Konwenty, te fandomowe i te forumowe - Warszawa (SKOFA) (cykliczna, 2025.12.13)
Zgaga - 11 Grudnia 2009, 10:06
| Kruk Siwy napisał/a | | Zgaga, i słusznie że masz. Tego moralniaka. Nudziaro. |
Żeby tak otwarcie moje wady wytykać... No wiesz...
Foch
edit.
| Jedenastka napisał/a | Pracujesz. Tylko nie masz grzechu pierworodnego . |
Kolejny bezgrzeszny na starcie. Od takich to tylko problemy. Jeszcze jakieś proroctwo na nowy rok wypowie.
Kruk Siwy - 11 Grudnia 2009, 10:33
Dobrze zaprezentowane wady lepszą są reklamą niźli zalety ukryte...
(Złote myśli Bochińskiego vol. 21).
nureczka - 11 Grudnia 2009, 10:50
| Witchma napisał/a | | Uwielbiam zlecenia z USA, kompletnie nie biorą pod uwagę przesunięcia czasowego, potrafią przysłać tekst w środku nocy na już... |
Czyli wiesz o czym mówię.
Khorne_S - 11 Grudnia 2009, 18:37
Ja chyba zajrzę do Kociarni ok 20..będzie ktoś tam jeszcze o tej porze ?
ilcattivo13 - 11 Grudnia 2009, 19:21
barman
Jedenastka - 11 Grudnia 2009, 20:05
| Zgaga napisał/a | | Kolejny bezgrzeszny na starcie. Od takich to tylko problemy. Jeszcze jakieś proroctwo na nowy rok wypowie. |
Że nie będzie już nigdy SKOFY w Paradoksie?
rysiull - 11 Grudnia 2009, 23:24
Kociarnia jest fajna , zwłaszcza na dole wygodne te kanapy ale szczerze to ciut na potrzeby SKOFy za mała i nie ma na dole stolików z tego co kojarzę ale mogę się mylić
merula - 12 Grudnia 2009, 00:43
są, dwa. plus te przy kanapie, też dwa.
Zgaga - 12 Grudnia 2009, 08:19
To kilka wrażeń z Kociarni.
Na grudniową SKOFę byłaby zdecydowanie za mała. Przynajmniej dół. Choć właściciele liczą, że w wchodzi tam ok. 40 osób.
Dół dwupoziomowy - na podeście wygodne kanapy, przed podestem trzy stoliki (na razie, ma być więcej - gdzie, ja się pytam?), przy dwóch mini kanapy, poza tym oczywiście krzesła. Nie da się zorganizować przestrzeni we wspólny stół.
Rezerwacja całego dołu na sobotę - 400 zł. Przy czym te pieniądze zwracane są w postaci short drinków i przy barze w postaci piwa (jak zwykle właściciele chcą mieć pewność wysokości konsumpcji).
Piwo 7 zł, kawa (rozpuszczalna) -5, do jedzenie chipsy. I jak zwykle tylko jedna toaleta (co za zwyczaj?, a gdzie normy?).
Niezły wyciąg, ale ci. którzy siedzieliby na kanapach uwędzeni byliby na pewno.
Z innych lokali Pevex mi się podobał. Dwa razy taki jak Kociarnia, urządzony w stylu prl-owskiego mieszkania z lat 60-70tych. Niestety nie rezerwują. Trzeba by było rzeczywiście wysłać jakąś czujkę ok. 18.00, która by zadbała o organizację przestrzeni.
W innych knajpach z pawilonów okolic Nowego Światu też często nie chcą rezerwować.
A jeżeli zechcą, to warunki będą podobne, jak w Kociarni.
Kruk Siwy - 12 Grudnia 2009, 09:24
Znaczy zmiana stylu. Grupa Szturmowa atakuje o 18 tej, przechwytuje strategiczne miejsca. Potem w miarę napływu Skofmentów wypieramy resztę obcej publiki. Widzę już paru dobrawolców do GSZ.
nureczka - 12 Grudnia 2009, 09:36
Jakby co, to nasz kwartet: ja, Pucek, nimfa b. i Ebola może my zaśpiewać. Puste miejsca gwarantowane. Ostatnim (przedostatnim) razem świetnie nam poszło.
Kruk Siwy - 12 Grudnia 2009, 09:39
No i bliskość innych lokali daje radosną pewność, że jest się gdzie podziać, gdyby jakąś imprezę ktoś tam urządził.
Pucek - 12 Grudnia 2009, 13:51
Idea kwarteciku misie podoba. A nawet mogę przygotować występ solo - "Ballada o jednej Wiśniewskiej". Na dodatek.
Kruk Siwy - 12 Grudnia 2009, 14:02
To już podchodzi pod paragrafy "o nie stosowaniu broni nie konwecjonalnej".
Pucek - 12 Grudnia 2009, 14:14
Po pierwsze cel uświęca środki.
Po drugie - bardziej to humanitarne niż poddźwięki na ten przykład.
Kruk Siwy - 12 Grudnia 2009, 15:02
Hm. Tzw. "cichacze"?
Pucek - 12 Grudnia 2009, 15:05
Hm. To już broń samobójcza.
Kruk Siwy - 12 Grudnia 2009, 15:08
E tam.
Wystarczy mieć mega katar.
A - jesteś przewidziana do Grupy Szturmowej. Trenuj!
Pucek - 12 Grudnia 2009, 15:17
Dobra - będzie kwartecik i pies. I wspomagające wojska chemiczne - dalambert z fają.
Nie do pobicia.
Ixolite - 12 Grudnia 2009, 16:00
Obawiam się, że "krajanka 3 złote kilogram" może być bronią zbyt obosieczną i zamieni lokal w pas ziemi niczyjej...
mBiko - 12 Grudnia 2009, 16:10
Co!? My nie damy rady? Zakupi się hurtowo maski-pegazki i co najwyżej piwo będzie się przez rurę wciągać.
Jedenastka - 12 Grudnia 2009, 16:49
To kiedy ta SKOFA na Nowym Świecie?
dalambert - 12 Grudnia 2009, 20:37
Jedenastka, to kwestia poważnej decyzji . czyli:
Kto i jak wykłada te 400 / cztery stówy/ na zamówienie sali w Kociarni
Khorne_S - 12 Grudnia 2009, 20:39
Zawsze można zrobić coś prostszego.
I tak na Forum ludki się deklarują kto będzie racja ?
To podzielić te 400 zł na tyle osób i wyjdzie po ile ? 10 zł za łepka ? to i tak taniej niż inne lokale
Kruk Siwy - 12 Grudnia 2009, 20:39
Nikt. Przychodzimy wcześniej, i łapiemy się albo do Pevexu albo do Kociarni. To blisko jak rozumiem i znaleźć nie będzie trudno. Jak przyjdzie więcej niż piętnaście osób to i tak sala będzie nasza a jak mniej to po co nam sala?
dalambert - 12 Grudnia 2009, 20:45
Kruk Siwy, były dwie opcje zajmowanie desantem, a to trzeba silną pikietą obsadzić po otwarciu lokalu / czyli od 16,30/ albo zarezerwowanie dołu w Kociarni rzeczone 400 stówy . dól w K fajny jest a te 400 i tak się odpije ino jak to zebrać , podzielić i wyłożyć.
Kruk Siwy - 12 Grudnia 2009, 21:02
Nic nie będziemy rezerwować. Działaliśmy kiedyś w Zielonej Gęsi i dało radę. A takie rezerwacje jak w Para gdzie i tak siadaliśmy gdzie popadnie to ja mam w serdecznym poważaniu. I przesadzasz z tym otwarciem. Jak o osiemnastej przybędzie ze cztery osoby to wystarczy.
Potem gdy będzie nas ponad dziesięć to inni sami się wyniosą bo będzie im nieswojo. A Skofa to i tak zajęcia w pod grupach, więc jeden stół nam zbędny.
Khorne_S - 12 Grudnia 2009, 21:07
A jak pomysł kruka nie wypali zawsze można szukać dalej..zwłaszcza że puby w centrum są fakt w dużej ilości ale i nastawione z deka na duże ilości przyjezdnych bo tam najwięcej imprez różniastych.
A może np 10 która mieści się w okolicy zamkowego na Barbakanie ? To duży lokal....
I spróbować można z pubem Przejście na Pl na Rozdrożu
Kruk Siwy - 12 Grudnia 2009, 21:08
Możliwości jest dość i będzie dobrze albo źle. A źle tylko w przypadku, gdy ludziom się nie będzie chciało chcieć. Teraz tylko termin i grupa desantowa. Nie pamiętam kiedy ADHD proponował?
dalambert - 12 Grudnia 2009, 21:12
Kruk Siwy, o 18 w piątek było w Kociarni już sporo osób, a rozmawiamy o sobocie ?
Rozumiem, ze deklarujesz się do bojowej pikiety
|
|
|