Strona Główna


UżytkownicyUżytkownicy  Regulamin  ProfilProfil
SzukajSzukaj  FAQFAQ  GrupyGrupy  AlbumAlbum  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Winieta

Poprzedni temat «» Następny temat
Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje
Autor Wiadomość
gorat 
Modegorator


Posty: 13730
Skąd: FF
Wysłany: 26 Kwietnia 2021, 09:21   

Fajny pozytyw.

Wkurwiły mnie z rana naklejki na najnowszym zamówieniu prasy z Empiku - paskudne i z czapy. Chłód za oknem też irytuje. I ból głowy.
_________________
Początkujący Wiatr wieje: Co mogę dla kogoś zrobić?
Zostań drzewem wiśni.
---
鼓動の秘密

U mnie działa.
 
 
konopia 
Marudny maruda marudzący


Posty: 2031
Skąd: DN36
Wysłany: 1 Maj 2021, 09:32   

Fidel-F2 napisał/a
po kichuj się szczepicie Astrą?


bo to prawdopodobnie najlepsza szczepionka jaka jest, sprawdzona technologia i wywołuje reakcję organizmu, czyli działa, podobno.

a tak w ogóle, to jak się rejestrujesz na szczepienie to nie wiesz co ci dadzą
po wszystkim dostałem kartę informacyjną czym to było, jak, po co, czego się spodziewać.

Demokracja tak działa masz wybór się zaszczepić,
i tyle.
a potem wprowadzą coś to tego ich appsa i nawet na piwo nie pójdziesz, bo nie będziesz zaszczepiony, już pomijam fakt, że każdy "mondrofona" przy sobie będzie musiał mieć, mam na fabryce ludzi, którzy nie ogarniają technologi, i co i zmusza ich do zakupu takowych :evil:

A po wszystkim nawet czekolady nie dostałem, czy kubka kawy, wiocha, zazwyczaj po wszystkich kontaktach z usługami medycznymi tutaj, była jakaś kawa, ciasteczka czy kanapki, a to zaszczepienie to jakieś takie tanim kosztem robione chyba :lol:

nawet przez jakiś czas rozważałem taką karierę zawodową, zapycham wózeczkiem z kanapkami i termosami po szpitalu czy innej klinice, i pytam kawa czy herbata, ciasteczka czy kanapka, ser czy szynka, a może tuńczyk? Mleko, cukier? na fantastycznych warunkach zatrudnienia i najlepszym planie emerytalny w całym UK (tym dla NHS) ale nie wyszło :cry:
_________________
Powinniśmy szanować poglądy religijne bliźnich, ale tylko w takim sensie i do takiego stopnia,
do jakiego szanujemy czyjeś przekonanie, że jego żona jest piękną kobietą, a dzieci bardzo mądre.
 
 
Fidel-F2 
Wysoki Kapłan Kościoła Latającego Fidela


Posty: 37314
Skąd: Sandomierz
Wysłany: 1 Maj 2021, 10:08   

konopia napisał/a
bo to prawdopodobnie najlepsza szczepionka jaka jest, sprawdzona technologia i wywołuje reakcję organizmu, czyli działa, podobno.
chyba nie

konopia napisał/a
a tak w ogóle, to jak się rejestrujesz na szczepienie to nie wiesz co ci dadzą
chyba Ty
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!
  
 
 
konopia 
Marudny maruda marudzący


Posty: 2031
Skąd: DN36
Wysłany: 1 Maj 2021, 10:42   

no jasne, że ja,
nie wiem jak w Polsce,
tutaj rejestrujesz się przez internet i nigdzie nie ma informacji o preparacie jaki będzie użyty,
sprytne, nie?

AstraZeneca to prawdopodbnie najlepsza szczepionka :twisted:
_________________
Powinniśmy szanować poglądy religijne bliźnich, ale tylko w takim sensie i do takiego stopnia,
do jakiego szanujemy czyjeś przekonanie, że jego żona jest piękną kobietą, a dzieci bardzo mądre.
 
 
gorat 
Modegorator


Posty: 13730
Skąd: FF
Wysłany: 1 Maj 2021, 11:27   

Może jakby miała nazwę AstroSeneca.
_________________
Początkujący Wiatr wieje: Co mogę dla kogoś zrobić?
Zostań drzewem wiśni.
---
鼓動の秘密

U mnie działa.
 
 
Luc du Lac 
Cynglarz

Posty: 4923
Skąd: Wrocław
Wysłany: 1 Maj 2021, 12:29   

konopia napisał/a
no jasne, że ja,
nie wiem jak w Polsce,
tutaj rejestrujesz się przez internet i nigdzie nie ma informacji o preparacie jaki będzie użyty,
sprytne, nie?

AstraZeneca to prawdopodbnie najlepsza szczepionka :twisted:


w Polsce wyszło jak zwykle - czyli chaos informacyjny który prowadzi do tego że jak jesteś ogarnięty to wybierasz czas/miejsce/szczepionkę. Bliżej [baczność]Narodowemu[spocznij] programowi szczepień do wolnego rynku (amerykanki) jak do przemyślanej akcji - ale ostatecznie jest nie najgorzej.

z Astrą jest jak to z Oplem(eng.mode: Vauxhall) - niby spoko, ale...
  
 
 
Kyle Katarn 
Zombie Lenina


Posty: 484
Skąd: Sulon
Wysłany: 1 Maj 2021, 13:10   

konopia napisał/a
AstraZeneca to prawdopodbnie najlepsza szczepionka

Skąd to stwierdzenie?
To szczepionka wektorowa, czyli oparta na rozwiązaniach z lat 70. Szczepionki Pfizera i Moderny to szczepionki mRNA, czyli nowej generacji. Gdybym miał wybór, wolałbym zaszczepić się szczepionką mRNA.
_________________
Brzdęśniało już; ślimonne prztowie
Wyrło i warło się w gulbieży;
Zmimszałe ćwiły borogowie
I rcie grdypały z mrzerzy.
 
 
konopia 
Marudny maruda marudzący


Posty: 2031
Skąd: DN36
Wysłany: 1 Maj 2021, 18:37   

koleżanka powiedziała,
Cytat
to prawdopodobnie najlepsza szczepiona,

osobiście nie mam żadnego zorientowania w temacie to powtarzam, co usłyszałem od niej :lol:
skąd / gdzie ona to usłyszała, nie mam pojęcia,
ale bardzo poprawia mi to humor i nadaje temu wszystkiego jakiś większy sens,
temu złemu samopoczuciu po zaszczepieniu i w ogóle,
bo zaszczepiony zostałem nie jakąś tam szczepionką tylko prawdopodobnie najlepszą :mrgreen:

mam nadzieję, że wyjaśniłem wystarczająco
_________________
Powinniśmy szanować poglądy religijne bliźnich, ale tylko w takim sensie i do takiego stopnia,
do jakiego szanujemy czyjeś przekonanie, że jego żona jest piękną kobietą, a dzieci bardzo mądre.
 
 
Kruk Siwy 
Wierny Legionista


Posty: 21939
Skąd: Szmulki
Wysłany: 2 Maj 2021, 09:28   

Skoro Astra jest oparta na rozwiązaniach sprawdzonych przez dziesięciolecia a pozostałe to nówki sztuki to jednak raczej należy wybrać Astrę.
_________________
Tu leży pisarz nieznany.
Marzył, że dorówna tuzom.
Talent miał niespotykany
lecz pisał sobie, a muzom.

ˆ Agi
 
 
Fidel-F2 
Wysoki Kapłan Kościoła Latającego Fidela


Posty: 37314
Skąd: Sandomierz
Wysłany: 2 Maj 2021, 10:04   

Źle zrozumiałeś. Obie metody są sprawdzone, tylko ta od Astry dawno temu. Należy więc wybrać te nowocześniejszą, opartą na większej wiedzy. Medycyna to bardzo dynamicznie rozwijająca się dziedzina.

Dla porównania. W latach 70., by wyciąć wyrostek, robili ci dziesięciocentymetrową ranę w brzuchu i trzymali potem dwa tygodnie. Dziś robią dwie małe dziurki i po dwóch dniach wychodzisz.

Niemniej, pewności nie ma.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!
  
 
 
Kruk Siwy 
Wierny Legionista


Posty: 21939
Skąd: Szmulki
Wysłany: 2 Maj 2021, 13:09   

Astrę oskarżają o powodowanie zakrzepów, Pfizera o wywoływanie zapalenia mięśnia sercowego. Loteria.
_________________
Tu leży pisarz nieznany.
Marzył, że dorówna tuzom.
Talent miał niespotykany
lecz pisał sobie, a muzom.

ˆ Agi
 
 
Fidel-F2 
Wysoki Kapłan Kościoła Latającego Fidela


Posty: 37314
Skąd: Sandomierz
Wysłany: 2 Maj 2021, 13:40   

Prawda
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!
 
 
Luc du Lac 
Cynglarz

Posty: 4923
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2 Maj 2021, 15:24   

Może to pomoże - skuteczność szczepień /także pod kątem mutacji

https://www.aotm.gov.pl/m...-29.04.2021.pdf
  
 
 
Adashi 
Cyberpunk


Posty: 16708
Skąd: Pyrlandia
Wysłany: 3 Maj 2021, 14:25   

W pt miałem pierwszą dawkę Pfizera, nie licząc niezbyt dokuczliwego bólu ramienia wieczorem i na drugi dzień oraz lekkiego otępienia na drugi dzień - innych dolegliwości na razie nie stwierdzono.
_________________
Wysłano z Atari

P.S. Pisałem cyberpunka w Polsce, zanim to było modne ;)
 
 
ketyow 
Jim Raynor


Posty: 11336
Skąd: z domu
Wysłany: 3 Lipca 2021, 23:12   

U mnie pierwsze objawy tydzień po szczepieniu, z zatok strumieniami spływa mi wydzielina, ogólne osłabienie jak przy chorobie, a do tego od zachrypnięcia i kluchy w gardle w ciągu doby praktycznie zupełnie straciłem głos. Dla kogoś, kto w zasadzie w ogóle nie choruje to są naprawdę poddające w wątpliwość "bezpieczeństwo" tych szczepień objawy. Poczytałem w necie i w komentarzach pod artykułami medycznymi znalazłem dziesiątki podobnych narzekań od osób, u których stan utrzymuje się już tygodniami (choć chyba tylko ja straciłem głos) i nie wiem czy nie będę żałował, że tak lekko wierząc wpisom znajomych na to szczepienie poszedłem. Szczególnie, że spędziłem przy jednym stoliku twarzą w twarz pięć godzin z osobą zakażoną koronawirusem, tuż przed wystąpieniem u niej objawów, więc rzekomo w najbardziej zakażającym stadium i się nie zaraziłem...

PS Młody lekarz, który mnie badał przed szczepieniem, międzynarodową kartę szczepień, którą dałem do wypisania widział pierwszy raz na oczy i pytał jak jest po angielsku czerwiec. Ciekawe jak poszerza swoją wiedzę o anglojęzyczne artykuły na bieżąco publikowane, "hehe"...
_________________
http://ketyow.deviantart.com
http://www.biblionetka.pl/
  
 
 
 
Fidel-F2 
Wysoki Kapłan Kościoła Latającego Fidela


Posty: 37314
Skąd: Sandomierz
Wysłany: 4 Lipca 2021, 11:57   

Ja parę dni temu miałem druga dawkę. Uciążliwości były, ale zdecydowanie mniejsze niż po pierwszej.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!
 
 
Adashi 
Cyberpunk


Posty: 16708
Skąd: Pyrlandia
Wysłany: 22 Lipca 2021, 20:00   

U mnie odwrotnie, po drugiej dawce - bardziej mnie przymuliło, niż po pierwszej - przespałem popołudnie w fotelu.
_________________
Wysłano z Atari

P.S. Pisałem cyberpunka w Polsce, zanim to było modne ;)
 
 
gorat 
Modegorator


Posty: 13730
Skąd: FF
Wysłany: 26 Lipca 2021, 11:13   

Obie dawki bez istotnych skutków, trochę ramię bolało i tyle. Nieskuteczna czy co? :P:
_________________
Początkujący Wiatr wieje: Co mogę dla kogoś zrobić?
Zostań drzewem wiśni.
---
鼓動の秘密

U mnie działa.
 
 
Adashi 
Cyberpunk


Posty: 16708
Skąd: Pyrlandia
Wysłany: 23 Sierpnia 2021, 20:04   

Starlinka weź poobserwuj, to się chip skalibruje :wink:
_________________
Wysłano z Atari

P.S. Pisałem cyberpunka w Polsce, zanim to było modne ;)
 
 
Adashi 
Cyberpunk


Posty: 16708
Skąd: Pyrlandia
Wysłany: 7 Października 2021, 18:59   

Dziadersy fantastyki polskiej na FB [dlaczego tu nie ma emotki facepalm]
_________________
Wysłano z Atari

P.S. Pisałem cyberpunka w Polsce, zanim to było modne ;)
 
 
gorat 
Modegorator


Posty: 13730
Skąd: FF
Wysłany: 8 Października 2021, 00:41   

Fale do mnie nie dotarły - jakiego tam klocka postawili?
_________________
Początkujący Wiatr wieje: Co mogę dla kogoś zrobić?
Zostań drzewem wiśni.
---
鼓動の秘密

U mnie działa.
 
 
ketyow 
Jim Raynor


Posty: 11336
Skąd: z domu
Wysłany: 2 Grudnia 2021, 10:53   

Wariant delta mnie wk*wia i antyszczepy. Ja pierdzielę, nigdy w życiu tak nie chorowałem jak teraz. To już nie są te śmieszne popierdółki jak alfa, że ktoś ci dmucha tym w twarz przez pięć godzin, a ty się bez szczepienia nawet nie zarażasz. Ale na przykład szwagier pełne 10 dni zdychał, było u niego w nocy pogotowie, bo się dusił, robił już sobie rentgen płuc nawet, dalej go zapalenie oskrzeli męczy, ale jak tylko kwarantanna dobiegła końca to pier...li, że covida nie ma, tylko go źle leczyli, bo mu zły antybiotyk podali, a szczepienia to spisek koncernów. A chłop jeszcze parę lat do 40-tki. Jego żona lat 30, 10 dni w gorączce 39, każda próba jedzenia przez dwa tygodnie = biegunka. Ale jak tylko lepiej się poczuła, bredzi że szczepienia nie mają sensu i nie będzie się szczepić, bo przecież my się od niej też zaraziliśmy (przechodzimy kiepsko, ale i tak dziesięciokrotnie lżej), więc szczepienia nie działają, a w ogóle to wina służby zdrowia, bo nie chcą leczyć jak należy tylko teleporady. Jakoś mnie to nie dziwi, kiedy im upłynęła kwarantanna, a oni mając jeszcze objawy pierwsze co to do lekarza (czytałem badanie, w której na próbie ok. 50% pacjentów zarażało wirusem jeszcze do 8 dni od upłynięcia 10 dni od wystąpienia objawów). Co do zaraźliwości - ona złapała w niedzielę wieczorem na urodzinach (na których nie zaraziła się tylko jedna osoba - jedyna zaszczepiona), a już w poniedziałek wieczorem zaraziła nas i teściową (jeszcze żadnych objawów nie miała), przy czym nam lekki ból gardła pojawił się dopiero po 9 dniach, więc zapewne nie złapaliśmy bezpośrednio od niej, ale złapała córka lvl 3, a dopiero po paru dniach wspólnego pobytu w domu my złapaliśmy od córki. Co ciekawe - starzy jakoś lżej przeszli, teściowa jak przeziębienie plus żołądkowo, babcia po 80-tce prawie bez objawów (obie szczepione), a teść nieszczepiony praktycznie też bez (kolejny idealny dowód dla nich, że szczepienia nie mają sensu...).

Aha - szczepieni roznoszą dokładnie tak samo mocno jak nieszczepieni. Na to też jest kilka solidnych badań, nie mówi się o tym głośno, bo to kolejny argument dla antyszczepów, ale są ogólnodostępne na pubmedzie itp.

No i cała nasza czwórka skończyła na antybiotyku - powirusowe powikłania bakteryjne na propsie.

Jeśli ktoś wierzy, że szczepienie pozwoli uniknąć ciężkich objawów, więc nie musi się specjalnie chronić, to należy pamiętać, że chodzi raczej o bardzo ciężkie objawy - wymagające hospitalizacji. Bo ciężko dziesięciodniowy ból gardła (który nie mija), totalnie zawalone zatoki i kompletnie bezużyteczny nos, skrajne osłabienie, kilkudniową gorączkę i spanie w nocy przez te wszystkie dni do 4 godzin max. w wielkim bólu nazwać lekkimi objawami (przy czym oczywiście nie wiadomo kiedy objawy wirusa przechodzą w objawy zapalenia bakteryjnego, z perspektywy czasu myślę sobie, że jakbym od razu wziął antybiotyk jak się pierwszy raz poczułem bardzo dobrze, to bym sobie połowę cierpienia zaoszczędził). Może za późno zdecydowaliśmy się na antybiotyki, ja już wczoraj czułem się bardzo dobrze, a dziś znów umieram, myślałem że jako jedyny bez antybiotyków przejdę.
_________________
http://ketyow.deviantart.com
http://www.biblionetka.pl/
  
 
 
 
ketyow 
Jim Raynor


Posty: 11336
Skąd: z domu
Wysłany: 2 Grudnia 2021, 11:17   

A jak ktoś jest gotowy na eksperymenty - my oboje poczuliśmy drastyczną poprawę kiedy zaczęliśmy brać kwercetynę, niestety dopiero po 5 dniach objawów, cały czas miałem w szufladzie, bo kiedyś wyleczyłem nią inny przewlekły stan zapalny i jak mi się o niej przypomniało to znalazłem te badania:
http://www.postepyfitoter...021_074-078.pdf

https://www.dovepress.com...xt-article-IJGM

https://journal-inflammation.biomedcentral.com/articles/10.1186/s12950-021-00268-6

6 dnia oboje byliśmy już pierwszy dzień bez gorączki. Natomiast z powodu katastrofalnie zawalonych zatok prawdopodobnie trwała już infekcja bakteryjna, która nieleczona rozwinęła się i po 2 dniach znowu spowodowała pogorszenie objawów (choć gorączka już nie wróciła). A że ból gardła to wynik wydzieliny z zatok...

Ja używam tego konkretnie: https://www.ceneo.pl/9752...D2q0_UL_WUc7rQs - bo standaryzowana, 2x2 kapsułki dziennie. Gdzieś czytałem, że wchłanianie poprawia witamina C.

Jak będę kolejny raz kiedyś podejrzewał infekcję tym dziadostwem, to zacznę brać od samego początku.
_________________
http://ketyow.deviantart.com
http://www.biblionetka.pl/
  
 
 
 
Luc du Lac 
Cynglarz

Posty: 4923
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2 Grudnia 2021, 21:46   

kiedy się szczepiłeś(-liście) i czym ?


mój starszy (73 yo) wylądował w szpitalu - klasyka gatunku. Jednak co ciekawe - stwierdzono u niego że COVIDa miał, a teraz odbiją się powikłania poCOVIDowe i leży na kardiologii.
Szczepiony.
  
 
 
ketyow 
Jim Raynor


Posty: 11336
Skąd: z domu
Wysłany: 2 Grudnia 2021, 23:37   

Pfizerem koniec lipca drugą dawką. U nas wszystkim się poprawia po antybiotyku, więc wygląda na to, że covid rozpętuje burzę masakryczną w zatokach, ale później to bakterie szaleją jako powikłanie. Ja mam masakryczne zapalenie krtani przez zatoki, nic ma nic przeciwbólowego co by pomagało, czeka mnie kolejna noc bez snu. Mam nadzieję, że antybiotyk zrobi porządek z zatokami nim się wykończę*.

A dodam, że ja jestem odporny na wszelkie panujące wirusy przeziębień, gryp, jelitówek i co tam jeszcze drogą kropelkową idzie. Nie miałem gorączki z 15 lat albo i więcej, byłem święcie przekonany, że kto jak kto, ale ja będę przechodził bez objawów.

*Edit: dobę po pierwszym antybiotyku (11 dzień od pierwszego objawu - bólu gardła) zatoki znacznie lepiej i nie muszę używać otrivinu, żeby w ogóle oddychać. Mogłem wziąć wcześniej to bym sobie krtani nie załatwił.
_________________
http://ketyow.deviantart.com
http://www.biblionetka.pl/
Ostatnio zmieniony przez ketyow 3 Grudnia 2021, 09:22, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
ketyow 
Jim Raynor


Posty: 11336
Skąd: z domu
Wysłany: 3 Grudnia 2021, 00:02   

Przyszedł wynik córki, też dodatnia. Więc skoro nasze objawy wyszły obojgu nam po 9 dniach, a córka kataru jako pierwszy objaw dostała na 4 dobę, to wychodzi, że nas chyba szczepienie uchroniło i pierwotnie zaraziła się tylko szczepiona teściowa i nasza córka. Ale my przebywając z dzieckiem razem tyle dni w końcu też musieliśmy załapać. Tyle dobrego, że paradoksalnie u córki katar zaraz kończy się ropą i zapaleniem spojówek, a nie spodziewałem się, że to covid, więc przez tydzień lałem jej do oczu i nosa dicortineff, który zawiera gramicydynę, która... bardzo skutecznie niszczy covid. Gorzej, że krople się skończyły, bo kto wie, może byśmy sobie tych zatok zaoszczędzili. Ale dziecko niestety też miało kilka dni cierpienia.
_________________
http://ketyow.deviantart.com
http://www.biblionetka.pl/
 
 
 
gorat 
Modegorator


Posty: 13730
Skąd: FF
Wysłany: 4 Grudnia 2021, 19:21   

Ostra historia. Jak jest dzisiaj?
_________________
Początkujący Wiatr wieje: Co mogę dla kogoś zrobić?
Zostań drzewem wiśni.
---
鼓動の秘密

U mnie działa.
 
 
ketyow 
Jim Raynor


Posty: 11336
Skąd: z domu
Wysłany: 4 Grudnia 2021, 20:35   

Zapalenie krtani przeszło, z zatok coś tam leci jeszcze, ale już bez flegmy, męczy mnie tylko nowy objaw - uporczywy suchy kaszel, którego wcześniej nie było. Tyle różnych objawów zastępowało inne objawy, że czuję się jakbym cztery różne choroby przeszedł. Trzynasty dzień odkąd zaczęło boleć gardło. Ewelinie tylko trochę z nosa cieknie, żałuję mocno, że też nie wziąłem szybciej antybiotyku, ale wychodziłem z założenia, że ja przecież nigdy nie muszę...
_________________
http://ketyow.deviantart.com
http://www.biblionetka.pl/
 
 
 
ketyow 
Jim Raynor


Posty: 11336
Skąd: z domu
Wysłany: 5 Lutego 2022, 16:15   

Czy ja coś niedawno pisałem o covid? To teraz dla odmiany Omikrona mamy. Ja *beep*, jak ja mam wyjechać do roboty i zacząć zarabiać jak teraz nie wiadomo ile czasu znowu pcry będą wychodziły dodatnie.
_________________
http://ketyow.deviantart.com
http://www.biblionetka.pl/
 
 
 
Fidel-F2 
Wysoki Kapłan Kościoła Latającego Fidela


Posty: 37314
Skąd: Sandomierz
Wysłany: 5 Lutego 2022, 16:25   

spoko, kolejne państwa rezygnują z wszelakich obostrzeń, w końcu minie
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group