Strona Główna


UżytkownicyUżytkownicy  Regulamin  ProfilProfil
SzukajSzukaj  FAQFAQ  GrupyGrupy  AlbumAlbum  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Winieta

Poprzedni temat «» Następny temat
Literatura dziecięca
Autor Wiadomość
Iscariote 
Wiedźmikołaj


Posty: 4781
Skąd: Łódź
Wysłany: 21 Marca 2006, 22:10   

Potter.. a gdzie miejsce na Mikołajka? Ja sie wychowałem na Mikołajku i bardzo fajne dziecko byłem, a teraz ci wszyscy chodowani na Potterze... bosz.. niczym plaga jakaś.. strach pomyśleć jak takie coś do władzy dojdzie.
_________________
Blogasek: Weź wyjdź | Fantasta.pl

To zadziwiające, ile mogą człowiekowi powiedzieć jego nerki.
 
 
 
Miria
[Usunięty]

Wysłany: 21 Marca 2006, 23:02   

Iscariote napisał/a
Potter.. a gdzie miejsce na Mikołajka? Ja sie wychowałem na Mikołajku i bardzo fajne dziecko byłem, a teraz ci wszyscy chodowani na Potterze... bosz.. niczym plaga jakaś.. strach pomyśleć jak takie coś do władzy dojdzie.

Dzisiaj w szkole jedna pani nauczycielka przyniosła Mikołajka wypozycznonego z biblioteki i zaczęła sie zachwycać w pokoju nauczycielskim. Trochę mnie to rozśmieszyło, bo reszta babek zdawała się w życiu nie słyszec o tych książeczkach - ale najważniejsze, że zapałały entuzjazmem, w którego wywołaniu i ja miałam swój udział. 8)
Masz rację Iscarioto, dzieciaki moglyby poczytać Mikołajka, może nie zamiast HP, ale oprócz niego - od jutra zaczynam propagować Mikołajka wśród młodzieży.
BTW Twój avatar jest wzięty z ilustracji do Mikołajka? :)
 
 
Piech 
Hieronim Berbelek


Posty: 3569
Skąd: Poznań
Wysłany: 22 Marca 2006, 09:56   

Iscariote napisał/a
Ja sie wychowałem na Mikołajku

A ja na Tytusie.
_________________
Nie wyrabiam psychicznie, gdy skarpetki są nie do pary.
 
 
Czarny 
GrimMod

Posty: 5363
Skąd: IŁAWA
Wysłany: 22 Marca 2006, 10:14   

Piech napisał/a
A ja na Tytusie.


Stąd ten avatar? :mrgreen:
 
 
Piech 
Hieronim Berbelek


Posty: 3569
Skąd: Poznań
Wysłany: 22 Marca 2006, 10:31   

Czarny napisał/a
Piech napisał/a:
A ja na Tytusie.


Stąd ten avatar? Mr. Green

Mówi się, że ludzie utożsamiają się ze swoimi bohaterami.
Ja tam nie wiem...
_________________
Nie wyrabiam psychicznie, gdy skarpetki są nie do pary.
 
 
Iscariote 
Wiedźmikołaj


Posty: 4781
Skąd: Łódź
Wysłany: 22 Marca 2006, 13:42   

Miria napisał/a
Twój avatar jest wzięty z ilustracji do Mikołajka?


Mój avatar został narysowany specjalnie z myślą o mnie, zeskanowanyi wklejony wiec jakby nie patrzeć przedstawia mnie.. Tytusa także się czytywało. I Pana Samochodzika... to są książki..
_________________
Blogasek: Weź wyjdź | Fantasta.pl

To zadziwiające, ile mogą człowiekowi powiedzieć jego nerki.
 
 
 
Selithira 
Connor MacLeod


Posty: 1571
Skąd: Stamtąd
Wysłany: 22 Marca 2006, 21:31   

Iscariote napisał/a
Potter.. a gdzie miejsce na Mikołajka? Ja sie wychowałem na Mikołajku i bardzo fajne dziecko byłem, a teraz ci wszyscy chodowani na Potterze... bosz.. niczym plaga jakaś.. strach pomyśleć jak takie coś do władzy dojdzie.


Jestem hodowana na Potterze :mrgreen: Znudził mi się dość szybko, chociaż VI tom przeczytałam, a VII chyba też przeczytam, żeby się dowiedzieć, czy też będzie denny... A osobników zachwycających się HP nie jest chyba tak wielu...
_________________
Wiedźma wie wszystko!!!
----------------------------------------------------
"Dobra zła droga nie jest zła." - koVaal :D
 
 
 
Pako 
Adam Zamoyski


Posty: 10680
Skąd: Gliwice
Wysłany: 23 Marca 2006, 08:42   

O hp poweidziano ju ż wiele :)
A mikołajki były świetne, jak byłem dzieckiem.. teraz chyba ich sobie nie przypomnę - pewnie by mi się nie spodobały i zepsułbym sobie dobre wspomnienia. Ale też na mikołajku się wychowałem po trochu. Piękne czasu młodości :)
 
 
Haletha 
Zielony Ludzik


Posty: 2051
Skąd: Carrodunum
Wysłany: 23 Marca 2006, 09:12   

E tam, czytając nowe przygody Mikołajka nie rozczarujesz się na pewno, a zepsujesz co najwyżej oczy;) Mnie czytało się na tyle uroczo, że stwierdziłam, iż dziecięcy styl opowiadań nadal mi się podoba, a bohater ujmuje. Co najwyżej dostrzegłam więcej rzeczy, niż w dzieciństwie - na przykład, że w małżeństwie rodziców Mikołajka źle się dzieje;)

Ale offtop...
_________________
Pewien król miał dwóch synów. Jednego starszego, drugiego zaś młodszego.
----------------------------------
Daj się porwać przygodzie! Forumowa powieść w odcinkach czeka na ciebie!
 
 
 
sulka 
Indiana Jones


Posty: 421
Skąd: Kaczogród :/
Wysłany: 23 Marca 2006, 11:14   

Ja tez Mikolajka bardzo milo wspominam. Moja przepona chyba nie tak milo :lol:
bede mial troche wolnego czasu, to sprobuje sobie troche poprzypominac i moze skompletuje dla potencjalnych wlasnych dzieciaczkow :mrgreen:


Haletha napisał/a
Ale offtop...


Chcesz fange w nos? :mrgreen:
_________________
That is not dead which can eternal lie,
Yet with strange æons even death may die.
 
 
Haletha 
Zielony Ludzik


Posty: 2051
Skąd: Carrodunum
Wysłany: 23 Marca 2006, 12:43   

Pogadajmy o ulubionych książkach z dzieciństwa w stosownym temacie.

sulka napisał/a
Haletha napisał/a:
Ale offtop...
Chcesz fange w nos?

Po lekcjach! Na boisku!:D
_________________
Pewien król miał dwóch synów. Jednego starszego, drugiego zaś młodszego.
----------------------------------
Daj się porwać przygodzie! Forumowa powieść w odcinkach czeka na ciebie!
 
 
 
sulka 
Indiana Jones


Posty: 421
Skąd: Kaczogród :/
Wysłany: 23 Marca 2006, 12:48   

Haletha napisał/a
sulka napisał/a:
Haletha napisał/a:
Ale offtop...
Chcesz fange w nos?

Po lekcjach! Na boisku!:D


Dobra, tylko zebys nie stchorzyla jak ostatnim razem! :lol:
_________________
That is not dead which can eternal lie,
Yet with strange æons even death may die.
 
 
Godzilla 
kocia mama


Posty: 14143
Skąd: Warszawa
Wysłany: 23 Marca 2006, 12:54   

Ojej, wątek o książkach dla dzieci! Lubię książki dla dzieci!
Mlask, mlask.
Pan Kleks
Bajki Charlesa Perrault (było takie bardzo ładne wydanie, z ilustracjami chyba Grabiańskiego)
Doktor Dolittle
Muminki
Tomki
Tapatiki
Godzina pąsowej róży
Verne i Sienkiewicz, których czytywałam w mocno niedorosłym wieku

a teraz z synkiem czytamy Narnię, której wcześniej nie znałam.

No, i jeżeli ktoś ma kilkuletnie dzieci, to polecam "Bajki Grajki" (www.bajki-grajki.pl) - piękne bajki z płyt winylowych, we wspaniałym wykonaniu.
_________________
Blog
Kedileri çok seviyorum :mrgreen:
 
 
Haletha 
Zielony Ludzik


Posty: 2051
Skąd: Carrodunum
Wysłany: 23 Marca 2006, 13:02   

Moje propozycje, które spontanicznie przyszły mi do głowy, co świadczy przynajmniej o ich zapadalności w pamięć:

Francis Hodgson Burnett
Edith Nesbit
C. S. Lewis, Verne:)
Kornel Makuszyński
Antonina Domańska
Astrid Lindgren
Arkady Fiedler (może nie są to baśnie, ale nie wyobrażam sobie dzieciństwa bez niego:))
_________________
Pewien król miał dwóch synów. Jednego starszego, drugiego zaś młodszego.
----------------------------------
Daj się porwać przygodzie! Forumowa powieść w odcinkach czeka na ciebie!
 
 
 
Rafał 
.

Posty: 14544
Skąd: Że: Znowu:
Wysłany: 23 Marca 2006, 13:03   

Miała baba mikołajka,
pociągała go za ... ten tego, o czym to ja ... temat literatura dziecięca, a właśnie, nie uważacie, że taka typowa literatura dziecięca to Hobbit - sami wiecie kogo?
 
 
gorat 
Modegorator


Posty: 13468
Skąd: FF
Wysłany: 23 Marca 2006, 13:04   

Tylko nie zachowujcie się tu jak dzieci, bo moderacja wejdzie! (Haletha&sulka :))) ).
Ja to już prawie zapomniałem, co czytałem dziecięciem będąc - a, no tak, masowo Lema...

Edit: Haletha, dzięki, Verne'a jeszcze bardziej masowo i nawet cos-tam pamiętam :>
_________________
Początkujący Wiatr wieje: Co mogę dla kogoś zrobić?
Zostań drzewem wiśni.
---
鼓動の秘密

U mnie działa.
 
 
Emilia 
Batman


Posty: 507
Skąd: Poznań
Wysłany: 23 Marca 2006, 13:08   

"Cudowna podróż"
"O krasnoludkach i sierotce Marysi"
Seria o Pożyczalskich

Miałam świrka na tle krasnoludków.

Bardzo lubiłam "Dzieci z Bulerbyn" i podkochiwałam się w Tomku Sawyerze i Wilmowskim też. :lol:
_________________
- Dokąd idziesz?
- Odnoszę wrażenie.
 
 
gorat 
Modegorator


Posty: 13468
Skąd: FF
Wysłany: 23 Marca 2006, 13:20   

Ooo tak, Szklarskiego mam większość :D
Wiekszości wspominanych pozycji nie znam.
_________________
Początkujący Wiatr wieje: Co mogę dla kogoś zrobić?
Zostań drzewem wiśni.
---
鼓動の秘密

U mnie działa.
 
 
Logan 
Paskud


Posty: 928
Skąd: Kraków
Wysłany: 23 Marca 2006, 14:36   

Emilia napisał/a

Bardzo lubiłam Dzieci z Bulerbyn



Uwielbiałem. Ciekawi mnie tylko jak teraz bym odebrał książkę. Wolę nie próbować czytać w moim wieku, aby nie rozczarować się gorzko. No i "Cudowna podróż' o chłopcu podróżującym z łabędziami...
_________________
Życie to chytra sztuka! Jak tylko masz wszystkie karty w ręku, zaczyna grać z tobą w szachy...
 
 
Rodion 
Agent Chaosu


Posty: 7551
Skąd: Gestrandet
Wysłany: 23 Marca 2006, 15:06   

Czy tylko ja czytalem "Wyspe skarbów"? :D
_________________
Mam czarną koszulkę i piwo... jestem forpocztą sił chaosu.
I tylko konia osiodłać. I przez wrzosowiska, jak przez...
 
 
Rafał 
.

Posty: 14544
Skąd: Że: Znowu:
Wysłany: 23 Marca 2006, 15:11   

Nie, no skądże znowu, w podstawówce wyczytałem całą bibliotekę szkolną, Wyspę skarbów nawet coś ze trzy razy.
 
 
Rodion 
Agent Chaosu


Posty: 7551
Skąd: Gestrandet
Wysłany: 23 Marca 2006, 15:16   

A "Znaczy Kapitan" łapie sie na literature dziecienca? :roll:
_________________
Mam czarną koszulkę i piwo... jestem forpocztą sił chaosu.
I tylko konia osiodłać. I przez wrzosowiska, jak przez...
 
 
Rafał 
.

Posty: 14544
Skąd: Że: Znowu:
Wysłany: 23 Marca 2006, 15:21   

Znaczy się, taka książka z trzema paskami na miękkiej okładce? Znaczy się, łapie się :wink: :mrgreen: Niestety miałem tylko pożyczoną :cry: I raz czytałem. I dawno to yło. Pamiętam tylko, że fajna była i chyba kapitan na końcu coś na zdrowiu podupadł. Ale klimat miała dobry.
 
 
Godzilla 
kocia mama


Posty: 14143
Skąd: Warszawa
Wysłany: 23 Marca 2006, 15:23   

Ja to pożarłam chyba dopiero na studiach, wcześniej nie znałam. Podobnie jak "Taniec kogutów" Broszkiewicza. Ooch, to było piękne.
"Dzieci z Bullerbyn" bardzo lubiłam, podobnie jak "Pippi Langstrumpf", tyle że Pippi znam z wersji filmowej, tej w odcinkach pokazywanych w telewizji. Wiele lat później miałam w ręku książkę i nie porwała mnie. Może za dorosła byłam.
A kto czytał "Mio, mój Mio"?
_________________
Blog
Kedileri çok seviyorum :mrgreen:
 
 
Rodion 
Agent Chaosu


Posty: 7551
Skąd: Gestrandet
Wysłany: 23 Marca 2006, 15:25   

Zmarł na atak serca po zatopieniu "Piłsudskiego".
Tego samego autora "Szaman morski" oraz "Krązownik spod Samosierry"
_________________
Mam czarną koszulkę i piwo... jestem forpocztą sił chaosu.
I tylko konia osiodłać. I przez wrzosowiska, jak przez...
 
 
Lu 
Marsjanin


Posty: 2253
Skąd: z kanapy
Wysłany: 23 Marca 2006, 15:26   

Rodion napisał/a
A Znaczy Kapitan łapie sie na literature dziecienca?


Próbowałam to czytać jak byłam nastolatką, taką starszą nastolatką...nie dałam rady :roll:
Ale za to w pierwszych latach podstawówki strasznie lubiłam książki Hanny Ożogowskiej i Adama Bahdaja.
A "Dzieci z Bullerbyn też uwielbiałam :mrgreen:
_________________
Tym, co odróżnia nas od zwierząt, jest lodówka.
 
 
Godzilla 
kocia mama


Posty: 14143
Skąd: Warszawa
Wysłany: 23 Marca 2006, 15:30   

"Dziewczyna i chłopak", to było świetne :)
I Makuszyński: "Szaleństwa panny Ewy", "Awantura o Basię", "Panna z mokrą głową" i nie pamiętam co jeszcze.
_________________
Blog
Kedileri çok seviyorum :mrgreen:
 
 
Rodion 
Agent Chaosu


Posty: 7551
Skąd: Gestrandet
Wysłany: 23 Marca 2006, 15:42   

Lu napisał/a
Próbowałam to czytać jak byłam nastolatką, taką starszą nastolatką...nie dałam rady


A teraz obcujesz na forum z czlowiekiem dla ktorego jedna z lektur czasu dziecinstwa były "Wielkie dni malej floty" Perteka i "Bitwy morskie" Kosiarza. :mrgreen:
_________________
Mam czarną koszulkę i piwo... jestem forpocztą sił chaosu.
I tylko konia osiodłać. I przez wrzosowiska, jak przez...
 
 
Lu 
Marsjanin


Posty: 2253
Skąd: z kanapy
Wysłany: 23 Marca 2006, 17:31   

Rodion napisał/a
Lu napisał/a:
Próbowałam to czytać jak byłam nastolatką, taką starszą nastolatką...nie dałam rady

A teraz obcujesz na forum z czlowiekiem dla ktorego jedna z lektur czasu dziecinstwa były Wielkie dni malej floty Perteka i Bitwy morskie Kosiarza.


Ledwie daję sobie z tym radę... to znaczy z nim. Tym człowiekiem...
8)
_________________
Tym, co odróżnia nas od zwierząt, jest lodówka.
 
 
Argael 
Yoda


Posty: 901
Skąd: Wrocław
Wysłany: 23 Marca 2006, 19:41   

Chciałbym polecić Pana Kuleczkę Wojciecha Widłaka. Bardzo przyjemna seria (na razie 3 książki) dla dzieci, z ładnymi ilustracjami i napisana znakomitym językiem i stylem, który sprawia, że nawet dorosły może czerpać dużo frajdy z czytania.
Link
_________________
今という時は二度と戻らないんだから。一期一会だぞ。
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group