Strona Główna


UżytkownicyUżytkownicy  Regulamin  ProfilProfil
SzukajSzukaj  FAQFAQ  GrupyGrupy  AlbumAlbum  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Winieta

Poprzedni temat «» Następny temat
Arhizka twórczość radosna, czyli Arhilah-n Atimaa
Autor Wiadomość
Goria 
Borg

Posty: 1518
Skąd: Wawa/Amberg
Wysłany: 27 Marca 2014, 12:42   

-Puk, puk! Rozum jest?
-Nie. Niestety wyszedł.


To był komentarz do tekstu usuniętego przez Agi, nie do ARHIIZa!
 
 
Goria 
Borg

Posty: 1518
Skąd: Wawa/Amberg
Wysłany: 27 Marca 2014, 17:21   

ARHIIZ napisał/a
Fidel-F2 napisał/a
Serio nie wiesz o czym mówię?

Ale ja się tylko chciałem pochwalić - nie co dzień wygrywa się antologię za 250 zł.




czasami wygrana nie oznacza, iż jest się bardzo dobrym, tylko, że reszta jest strasznie zła. Podobna zasada do "mniejszego zła". Pośród nawet tych bardzo złych zawsze znajdzie się ktoś ciutkę lepszy - nie jest to uwaga złośliwa, tylko stwierdzenie faktu.

Jestem ogromnie ciekawa tej pieśni, bo jednak optymistycznie, jak na swój pesymizm, zakładam, że była fajna i dobra. :)
 
 
ARHIIZ 
Jaskier


Posty: 95
Skąd: Głęboki lej (od wybuchów)
Wysłany: 27 Marca 2014, 18:07   

Kruk Siwy napisał/a

A co do tekstu - chcę sie dowiedzieć czym TERAZ dysponujesz, znaczy z narzędzi literackich. Pięć tysięcy to górna granica. Może być trzy albo i dwa (ze spacjami oczywiście) jeśli ci wystarczą do opowiedzenia historii.

Obecnie mam właśnie roboczą wersję pewnego tekstu, będzie akurat.

Martva napisał/a
Może odłóż na razie ten swój mega ogromny pomysł i spróbuj opanować pisanie. Czytaj i pisz małe formy. Naprawdę małe. Szorty wydają mi się dobrym kierunkiem.

Hmm, to nie tak - nigdy nie miałem czegoś takiego jak "mega ogromny pomysł na epicką sagę", to nie tak. Zresztą może więcej rozjaśni się na szortach.

Fidel-F2 napisał/a
Biskupin to nie twierdza ani forteca. Używaj słów zgodnie z ich znaczeniem.

No przecież pisałem już, że głównym moim problemem jest umiejętność samego opisu. Dlatego właśnie plastelina Ci się nie podoba - bo nie potrafię oddać jej piękna i oryginalności! Ona jest jabłkowa!



Cytat
korę trzeba zdzierać wszędzie, no chyba, że rzecz jest na jeden sezon, inaczej korniki opier...lą to w dwa sezony

z jednej strony piszesz o prymitywizmie ale z drugiej o deskach, piłach; kto się tam bawi w deski? siekierka i bal i wszystko, poza tym powiem Ci, ja bym twierdzy z sosny nie budował, żywica pali się nawet w deszczu

no i prymitywizm pełnom gembom, nie umieją zrobić skórzanego pancerza ale groty mają stalowe :omg:

Wymyśliłeś świat a teraz musisz poczytać co się da w nim zrobić? :shock: :omg:

A to nie jest oczywiste? Patrzę na to głównie pod kątem biologicznym i religijnym, ale na heblowaniu już się nie znam. Podobnie jak na oprawianiu skór w ramy i inne takie. Wydaje mi się, że im więcej przeczytam informacji na dany temat, tym bardziej logiczny będzie tekst. Przypuśćmy - jeżeli chcę wiedzieć jak Tasza przechowują mięso, muszę poszukać ich odpowiedników, czyli np. dawnych Kazachów czy nawet Kozaków itd. itd. Jeżeli piszę o technice walki dwoma sajatarami, to muszę wiedzieć o silnych i słabych stronach tej broni itd. itd.
A stalowe groty to od Kałahów.

Cytat
nie wydaje mi się

Bo nie jadłeś.

Czaga napisał/a

Ja tam tylko biolog jestem, ale wydaje mi się, że rytm jest podstawą powtarzalności i wpadania w ucho. Jeżeli piszesz coś do śpiewania to zlituj się nad wykonującym - on musi zapamiętać tekst i melodię, jeżeli nie będzie jakiegoś rytmu i czegoś do zaczepienia może być mu ciężko.

Wiesz, nigdy nie przyszło mi do głowy żeby to śpiewać. Ot walnąłem kiedyś parodię skierowaną do polskich fanów serii i tyle.
Poza tym, takie wyrazy jak "grzyb" czy "Świątynia" są akurat bardzo ważne ;)

Czaga napisał/a
-Puk, puk! Rozum jest?
-Nie. Niestety wyszedł.


To był komentarz do tekstu usuniętego przez Agi, nie do ARHIIZa!

Ufff, już myślałem że znowu coś nie tak. Co z tym gościem? Pochwalił mnie czy co? ;) Czy bardziej "Ty @!$!$!@!$@ piszesz jak %#$%#%"?

Czaga napisał/a

czasami wygrana nie oznacza, iż jest się bardzo dobrym, tylko, że reszta jest strasznie zła. Podobna zasada do mniejszego zła. Pośród nawet tych bardzo złych zawsze znajdzie się ktoś ciutkę lepszy - nie jest to uwaga złośliwa, tylko stwierdzenie faktu.

Jestem ogromnie ciekawa tej pieśni, bo jednak optymistycznie, jak na swój pesymizm, zakładam, że była fajna i dobra. :)

Cóż, po prostu podszedłem do tego inaczej i zrobiłem w formie słuchowiska z różnymi głosami. Poza tym, linkowałem.

Co do moich nieszczerych fanów, myślę, że to kwestia priorytetów...

[zakopuje się {ale wylezie}]
_________________
Tak mówią anańskie legendy!
 
 
m_m 
Sandman

Posty: 1194
Skąd: Polska
Wysłany: 27 Marca 2014, 18:16   

Przestań tak odpowiadać na wytykane błędy. Robi się to juz lekko niestrawne. Jak juz ktos tu napisał, nie da się obronić źle napisanego tekstu jego objaśnianiem.
_________________
W postach wyrażam własne poglądy i nie pretenduję do tytułu jedynej nieomylnej osoby na tym forum.
 
 
Matrim 
Kwiatek


Posty: 10317
Skąd: Zagłębie i Wielkopolska
Wysłany: 27 Marca 2014, 18:19   

ARHIIZ napisał/a
Przypuśćmy - jeżeli chcę wiedzieć jak Tasza przechowują mięso, muszę poszukać ich odpowiedników

W pierwszej kolejności zastanów się, czy jest to historii w ogóle potrzebne...
_________________
Scio me nihil scire.

"Nie dorastaj, to jest gupie i nie daje się cofnąć. Podobno." - Martva
 
 
 
Goria 
Borg

Posty: 1518
Skąd: Wawa/Amberg
Wysłany: 27 Marca 2014, 18:22   

A co za różnica czy śpiew czy deklamacja? Jakiś RYTM musi być. Chyba, że walisz super nowoczesnym białym. Uwzględniając, że babcie na wioskach układały rytmiczne rymowanki, twoi też powinni być w stanie i mieć naturalne dążenia do tej, jakże pierwotnej, formy. Pojadę trochę, ale świat jest oparty na rytmice - od bicia serca po kroki, przemarsz wojsk, rozwalanie, migrenę, koński bieg itd... młócka jest w rytmie, chędożenie jest w rytmie nawet - jak jest rytm to głowa sama pamięta. A oni są prymitywni w końcu, nieeeeee?

Grzyb i Świątynia- super- to trzeba wymyślić coś, co będzie pasowało. Ale to już twoja broszka :) - po co mam tracic czas na próbie pokazania o co mi chodzi, jak ty i tak wiesz lepiej :roll:

Nie, nie pisał o tobie, tylko o wieszaniu przedstawicieli pewnej narodowości. Możesz odetchnąć.
 
 
ARHIIZ 
Jaskier


Posty: 95
Skąd: Głęboki lej (od wybuchów)
Wysłany: 27 Marca 2014, 18:26   

Nie rozumiem. Przecież to nie chodzi o obronę tekstu tylko o zrozumienie błędów, co właśnie piszę w odpowiedziach. Dlaczego nie mogę podzielić się spostrzeżeniami na temat tego co zrobiłem źle? I pośmiać się z siebie taż nie mogę?

Cóż, nie znam panujących tutaj zasad, wybaczcie. Zbytnio się spoufaliłem i w ogóle. Postaram się pisać mniej i bardziej się do Was dostosować.
_________________
Tak mówią anańskie legendy!
 
 
Rodion 
Agent Chaosu


Posty: 7551
Skąd: Gestrandet
Wysłany: 27 Marca 2014, 18:30   

Nawet nie wiecie jak świetnie się bawię czytając to :mrgreen:
_________________
Mam czarną koszulkę i piwo... jestem forpocztą sił chaosu.
I tylko konia osiodłać. I przez wrzosowiska, jak przez...
 
 
Fidel-F2 
Wysoki Kapłan Kościoła Latającego Fidela


Posty: 37171
Skąd: Sandomierz
Wysłany: 27 Marca 2014, 18:30   

ARHIIZ, słuchaj Czagi, wie co mówi, robi naprawdę niezłą muzykę.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!
 
 
Goria 
Borg

Posty: 1518
Skąd: Wawa/Amberg
Wysłany: 27 Marca 2014, 18:40   

ARHIIZ napisał/a
Nie rozumiem. Przecież to nie chodzi o obronę tekstu tylko o zrozumienie błędów, co właśnie piszę w odpowiedziach. Dlaczego nie mogę podzielić się spostrzeżeniami na temat tego co zrobiłem źle? I pośmiać się z siebie taż nie mogę?

Cóż, nie znam panujących tutaj zasad, wybaczcie. Zbytnio się spoufaliłem i w ogóle. Postaram się pisać mniej i bardziej się do Was dostosować.


Twoje wypowiedzi wyglądają jak celowe jątrzenie. Pisali ci mądrzy ludzie- więcej o ludziach, mniej opisów. Jak napiszesz, że solili mięso, tak długo jak nie będą go wkładali do plastikowych woreczków typu Ziploc - dla większości będzie dobrze. Nie musisz pisać dokładnej receptury, łącznie z wymiarami kryształków soli i ciśnieniem. Chodzi o to, że twoje błędy wyglądają jak na oderwane od rzeczywistości. Jakbyś swoją wiedzę brał tylko z gier, a nie z lekcji historii i języka polskiego. Poczytaj książki popularnonaukowe o historii czy archeologii.

Zanim będziesz prosił o korektę językowa, daj te opowiadania znajomym z ruchu i poproś o wytknięcie błędów. Chyba, że oni jednak noszą te lajkry, i plastikowe miecze :( .
 
 
ARHIIZ 
Jaskier


Posty: 95
Skąd: Głęboki lej (od wybuchów)
Wysłany: 27 Marca 2014, 18:51   

Czaga napisał/a
Twoje wypowiedzi wyglądają jak celowe jątrzenie.

Nie miałem takich intencji i pisałem już wcześniej kilka razy, że jestem wdzięczny za wasze uwagi. Rozumiem je i będę starał się do nich stosować.
Poniższy komentarz również odpisuję z wdzięcznością. Rozmyślam na temat uwag Czagi i próbuję wyciągnąć z nich wnioski.

Czaga napisał/a
A co za różnica czy śpiew czy deklamacja? Jakiś RYTM musi być. Chyba, że walisz super nowoczesnym białym. Uwzględniając, że babcie na wioskach układały rytmiczne rymowanki, twoi też powinni być w stanie i mieć naturalne dążenia do tej, jakże pierwotnej, formy. Pojadę trochę, ale świat jest oparty na rytmice - od bicia serca po kroki, przemarsz wojsk, rozwalanie, migrenę, koński bieg itd... młócka jest w rytmie, chędożenie jest w rytmie nawet - jak jest rytm to głowa sama pamięta. A oni są prymitywni w końcu, nieeeeee?

Grzyb i Świątynia- super- to trzeba wymyślić coś, co będzie pasowało. Ale to już twoja broszka :) - po co mam tracic czas na próbie pokazania o co mi chodzi, jak ty i tak wiesz lepiej :roll:


Właściwie czemu by tego nie zaśpiewać? Inspirujesz mnie.
Z tymi grzybami to nie było złośliwość - są oczywistością tylko dla fanów TESów ;) Wiem o co chodzi - całość jest mało rytmiczna. Cóż, w dużej mierze jest napisana na odpierdziel - a podoba mi się na tyle, że może faktycznie można by to ubrać w ładniejsze szaty? Postaram się tym zająć na dniach.
Z piosenką byłoby ciężko, bo wypadałoby pochwalić się czymś gardłowym - a mój nieczysty jest bardzo. Poza tym, język polski jest w tym przypadku ogromnym wyzwaniem jeśli chodzi o zarzucenie braku klimatyczności (taka jest akurat u nas tendencja - nie podzielam jej)

Cytat
Nie, nie pisał o tobie, tylko o wieszaniu przedstawicieli pewnej narodowości. Możesz odetchnąć. :

Nawet tutaj nie lubicie aszterańskich kupców? ;)

Matrim - właśnie nasz Fidel (w tle oklaski, ktoś rzuca kwiaty) dobitnie pokazał, że w wielu aspektach brak mi wiedzy na temat niektórych dziedzin. Chociażby budownictwa. Muszę poczytać jak ci Germanie to od podstaw robili, dlaczego właśnie tak. To samo ten nieszczęsny Biskupin. Z jakiego drewna, dlaczego z takiego. Jak się bronili, dlaczego tak.
Tak jak z tą korą - co z tego, że taki dom wyglądałby fajnie, skoro korniki go zeżrą? Sam często czepiam się głupot biologicznych, na które co rusz się natykam tu i tam (chociażby wspomniane TESy) - ponieważ mam jakąś tam wiedzę i widzę, że to jest głupio wymyślone. Niestety, jak wszyscy widzimy, sam w wielu aspektach nie mam dostatecznej wiedzy, bo coś niegłupio napisać. Chociażby taka twierdza osada.
_________________
Tak mówią anańskie legendy!
 
 
Goria 
Borg

Posty: 1518
Skąd: Wawa/Amberg
Wysłany: 27 Marca 2014, 18:59   

ARHIIZ - chropowaty, nieuczony głos do tego typu pieśni będzie dobry. To nie pieśń krasnoludów z Hobbita.

ps. Plastelina nie musi byc ładna, by zrobić z niej coś pięknego. Tylko trzeba umieć.
Glina to w sumie takie gęste błoto, a jakie cuda z niej powstają.
 
 
ARHIIZ 
Jaskier


Posty: 95
Skąd: Głęboki lej (od wybuchów)
Wysłany: 27 Marca 2014, 19:26   

Czaga
O ile ktoś słuchał mojej kolędy - na koniec (ostatnia minuta czy dwie) imituję zachrypianego Norda. Ten głos może i by się nadał do redorańców... no ale jeśli chodzi o śpiewanie to nie czuję się zbytnio na siłach. Za to kombinuję nieco z muzyką u Anaosów, jednak jest tutaj trochę poważnych problemów jeśli chodzi o podstawową konstrukcję.


PS:
Ogólnie nigdy nie śpiewałem, jestem w tej działce kompletnie zielony. Wolę skupić się na rysunkach i pisaniu.
_________________
Tak mówią anańskie legendy!
 
 
Goria 
Borg

Posty: 1518
Skąd: Wawa/Amberg
Wysłany: 27 Marca 2014, 19:51   

wiesz, że po twoje poezji gubię się w odmianie, albo to dzień mnie zakręcił. Słuchać jest kogo? czego? kolędy? ?.
 
 
ARHIIZ 
Jaskier


Posty: 95
Skąd: Głęboki lej (od wybuchów)
Wysłany: 27 Marca 2014, 20:10   

Poprawione.

Przeczytałem wątek Lopto i naszła mnie myśl zupełnie z nim nie związana.
Czago, otóż mam problem z muzyką anańską. Każdy z kręgów kulturowych oscyluje wokół określonego rytmu, melodii. Nawet laik odróżni melodię chińską od arabskiej - i to często po kilku nutach. Próbuję zrobić coś podobnego w muzyce anaosów - chodzi o coś, co byłoby na tyle charakterystyczne, żeby było... anańskie właśnie.
Jakiś czas temu odkryłem, że muzyka jest echem akcentu - czyli gramy mniej więcej tak jak mówimy. Na tym zacząłem budować konstrukcję melodii anańskich, ale wychodzi to miernie - trzymając się akcentu zyskuję oryginalną melodię, ale nie umiem jej rozwinąć, połączyć w coś dłuższego - np. dwuminutowego.
Udało mi się jedynie z bębnami - Muzyka Wiatru tak zwana. Przyznaję się bez picie, podpierałem się klasyczną muzyką indyjską - ale efekt zadowala mnie. Takty są ekspresyjne, często. Raz szybsze, raz wolniejsze - z początku bez składu i ładu, lecz po dłuższym słuchaniu zyskują sens. Ale poza bębnami cisza. Myślałem, że mógłbym naśladować fletnią bębny, ale to nie to. Nie wiem na razie co z tym zrobić.
_________________
Tak mówią anańskie legendy!
 
 
Fidel-F2 
Wysoki Kapłan Kościoła Latającego Fidela


Posty: 37171
Skąd: Sandomierz
Wysłany: 27 Marca 2014, 20:50   

kombajn normalnie
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!
 
 
ErgoProxy 
Tom Bombadil


Posty: 47
Skąd: Stołeczne Królewskie
Wysłany: 27 Marca 2014, 20:55   

Szydzisz czy podziwiasz?
_________________
In my spirit lies my faith
Stronger than love and with me it will be
For always

- Mike Wyzgowski & Sagisu Shiro
 
 
Fidel-F2 
Wysoki Kapłan Kościoła Latającego Fidela


Posty: 37171
Skąd: Sandomierz
Wysłany: 27 Marca 2014, 20:57   

czekam kiedy wrzuci zaproszenie na wystawę rzeźby kałamaszachańskiej
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!
 
 
Goria 
Borg

Posty: 1518
Skąd: Wawa/Amberg
Wysłany: 27 Marca 2014, 21:07   

A może to taki żart przed pierwszym kwietnia?
 
 
ErgoProxy 
Tom Bombadil


Posty: 47
Skąd: Stołeczne Królewskie
Wysłany: 27 Marca 2014, 21:20   

Ajdont'thinksou. Zresztą spojrzyj na niego przychylniejszym okiem, to też biolog jest. Rybki bada.
_________________
In my spirit lies my faith
Stronger than love and with me it will be
For always

- Mike Wyzgowski & Sagisu Shiro
 
 
ARHIIZ 
Jaskier


Posty: 95
Skąd: Głęboki lej (od wybuchów)
Wysłany: 27 Marca 2014, 21:23   

Dobra, chowam się już na dobre i nie wyłażę - nie muszę się nawet zakopywać, bo jetem już odpowiednio wbity. Im więcej słów napiszę, tym większy lej mój będzie - tak więc milknę, puki mogę. Jak napiszę to wystawię, po czym ucieknę by zabrać później bez słowa strzępy.

Ps:
Ergooproksie, co sądzisz o "kombajnie"? Już kiedyś o tym gadaliśmy - ale chyba bez większych wniosków.
_________________
Tak mówią anańskie legendy!
 
 
ErgoProxy 
Tom Bombadil


Posty: 47
Skąd: Stołeczne Królewskie
Wysłany: 27 Marca 2014, 21:25   

Wyłazisz i przebijasz ludzi ostrymi przedmiotami. Z braku przedmiotów może być dowcip. : P
_________________
In my spirit lies my faith
Stronger than love and with me it will be
For always

- Mike Wyzgowski & Sagisu Shiro
 
 
Fidel-F2 
Wysoki Kapłan Kościoła Latającego Fidela


Posty: 37171
Skąd: Sandomierz
Wysłany: 27 Marca 2014, 21:27   

ARHIIZ napisał/a
puki
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!
 
 
Goria 
Borg

Posty: 1518
Skąd: Wawa/Amberg
Wysłany: 27 Marca 2014, 21:29   

ErgoProxy napisał/a
Ajdont'thinksou. Zresztą spojrzyj na niego przychylniejszym okiem, to też biolog jest. Rybki bada.


Poisson d'avril?
 
 
Romek P. 
Pan na Literkach


Posty: 4348
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 27 Marca 2014, 21:30   

ARHIIZ,
tak sobie zajrzałem, co się dzieje w tym wątku i powiem ci jak autor autorowi: marnujesz energię na notatki do świata, melodie do zagrania, piosenki do zaśpiewania - wszystko to przyrasta ci w tempie mnożących się szczurów, i tylko jednego brakuje. Wiesz czego? TEKSTÓW.
A przecież wizytówką autora są one właśnie: opowiadania, powieści... i czytelnicy :)
Weź się zatem do pisania opowiadań, bo inaczej nigdy nie wyjdziesz z notatek, one cię przywalą jak jakaś zmurszała biblioteka :)
Powodzenia i do roboty :)
_________________
Strona autorska: http://romualdpawlak.pl
 
 
ErgoProxy 
Tom Bombadil


Posty: 47
Skąd: Stołeczne Królewskie
Wysłany: 27 Marca 2014, 21:30   

@Czaga: Я не знаю. Mówił, że labiryntowate.
_________________
In my spirit lies my faith
Stronger than love and with me it will be
For always

- Mike Wyzgowski & Sagisu Shiro
 
 
Goria 
Borg

Posty: 1518
Skąd: Wawa/Amberg
Wysłany: 27 Marca 2014, 21:34   

ErgoProxy napisał/a
@Chaga: Я не знаю.


Prima Aprilis tylko po francusku - nawiązuje do ryby.
 
 
ErgoProxy 
Tom Bombadil


Posty: 47
Skąd: Stołeczne Królewskie
Wysłany: 27 Marca 2014, 21:36   

Nie, serio. I zamierza jeszcze dzieci uczyć.
_________________
In my spirit lies my faith
Stronger than love and with me it will be
For always

- Mike Wyzgowski & Sagisu Shiro
 
 
Goria 
Borg

Posty: 1518
Skąd: Wawa/Amberg
Wysłany: 27 Marca 2014, 21:45   

ok. Chciałam się tylko upewnić, ponieważ już prawie zaraz pierwszy kwietnia.

Rozumiem, że to zapał wynikający z miłości do swego dzieła (to nie żart- tylko poważne, pozbawione ironii zdanie)
 
 
ARHIIZ 
Jaskier


Posty: 95
Skąd: Głęboki lej (od wybuchów)
Wysłany: 27 Marca 2014, 21:48   

Ergo litości, bo za chwilę po moim dole nie zostanie nawet wyrwa!
A teraz to ja się przerzucam na programowanie fazy generatywnej u kalanchoe, oraz oddziaływanie drgań powietrza na fazę wegetatywną mimozy.

Romku P.
Co prawda zarzucają mi tu brak ogłady, ale ja przyjaźnie nastawiony i z otwartą dłonią :)
Wydaje mi się, że rozumiem już, że nie tędy droga - i by coś umieć praktykę trza posiąść. Zwłaszcza, że podczas pisania opowiadania, uniwersum tworzy się samo. Dlatego też - zgodnie z Twoją i pozostałych radami - jeszcze w tym tygodniu zabieram się do pisania tekstu.


Ps:
A to "póki" wredne to mnie ciągle męczy :/
_________________
Tak mówią anańskie legendy!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group