcam do zgłębiania tego tematu na własną rękę. Niniejszy artykuł niech będzie zachętą do zastanowienia się nad czymś, co nie często jest brane pod uwagę w kontekście badań medycznych, i wynikających z nich produktów i teorii, które się nam sprzedaje.
„Zawody medyczne są kupowane przez przemysł medyczny, nie tylko w kwestiach praktyki medycznej, ale także nauczania i badań. Instytucje akademickie tego kraju godzą się na to, by stawać się płatnymi agentami przemysłu farmaceutycznego. Uważam to za niegodne.” Arnold seymour Relman (1923 – 2014), Profesor Medycyny Uniwersytetu Harvard i były redaktor naczelny New England Medical Journal

Doprawdy, w ciekawych czasach żyjemy. W dziejach ludzkiej historii nasza planeta doświadczyła wielu odkryć zmieniających uznane paradygmaty, za każdym razem takie odkrycie napotykało stanowczy opór. Jednym z przykładów jest odkrycie, że ziemia nie jest płaska. Dziś, obserwujemy ten rodzaj zmian następujących w myśleniu, w wielu dziedzinach jednoczesnie. Może się to wydawać przytłaczające dla tych którzy zauważają co się dzieje, szczególnie dlatego, że wiele z nowych idei stoi w sprzeczności z obecnym systemem przekonań. Zawsze będzie opór wobec nowych informacji, które nie pasują do obecnych uwarunkowań, nie ważne jak są rozsądne i podparte faktami.

Źródło: http://www.collective-evo...ef-of-w…/
 
 
Fidel-F2 
Wysoki Kapłan Kościoła Latającego Fidela


Posty: 36925
Skąd: Sandomierz
Wysłany: 10 Stycznia 2017, 15:14   

Co się ukazuje?
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!
 
 
Luc du Lac 
Babe - świnka z klasą

Posty: 4811
Skąd: Wrocław
Wysłany: 17 Lutego 2017, 23:41   

parę zdań o smogu
 
 
Lowenna 
T-800


Posty: 4329
Skąd: Lancre
Wysłany: 18 Lutego 2017, 00:05   

Lekarstwo na smog :wink:
_________________
Gdyby nawet mężczyzna potrafił zrozumieć, co myśli kobieta... i tak by nie uwierzył...
 
 
Martva 
Kylo Ren


Posty: 30895
Skąd: Kraków
Wysłany: 18 Lutego 2017, 11:36   

Luc du Lac napisał/a
parę zdań o smogu


Najładniejszy komentarz jaki pod tym znalazłam:
Cytat
Proponuje kolejny temat; Dawniej kobiety umieraly przy porodach a teraz im sie zachcialo przezywalnosci. Kto za tym stoi?
_________________
Potem poszłyśmy do robaków, które wiły się i kłębiły w suchej czerwonej glebie. Przewracały błoto i uśmiechały się w swój robaczy sposób, białe, tłuste i bezokie.
-Myślimy, ze słuszne jest i właściwe dla dziewczyny, by umarła. Dziewczyny muszą umierać, jeśli robaki mają jeść, jest w najwyższym stopniu słuszne, aby robaki jadły.

skarby
szorty
 
 
ketyow 
Jim Raynor


Posty: 11262
Skąd: z domu
Wysłany: 18 Lutego 2017, 11:59   

A gdzie w artykule jest napisane, że smogu nie ma? Chodzi o to, że tłum jak zawsze dał się wykorzystać do wywołania histerii smogowej, która komuś jest na rękę. I niestety nie - nie tłumowi. Podniosą Ci ceny miejsc parkingowych, wywalą starsze auta i diesle z miast, a stare auta w ogóle, każą przestać ogrzewać mieszkanie paliwami stałymi. Podniosą ceny energii elektrycznej. Niemieccy ekolobbyści produkujący wiatraki będą skakać z radości*. Bogatym wszystko jedno, bo i tak jeżdżą nowymi autami i palą gazem, bo wygodniej. Ciekawe tylko co na to ci biedni. Proponuję jeszcze miejskie ciepłownie na gaz przestawić, jak ktoś w bloku mieszka to i tak ma tańsze ogrzewanie, czemu ma mniej płacić - ciepłownia też smrodzi. Wszystko to można zrobić. Pytanie czy ma kto za to zapłacić?

*choć może nie za PiSu.

Właściwie to dziwi mnie, że PiS nie wykorzysta tej całej afery po to, by wdrożyć energetykę jądrową - moment na to wydaje się idealny, a tymczasem oni się rozmyślają. Ale zapewne chodzi jak zawsze o słupki - elektorat PiSu to w dużym stopniu ciemna masa przeciwna energetyce jądrowej, zaś wybudowanie jądrówki i tak nie spowoduje, że np. ja zmienię zdanie i zagłosuję na PiS. Szkoda, że przez takie rzeczy tracimy wszyscy. To w końcu sam Kaczor wyszedł z propozycją budowy elektrowni jądrowej i pomysł ten kontynuowało potem nawet PO - co przecież jest rzadkością.
_________________
http://ketyow.deviantart.com
http://www.biblionetka.pl/
 
 
 
Rafał 
.

Posty: 14544
Skąd: Że: Znowu:
Wysłany: 20 Lutego 2017, 10:03   

Dawno temu za komuny pani z przedszkolu napchała nam śniegu do słoika, postawiła na kaloryfer i po roztopieniu pokazała brudną lurę z czarnym syfem na dnie i odtąd śnieg już tak nie smakował jak dawniej.

W tym roku sam chciałem błysnąć przed dzieciakiem i zrobiłem tak samo, bo to smog, wiadomo. A tu niespodzianka, w słoiku po roztopieniu najczystsza, krystaliczna woda.
 
 
Martva 
Kylo Ren


Posty: 30895
Skąd: Kraków
Wysłany: 20 Lutego 2017, 15:52   

No bo ponoć kiedyś problemem były duże cząsteczki syfu, a teraz małe cząsteczki syfu.
_________________
Potem poszłyśmy do robaków, które wiły się i kłębiły w suchej czerwonej glebie. Przewracały błoto i uśmiechały się w swój robaczy sposób, białe, tłuste i bezokie.
-Myślimy, ze słuszne jest i właściwe dla dziewczyny, by umarła. Dziewczyny muszą umierać, jeśli robaki mają jeść, jest w najwyższym stopniu słuszne, aby robaki jadły.

skarby
szorty
 
 
ketyow 
Jim Raynor


Posty: 11262
Skąd: z domu
Wysłany: 20 Lutego 2017, 19:00   

Kiedyś o małych nie było takiej świadomości po prostu. W tym roku jest lżej, ale ze dwa lata temu to w mojej okolicy tak palili, że okna to były czarne tydzień po świątecznym myciu. Rekordzistą jest u nas gość, który ma chyba najładniejszy dom w całej dzielnicy - ale ma stolarnię i pali jakimiś wiórami czy nie wiadomo czym jeszcze, a że wiatr u nas zawiewa wszystko w dół, to dym wali prosto wzdłuż całej głównej ulicy. Przed niejednym domem jak jeździ śmieciarka, to z artykułów wtórnych wystawiane są tylko szkła, papiery i plastiki znikają im magicznym sposobem. Szkoda komentować. A w naszej dzielnicy są podłączenia gazowe i kiedy były budowane domy, to był obowiązek przyłączania pieców gazowych. Tylko, że później ludzie je powywalali i powstawiali węglowe, bo taniej. Przy naszej mentalności, poziomie wiedzy i finansów nie widzę rozwiązania problemu. Węglem wystarczy palić od góry i już jest ogromnie mniejsza ilość syfu wywalana w powietrze, choć chyba nie w każdym piecu się da. No i przy tym jest już sporo bieganiny, więc nie dla leniwych.
_________________
http://ketyow.deviantart.com
http://www.biblionetka.pl/
 
 
 
ketyow 
Jim Raynor


Posty: 11262
Skąd: z domu
Wysłany: 18 Marca 2020, 21:03   

I jak tam korona, na ile wam już życie poprzestawiała? U mnie trochę kiepsko, w domu siedziałem dwa miesiące dłużej niż planowałem, bo się musiałem wyleczyć z pewnej kontuzji, a w tym tygodniu miałem lecieć do roboty... i *beep*, wszystko odwołali - do odwołania. Staram się nie żyć na krawędzi i dwa miesiące jeszcze pociągnę, choć trochę przeraża mnie, że euro leci do góry jak szalone, a ja w euro to mam teraz tylko hipotekę :roll: Jakby jeszcze tego mało było to Ewelina jest w grupie wysokiego ryzyka, więc zapasów nakupowane (tylko wiadomo jak szybko znika to co trzeba trzymać w zamrażarce/lodówce) i w zasadzie z domu się nie ruszamy w ogóle, tylko tak się nie da żyć w nieskończoność, a przecież choroba jeszcze "trochę" potrwa.
_________________
http://ketyow.deviantart.com
http://www.biblionetka.pl/
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group