Strona Główna


UżytkownicyUżytkownicy  Regulamin  ProfilProfil
SzukajSzukaj  FAQFAQ  GrupyGrupy  AlbumAlbum  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Winieta

Poprzedni temat «» Następny temat
Piłka skopana, a sprawa polska
Autor Wiadomość
thinspoon 
Ming of Mongo


Posty: 2533
Skąd: Kraków
Wysłany: 27 Czerwca 2018, 13:08   

jewgienij napisał/a


Ten wątek istnieje chyba tylko po to, żeby takie szambo jak Twój wpis raz na jakiś czas wywaliło.

Teraz powróć do swojego zwykłego letargu, mistrzu. Misję spełniłeś.


E, ten wątek istnieje raczej po to, żebyś mógł dawać upust swoim licznym frustracjom. Poczekam jeszcze z zimowym snem, mam naszykowaną całą michę popcornu.
 
 
jewgienij 
Parszywiec

Posty: 6286
Skąd: Kraków
Wysłany: 27 Czerwca 2018, 13:21   

thinspoon napisał/a
jewgienij napisał/a


Ten wątek istnieje chyba tylko po to, żeby takie szambo jak Twój wpis raz na jakiś czas wywaliło.

Teraz powróć do swojego zwykłego letargu, mistrzu. Misję spełniłeś.


E, ten wątek istnieje raczej po to, żebyś mógł dawać upust swoim licznym frustracjom. Poczekam jeszcze z zimowym snem, mam naszykowaną całą michę popcornu.


Dobrze, że sam przyznajesz, że nie jesteś tutaj, aby coś merytorycznego napisać o piłce, tylko po to, by trollować. Sporo forumowych trupów powypadało z szafy przy okazji tego wątku. A ja myślałem, że to forum całkowicie zgasło. 8)
 
 
thinspoon 
Ming of Mongo


Posty: 2533
Skąd: Kraków
Wysłany: 27 Czerwca 2018, 14:25   

jewgienij napisał/a
thinspoon napisał/a
jewgienij napisał/a


Ten wątek istnieje chyba tylko po to, żeby takie szambo jak Twój wpis raz na jakiś czas wywaliło.

Teraz powróć do swojego zwykłego letargu, mistrzu. Misję spełniłeś.


E, ten wątek istnieje raczej po to, żebyś mógł dawać upust swoim licznym frustracjom. Poczekam jeszcze z zimowym snem, mam naszykowaną całą michę popcornu.


Dobrze, że sam przyznajesz, że nie jesteś tutaj, aby coś merytorycznego napisać o piłce, tylko po to, by trollować. Sporo forumowych trupów powypadało z szafy przy okazji tego wątku. A ja myślałem, że to forum całkowicie zgasło. 8)


Nie jestem pewien, co gorsze - wytoczyć się z szafy, zalatując trochę nieboszczykiem i naftaliną, czy wrócić z podkulonym ogonem w miejsce, skąd wyleciało się na kopach za podgryzanie wszystkich po łydkach :lol:
 
 
jewgienij 
Parszywiec

Posty: 6286
Skąd: Kraków
Wysłany: 27 Czerwca 2018, 15:26   

Masz z tym problem, myszko?
Trzeba było wcześniej mówić i wystawić wąsiki z norki, czyli zgłosić zastrzeżenie, że twoją chudą duuupę boli mój powrót.
Ale nieobecni, ryby i myszy nie mają głosu, takie jest życie, więc masz teraz na karku kota. Masz do wyboru, wy...dalać z powrotem do dziury, albo się pogodzić z nową sytuacją. :D
  
 
 
Agi 
Modliszka


Posty: 39115
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 27 Czerwca 2018, 15:42   

Widzę, że zdaniem tu dyskutujących nasza piłka nożna jest w tak kiepskim stanie, że nie ma o czym pisać. Zamiast dyskusji wycieczki osobiste i zabawne prężenie muskułów.
:mrgreen:
 
 
jewgienij 
Parszywiec

Posty: 6286
Skąd: Kraków
Wysłany: 27 Czerwca 2018, 15:50   

No cóż, Agi, też bym wolał rozmawiać o piłce, pisałem tylko o niej przez jakiś czas, poza Lukiem to raczej nie pogada się na ten temat, same lewe nogi, zwalniane pewnie z Wuefu :)

Ale pojawiła się, jak to ujął Fidel, "publiczność". Na pewno nie dyskutanci. I postanowiła sobie publiczność odreagować jakieś swoje pozapiłkarskie napięcia psychiczne.

Owszem, ja pewnie tu daję wyraz frustracjom związanym z występem Polaków na mundialu. Po to chyba między innymi ten wątek. Jakiego rodzaju frustracje odreagowuje "publiczność", boję się nad tym zastanawiać.
  
 
 
Romek P. 
Pan na Literkach


Posty: 4328
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 27 Czerwca 2018, 16:00   

Ta zwolniona z WF "publiczność" (a przynajmniej jej część), zamiast pitolić na forum, napisała dla dzieci i wydała w Rebisie trzy dobre książki o piłce nożnej, gdzie dała dowód swojej pasji. A kiedy wyjdzie czwarta książka, po raz kolejny dowiedzie, że mimo iż "lewa noga", umie napisać coś więcej niż chamski komentarz na forum :)
_________________
Strona autorska: http://romualdpawlak.pl
 
 
jewgienij 
Parszywiec

Posty: 6286
Skąd: Kraków
Wysłany: 27 Czerwca 2018, 17:27   

Romek P. napisał/a
Ta zwolniona z WF publiczność (a przynajmniej jej część), zamiast pitolić na forum, napisała dla dzieci i wydała w Rebisie trzy dobre książki o piłce nożnej, gdzie dała dowód swojej pasji. A kiedy wyjdzie czwarta książka, po raz kolejny dowiedzie, że mimo iż lewa noga, umie napisać coś więcej niż chamski komentarz na forum :)


"Publiczność" - to określenie Fidela, tak Ciebie i innych podsumował. Z czym się zgadzam.

Może dla dzieci jesteś autorytetem, ale to forum dla dorosłych. Problem z Tobą jest taki, że nie dajesz po sobie poznać, że znasz się na piłce, jedyne, co robisz, to się czepiasz, wchodzisz w osobiste wycieczki, potem znikasz w EOC-ie.
Zanim znikniesz znowu, mam pytanie: grałeś kiedyś w piłkę na boisku? Z kolegami ze szkoły, podwórka? Wiesz, jak się piłkę kopie?
I czy znasz się na taktyce? Jeśli tak, odpowiedz, jakim ustawieniem graliśmy z Senegalem, jakim z Kolumbią, jakim z Danią w eliminacjach. I jakie znane reprezentacje używają takiego ustawienia. Naturalnie, taki egzamin możesz słusznie olać tutaj(jak coś, napisz na privie), ale nie widzę innego sposobu, aby przekonać się co do Twojej wiedzy, bo do tej pory skrzętnie ją ukrywasz. Jeśli chcesz dalej czarować, Twoja sprawa. Ale jak zaczniesz pisać merytorycznie, chętnie z Tobą się posprzeczam. I tak Cię lubię i nic na to nie poradzisz :)

On - Niemcy blisko odpadnięcia, niech im piłka ciężką będzie.
 
 
Fidel-F2 
Wysoki Kapłan Kościoła Latającego Fidela


Posty: 36805
Skąd: Sandomierz
Wysłany: 27 Czerwca 2018, 17:38   

jewgienij napisał/a
to określenie Fidela, tak Ciebie i innych podsumował. Z czym się zgadzam.
to miłe, bo w tym samym zdaniu byłeś pajacem
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!
 
 
Romek P. 
Pan na Literkach


Posty: 4328
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 27 Czerwca 2018, 17:48   

Jewgienij,
nie rozumiesz, że patrząc, jak plujesz na wszystkich mających odmienne zdanie, to ja mam w ogonie, czy Ty uważasz, że ja się znam, czy nie? :) i kiedy przeczytałem Twoje pytania egzaminacyjne, to po prostu się roześmiałem. I to aż z dwóch powodów: po pierwsze, naprawdę masz o sobie za wysokie mniemanie, skoro uważasz, że masz prawo mi w takiej formie je zadawać - a po drugie, bo co najwyżej można powiedzieć, że było to ustawienie nominalne, bo ani w meczu z Senegalem nie było typowego 4-3-2, ani z Kolumbią 3-4-2, bo się to wszystko rozsypało w pi...nezkę. Jakie 2 z przodu, skoro w pierwszym meczu Lewy z Milkiem wymienili bodaj jedno podanie, a z Kownackim nie było wiele lepiej? I jeśli już, to z przodu było raczej 1-1.
W obu ustawieniach masz wahadła - kto niby spełniał tę rolę w polskiej drużynie, nie nominalnie, tylko faktycznie?
Więc pitolisz, bo Polacy nie grali ustawieniem, grali na aferę i chaosem. Właśnie dlatego przegrali, że nie umieli trzymać stref i ustawienia. Druga bramka dla Senegalu najlepszym dowodem.
A pytanie, czy grałem... no wiesz, właśnie na tym poziomie chcesz się licytować? Serio? Byłem niezłym playmakerem, czasem nadal bywam, pogrywając na Orliku. Tylko dorosłem i zamiast potrząsać grzebykiem - łysina nie pozwala - staram się robić rzeczy konstruktywne. I wybacz, ale to dzieciaki oceniają i oceniły, nie internetowi napinacze :P

A Niemcy do domu. I nie dziwi mnie to, widziałem dwa mecze, grali słabo.
_________________
Strona autorska: http://romualdpawlak.pl
  
 
 
jewgienij 
Parszywiec

Posty: 6286
Skąd: Kraków
Wysłany: 27 Czerwca 2018, 18:03   

No widzisz. Inaczej piszesz, kiedy Cię sprowokować. Na nikogo nie pluję, jestem po prostu złośliwy.
Ale w ustawieniu z czwórką z tyłu nie ma wahadłowych, masz bocznych obrońców. I nie grali meczu w jednym ustawieniu. To było podchwytliwe, trochę. Drobiazg.

Niemcy znowu polegli na froncie wschodnim, w Rosji. Dzieje się.
  
 
 
dalambert 
Agent Chaosu


Posty: 23491
Skąd: Grochów
Wysłany: 27 Czerwca 2018, 18:49   

Romek P. napisał/a
A Niemcy do domu.
na tak jednak Polska spotkała się z Niemcami na mundialu :wink:
_________________
Boże chroń Królową - Dalambert
 
 
jewgienij 
Parszywiec

Posty: 6286
Skąd: Kraków
Wysłany: 27 Czerwca 2018, 19:32   

Futbol "na Tak", jak u Engela :)

Jeśli chodzi o Niemców, to już ich gry przedmundialowe były cienkie, widać było, że to już nie taki skład, ale zaskoczyli mnie swoją słabością. To trochę jak w 2002, kiedy Francja, obrońca tytułu i mistrz Europy, też nie wyszła z grupy.
Czyli jednak Brazylia mistrzem?
Ja kibicuję Belgii i Chorwacji, pewnie zatrzymają się gdzieś na ćwierćfinale albo półfinale, ale liczę na jakiś cud.
  
 
 
Luc du Lac 
Wiedźmin

Posty: 4784
Skąd: Wrocław
Wysłany: 27 Czerwca 2018, 20:01   

Niemcy out. W sumie nie dziwi - po tym co pokazali w poprzednich meczach. Choc obstawilem że wygrają z Koreą, bo to wydawał sir przeciwnik do "zrobienia" nawet dla znużonych Niemców.
Bardziej zaskoczył mnie mecz Szwedów. .. zmajstrowali tam sobie solidną drużynę-drużynę. Bez Ibrów powstał świetny kolektyw. Ciekawe z kim zagrają :) Brazylia? Szwajcaria ?
 
 
Luc du Lac 
Wiedźmin

Posty: 4784
Skąd: Wrocław
Wysłany: 27 Czerwca 2018, 20:04   

jewgienij napisał/a
Futbol na Tak, jak u Engela :)

Jeśli chodzi o Niemców, to już ich gry przedmundialowe były cienkie, widać było, że to już nie taki skład, ale zaskoczyli mnie swoją słabością. To trochę jak w 2002, kiedy Francja, obrońca tytułu i mistrz Europy, też nie wyszła z grupy.
Czyli jednak Brazylia mistrzem?
Ja kibicuję Belgii i Chorwacji, pewnie zatrzymają się gdzieś na ćwierćfinale albo półfinale, ale liczę na jakiś cud.


Brazylia? Nie ma mowy. Dzisiaj Serbowie mogą ich zatrzymać - choć obstawilem 3-2 dla Brazylii. (Obstawilem tez wygraną Niemców i Meksów)

Stawiam na Belgów. W końcu to pokolenie odpali. Mają ludzi na każdej pozycji. ,
  
 
 
jewgienij 
Parszywiec

Posty: 6286
Skąd: Kraków
Wysłany: 27 Czerwca 2018, 20:16   

Luc du Lac napisał/a
jewgienij napisał/a
Futbol na Tak, jak u Engela :)

Jeśli chodzi o Niemców, to już ich gry przedmundialowe były cienkie, widać było, że to już nie taki skład, ale zaskoczyli mnie swoją słabością. To trochę jak w 2002, kiedy Francja, obrońca tytułu i mistrz Europy, też nie wyszła z grupy.
Czyli jednak Brazylia mistrzem?
Ja kibicuję Belgii i Chorwacji, pewnie zatrzymają się gdzieś na ćwierćfinale albo półfinale, ale liczę na jakiś cud.


Brazylia? Nie ma mowy. Dzisiaj Serbowie mogą ich zatrzymać - choć obstawilem 3-2 dla Brazylii. (Obstawilem tez wygraną Niemców i Meksów)

Stawiam na Belgów. W końcu to pokolenie odpali. Mają ludzi na każdej pozycji. ,


Problem w tym, że to nie drużyna turniejowa. Jak spojrzeć na wyniki od lat 90, to mamy wąskie grono: Niemcy, Brazylia, Francja, Włochy, Hiszpania.
Belgia była rewelacyjna już w 1986, ale zatrzymała się na Argentynie. Skład moim zdaniem mają na mistrza, ale czy w głowach też wytrzymają mecze: przegrany odpada? Chciałbym, żeby zajęli miejsce dawnej Holandii, choć ta też na koniec przegrywała. Serce - Belgia/Chorwacja. Rozum - Brazylia albo Francja. Takie powolne rozkręcanie się jest właśnie typowe dla drużyn turniejowych, które wszystkie karty trzymają na finalną rozgrywkę. Drużyny przyzwyczajone do przesądzania meczu, kiedy wszystko jest na szali( jak Real w klubowej piłce).
  
 
 
Luc du Lac 
Wiedźmin

Posty: 4784
Skąd: Wrocław
Wysłany: 27 Czerwca 2018, 21:40   

Brazylii nie znoszę organicznie. Może to trauma z dzieciństwa (0:4).

Co fo drużyny turniejowej owszem, najlepsze się rodzą w czasie turnieje a nie przed :)
Realu też nie lubię - od czasów sralaktikos
 
 
jewgienij 
Parszywiec

Posty: 6286
Skąd: Kraków
Wysłany: 28 Czerwca 2018, 17:54   

To, co zobaczyłem w ostatnich dziesięciu minutach meczu z Japonią jest największą hańbą, wstydem i kurewstwem, jakie widziałem kiedykolwiek, oglądając mecze reprezentacji Polski.
  
 
 
Fidel-F2 
Wysoki Kapłan Kościoła Latającego Fidela


Posty: 36805
Skąd: Sandomierz
Wysłany: 28 Czerwca 2018, 18:11   

Nie zrób sobie czegoś
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!
 
 
Luc du Lac 
Wiedźmin

Posty: 4784
Skąd: Wrocław
Wysłany: 28 Czerwca 2018, 18:20   

jewgienij napisał/a
To, co zobaczyłem w ostatnich dziesięciu minutach meczu z Japonią jest największą hańbą, wstydem i kurewstwem, jakie widziałem kiedykolwiek, oglądając mecze reprezentacji Polski.


Ale że co? To w sumie Japończycy i wygrali dzięki fair play :) co daje extra smaczku

Ja tam w sumie to mecz olałem. Do kotleta patrzyłem.
I znowu - słaby występ, choć najlepszy ze wszystkich. Bramka z SFG. Fajnie że młody, byleby sodowa. ...
  
 
 
jewgienij 
Parszywiec

Posty: 6286
Skąd: Kraków
Wysłany: 28 Czerwca 2018, 18:29   

Fidel, jesteś zwykłym tchórzem. Twoje ataki skierowane są zawsze wobec osób, które i tak by ci przywaliły, więc tylko uprzedzasz uderzenia. Bo się boisz. I chcesz wyjść na agresora, którym nie jesteś, bo rura za miękka.
Upewniłem się w tym wczoraj, kiedy luc wywołał cię w religijnych. Musiałbyś zaatakować koleżankę, stracić jej sympatię, więc wolisz się nie wychylać, choć śledzisz każdy mój post, aby odpisywać po minucie.
Nie chcę cię, tchórzu, ciągnąć za sobą w każdym wpisie. Tak naprawdę jesteś przestraszonym chłopcem, który nieumiejętnie nadrabia miną.
 
 
jewgienij 
Parszywiec

Posty: 6286
Skąd: Kraków
Wysłany: 28 Czerwca 2018, 18:33   

Luc du Lac napisał/a
jewgienij napisał/a
To, co zobaczyłem w ostatnich dziesięciu minutach meczu z Japonią jest największą hańbą, wstydem i kurewstwem, jakie widziałem kiedykolwiek, oglądając mecze reprezentacji Polski.


Ale że co? To w sumie Japończycy i wygrali dzięki fair play :) co daje extra smaczku

Ja tam w sumie to mecz olałem. Do kotleta patrzyłem.
I znowu - słaby występ, choć najlepszy ze wszystkich. Bramka z SFG. Fajnie że młody, byleby sodowa. ...


Luc, od 85 minuty piłkarze stanęli, dając niesportowy popis świata. O ile mogę pojąć Japończyków, którym ten wynik zapewniał awans, to nie pojmuję drużyny Polski, która miała się zrehabilitować i zagrać dla kibiców. Czy to 1-0 nam coś dawało, żeby tak się zeszmacić? Może piłkarzykom, aby lepiej wyglądali na konferencji, bo nie kibicom, którzy patrzyli na stojącą na swojej połowie drużynę, odpuszczającą dalszą walkę.
  
 
 
ketyow 
Jim Raynor


Posty: 11242
Skąd: z domu
Wysłany: 28 Czerwca 2018, 18:42   

Dało eliminację Senegalu. Naprawdę takie rzeczy trzeba komuś tłumaczyć?
_________________
http://ketyow.deviantart.com
http://www.biblionetka.pl/
 
 
 
jewgienij 
Parszywiec

Posty: 6286
Skąd: Kraków
Wysłany: 28 Czerwca 2018, 18:47   

Sugerujesz, że polscy piłkarze wzięli pieniądze od Japonii, aby wyeliminować Senegal? Masz jakieś dowody - dawaj.
Bo inaczej, mędrcze, jak wytłumaczyć naszą usłużność wobec dzisiejszych przeciwników, stanie na własnej połowie, kiedy wynik jest w sumie korzystny dla Japonii, a my nie mamy nic do stracenia, więc powinniśmy grać, a nie stać? Co zyskała Polska oprócz wstydu za pozorowaną grę?
Odpowiedzi raczej się nie spodziewam. Kolejny ekspert we mgle.
  
 
 
Luc du Lac 
Wiedźmin

Posty: 4784
Skąd: Wrocław
Wysłany: 28 Czerwca 2018, 18:52   

B) ale mieli wygraną w garść. Pewnie nie mieli siły. Ogólnie graja padline - więc lepszy jeden gol w garści niż hattrick na dachu.

A) jakby Ci to powiedzieć.
 
 
Fidel-F2 
Wysoki Kapłan Kościoła Latającego Fidela


Posty: 36805
Skąd: Sandomierz
Wysłany: 28 Czerwca 2018, 18:53   

jewgienij napisał/a
Fidel, jesteś zwykłym tchórzem. Twoje ataki skierowane są zawsze wobec osób, które i tak by ci przywaliły, więc tylko uprzedzasz uderzenia. Bo się boisz. I chcesz wyjść na agresora, którym nie jesteś, bo rura za miękka.
Upewniłem się w tym wczoraj, kiedy luc wywołał cię w religijnych. Musiałbyś zaatakować koleżankę, stracić jej sympatię, więc wolisz się nie wychylać, choć śledzisz każdy mój post, aby odpisywać po minucie.
Nie chcę cię, tchórzu, ciągnąć za sobą w każdym wpisie. Tak naprawdę jesteś przestraszonym chłopcem, który nieumiejętnie nadrabia miną.

_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!
 
 
jewgienij 
Parszywiec

Posty: 6286
Skąd: Kraków
Wysłany: 28 Czerwca 2018, 19:01   

Luc du Lac napisał/a
B) ale mieli wygraną w garść. Pewnie nie mieli siły. Ogólnie graja padline - więc lepszy jeden gol w garści niż hattrick na dachu.

A) jakby Ci to powiedzieć.


O, kurna, zapomniałem, że mamy wygraną. Teraz chyba muszę policzyć punkty, czy się da wyjść z grupy z tym bilansem punktów i bramek. W takim razie rzeczywiście dobrze, że w 85 stanęli i zadrwili z kibiców na stadionie, bo to była nieelegancka, ale skuteczna droga do naszego finalnego sukcesu. Cel uświęca środki. Nasi dowieźli 1-0. Możemy się cieszyć wspólnie z Japonią. Zamiast się wysilać w ostatnich 10 minutach meczu, pokażemy się w 1/8. Wyeliminowaliśmy Senegal!
  
 
 
Fidel-F2 
Wysoki Kapłan Kościoła Latającego Fidela


Posty: 36805
Skąd: Sandomierz
Wysłany: 28 Czerwca 2018, 19:18   

Cytat
Upewniłem się w tym wczoraj, kiedy luc wywołał cię w religijnych.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!
 
 
thinspoon 
Ming of Mongo


Posty: 2533
Skąd: Kraków
Wysłany: 28 Czerwca 2018, 19:24   

jewgienij napisał/a

Upewniłem się w tym wczoraj, kiedy luc wywołał cię w religijnych. Musiałbyś zaatakować koleżankę, stracić jej sympatię, więc wolisz się nie wychylać, choć śledzisz każdy mój post, aby odpisywać po minucie.


Ty naprawdę nie wiesz? :mrgreen:
 
 
jewgienij 
Parszywiec

Posty: 6286
Skąd: Kraków
Wysłany: 28 Czerwca 2018, 19:24   

Fidel

G - wniarzu, powiedziałem ci, poszukaj sobie jakiegoś zajęcia na swoim poziomie, przykładowo plucia ludziom na głowy z okna. Przykleiłeś się jak *beep* do buta. I co chcesz udowodnić? Aniś mądry, ani odważny, zwykły gnojek pętający się wiecznie pod nogami.
  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group