Konwenty, te fandomowe i te forumowe - Warszawa (SKOFA) (cykliczna, 2025.12.13)
dalambert - 7 Maj 2011, 08:47
Ha, niespodzianka - Mońka nie będzie, zostanie w domu z niańką
Jedenastka - 7 Maj 2011, 08:52
Może dam się przyprowadzić a może przyjdę własną drogą.
SKOFA, 7 maja 2k11, 18:00, Paradox Entertainment
Jedenastka
Adanedhel
Gorim
Bartosz Grykowski
shenra
Virgo C.
Pucek i dalambert
Skrzynka Ciechana Portera
fealoce
merula
Każeł Rzelazny
czterdziescidwa
Kruk Siwy
Nina Wum
nimfa bagienna
Witchma i Ronin
Zgaga
lakeholmen
Khorne_S
Krecik i Monika
W kąciku na górze pod mapą.
Pucek - 7 Maj 2011, 09:07
W telewizji powiedzieli: 'kibice po meczu spokojnie rozeszli się do domu'
Znaczy Paradox nieuszkodzony.
fealoce - 7 Maj 2011, 09:10
W telewizji mówią różne rzeczy
Zgaga - 7 Maj 2011, 14:04
| Adanedhel napisał/a | | Może każdy jakiegoś zwierzaka przyprowadzi? |
A to nie jest zły pomysł. Ze mną przyjedzie małe, szare, mruczące. Znalazło dobry dom i trzeba je przekazać przyszłemu właścicielowi.
fealoce - 7 Maj 2011, 15:14
Będzie można pogłaskać?
mBiko - 7 Maj 2011, 16:48
| Zgaga napisał/a | | małe, szare, mruczące |
Hipopotam?
Lynx - 7 Maj 2011, 17:56
Bawcie się dobrze
Jedenastka - 8 Maj 2011, 06:54
| Zgaga napisał/a | | Ze mną przyjedzie małe, szare, mruczące. Znalazło dobry dom i trzeba je przekazać przyszłemu właścicielowi. |
shenra - 8 Maj 2011, 08:32
Dzięki wsiem za cudną Skofę Ubawiłam się setnie. Kruku cieszę się, że jednak dotarłeś. lakeholmen dobrze, że dojechałeś szkoda, że tak krótko.
dalambercik dzianks za wycieczkę po Wawie
Zgaga - 8 Maj 2011, 09:13
Ty już tak domowo czy "merulowo"?
merula - 8 Maj 2011, 09:18
merulowo. to była krótka przerwa w drzemkach. w tej chwili Chomik znów śpi.
Zgaga - 8 Maj 2011, 09:22
Podrapać go za uszkiem poproszę
shenra - 8 Maj 2011, 10:09
Zgaga, joooj. Mam coś w ten weekend spanie na raty po 10 minut. To chyba nowy sport jest
Zgaga - 8 Maj 2011, 10:34
Spanie na raty. Skądś to znam. Trzy razy się dziś dobudzałam zanim wyszłam do pracy. A i teraz przytomna zbyt nie jestem. Taka pogoda.
shenra - 8 Maj 2011, 11:07
Nawet dodrzemka się odbyła 4 razy po 10
Virgo C. - 8 Maj 2011, 11:10
Również dziękuje za świetną SKOFE. Zdecydowanie najlepsza w jakiej miałem okazję uczestniczyć
fealoce - 8 Maj 2011, 13:01
Dzięki, fajnie było
Adanedhel - 8 Maj 2011, 13:38
SKOFA rzeczywiście zacna.
Bardzo wcześnie się zaczęła. Niedługo po 17 Witchma z Roninem już byli, otoczeni aurą dostojnego milczenia i izolujący się od nieznanego towarzystwa. Nawiązała się przyjemna rozmowa o kotach i Kiciach, połączona z prezentacjami rzeczonych i wielokrotnie powtarzanymi "Achami" i "Ochami".
Prezentację futrzaków przerwało nadciągnięcie delegacji krakowskiej w dwóch rzutach. I gdy wydawało się już, że nie będzie nic śmieszniejszego niż Shenra - choć w Warszawie to żyjąca we własnym świecie do tego stopnia, że nie była zainteresowana Warszawskim Kopernikańskim Kołowrotkiem - gdy usłyszeliśmy jeżącą włos na plecach wiadomość:
Dalambert i Virgo dochodzą!
Oświadczenie tak dużą sensację wzbudziło, że nikt już nie spytał o szczegóły, ale obecni, pochylając się ku sobie konspiracyjnie, szeptali o tym jeszcze czas jakiś.
Potem okazało się, że doszli/nadeszli/nadciągnęli i inni. Feralny, Jedenastka (nie wiadomo dlaczego powitana przez niektórych jako Felaoce), Nina, Nimfa, nadleciało nawet Kruczysko, zwabione przez Shenrę, a zaraz potem zjawił się Żerań, przez co biedny Chomik niemal w katatonię popadł. A właściwie popadł.
Wiadomo, niektórych widoków należy unikać.
Towarzystwo podzieliło się na grupy mniej lub bardziej formalne, rozmawiające o sprawach boskich i ziemskich. Paparazzi wyciągnęli aparaty i zaczęli pstrykać i oślepiać, w czym prym wiodły Felaoce, za podszeptem moim używająca flesza, i Jedenastka. W taki szał fotografowania wpadła, że w końcu fotel, wiadomo, złośliwa bestia, przewrócił się, przez co na podłodze wylądowała, piwo wylała i wesołość wzbudziła.
I niech żałuje każdy, kto na SKOFIE nie był, że tego widoku nie widział! Bo może się już nie powtórzyć.
No. Więcej pisać mi się nie chce.
A zdjęcia pewnie we wtorek będą.
fealoce - 8 Maj 2011, 14:54
Dobrze, że się nie wypierasz, że to był Twój pomysł z fleszem!
a tak w ogóle klik
Stwierdzam, że najgorsze w robieniu zdjęć jest wymyślanie podpisów...jak to dobrze, że normalnie nie muszę tego robić
Adanedhel - 8 Maj 2011, 15:17
To pierwsze zdjęcie to mistrzostwo świata
Witchma - 8 Maj 2011, 15:52
Dzięki wszystkim za spotkanie
Jedenastka - 8 Maj 2011, 16:42
| fealoce napisał/a | | Stwierdzam, że najgorsze w robieniu zdjęć jest wymyślanie podpisów |
Chyba masz rację. Nigdy tego nie robiłam ale tym razem się zastanowię bo niektóre zdjęcia zasługują
Nina Wum - 8 Maj 2011, 17:41
Zaiste, było interesująco, zabawnie i uroczo! Dzięki Wam.:)
fealoce - 8 Maj 2011, 19:22
| Jedenastka napisał/a | | fealoce napisał/a | | Stwierdzam, że najgorsze w robieniu zdjęć jest wymyślanie podpisów |
Chyba masz rację. Nigdy tego nie robiłam ale tym razem się zastanowię bo niektóre zdjęcia zasługują |
Może i zasługują, ale ile w tym mordęgi!
Jedenastka - 8 Maj 2011, 19:36
Myślę, że nie więcej niż w arkuszach kalkulacyjnych excel'a.
Jest nadzieja, że:
| Adanedhel napisał/a | | A zdjęcia pewnie we wtorek będą. |
shenra - 8 Maj 2011, 19:37
Do wtorku już niedaleko. Ja się bojam tych Każełowatych
Zgaga - 9 Maj 2011, 07:56
Na nie zapewne ciut dłużej trzeba będzie poczekać.
Ja czekam na fotki Ronina. Ona "ma oko".
Witchma - 9 Maj 2011, 07:58
Zgaga, czy próbujesz mi coś powiedzieć...?
Zgaga - 9 Maj 2011, 08:41
Tobie, a dlaczego Tobie
|
|
|