To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Konwenty, te fandomowe i te forumowe - Warszawa (SKOFA) (cykliczna, 2025.12.13)

Jedenastka - 30 Stycznia 2010, 09:44

UDANEJ SKOFY !!!

Zdajcie relację... koniecznie ze zdjęciami :D

Nutzz - 30 Stycznia 2010, 11:17

Niestety, nie wyrobię się czasowo.
Kwerenda wzywa ;P:
Do zobaczenia następnym razem.

Anonymous - 30 Stycznia 2010, 11:49

Nie wiem, co się stało, ale znikło parę postów, w tym mój informujący, że szansa naszego pojawienia się zmalała do zera. W skrócie: mieszkanie Oli przecieka, wyglądając jak po walce z latającym potworem Spaghetti, i w trybie pilnym będzie potrzeba wezwanie administracji budynku. Zaraz do niej jadę i strasznie was przepraszamy, jeśli się nie stawimy, ale siła wyższa. Ja może wpadnę, ale na bardzo, bardzo krótko, bo przecież nie zostawię kobiety samej z *beep* na głowie i muszę być pod telefonem po prostu.
dalambert - 30 Stycznia 2010, 12:02

Żerań napisał/a
muszę być pod telefonem po prostu.

komórkowe telefony tyż sa. A w łyckend i takgucio w administracji załatwisz.

nimfa bagienna - 30 Stycznia 2010, 12:59

Dobrzy ludzie, gdzieś mi umknęło. Od której zaczynamy się schodzić?
Kruk Siwy - 30 Stycznia 2010, 13:02

Dzwon bije o osiemnastej. I tak - a może chwilę wcześniej - postaram się być.
Zgaga - 30 Stycznia 2010, 13:14

Ja się pewnie kole 18.45 pojawię.
dalambert - 30 Stycznia 2010, 13:49

nimfa bagienna, ja się ambitnie wybieram na 17.30 :!:
Kruk Siwy - 30 Stycznia 2010, 13:51

Skoro tak to rezerwacja jest na moje nazwisko. Jakby co.
nimfa bagienna - 30 Stycznia 2010, 13:54

dalambert napisał/a
nimfa bagienna, ja się ambitnie wybieram na 17.30 :!:

Kruk Siwy napisał/a
Dzwon bije o osiemnastej. I tak - a może chwilę wcześniej - postaram się być.

Ja też mam zamiar być raczej wcześniej niż później.

Witchma - 30 Stycznia 2010, 15:15

Bawcie się grzecznie i najlepiej wyznaczcie następną skofę na 20 lutego ;)
lucek - 30 Stycznia 2010, 15:22

Jeśli wyznaczona zostanie na 13-14 lutego, to nawet w Warszawie wtedy będę ;-)
Ozzborn - 30 Stycznia 2010, 16:59

Ja startuję za jakieś pół godziny - 40 min także dobiję jakoś 18.30-19.
Lucek zawsze można sie ustawić pozaskofofo :)

Anonymous - 30 Stycznia 2010, 22:57

dalambert napisał/a
Żerań napisał/a
muszę być pod telefonem po prostu.

komórkowe telefony tyż sa. A w łyckend i takgucio w administracji załatwisz.


No, teraz przekonaliśmy się z Olą na własnej skórze, jak administracja działa. Śnieg zalegający na dachu/suficie Oli topnieje, zalewając kolejne piętra (już nie tylko nasze, ale i piętra pod nami) i mieszkanie, jakby się nam roztapiało, a administracja nie odpowiada na telefony. Wkurw jest do tego stopnia, że w poniedziałek uruchamiamy tryb postępowania administracyjnego i na administratora budowlanego składamy z innymi lokatorami skargę do Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego i zastanawiamy się nad wytoczeniem pozwu administracji o zwrot kosztów remontu, który nas czeka, bo ściany są przez tych sukinsynów w opłakanym stanie. Wyglądają tak, jakby coś w tych ścianach żyło i usiłowało się rozpaczliwie wydostać. Zważywszy na to, że dzisiaj ma miejsce pełnia, żartowaliśmy, że to wilkołaki uwięzione w murach kamienicy, rozrywające ją od środka. Albo inne osiedle, bo klimaty, jak ze Świętego Wrocławia. My tego tak nie zostawimy, bo pogwałcone zostały wszelkie możliwe przepisy: od prawa budowlanego, po bhp. Soraski, że nas nie było na SKOFie, ale w tej chwili mamy jednak ważniejsze sprawy na głowie, niż nawet najzacniejsza forumowa impreza. Żal tym większy, bo to była chyba pierwsza SKOFa od dawna, na której się nie stawiliśmy. Ale na następnej SKOFIe postaramy być.

Zdjęcia, zdjęcia!

Anix - 31 Stycznia 2010, 00:36

Ja też muszę przeprosić wszystkich za moją nieobecność. Powód błahy dla ogółu, ale bardzo bolesny dla mnie - nie dość, że się pochorowałam (chrypię bardzo nieciekawie), a na dodatek zaczęły się krwawe momenty, więc mój brzuch odmawia siedzenia cicho.
Khę. Mam cichą nadzieję, że za bardzo mnie nie zlinczujecie.
Przepraszam.
Na następnej SKOFie będę na pewno... :(

Ozzborn - 31 Stycznia 2010, 01:35

Anix, trochę Ci się dostało, uszki nie piekły? :wink:

SKOFA bardzo udana. Miłe towarzystwo - bardzo fajne miejsce, chociaż troszkę drogawo, ale klimat i muzyka nadrabiają.

Miło było spotkać znane mordeczki, ale szczególnie miło osobiście zapoznać baranka. Mam nadzieję, że się nie wystraszy i będzie nas często nawiedzał :D ...z resztą jeśli nureczka go utuli jak obiecała to mam wręcz pewność, że będzie :mrgreen:

Zgaga - 31 Stycznia 2010, 11:45

baranka utulili Pucek i dalambert. Mam nadzieję, że w związku z tym na jakiś pociąg dzisiaj się wyrobi :lol:

Sympatycznie rzeczywiście było. Sama wyszłam po pierwszej, co jak na mnie późno. Do tej pory tak późno mi się nie zdarzyło wychodzić.

Ozzborn - 31 Stycznia 2010, 11:48

O już się bałem, że jeszcze siedzicie, bo tak tu cicho.

Znaczy się Khorne Was skutecznie zamiałczał? :wink:

A i dla porządku zdjęć nie będzie - nie było Ixich ani Adiego, ani nikogo kto by cykał... chociaż mam wrażenie, że Rafał Kosik coś tam podejrzanie przy telefonie gmerał.

Kruk Siwy - 31 Stycznia 2010, 11:48

Zgaga nie zapomnij o Mońku.

Do dom wróciłem rankiem... z nocnej oczywiści wycieczki.
A pan barman nas nie wyrzucał. Samiśmy poszli my ostatki niedobitki jakoś tak wcześnie koło trzeciej...

nureczka - 31 Stycznia 2010, 11:48

Ech, idę się powiesić. Wiem, że to już nie te lata, ale żeby baranek wolał się przytulić do dalamberta ... :( :( :(
Kruk Siwy - 31 Stycznia 2010, 11:51

baranek jest nieśmiały. A ty tak agresywnie, zobaczysz zamknie się w sobie jak nic!
Pucek - 31 Stycznia 2010, 12:22

baranek przeżył, i nas, i Mońka. Znaczy nie został przez niego zalizany na śmierć :wink:

Fajnie było, tylko zabawa z przestawianiem kanap wypadła z programu. One już tam stoją w wygodnym kręgu.

Zgaga - 31 Stycznia 2010, 12:28

Ozzborn napisał/a
Znaczy się Khorne Was skutecznie zamiałczał? :wink:

Zamiauczał, wymiauczał, rozmiauczał.
Podejrzewam, że miauczenie to jego podstawowy język. Ale przy takiej kociarni domowej nic dziwnego. Jakoś się trzeba z tą hałastrą porozumiewać. :lol:

Jedenastka - 31 Stycznia 2010, 12:37

Ozzborn napisał/a
A i dla porządku zdjęć nie będzie - nie było Ixich ani Adiego, ani nikogo kto by cykał... chociaż mam wrażenie, że Rafał Kosik coś tam podejrzanie przy telefonie gmerał.

Buuuuu................ :cry: No wiecie co?
Rafał Kosik wygmerał coś skutecznie czy tylko... pogmerał i nic?

Ozzborn - 31 Stycznia 2010, 12:42

To już się jego pytaj. Może po prostu czytał smsa ;]
Pucek - 31 Stycznia 2010, 12:43

Ech, idę się powiesić.
nureczko , nie mirmiłuj - jeszcze będą okazje :)

Kruk Siwy - 31 Stycznia 2010, 12:48

No i co Skofianie? Kontynuujemy imprezy w BB?
Zgaga - 31 Stycznia 2010, 12:57

Ja tam jestem za. Już zresztą powiedziałam, że lokal mi się podoba. Zbliża ludzi, aczkolwiek jest się także gdzie rozleźć.
Witchma - 31 Stycznia 2010, 12:57

A wyrzucali ludzi o północy?
Ozzborn - 31 Stycznia 2010, 13:03

Witchma,
Kruk Siwy napisał/a
Samiśmy poszli my ostatki niedobitki jakoś tak wcześnie koło trzeciej...



Kruk Siwy napisał/a
No i co Skofianie? Kontynuujemy imprezy w BB?

Ja też jestem za. Szczególnie, że na stronie piszą, że barmani mogą udzielać zniżek, więc jak się zadomowimy to może będzie taniej ;) No i mają znacznie większy wybór dobrych piw. Że o fajnej muzyczce i niezłej wentylacji nie wspomnę.



Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group