Strona Główna


UżytkownicyUżytkownicy  Regulamin  ProfilProfil
SzukajSzukaj  FAQFAQ  GrupyGrupy  AlbumAlbum  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Winieta

Poprzedni temat «» Następny temat
Byliśmy na Księżycu? Będziemy na Marsie?
Autor Wiadomość
dalambert 
Agent Chaosu


Posty: 23480
Skąd: Grochów
Wysłany: 22 Marca 2010, 11:04   

Łoooo Jezusiczku - może kiedyś to przeczytam, ale nie obiecuję :mrgreen:
_________________
Boże chroń Królową - Dalambert
 
 
Ambioryks 
Yoda

Posty: 893
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 22 Marca 2010, 11:13   

Matrim, co właściwie Cię szokuje - długość tekstu czy chłód i czysto naukowe podejście, jakie prezentuje Zubrin?
dalambert, jeśli za długie, to streszczę to. W skrócie:

Mars nie ma pola magnetycznego, które utrzymywałoby gęstą atmosferę - taką, jaką miał 3,5 miliarda lat temu - w związku z tym atmosfera szybko zrzedła, przez co planeta stała się zamarznięta. Atmosfera składa się głównie z dwutlenku węgla i w obecnych warunkach nie mogłoby tam zaistnieć życie. Jednak niektórzy naukowcy snują ambitne plany przekształcenia Marsa w świat podobny do Ziemi.

Pierwszym i najważniejszym krokiem byłoby ogrzanie Marsa. Obecnie ma on średnią temperaturę -63 stopnie C; jest zbyt zimny i zbyt suchy, by mogło na nim istnieć życie. Wiadomo, że kiedyś istniała tam woda i że do dziś istnieje tam w formie zamarzniętej zaledwie kilka centymetrów pod powierzchnią, oczywiście oprócz suchego lodu, znajdującego się głównie na biegunach. Możliwe, że znajdują się tam zamarznięte bakterie, które tylko "czekają" na podwyższenie temperatury, by móc się uaktywnić (odłamki przylatujące z kosmosu, z różnych planet, mogą zawierać także baterie; możliwe zresztą, że to właśnie dzięki temu powstało życie na Ziemi; te odłamki mogły zawierać też aminokwasy). Gdyby użyć gazów cieplarnianych, takich jak związki fluoru, siarki i węglany, zasoby suchego lodu mogłyby zostać uwolnione do atmosfery i dzięki temu przyspieszyć efekt cieplarniany, jednocześnie zagęszczając atmosferę. To samo stałoby się z lodem wodnym, który zmieniłby się w parę wodną i tym samym jeszcze bardziej przyspieszył ten proces (para wodna też jest potężnym gazem cieplarnianym). W efekcie stopniowo ciśnienie atmosferyczne wzrosłoby na tyle, że marsjańska atmosfera stanowiłaby ochronę przed promieniowaniem kosmicznym i wiatrem słonecznym, a niebo nad Marsem zmieniłoby kolor na błękitny. Pojawiłyby się chmury i opady deszczu, a na powierzchni jeziora. Oczywiście na wyższych szerokościach geograficznych nadal wszystko byłoby zamarznięte i przypominałoby szczyty najwyższych gór na Ziemi lub bieguny ziemskie.

Potem należałoby sprowadzić tam nasiona roślin ziemskich i liczyć na to, że podejmą one "współpracę" z bakteriami i zaczną użyźniać glebę (jest problem obecności azotu na Marsie, choć najprawdopodobniej istnieje on w postaci związków z innymi pierwiastkami, i cyjanobakterie mogłyby go uwolnić). Najpierw pojawiłyby się porosty, potem mchy, potem trawy, aż w końcu drzewa. Nie można mieć pewności, czy coś tam wyrośnie, choć inżynieria genetyczna na pewno by pomogła. Zasadzenie tam roślinności umożliwiłoby wzbogacenie atmosfery Marsa w tlen o tyle, żeby mogli tam oddychać ludzie. Oczywiście, ten etap trwałby o wiele dłużej niż etap pierwszy.

Przy dzisiejszych technologiach zajęłoby to ok. 100-300 tysięcy lat, choć nie wiadomo, jak technika się jeszcze rozwinie.
 
 
Agi 
Modliszka


Posty: 39100
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 22 Marca 2010, 11:16   

Ambioryks, niekoniecznie trzeba przeklejać czyjeś teksty na Forum, wystarczy podać link i swój komentarz, zainteresowani zajrzą.
 
 
dalambert 
Agent Chaosu


Posty: 23480
Skąd: Grochów
Wysłany: 22 Marca 2010, 11:18   

Agi, to chyba taki przydługi szort SF :?:
_________________
Boże chroń Królową - Dalambert
 
 
Matrim 
Kwiatek


Posty: 10317
Skąd: Zagłębie i Wielkopolska
Wysłany: 22 Marca 2010, 11:18   

Ambioryks, długość tekstu wklejonego, na co ci zresztą uwagę Agi zwróciła.
_________________
Scio me nihil scire.

"Nie dorastaj, to jest gupie i nie daje się cofnąć. Podobno." - Martva
 
 
 
Ambioryks 
Yoda

Posty: 893
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 22 Marca 2010, 11:20   

Agi, wiem, tylko bałem się, że ten tekst też zniknie, tak jak wcześniej zniknęły inne. Tak się dzieje, gdy się nie robi backupów - a niektórzy admini nie robią. Co najmniej dwa znane mi fora w ten sposób zniknęły nieodwracalnie. Utracony został w jednym przypadku pięcioletni dorobek forum, a w drugim czteroletni. i nie chciałem, żeby ten tekst też został w podobny sposób utracony i nie do odzyskania.

Ale skoro trzeba, to proszę:
http://www.apokalipsy.for...marsie,393.html - ostatni post na tej stronie.
 
 
Rafał 
.

Posty: 14544
Skąd: Że: Znowu:
Wysłany: 22 Marca 2010, 12:28   

Ambioryks napisał/a
mianowicie, że jądro Marsa jest wygasłe i nie wytwarza dipolowego pola magnetycznego takiego, jakie mamy na Ziemi - co uniemożliwia trwałe zagęszczenie atmosfery i podniesienie temperatury.

A to jest ciekawe. Nie jestem pewien jaki jest mechanizm skutkujący powstaniem pola magnetycznego planety, ale nie sądzę, aby wygaśnięcie reakcji jądrowych rdzenia planety pozbawiło ją magnetosfery. Ziemia też jest pozbawiona płynnego jądra (jak się wydaje na topie obecnie jest teoria narastającego monokryształu żelaza), a magnetosferę posiada. IMO czego nie wiemy, tego nie wiemy, teza brak magnetosfery = brak płynnego jądra wydaje mi się pobożnożyczeniowa.
 
 
Ambioryks 
Yoda

Posty: 893
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 22 Marca 2010, 12:42   

Rafał, szczegółów nie znam - napisałem, co zapamiętałem z wczorajszego programu w NG. Tak czy inaczej, nie sądzę, by możliwe było utworzenie na Marsie silniejszego pola magnetycznego, zdolnego utrzymać gęstą i grubą atmosferę w niezmienionym składzie. I w tym tkwi sedno problemu.

A co sądzisz o pozostałych aspektach terraformowania Marsa?
 
 
Rafał 
.

Posty: 14544
Skąd: Że: Znowu:
Wysłany: 22 Marca 2010, 13:26   

Nie sądzę, bo nie czytałem, bo nie napisałeś. Odniosłem się do tego co napisałeś :wink:
 
 
Ambioryks 
Yoda

Posty: 893
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 22 Marca 2010, 15:27   

Rafał, ale chodziło mi o to, czy uważasz to za możliwe lub prawdopodobne. To o wywołaniu efektu cieplarnianego na Marsie itd. I o możliwości zasiania/zasadzenia roślin.
 
 
Rafał 
.

Posty: 14544
Skąd: Że: Znowu:
Wysłany: 23 Marca 2010, 07:56   

Ani za niemożliwe, ani za prawdopodobne, uważam za pewne. Za około 700 - 800 lat Mars będzie zamieszkały i terraformowany chyba, że opanujemy grawitację :wink:
 
 
Ambioryks 
Yoda

Posty: 893
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 23 Marca 2010, 11:18   

http://dziennik.pl/nauka/...zaziemskie.html
Cytat
Naukowcy mają fragmenty materiału genetycznego, który przybył do nas spoza Ziemi. Jakby tego było mało, dowody te leżały na wyciągnięcie ręki przez blisko czterdzieści lat
. Pozostałości prymitywnego życia spadły na Australię w meteorycie Murchison w 1969 roku.

Naukowcy pod przewodnictwem doktor Zity Martins z Imperial College w Londynie znaleźli w kawałku kosmicznej skały molekuły uracylu i ksantyny, czyli prekursorów kwasów rybonukleinowych DNA i RNA. Choć brzmi to niezrozumiale dla zwykłego zjadacza chleba, to odkrycie w dużym skrócie oznacza, że na Ziemię przyleciały dowody na życie pozaziemskie.

Badacze rzetelnie sprawdzili materiał pod względem pochodzenia - czy pochodzi z kosmosu, czy też został zanieczyszczony po upadku na Ziemię. I nie mają już wątpliwości - poza naszą planetą były lub nawet jeszcze istnieją prymitywne formy życia. Testy wykazały, że molekuły z meteorytu zawierają węgiel, który mógł uformować się wyłącznie w kosmosie. Materiały powstałe na Ziemi zawierają lżejsze formy węgla - czytamy w serwisie
EurekAlert.

Szczątki materiału genetycznego z meteorytu Murchison potwierdzają też tezę, że życie na Ziemię przybyło z kosmosu - cieszą się badacze.

Miejscem w naszym Układzie Słonecznym, w którym poza ziemią mogłoby istnieć życie, są księżyce Jowisza i Saturna: Europa, Ganimedes, Kallisto, Tytan i Enceladus. Są plany przewiercenia się przez ich powierzchnię i zbadania wnętrz.
 
 
Piech 
Hieronim Berbelek


Posty: 3569
Skąd: Poznań
Wysłany: 23 Marca 2010, 13:27   

Straszne bzdury pisze Dziennik i w ogóle prasa w pogoni za sensacją.
Uracyl i ksantyna wyglądają tak:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Uracyl
http://pl.wikipedia.org/wiki/Ksantyna
Cząsteczki jak cząsteczki. Ciekawe, że nie należą do najprostszych, ale w żadnym razie nie świadczą o pozaziemskim życiu. W kosmosie jest dużo związków organicznych. Etanol też odkryto w jakiejś mgławicy. To nie znaczy, że żyją tam alkoholicy.
_________________
Nie wyrabiam psychicznie, gdy skarpetki są nie do pary.
 
 
Rafał 
.

Posty: 14544
Skąd: Że: Znowu:
Wysłany: 23 Lutego 2012, 12:40   

Szykuje nam się skok na orbitę, kto wie, może i co będzie z tego ?
 
 
gorbash 
Ufol


Posty: 4624
Skąd: Kraków
Wysłany: 23 Lutego 2012, 12:50   

Rafał napisał/a
Szykuje nam się skok na orbitę, kto wie, może i co będzie z tego ?

Czelabińscy naukowcy też budują windę kosmiczna - na trzecie piętro.
_________________
You say coke I say caine.
 
 
 
Rafał 
.

Posty: 14544
Skąd: Że: Znowu:
Wysłany: 23 Lutego 2012, 12:57   

Najbardziej radosny pomysł z jakim się spotkałem, to winda pneumatyczna, coś na kształt dmuchanej poduszki: siada sobie kosmonauta z drinkiem na podusi, a oni bach - i wystrzeliwują faceta w kosmos. Taki air-bag, tyle, że większy :lol:
 
 
Romek P. 
Pan na Literkach


Posty: 4325
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 23 Lutego 2012, 14:59   

Rafał napisał/a
Szykuje nam się skok na orbitę, kto wie, może i co będzie z tego ?


Cudowna reklama firmy. Bo poza tym...
Skoro nie ma technologii, to nie ma rzeczowej dyskusji.
Nie ma finansów - to o czym mowa?

I wreszcie najważniejsze: koszt wyniesienia kilograma ładunku. Zaryzykuję twierdzenie, że łączne koszty, od idei to działającej windy, sprawiłyby, że ona nieprędko by się zwróciła, a koszt wyniesienia ładunku byłby wyższy niż w SS, które, zauważmy, między innymi z tego powodu zostały wycofane do hangarów.
 
 
Rafał 
.

Posty: 14544
Skąd: Że: Znowu:
Wysłany: 24 Lutego 2012, 07:58   

Technologia jest, nawet my umoczyliśmy w niej paluszki, no, prawdę mówiąc to umoczyliśmy i łokcie. Trzeba tylko zrobić więcej i taniej :wink: W perspektywie 10 - 20 lat powinno dać radę.

Jeśli będzie tania technologia (są pieniądze na rozwój), to znajdą się i udziałowcy - bo winda raz wyprodukowana, nie będzie za nadto energożerna i tak szkodliwa dla środowiska jak silniki rakietowe. To będzie bardzo trwała konstrukcja. W efekcie nie będzie tańszego sposobu na pokonanie grawitacyjnej studni Ziemi.

Jedno co jest nieprawdopodobne, to rola Japonii w przedsięwzięciu, gdyby to Chiny były to by było bardziej realne.
 
 
Matrim 
Kwiatek


Posty: 10317
Skąd: Zagłębie i Wielkopolska
Wysłany: 24 Lutego 2012, 11:01   

Rafał, Chiny nie bawiłyby się w windę - oni zbudowaliby schody :)
_________________
Scio me nihil scire.

"Nie dorastaj, to jest gupie i nie daje się cofnąć. Podobno." - Martva
 
 
 
Rafał 
.

Posty: 14544
Skąd: Że: Znowu:
Wysłany: 24 Lutego 2012, 11:15   

Tysz prawda :D

Ale swoją drogą, Chiny są niepokojąco daleko w badaniach podstawowych, gdzie się nie obrócę za jakąś nową technologią, to trafiam nie na USA czy Japonię, ale właśnie na chińskie laboratoria :)
 
 
Luc du Lac 
Wiedźmin

Posty: 4769
Skąd: Wrocław
Wysłany: 21 Lutego 2017, 18:28   

konferencja NASA

Podobno odkryli planetę na której jest tlen
 
 
Luc du Lac 
Wiedźmin

Posty: 4769
Skąd: Wrocław
Wysłany: 23 Lutego 2017, 12:16   

w sumie to ciekawe - funkcjonuje na dwóch forach "fantastyki" i na obu wczorajsze info z NASA zostało przyjęte bez zbytniej podniety (a na latającej zupełnie...

natomiast na zupełnie innym forum, poświęconemu zupełnie innej tematyce, bardzo dużym zresztą (ponad 8 mln postów) - na którym jest też wątek kosmiczny rozgorzała dyskusja nt. życia (i śmierci) w kosmosie itd itp.

i w sumie popełniłem tam takiego posta którym się podzielę :)

Cytat

jeżeli popatrzymy na problem Fermiego - to jeżeli w galaktyce jest dużo cywilizacji, to jedynym powodem dla którego nie było potwierdzonego kontaktu - jest izolacja, tak jak się oddziela chore zwierzę od stada.

ale ja w sumie nie wierzę w tak powszechne inteligentne życie w kosmosie jak zakładają optymistyczne teorie (np. Fermiego). Etap na którym jesteśMy jest tak skomplikowany, tak złożony, tak rozpięty w czasie, że szansa na dotarcie do niego jest jak jeden na miliard ? na dwa miliardy ? na dziesięć ? nie mam pojęcia i nikt inny też nie ma.
Ziemia ma koło 4,5 mld lat, życie na niej 3,5 (to najprostsze) - czyli potrzeba 3,5 mld lat żeby z poziomu 0,1dominusmiliradowej dojść do teraz, do 1

zawężamy - ssaki naczelne zaczęły swoją linię koło 60 mln lat temu --> a hominidy (wspólny przodek goryli i szympansów i człowieka) 10-14 mld lat temu

Dinozaury panowały jakieś 270 mln lat a 66 mln temu wymarły --czyli przy całkiem sprzyjających okolicznościach przez 204 mln lat nie wykształciły żadnej inteligencji którą moglibyśmy zbadać. Ba, w sumie do dzisiaj nie wykształciły - ich potomkowie żyjący dziś.

czyli istniejące życie - które faktycznie może być nawet powiedzmy że powszechne, nie oznacza że wykształci ono inteligencje.

no i dochodzi jeszcze jeden czynnik - czas. Cywilizacje żeby się spotkać muszą się zgrać w czasie :)
Milion lat w skali galaktyki to mgnienie oka - milion lat dla cywilizacji (naszej) to jakaś absurdalna perspektywa - nasza konkretna cywilizacja ma jakieś (zależy jak ciąć) 4-5 tysięcy lat.
jeżeli założymy że jest szansa 1/na miliard że powstanie gdzieś życie i dojdzie do co najmniej naszego poziomu - czyli semi-pasywnej obserwacji kosmosu to:
nasza galaktyka ma jakoś od 100do400 miliardów gwiazd - przyjmijmy 250 miliardów
250 mld gwiazd/ 1 mld szansa = 250 cywilizacji w naszej galaktyce w czasie Ndokońca :)

przy założeniu że od zera do bohatera - MY potrzebowaliśmy 4,5 mld lat do teraz
wiek galaktyki 13,8 mld lat to
najwcześniejsza cywilizacja wykształciła się
(13,8 - 4,5) 9,3 mld lat temu.
Czyli od cywilizacji 1 do teraz dzieli nas 9,3 mld lat - jeżeli uznamy że wszystkie 250 cywilizacji wykształciło się w tym czasie (a my jesteśmy ostatnią).
to wypada że na jedną cywilizację przypada 37,2 mln lat (9,3 mld/ 250 cywili)


może po prostu mijamy się w czasie i przestrzeni :)
 
 
Rafał 
.

Posty: 14544
Skąd: Że: Znowu:
Wysłany: 23 Lutego 2017, 13:40   

Jak mamy odebrać sygnał istnienia obcej cywilizacji nadany powiedzmy, 1 mld lat stąd? Ile fotonów przypadnie na taką transmisję jednej antenie ziemskiego nasłuchu? Jeden, dwa, a może trzy? Czy technicznie jest to możliwe?

Jaki % w skali czasu trwania planety istnieje dana cywilizacja? Jakie jest prawdopodobieństwo zgrania w czasie trwania naszego i trwania sygnału tamtej cywilizacji? Bliskie zeru, nie?

Galaktyczne radio nadaje na neutrinach dzeta. My słuchamy na zakresie gamma. To tak jakby mając w ręku odbiornik radiowy nasłuchiwać go przykładając do niego ucho i czekać na to czy krasnoludek w środku nie zapuka morsem w dekielek od baterii.
 
 
Fidel-F2 
Wysoki Kapłan Kościoła Latającego Fidela


Posty: 36753
Skąd: Sandomierz
Wysłany: 23 Lutego 2017, 17:21   

Luc du Lac, a co w tym ekscytującego?
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!
 
 
Luc du Lac 
Wiedźmin

Posty: 4769
Skąd: Wrocław
Wysłany: 3 Marca 2017, 10:46   

 
 
Dunadan 
Abraham van Helsing


Posty: 10250
Skąd: Warszawa/Tomaszów Maz
Wysłany: 6 Marca 2017, 21:17   

Luc du Lac, o stary, grubo! :mrgreen: :bravo
_________________
www.badelek.com

Luck yourself
 
 
Luc du Lac 
Wiedźmin

Posty: 4769
Skąd: Wrocław
Wysłany: 24 Sierpnia 2017, 09:45   

Przepaść Hebes na Marsie. Twór geologiczny znajdujący się nieopodal olbrzymiego kanionu Valles Marineris. Źródło: FB Astrofaza.

 
 
Rafał 
.

Posty: 14544
Skąd: Że: Znowu:
Wysłany: 24 Sierpnia 2017, 12:13   

Coś tam im cieknie. Woda? Na Marsie?
 
 
dalambert 
Agent Chaosu


Posty: 23480
Skąd: Grochów
Wysłany: 24 Sierpnia 2017, 12:39   

Raczej ciekło i to dawno temu,
_________________
Boże chroń Królową - Dalambert
 
 
Rafał 
.

Posty: 14544
Skąd: Że: Znowu:
Wysłany: 24 Sierpnia 2017, 14:13   

Wygląda na świeży zaciek, może to ichnia ropa z prehistorycznych marsjan? :wink:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group