Konwenty, te fandomowe i te forumowe - Warszawa (SKOFA) (cykliczna, 2025.12.13)
Kruk Siwy - 8 Lutego 2010, 11:38
Dobra. Co prawda uważam że to nieco za szybko po ostatniej Skofie ale widzę że chęć w narodzie jest.
Miła niewiasto aczkolwiek Zgago pogadaj w Niebieskiej Ostrydze.
Lista obecności SKOFy 27.02.2010 r.
1. Zgaga
2. merula
3. mawete
4. Adanedhel
5. Khorne_S
Zgaga - 8 Lutego 2010, 11:43
| Cytat | | w Niebieskiej Ostrydze. | ?
Mamy na myśli to samo miejsce co ostatnio?
dalambert - 8 Lutego 2010, 11:44
Zgaga, Oczywiście
Kruk Siwy - 8 Lutego 2010, 11:44
Zgaga, amputowano ci humor? Tak to miejsce Blues Bar nazwał Kosik z Kosików Rafał.
Zgaga - 8 Lutego 2010, 11:47
Kruku Siwy, Humor poszedł na poranny spacer i jeszcze nie wrócił. Towarzyszy mu wielce zadowolona z siebie Zdolność Kojarzenia. Mam nadzieję, że się w żadnej zaspie nie zakopali.
Kruk Siwy - 8 Lutego 2010, 11:49
Aś tam. Ludziska deklarować się!
merula - 8 Lutego 2010, 11:57
Mam chęć się pojawić, o ile PiW nie przypnie mnie w kuchni na łańcuchu
Kruk Siwy - 8 Lutego 2010, 11:58
Stanowczo będziesz o ile łańcuch nie będzie przypięty?
merula - 8 Lutego 2010, 12:01
O ile nie będą zastosowane inne środki przymusu bezpośredniego, z uciekaniem się do szantazu emocjonalnego włącznie
Czyli raczej będę, może nawet niezmotoryzowana.
mawete - 8 Lutego 2010, 14:15
Na 99% będę - o ile szanowna małżonka mnie wcześniej nie zabije
Adanedhel - 8 Lutego 2010, 15:17
| dalambert napisał/a | | Kruk i Adi dajcie głoś ! |
Hau, hau!
Można i mnie dopisać.
Lynx - 8 Lutego 2010, 15:21
Zazdroszczę wam. Niestety- moja Mamusia ma 28.02. urodziny. Wybieram się w kierunku przeciwnym.
mBiko - 9 Lutego 2010, 00:17
Lynx, złóż mamie najlepsze życzenia od nas.
ketyow - 9 Lutego 2010, 01:06
27-dmy... hmmm... Stypendium już będzie przelane <myśli> Do listy mnie jeszcze nie dopisywać, ale jest szansa. Jakieś tesco jest w okolicy/albo dworzec, co by można przesiedzieć do rana w oczekiwaniu na pociąg? W powrotną na stopa zawsze kiepsko.
Kruk Siwy - 9 Lutego 2010, 08:43
A po co ci dworzec. Knajpa jest rzeczywiście do ostatniego gościa.
nureczka - 9 Lutego 2010, 08:51
Miałam coś napisać, ale ostatnio olał mnie baranek, więc nie napiszę. O!
merula - 9 Lutego 2010, 09:23
ktoś chyba zdoła cię przenocować. prawda nureczko?
mBiko, Witchma, mam szykować posłanka?
Zgaga - 9 Lutego 2010, 10:24
O jak piknie.Kruku Siwy, od której rezerwować? 18?
Kruk Siwy - 9 Lutego 2010, 10:40
Tak myślę, poprzednio się sprawdziło. No i koniecznie daj znać jak już pogadasz.
Zgaga - 9 Lutego 2010, 11:16
Jasne
baranek - 9 Lutego 2010, 15:53
ależ nureczko, co też nureczka.
Kruk Siwy - 9 Lutego 2010, 15:55
Tak było. Teraz baranek, niech się wstydzi. Sio do kąta!
Pucek - 9 Lutego 2010, 16:26
Ależ Kruku! baranek poniekąd porwany przez nas został, jak nie patrzyłeś
Nie zwalaj teraz na baranka!
Ozzborn - 9 Lutego 2010, 16:38
ale on się się wcześniej wykręcał jeszcze na forumie - sam widziałem, mamy na piśmie...
nureczka - 9 Lutego 2010, 16:39
Ozzborn, prawdę mówi. Tak właśnie było. Do tej pory leczę traumę.
Zgaga - 9 Lutego 2010, 16:50
Mda..
Rozumiem, że fa paux chłopak popełnił, ale najeżdżacie na niego tak, że się w końcu solidnie przestraszy i już nas nie odwiedzi.
A taki sympatyczny w realu.
Ozzborn - 9 Lutego 2010, 16:56
Ja jestem skłonny zapomnieć o całej sytuacji - np. podarowany Ciechan wpływa na mnie wybitnie amnezyjnie
Co więcej w ramach terapii odtraumiającej jestem gotów się poświęcić i dać utulić nureczce w zastępstwie baranka
mawete - 9 Lutego 2010, 17:22
Lubię baranka chociaż go na oczy nie widziałem, ale słomka została mi w pamięci
Specjalnie dla nureczki na poprawę humoru :
"Мишка Шифман башковит,
у него - предвиденье.
«Что мы видим, - говорит, -
кроме телевиденья?
Смотришь конкурс в Сопоте
и глотаешь пыль,
а кого ни попадя
пускают в Израиль».
Мишка также сообщил
по дороге в Мневники:
«Голду Меир я словил
в радиоприемнике».
И такое рассказал,
до того красиво, -
я чуть было не попал
в лапы Тель-Авива!
Я сперва-то был не пьян,
возразил два раза я!
Говорю: «Моше Даян -
стерва одноглазая.
Агрессивный, бестия,
чисто фараон!
Ну, а где агрессия -
там мне - не резон».
Мишка тут же впал в экстаз
после литры выпитой,
говорит: «Они же нас
выгнали с Египета!
Оскорбления простить
не могу такого, -
я позор желаю смыть
с рождества Христова!»
Мишка взял меня за грудь:
«Мне нужна компания!
Мы ж с тобой не как-нибудь -
здравствуй-досвидания...
Побредем, паломники,
чувства придавив.
Хрена ли нам Мневники?
Едем в Тель-Авив!»
Я сказал: «Я вот он весь!
Ты же меня спас в порту!
Но одна загвоздка есть:
русский я по паспорту.
Только русские в родне,
прадед мой - Самарин...
Если кто и влез ко мне,
так и тот - татарин».
Мишку Шифмана не трожь,
с Мишкой - прочь сомнения!
У него - евреи сплошь
в каждом поколении.
Дед параличом разбит -
бывший врач-вредитель;
у меня ж - антисемит
на антисемите...
Мишка - врач, он вдруг затих:
в Израиле бездна их.
Гинекологов одних -
как собак нерезаных;
нет зубным врачам пути, -
слишком много просится.
Где ж на всех зубов найти?
Значит, безработица.
Мишка мой кричит: «К чертям!
Виза - или ванная!
Едем, Коля, море там
Израилеванное...»
Видя Мишкину тоску -
а он с тоски опасный, -
я еще хлебнул кваску
и сказал: «Согласный».
...Хвост огромный в кабинет
из людей, пожалуй, ста.
Мишке там сказали «нет»,
ну, а мне - «пожалуйста».
Он кричал: «Ошибка тут!
Это я еврей!»
А ему: «Не шибко тут,
выйди из дверей...»
Мишку мучает вопрос:
кто тут враг таинственный?
А ответ ужасно прост,
и ответ единственный.
Я в порядке, тьфу-тьфу-тьфу, -
Мишка пьет проклятую.
Говорит, что за графу
не пустили пятую..."
Tłumaczyć chyba nie muszę.
Khorne_S - 9 Lutego 2010, 19:40
Miaow dopiszać też
nureczka - 9 Lutego 2010, 19:42
| mawete napisał/a | | Tłumaczyć chyba nie muszę |
Nie musisz
|
|
|