Strona Główna


UżytkownicyUżytkownicy  Regulamin  ProfilProfil
SzukajSzukaj  FAQFAQ  GrupyGrupy  AlbumAlbum  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Winieta

Poprzedni temat «» Następny temat
Góry.

Czy lubisz góry?
Tak
91%
 91%  [ 78 ]
Nie
8%
 8%  [ 7 ]
Głosowań: 85
Wszystkich Głosów: 85

Autor Wiadomość
Starscreem 
Mechagodzilla


Posty: 661
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 12 Maj 2015, 16:02   

Udało mi się znaleźć jeden z moich ulubionych demotów :)
http://demotywatory.pl//u...Sparkle_600.jpg
 
 
Dunadan 
Abraham van Helsing


Posty: 10250
Skąd: Warszawa/Tomaszów Maz
Wysłany: 12 Maj 2015, 16:40   

Starscreem, pewnie tu się na mnie rzucą za to co powiem ale jeśli na lekko chodzisz po górach i głównie latem to przemyśl nad kupnem dobrych butów do trail-runningu, np. jakiś Salomonów albo Lasportiv. Ja nie wyobrażam sobie w tej chwili chodzić po góach w ciężkich "trekach" - te mam na zimę (Meindl Island Pro). W tatrach używałem LaSportiva Wildcat i Helios a teraz używam Salomonów S-Lab XT6 w wersji 'Softground' - są przekozackie :shock: żaden but nie dawał mi takiej stabilności i kontroli w trudnym, górskim terenie.

Ale fakt faktem że buty naprawdę warto przymierzyć. Każdy but jest inny, każda stopa jest inna... w Gdańsku na pewno jest trochę sklepaów ze sprzętem turystycznym.

Jeśli jesteś zwolenniczką wysokich butów jednak to warto mimo wszystkiego wejść w coś lekkiego - Asolo robi dość lekkie buty, możesz zapoznać się z tym modelem: https://www.google.com/we...f&q=asolo+spyre

Rafał napisał/a
Ja bym odesłał z oświadczeniem o odstąpieniu od umowy.

Na jakiej podstawie? że buty nie pasują? no sorry... prawda jest taka że niektórzy niestety mają predyspozycje do obtarć w butach np. moja mama którą obetrą KAŻDE buty (już ich trochę przerobiła). Mnie nie obtarł nigdy żaden but, nawet świeżo założony.
_________________
www.badelek.com

Luck yourself
 
 
Lowenna 
Mirmił


Posty: 4355
Skąd: Lancre
Wysłany: 12 Maj 2015, 17:07   

Na podstawie zakupu poza siedzibą sklepu. W tej chwili można oddać wszystko nie podając powodu.
_________________
Gdyby nawet mężczyzna potrafił zrozumieć, co myśli kobieta... i tak by nie uwierzył...
 
 
thinspoon 
Ming of Mongo


Posty: 2533
Skąd: Wieliczka
Wysłany: 12 Maj 2015, 17:10   

Ewentualnie sandały. Ja tam lubię ciężkie buty, ale mój kumpel pomyka w sandałach. Trzy dni łaziliśmy po Tatrach, łącznie z Orlą Percią, ledwie za nim nadążałem.

Lowenna, jak nie niósł, to nie kochał :mrgreen:
 
 
Lowenna 
Mirmił


Posty: 4355
Skąd: Lancre
Wysłany: 12 Maj 2015, 18:36   

Biedaczka myślała, że spacer to lans na deptaku :roll:
_________________
Gdyby nawet mężczyzna potrafił zrozumieć, co myśli kobieta... i tak by nie uwierzył...
 
 
Godzilla 
kocia mama


Posty: 14144
Skąd: Warszawa
Wysłany: 12 Maj 2015, 18:37   

Cudów w górach nie brak. Myśmy kiedyś byli pełni podziwu, gdy w kolejce do Jaskini Mroźnej ustawiło się młode małżeństwo z rocznym dzieckiem w solidnej spacerówce. Podobno gospodyni powiedziała im, że tu już jest taka cywilizacja i kultura, że asfalt pod samą jaskinię będą mieli. No cóż... nie mieli. Sugerowaliśmy, że jednak trochę trudno tam będzie, a po drugiej stronie są schody. Strome. Śliskie. Cholernie wysokie. Ale oni twardzi byli, nie zrażali się. Co się po tej jaskini k*rew niosło! A potem, już na dole, patrzyłam z niepokojem, czy zejdą. Zeszli, chyba nieuszkodzeni. Mocny naród jakiś.
_________________
Blog
Kedileri çok seviyorum :mrgreen:
 
 
Starscreem 
Mechagodzilla


Posty: 661
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 12 Maj 2015, 19:16   

Dunadan, ja jestem straszna pierdoła. Musze mieć wysokie, bo inaczej na prostej drodze nogę skręcę. A w Tatry jeżdżę jesienią, wrzesień-październik. Choć kusi mnie ten czerwiec... Kusi....

Kupiłam The North Face Verbera Hiker II GTX Lady. Ważą ok 550g sztuka.

Zrobiłam dziś drugą przymiarkę, z grubszą skarpetą i jest znacznie lepiej. Nie czuję tych szwów już. Podreptam sobie jeszcze w nich po domu. Mam trochę czasu na odesłanie, więc mogę się jeszcze pozastanawiać.

I potwierdzam co pisze Lo - zakupy internetowe można zwracać w ciągu 14 dni bez podania przyczyny. Wystarczy wypełnić oświadczenie i odesłać. Już tak raz robiłam z butami i nie było najmniejszego problemu.
 
 
Rafał 
.

Posty: 14544
Skąd: Że: Znowu:
Wysłany: 13 Maj 2015, 08:23   

Dunadan, taki duży, a nie wie, kajś ty się uchował? :wink:

Rozbudziliście mój apetyt na góry, chyba się po pracy kopsnę ;P:
 
 
Dunadan 
Abraham van Helsing


Posty: 10250
Skąd: Warszawa/Tomaszów Maz
Wysłany: 13 Maj 2015, 10:26   

Starscreem napisał/a
Musze mieć wysokie, bo inaczej na prostej drodze nogę skręcę.

Luzik.
Starscreem napisał/a
Kupiłam The North Face Verbera Hiker II GTX Lady. Ważą ok 550g sztuka.

Ehhh :roll: northface to taki amerykański campus - firma która robi wszystko :-/ paradoksalnie niektóre rzeczy mają świetne, niektóre jednak nie :-/ mam nadzieję że buty się spiszą ale następnym razem polecałbym firme która się w czymś specjalizuje ;)

Wspomniane przeze mnie Asolo waża 100g mniej na bucie ;P:
Starscreem napisał/a
I potwierdzam co pisze Lo - zakupy internetowe można zwracać w ciągu 14 dni bez podania przyczyny.

Ale nie w przypadku gdy towar nosi trwałe i widoczne ślady użytkowania. W ten sposób to moge sobie kupować buty na każdy wyjazd z potem je oddawać :roll:
Wracając do tematu Gór.
Starscreem napisał/a
ale zobaczyłam jak wyglądają Tatry na początku czerwca i chyba jednak dla mnie za biało... Choć może Zachodnie? One łagodniejsze...

Polecam. Zachodnie są bardzo ładne i potrafią być też trudne, zwłaszcza po słowackiej stronie.

Ze śniegiem to zależy od warunków pogodowych... w połowie czerwca w zeszłym roku miałem znikome ilości w sumie. Nie wiem czy w czerwcy w tym roku znowu się tam nie wybiorę - mam plan przejść całe zachodnie, polskie i słowackie, za jednym zamachem :D
_________________
www.badelek.com

Luck yourself
 
 
Starscreem 
Mechagodzilla


Posty: 661
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 13 Maj 2015, 11:10   

Dunadan napisał/a
Ale nie w przypadku gdy towar nosi trwałe i widoczne ślady użytkowania.


Oczywiste, dlatego mam dylemat, czy próbować rozchodzić, czy zwrócić od razu - potem już nie będzie wyboru ;)

Ładne zdjęcie - to Rohacze?

Planuję na ten rok przejść się niedaleko nich, ale raczej nie prędko się zdecyduję podejść zupełnie blisko ;) Ja się gór po prostu boję i choć to może nie jest najmilsze uczucie, to jednak zdecydowanie jedno z bezpieczniejszych. Ale pomału się ośmielam.
Chcę jesienią okrążyć Wyżnią Chochołowska Dolinę i wleźć wreszcie na Ornak (być może dalej, na Bystrą), jeszcze nie wiem dokładnie, jakie trasy wybiorę, mam kilka wariantów. Zabieram tym razem jeszcze mniej wprawionych ode mnie towarzyszy i nie wiadomo, na ile im siły pozwolą. Nigdy w Tatrach nie byli. Muszę tak zaplanować wszystko, żeby rozpalić w nich miłość do gór - trzeba zabrać w najładniejsze miejsca i jednocześnie nie zmęczyć za bardzo.
Oby tylko nie skończyło się na wjeździe kolejką na Gubałówkę ;)
 
 
Dunadan 
Abraham van Helsing


Posty: 10250
Skąd: Warszawa/Tomaszów Maz
Wysłany: 13 Maj 2015, 11:22   

Starscreem napisał/a
Ładne zdjęcie - to Rohacze?

To jest gdzież tuż za Banikowem (czyli jeszcze sporo przed Rohaczami) - IMHO Rohacze są trochę przereklamowane.
Na początek możesz sobie skoczyć do Chochołowskiej, na Grzesia potem przez Rakoń, Wołowiec, Łopatę, Kończysty i zejść z powrotem do Chochołowskiej przez Trzydniowiański Wierch. Ładna, prosta choć dłuuuga trasa. Obczaj czasy przejść na mapie. Trasę można zmodyfikować i zejść do Chochołowskiej wczesniej albo pójść w drugą stronę.
_________________
www.badelek.com

Luck yourself
 
 
Starscreem 
Mechagodzilla


Posty: 661
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 13 Maj 2015, 11:41   

Tak właśnie planowałam, ale ta trasa ma (jeśli dobrze pamiętam) prawie 30 km i boję się, że to może być za dużo, szczególnie dla początkujących.
Wyrysowałam sobie nawet tę trasę, żeby widzieć jak ostre są wzniesienia i wygląda bardzo przystępnie. Zobaczymy jak wyjdzie :)
Pewnie w sierpniu się okaże, że znów jedziemy we dwoje... Jak zwykle... Wszyscy chętni jak powrzucam zdjęcia na fb, a jak szukam kompanów do wyjazdu - nagle każdy bez kasy i urlopu ;P

Ale zainteresowały mnie te buty do trail-runningu. Dla mojego Michała by się nadawały. Poczytam sobie więcej w sieci, to może być strzał w dyszkę :)
 
 
Dunadan 
Abraham van Helsing


Posty: 10250
Skąd: Warszawa/Tomaszów Maz
Wysłany: 13 Maj 2015, 12:05   

Starscreem napisał/a
Wyrysowałam sobie nawet tę trasę, żeby widzieć jak ostre są wzniesienia i wygląda bardzo przystępnie.

Podejście pod Kończysty jest prze*rane :roll:
Starscreem napisał/a
Ale zainteresowały mnie te buty do trail-runningu.

W Sherpie mają Wildcaty w super cenie: https://sherpa.pl/buty-wild-cat-3-0 - ale jeden rozmiar tylko, może twój Michał się wstrzeli. Dobre buty - są BARDZO przewiewne i mają dość szeroką stopę.
Zerknij na też na Alle, na Salomony - jest tego pełno, zwłaszcza model Speedcross (są specyficzne - dość wąskie i mają agresywny bieżnik) i XA Pro 3D Ultra, XT Wings czy Wings Pro. Ja mam S-Lab XT 6: http://www.salomon.com/pl...?article=354564 - kupione sporo taniej niż cena referencyjna ;P: są czadowe.
_________________
www.badelek.com

Luck yourself
 
 
Starscreem 
Mechagodzilla


Posty: 661
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 13 Maj 2015, 12:52   

Dunadan napisał/a
Podejście pod Kończysty jest prze*rane :roll:

Wlazłam pod Giewont ze Strążyskiej Doliny czerwonym szlakiem, to i z tym kawałkiem sobie poradzę :) A jak nie, to zawrócę i tyle. Płakać nie będę :)

Dunadan napisał/a
mają dość szeroką stopę

To by była ich cudowna właściwość, bo u mojego mężczyzny przejawiają się wyraźnie cechy wspólnych przodków człowieka i wieloryba w postaci szczątkowych płetw zamiast stóp :mrgreen: Zawsze chciałam mieć własnego delfina - los zadrwił i obdarował mnie waleniem :D
Niestety buty 1,5 rozmiaru za małe.
 
 
Dunadan 
Abraham van Helsing


Posty: 10250
Skąd: Warszawa/Tomaszów Maz
Wysłany: 13 Maj 2015, 12:59   

Starscreem napisał/a
Niestety buty 1,5 rozmiaru za małe.

:shock: ale to jest 44,5 on ma 46?... to moze być mały problem ze znalezieniem rozmiaru, hm... no musicie pogrzebać w necie. Zasadniczo LaSportiva, Salomon, Dynafit i Inov8 (te są głównie do niegania naturalnego - ale chętnie bym je przetestował gdyby nie cena :-/ mają chyba najlżejsze buty na świecie, 150g: http://sklepnapieraj.pl/p...-limonkowe.html ) robią jedne z lepszych butów do trail runningu. Ew. jeszcze New Balance ma kilka ciekawych modeli. Szukajcie promocji - jak od dawna nie kupiłem niczego w normalnej cenie :roll:

EDIT: własnie widzę że na napieraj.pl jest promocja na Inov8: http://sklepnapieraj.pl/f...135-inov-8.html - tylko trzeba te buty tak trochę świadomie kupowac :D ale ceny super.
_________________
www.badelek.com

Luck yourself
 
 
Starscreem 
Mechagodzilla


Posty: 661
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 13 Maj 2015, 13:16   

Owszem, rozmiar 46. 190 wzrostu i 110 wagi musi mieć dobre podparcie.
Nie jest łatwo dostać pasujące buty (szczególnie że numeracja zwykle na 45 się kończy), ale dużo zależy od rozmiarówki. Czasem 45 są dobre, czasem 46 są za małe nadal.
Będziemy szukać czegoś odpowiedniego :)
 
 
Lowenna 
Mirmił


Posty: 4355
Skąd: Lancre
Wysłany: 13 Maj 2015, 14:38   

Dunadan, pffff. Moja prywatna siostra ma rozmiar 45/46.

Starscreem, szukaj w hamerykańskich sklepach. U nich to normalny rozmiar.
_________________
Gdyby nawet mężczyzna potrafił zrozumieć, co myśli kobieta... i tak by nie uwierzył...
 
 
Starscreem 
Mechagodzilla


Posty: 661
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 13 Maj 2015, 16:27   

Lowenna napisał/a
U nich to normalny rozmiar.


Hmmm. Pewnie ma z tym coś wspólnego ich zamiłowanie do koszykówki :)

Jejku, ile się pożytecznych rzeczy i ciekawych historii dowiedziałam w ciągu jednego dnia :D
 
 
Dunadan 
Abraham van Helsing


Posty: 10250
Skąd: Warszawa/Tomaszów Maz
Wysłany: 13 Maj 2015, 16:31   

Lowenna napisał/a
Starscreem, szukaj w hamerykańskich sklepach. U nich to normalny rozmiar.

W europie czy nawet polsce tez się dostanie. Tyle że w stanach wszystko jest sporo tańsze - mają mnóstwo mega promocji - kupiłem w ten sposób kilka rzeczy 50-80% (!!!!) taniej niż w Polsce.
_________________
www.badelek.com

Luck yourself
 
 
Iscariote 
Wiedźmikołaj


Posty: 4787
Skąd: Łódź
Wysłany: 23 Czerwca 2015, 11:57   

Czy ktoś z forumowiczów ma jakiś sprawdzony nocleg w Karpaczu do polecenia? :roll:
 
 
Agi 
Modliszka


Posty: 39248
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 23 Czerwca 2015, 12:52   

Mam Pensjonat Pod wozem
 
 
Starscreem 
Mechagodzilla


Posty: 661
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 30 Czerwca 2015, 21:38   

Skubaniutki... W 76 godzin wszedł/wbiegł na wszytskie 28 szczytów Korony Gór Polskich.
 
 
Dunadan 
Abraham van Helsing


Posty: 10250
Skąd: Warszawa/Tomaszów Maz
Wysłany: 1 Lipca 2015, 09:16   

Starscreem, nieźle! niedawno jacyś kolesie przbiegli grań Tatr Zachodnich w paręnaście godzin. Miałem ją robić w zeszły weekend z kolegami ale mi się ekipa rozpadła :-/

Ciekawy jest też projekt '82 Summits' Ueli Steck i Michi Wohlleben - chcą wejśc na 82 szczyty Alp w 80 dni :) http://www.rockandice.com...mits-in-80-days - super sprawa. Będe musiał pomyslec o czymś podobnym w skali mikro (albo nano...) na przyszły rok.
_________________
www.badelek.com

Luck yourself
 
 
Starscreem 
Mechagodzilla


Posty: 661
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 1 Lipca 2015, 11:39   

Dla mnie w ogóle bieganie po górach to jest jakiś dziwny rodzaj masochizmu... ;P:
Po górach się chodzi, żeby podziwiać ich piękno, a nie żeby być rekordy! Tak sobie powtarzam i wtedy duma mniej boli ;)

Mam wstępny termin wyjazdu w Tatry ustalony na koniec września i nie wiem, jak ja przetrwam trzy długie miesiące do tego czasu ;(

Ale z drugiej strony, to może przynieść dobre efekty - planują zmianę aparatu z cyfrówki na lustrzankę i może zdążę w tym kwartale nauczyć się robić zdjęcia ;) Może też uda się nieco rozdeptać nowe buty. Byłam ze 2-3 tygodnie temu na dłuższym spacerze po Trójmiejskim Parku Krajobrazowym i choć nie wydostałam się poza administracyjne granice miasta, to powiem: jest gdzie rozchodzić górskie buty :D Jeju, jak tam ładnie, jak rozmaicie! Tylko trzeba uważać na głowę, bo wiewiórki bombardują szyszkami ;P:
 
 
Dunadan 
Abraham van Helsing


Posty: 10250
Skąd: Warszawa/Tomaszów Maz
Wysłany: 1 Lipca 2015, 13:30   

Starscreem napisał/a
Ale z drugiej strony, to może przynieść dobre efekty - planują zmianę aparatu z cyfrówki na lustrzankę i może zdążę w tym kwartale nauczyć się robić zdjęcia

Nie potrzebujesz do tego lustrzanki :) czasy się nieco zmieniły i obecnie nawet aparatami w lepszych telefonach można robić zdjęcia nei wiele różnicące się od tych z lustrzanek (przynajmniej w pewnych warunkach). A w górach cenną zaletą jest mały rozmiar i niska waga takiego sprzetu.
_________________
www.badelek.com

Luck yourself
 
 
Starscreem 
Mechagodzilla


Posty: 661
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 3 Lipca 2015, 10:58   

To nie była łatwa decyzja, znam na pamięć wszystkie za i przeciw. Wybrałam małe, lekkie body i dość uniwersalny obiektyw 18-270 mm, żeby jak najmniej taszczyć w górach i jednocześnie cieszyć się jak dziecko ze spełnionego marzenia :)
 
 
Dunadan 
Abraham van Helsing


Posty: 10250
Skąd: Warszawa/Tomaszów Maz
Wysłany: 3 Lipca 2015, 12:14   

Starscreem, a nie lepiej 16-300? albo 16-ileśtam (zalezy od systemu). Z doświadczenia wiem że fajniej jest mieć szerszy kąt niż dłuższe tele ;) przemyśl sprawę o ile jeszcze nie zrobiłaś zakupów. Niestety, tamron 16-300 jest 1tys zł droszy od 18-270 :roll:

A ja dziś w Tatry jadę :D
_________________
www.badelek.com

Luck yourself
 
 
Starscreem 
Mechagodzilla


Posty: 661
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 3 Lipca 2015, 14:30   

Dunadan napisał/a
Niestety, tamron 16-300 jest 1tys zł droszy od 18-270 :roll:


I niestety o to właśnie chodzi. Muszę się zmieścić poniżej 3,500 za komplet, bo na firmę będzie brany sprzęt. A te wszystkie środki trwałe i amortyzacje się zaczynają powyżej tej kwoty ponoć. Nie chcę nadużywać dobroci teścia ;)

Dunadan napisał/a
A ja dziś w Tatry jadę :D


No to pogody dobrej życzę! :mrgreen:
 
 
Dunadan 
Abraham van Helsing


Posty: 10250
Skąd: Warszawa/Tomaszów Maz
Wysłany: 6 Lipca 2015, 08:37   

Starscreem napisał/a
No to pogody dobrej życzę!

Pogoda była aż ZA dobra... dziś wieczorem wrzucę foty pewnie.
_________________
www.badelek.com

Luck yourself
 
 
Starscreem 
Mechagodzilla


Posty: 661
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 7 Lipca 2015, 20:00   

Dawaj, dawaj :)

A ja przez weekend skończyłam album nr 2 ze zdjęciami z Tatr :mrgreen: Może to nie to samo, ale też jakaś satysfakcja ;)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group