Strona Główna


UżytkownicyUżytkownicy  Regulamin  ProfilProfil
SzukajSzukaj  FAQFAQ  GrupyGrupy  AlbumAlbum  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Winieta

Poprzedni temat «» Następny temat
Ubłocone laseczki! (i spocone też)
Autor Wiadomość
thinspoon 
Ming of Mongo


Posty: 2533
Skąd: Wieliczka
Wysłany: 26 Marca 2014, 10:04   Ubłocone laseczki! (i spocone też)

18.05.2014 - Wrocław

Rozgrzewka przed Tough Mudder w lipcu. Ktoś chętny? :) Są jeszcze dwie edycje, mnie interesuje Wrocławska.
 
 
thinspoon 
Ming of Mongo


Posty: 2533
Skąd: Wieliczka
Wysłany: 30 Marca 2014, 20:18   

W ekipie mam już ponad 10 osób, w tym dwie panie. Jeśli mieszkasz we Wrocławiu albo nie wiesz co z sobą zrobić 18.05 (niedziela) albo lubisz biegać albo lubisz czołgać się w błocie albo chcesz spędzić czas w doborowym towarzystwie - dołącz do nas!


Tylko dołącz szybko, bo jutro wysyłam zgłoszenie drużyny :D
 
 
thinspoon 
Ming of Mongo


Posty: 2533
Skąd: Wieliczka
Wysłany: 30 Marca 2014, 20:21   

Zmieniłem nazwę tematu, żeby zwiększyć nim zainteresowanie.
Żeby nie było, że taka podła pułapka:





 
 
gorat 
Modegorator


Posty: 13810
Skąd: FF
Wysłany: 30 Marca 2014, 22:26   

Środkowe za brudne, pozostałe dwa zachęcają, by przyjść i popatrzeć.
_________________
Początkujący Wiatr wieje: Co mogę dla kogoś zrobić?
Zostań drzewem wiśni.
---
鼓動の秘密

U mnie działa.
 
 
Fidel-F2 
Wysoki Kapłan Kościoła Latającego Fidela


Posty: 37507
Skąd: Sandomierz
Wysłany: 31 Marca 2014, 06:31   

Ja tam bym brał środkową.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!
 
 
thinspoon 
Ming of Mongo


Posty: 2533
Skąd: Wieliczka
Wysłany: 31 Marca 2014, 06:50   

Fidel-F2 napisał/a
Ja tam bym brał środkową.


Wbijaj do Wrocławia, powinno być takich więcej :mrgreen:
 
 
Fidel-F2 
Wysoki Kapłan Kościoła Latającego Fidela


Posty: 37507
Skąd: Sandomierz
Wysłany: 31 Marca 2014, 07:00   

thinspoon, ja bardzo chętnie ale rzeczywistość stawia ograniczenia czasowo-finansowe. Trzeba wybierać niestety.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!
 
 
Lowenna 
Mirmił


Posty: 4359
Skąd: Lancre
Wysłany: 31 Marca 2014, 07:06   

To ja sobie kupię gofra z bitą śmietaną, o.
_________________
Gdyby nawet mężczyzna potrafił zrozumieć, co myśli kobieta... i tak by nie uwierzył...
 
 
thinspoon 
Ming of Mongo


Posty: 2533
Skąd: Wieliczka
Wysłany: 31 Marca 2014, 07:22   

Lowenna napisał/a
To ja sobie kupię gofra z bitą śmietaną, o.


Mnie tam zajedno, ubłocona, czy w bitej śmietanie :mrgreen:
 
 
Rafał 
.

Posty: 14552
Skąd: Że: Znowu:
Wysłany: 31 Marca 2014, 07:44   

thinspoon, różnica, rzekłbym, organoleptyczna :wink:
 
 
Lowenna 
Mirmił


Posty: 4359
Skąd: Lancre
Wysłany: 31 Marca 2014, 07:52   

Różnica jest taka, że skoro jestem stara i gruba, to tłuszcz wypełnia zmarszczki i mogę jeść gofry. A w błocie niech się inni taplają :D
_________________
Gdyby nawet mężczyzna potrafił zrozumieć, co myśli kobieta... i tak by nie uwierzył...
 
 
thinspoon 
Ming of Mongo


Posty: 2533
Skąd: Wieliczka
Wysłany: 31 Marca 2014, 08:14   

Lowenna napisał/a
Różnica jest taka, że skoro jestem stara i gruba, to tłuszcz wypełnia zmarszczki i mogę jeść gofry. A w błocie niech się inni taplają :D
Lowenna, w ostatnim biegu wyprzedził mnie pan przed sześćdziesiątką, a coś mi się zdaje, że to nie jest Twoja grupa wiekowa :wink: Jedną z biegnących z nami dziewczyn jest moja siostra, niewiele młodsza ode mnie, czyli też 30+. Poza tym osobiście jestem fanem i gofrów i błota i nie widzę powodów, żeby między nimi wybierać. :)
 
 
Luc du Lac 
Cynglarz

Posty: 4924
Skąd: Wrocław
Wysłany: 31 Marca 2014, 13:07   

thinspoon napisał/a
Poza tym osobiście jestem fanem i gofrów i błota i nie widzę powodów, żeby między nimi wybierać. :)


a gdzie we Wro jest ten bieg ?


już znalazłem - choć nieźle to ukryli (Stadion Olimpijski)
ciekawe - mam biegać i jeszcze za to płacić ?:)
 
 
thinspoon 
Ming of Mongo


Posty: 2533
Skąd: Wieliczka
Wysłany: 31 Marca 2014, 13:15   

Luc du Lac napisał/a
thinspoon napisał/a
Poza tym osobiście jestem fanem i gofrów i błota i nie widzę powodów, żeby między nimi wybierać. :)


a gdzie we Wro jest ten bieg ?


już znalazłem - choć nieźle to ukryli (Stadion Olimpijski)
ciekawe - mam biegać i jeszcze za to płacić ?:)


Luc, w błocie będziesz mógł się wytarzać. Babki płacą za to ciężkie pieniądze w spa.
 
 
Godzilla 
kocia mama


Posty: 14145
Skąd: Warszawa
Wysłany: 31 Marca 2014, 13:40   

Kto płaci to płaci, inni mają za darmo ;P:
_________________
Blog
Kedileri çok seviyorum :mrgreen:
 
 
Rafał 
.

Posty: 14552
Skąd: Że: Znowu:
Wysłany: 31 Marca 2014, 13:59   

Godzilla, kiedyś mój durny pies uciekł wytaplać się w gnojówce (jest takie gospodarstwo w dalszym pobliżu). Nazbierało się gapiów, bo niecodziennie golden jest wyławiany siłą z ulubionego pływania krytą żabką w czarnej brei. Jak już go wyholowałem na lasso, przechodząc centralnie obok tych gapiów przystanął i porządnie się wytrząsł, jak umiał najlepiej. Co za piski, co sprinty, jaki to był dopiero błocing :lol:
 
 
Godzilla 
kocia mama


Posty: 14145
Skąd: Warszawa
Wysłany: 31 Marca 2014, 14:05   

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :bravo
_________________
Blog
Kedileri çok seviyorum :mrgreen:
 
 
Magnis 
Wyduldas Napfluj


Posty: 7011
Skąd: Okolice Wawa
Wysłany: 31 Marca 2014, 14:06   

Rafał napisał/a
kiedyś mój durny pies uciekł wytaplać się w gnojówce (jest takie gospodarstwo w dalszym pobliżu). Nazbierało się gapiów, bo niecodziennie golden jest wyławiany siłą z ulubionego pływania krytą żabką w czarnej brei. Jak już go wyholowałem na lasso, przechodząc centralnie obok tych gapiów przystanął i porządnie się wytrząsł, jak umiał najlepiej. Co za piski, co sprinty, jaki to był dopiero błocing :lol:


To mieli od razu błotną kąpiel jak trzeba i nie musieli za nic płacić :mrgreen: :mrgreen: .
_________________
Stefan Grabiński

Wielcy Przedwieczni : Dagon, Wielki Cthulhu i Wielki Staruch.
 
 
joe_cool 
Babe - świnka z klasą


Posty: 4817
Skąd: wrotzlaff
Wysłany: 31 Marca 2014, 20:39   

Ja tam na razie wolę biegi bez przeszkód, ale może przyjdę pooglądać ;)

thinspoon napisał/a
w ostatnim biegu wyprzedził mnie pan przed sześćdziesiątką,

Ja się zazwyczaj ścigam z dziarskimi dziadkami z kategorii M70 lub M80 ;) I ostatnio wyprzedziłam panią z K65, ale tylko dlatego, że akurat miała potłuczone żebra i ją bolało przy zbieganiu...
_________________
"Work is the curse of the drinking classes." O.Wilde
 
 
 
Lowenna 
Mirmił


Posty: 4359
Skąd: Lancre
Wysłany: 31 Marca 2014, 21:12   

Bo to są pokolenia z zupełnie innych surowców zbudowane. 2 lata temu chodziłam na rehafit z kobietami znacznie starszymi od moich rodziców. One fikały jak źrebaki i nie zdążyły się spocić, ja wyczołgiwałam się z sali :shock:
_________________
Gdyby nawet mężczyzna potrafił zrozumieć, co myśli kobieta... i tak by nie uwierzył...
 
 
joe_cool 
Babe - świnka z klasą


Posty: 4817
Skąd: wrotzlaff
Wysłany: 31 Marca 2014, 23:54   

Wiecie, jaki jest rekord świata w kategorii M80-84 w półmaratonie? 1h 38min z groszami. 21,095 km. 82-letni facet. Masakra ;)
_________________
"Work is the curse of the drinking classes." O.Wilde
 
 
 
thinspoon 
Ming of Mongo


Posty: 2533
Skąd: Wieliczka
Wysłany: 1 Kwietnia 2014, 06:21   

joe_cool napisał/a
Wiecie, jaki jest rekord świata w kategorii M80-84 w półmaratonie? 1h 38min z groszami. 21,095 km. 82-letni facet. Masakra ;)


O, ten wynik wygląda mniej więcej jak mój cel na ten sezon :mrgreen:

Tak w ogóle to udało mi się zebrać 13 osób a teraz walczę, żeby do zgłoszenia dodać trzy kolejne. Jest lepiej, niż się spodziewałem.
 
 
thinspoon 
Ming of Mongo


Posty: 2533
Skąd: Wieliczka
Wysłany: 1 Kwietnia 2014, 09:18   

joe_cool napisał/a
Ja tam na razie wolę biegi bez przeszkód, ale może przyjdę pooglądać ;)


joe_cool, przemyśl jeszcze sprawę startu. Dostałem od organizatorów informację, że nie da się dopisać nowych osób do już zgłoszonych grup. Montuję drugą ekipę, na razie są w niej trzy dziewczyny :)

A, zapisałem się też na nocny półmaraton we Wrocławiu, w czerwcu. Planujesz tam biec?
 
 
joe_cool 
Babe - świnka z klasą


Posty: 4817
Skąd: wrotzlaff
Wysłany: 3 Kwietnia 2014, 18:12   

thinspoon, ja mam wybitny talent do robienia sobie krzywdy i jak tak patrzę na te przeszkody, to to jest proszenie się o duże AŁA ;)
A w nocnym być może wystartuję, jeszcze się nie zdecydowałam. Ale coraz bardziej się skłaniam do startu. Niedrogo, na miejscu, wieczorem, w sumie, czemu nie? :)
_________________
"Work is the curse of the drinking classes." O.Wilde
 
 
 
thinspoon 
Ming of Mongo


Posty: 2533
Skąd: Wieliczka
Wysłany: 3 Kwietnia 2014, 21:07   

joe_cool napisał/a
Niedrogo, na miejscu, wieczorem, w sumie, czemu nie? :)


To rozumiem. Do zobaczenia na starcie :mrgreen:
 
 
thinspoon 
Ming of Mongo


Posty: 2533
Skąd: Wieliczka
Wysłany: 14 Kwietnia 2014, 13:48   

Przypominam się, bo kompletujemy jeszcze dwie drużyny. Jedna na 10, druga na 5km. W tej drugiej są obecnie cztery ładne dziewczyny i jeden samiec, któremu przydałoby się wspracie :)
 
 
joe_cool 
Babe - świnka z klasą


Posty: 4817
Skąd: wrotzlaff
Wysłany: 16 Maj 2014, 13:50   

Thinspoon, patrzę sobie za okno i widzę, że prorok z Ciebie jakiś czy co, bo błoto będzie na stówę :mrgreen: Ale z błockiem jest fajnie, tak sobie tłumaczę, bo jutro lecę zawody na piątaka w parku - czarne skarpetki to masthew :omg:

I raczej nie przyjdę kibicować, przyjaciółka odwiedza z zagranicy.
_________________
"Work is the curse of the drinking classes." O.Wilde
 
 
 
thinspoon 
Ming of Mongo


Posty: 2533
Skąd: Wieliczka
Wysłany: 16 Maj 2014, 14:33   

joe_cool napisał/a
Thinspoon, patrzę sobie za okno i widzę, że prorok z Ciebie jakiś czy co, bo błoto będzie na stówę :mrgreen: Ale z błockiem jest fajnie, tak sobie tłumaczę, bo jutro lecę zawody na piątaka w parku - czarne skarpetki to masthew :omg:

I raczej nie przyjdę kibicować, przyjaciółka odwiedza z zagranicy.


Pogoda dopisała. Gorsze warunki = większe wyzwanie ;) Błoto na całej trasie w cenie wpisowego, rewelacja :D
Zabierz przyjaciółkę na widownię - pierwszy bieg startuje o 10, ostatni chyba koło 16. A co do jutrzejszego biegu, to w parku raczej nie pobiegnę, ale rozważam Coopera - AZS organizuje.
 
 
joe_cool 
Babe - świnka z klasą


Posty: 4817
Skąd: wrotzlaff
Wysłany: 16 Maj 2014, 18:27   

Jeśli nie będzie padać, to jedziemy do Sobótki połazić trochę po Ślęży. A jak będzie padać, to nie będzie nam się chciało jechać na drugi koniec miasta, co trwa mniej więcej tyle samo, co przejazd PKSem ode mnie do Sobótki ;)

Jak jesteś we Wro, to leć Coopera. Może nawet będzie na tartanie ;) Trzy razy biegłam Coopera tutaj i tylko raz było na tartanie, pozostałe dwa na żużlowym stadionie rozgrzewkowym, a żużlowy po deszczu to jest niezłe wyzwanie. Zresztą jak jest sucho, to też - czarne skarpetki to masthew :omg: :mrgreen:
_________________
"Work is the curse of the drinking classes." O.Wilde
 
 
 
thinspoon 
Ming of Mongo


Posty: 2533
Skąd: Wieliczka
Wysłany: 16 Maj 2014, 18:32   

E, Cooper na żużlu nie będzie mnie bawił. Jak biec Coopera, to tylko po to, żeby spróbować rekord pobić. Zorientuję się na miejscu.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group