Strona Główna


Portal Latajaca-Holera.pl  UżytkownicyUżytkownicy  Regulamin
SzukajSzukaj  FAQFAQ  GrupyGrupy  AlbumAlbum  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Winieta

Poprzedni temat «» Następny temat
MMA co wy na to?
Autor Wiadomość
Łupaszka 
Sky Captain

Posty: 199
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 31 Lipca 2010, 07:28   MMA co wy na to?

Obecnie najpopularniejszy sport walki.

W Polsce za sprawą ligi KSW


Prawdopodobnie dojdzie do walki Pudziana z młodszym bratem Fedora, Aleksandrem Emilienko.

To będzie naprawdę dobra walka jeśli do niej dojdzie. Oczywiście uwarzam, że Pudzian nie ma szans z tak doświadczonym sambista

Aleksander Emelianenko Highlight
http://www.youtube.com/watch?v=DV59ccmBHc4


Młodszy brat Fedora to "ciekawy" gość
- siedział 5 lat w pace za napad z bronią w reku

- "dla zabawy zabiłem niedźwiedzia nożem…"

- *uważa że jest w Top 10 wagi ciężkiej na świecie
*nigdy nie będzie walczył ze swoim bratem, Fedorem
*uważa że Fedor jest od niego silniejszy
*w Sambo przegrał tylko 3 razy. Wszystkie trzy porażki miał z Fedorem.
*jako dziecko z powodu biedy jadł tylko ziemniaki.
 
 
dzejes 
prorok


Posty: 10065
Skąd: City
Wysłany: 31 Lipca 2010, 07:37   

Do dyskusji o sporcie jest już stworzony wątek. Nie widzę potrzeby tworzenia kolejnego. Zamykam.
_________________
If we shadows have offended,
Think but this, and all is mended,
That you have but slumber'd here
While these visions did appear.
 
 
aniol 
Ender


Posty: 1776
Skąd: Kraków/Tomaszow Maz
Wysłany: 31 Lipca 2010, 08:42   

Łupaszka napisal:

Obecnie najpopularniejszy sport walki.

W Polsce za sprawą ligi KSW


Prawdopodobnie dojdzie do walki Pudziana z młodszym bratem Fedora, Aleksandrem Emilienko.

To będzie naprawdę dobra walka jeśli do niej dojdzie. Oczywiście uwarzam, że Pudzian nie ma szans z tak doświadczonym sambista

Aleksander Emelianenko Highlight
http://www.youtube.com/watch?v=DV59ccmBHc4


Młodszy brat Fedora to ciekawy gość
- siedział 5 lat w pace za napad z bronią w reku

- dla zabawy zabiłem niedźwiedzia nożem…

- *uważa że jest w Top 10 wagi ciężkiej na świecie
*nigdy nie będzie walczył ze swoim bratem, Fedorem
*uważa że Fedor jest od niego silniejszy
*w Sambo przegrał tylko 3 razy. Wszystkie trzy porażki miał z Fedorem.
*jako dziecko z powodu biedy jadł tylko ziemniaki.


i na dzien dobry sie nie zgodze z kilkoma tezami
jaki najpopularniejszy? ze najwiecej pokazywany w tv to sie zgodze ,bo relacji z zawodow judo, karate, kendo, escrima etc to w telewizorni nie uswiadczysz mimo iz praktycznie co tydzien ma miejsce jakas duza impreza w kraju
ale tak? to rownie dobrze mozna powiedziec ze najpopularniejszym sprtem zimowym sa skoki narciarskei u nas w kraju - prawie kazdy oglada podczas niedzielnego obiadu (o ile nie oglada "Zlotopolskich" i "Familiady" ;-) )
a ile osob uprawia? ile jest klubow?
uwaga: ponizsze informacje nie sa poparte zadnymi danymi liczbowymi - opieraja sie tylko na moich obserwacjach:
najliczniejsza dyscyplina zwiazana z walka wrecz pod wzgledem ilosci cwiczacych od wielu lat jest aikido i nie zanosi sie zeby z pozycji lidera spadlo
jesli chodzi o ilosc klubow ostroznie obstawialbym karate (nie precyzuje na poszczegolne odmiany - wiem to mala manipulacja z mojej strony) albo kick boxing/ muai thai
kick bokserzy zreszta maja chyba najwieksza ilosc zawodow w skali roku w Polsce sposrod sportow walki
jesli chodzi o ilosc szkolen, seminariow i stazy to wszystkich innych na leb bija przedstawiciele systemow tradycyjnych (jj i kungfu najwiecej tego organizuja)

zreszta jesli popatrzymu na to co w tej chwili pojawilo sie na rynku sztuk i sportow walki pod nazwa kluby MMA to w wiekszosci sa to osrodki prowadzone przez ludzi ktorzy z MMA maja tyle samo wspolnego co bracia Mroczki z aktorstwem - kiedys widzieli w tv
bez jaj - jesli za prowadzenie zajec MMA bierze sie ktos kto zajmowal sie do tej pory dziwnym np judo i uwaza ze jak raz na dwa tyg do klubu wpadnie jego kolega bokser i pokaze kilka ciosow to juz jest MMA... no badzmy powazni
a to i tak jest przyklad nie najgorszy - zdarzaja sie "instruktorzy" ktorzy nie maja zielonego pojecia o podstawowych zasadach treningu sportowego

walka Pudziana z Emalienko? Ladna? toz to bedzie masakra amatora przez zawodowca? co w tym ladnego? no chyba ze Aleksandr bedzie sie artystycznie wyzywal na Mariuszu i pokazywal ku uciesze gawiedzi swoja przewage techniczna

z nozem na niedzwiedzia? taaa a Goken Yamaguchi w chinskiej niewoli w czasie IIwojny zostal zmuszony walczyc z tygrysem
dopiero kilka lat temu wyszlo na jaw ze cala te historie wymyslil jeden z jego uczniow a Yamaguchi nigdy nie prostowal swojej biografii " bo to taka fajna opowiesc byla"
_________________
www.washidojo.republika.pl

dyskusja - w zależności od interlokutora polega na wymianie poglądów, ciosów lub strzałów

nie jestem rasista - nienawidze wszystkich jednakowo
 
 
Łupaszka 
Sky Captain

Posty: 199
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 31 Lipca 2010, 09:47   

Najpopularniejszy w tym sensie, że zdobywa coraz to nowych fanów. W USA ten sport jest bardzo popularny. Przychodzą na pojedynki MMA na fifty Cent czy Sylwester Stallone.
Nawet Godsmack zrobił video w hołdzie temu sportowi
http://www.youtube.com/watch?v=0eXIOK2vOhM


W Polsce też już jest kilka klubów zajmujących sie MMA. Oczywiście ich poziom nie da sie porownac ze szkolą rodzinny greisich, ale zawsze to coś.

Za to w kraju mamy naprawdę kilku znakomitych instruktorów sambo prosto z Rosji.


Co do walki Alexa z Pudzianem, to Mariusz chciał tej walki, po tym jak mu dowalił Tim Silwa.
Za piękna walkę uważam, starcie które nie będzie nudne.


Alex jest niezły, ale do poziomu Werduma, CroCopa jednak sie nie umywa.


Co do tekstu Alexa, to od sambistów rosyjskich słyszałem, że są rożne hardcory w Rosji, wiec nie będę twierdził, że wszystko to kit.
 
 
aniol 
Ender


Posty: 1776
Skąd: Kraków/Tomaszow Maz
Wysłany: 31 Lipca 2010, 17:55   

Łupaszka napisał/a
Najpopularniejszy w tym sensie, że zdobywa coraz to nowych fanów. W USA ten sport jest bardzo popularny. Przychodzą na pojedynki MMA na fifty Cent czy Sylwester Stallone.

.


taaaa, u nas nawet Mroczki, Foremniaki i Muchy robia za ekspertow od MMA
po prostu jest chwilowa moda zeby celebryci (tfu tfu co za ochydne slowo) bywali na galach typu KSW
a wszystko sprowadza sie do wykreowania chwilowego dyscypliny w telewizorni (glownie polsat) i stworzenia wrazenia ze na zawodach wypada byc - niewazne ze sie ni cholery nie ma o tym pojecia
osobiscie twierdze ze moda minie za jakies pol roku/rok i walkami MMA beda zajmowac sie tylko ludzie ktorych to naprawde interesuje

aa zeby nie bylo, tez uwazam ze w Polsce jest juz kilka osrodkow MMA na swiatowym poziomie (aczkolwiek wieksza wiekszosc to sprzedawcy kitu)

a co do rosyjskich sambistow - od prawie 10 lat wspolpracuje z Gorbatiukiem i bardzo sobie ta wspolprace chwale
_________________
www.washidojo.republika.pl

dyskusja - w zależności od interlokutora polega na wymianie poglądów, ciosów lub strzałów

nie jestem rasista - nienawidze wszystkich jednakowo
 
 
Łupaszka 
Sky Captain

Posty: 199
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 31 Lipca 2010, 19:15   

Nie widziałem żeby jakiś twu celebra robił za eksperta KSW :shock: Być może to przeoczyłem i rzeczywiście walki ksw komentuje mroczek i ekipa Klnau, M jak miłość i brazylijskich seriali :idea:


Nie zmienia to jednak stanu rzeczy, że jak chcemy pięknej walki, to lepiej sobie włączyć jakiś film karate.


Jeżeli chodzi o polskich(lub reprezentujących barwy polski) naprawdę dobrych zawodników, to jest nim Mamed Kalidov.


Anioł widzę, ze jako jedyny sie tym interesujesz.


Co sadzisz o walce Fabrico Werduma z Fedorem Emilienko?
 
 
Dabliu 
Marsjanin


Posty: 2261
Skąd: Wrocław
Wysłany: 31 Lipca 2010, 20:13   

Łupaszka napisał/a
Jeżeli chodzi o polskich(lub reprezentujących barwy polski) naprawdę dobrych zawodników, to jest nim Mamed Kalidov.


A Grabowski? A Drwal? Naprawdę, znajdzie się jeszcze paru.

Łupaszka napisał/a
Anioł widzę, ze jako jedyny sie tym interesujesz.


Nie tylko. Ale ja jedynie jako kibic.

Łupaszka napisał/a
Co sadzisz o walce Fabrico Werduma z Fedorem Emilienko?


IMHO bardzo udanie zastawiona pułapka, ale ta walka raczej nie ujawniła żadnych słabości Fedora. No, może poza jedną, związaną z tym, że facet od lat nie przegrał żadnej walki, jeśli można to uznać za swego rodzaju słabość.

W kwestii KSW i walki Pudziana, to ja rozumiem, że takie freakshows z celebrytami ma służyć rozpowszechnieniu MMA w Polsce i dobrze - będą pieniądze, będzie prawdziwe MMA. Ale nie rozumiem, jak można za ciekawą uznać walkę gościa, który walczyć po prostu nie umie, a cardio nie ma żadnego. Nawet swojej ogromnej siły nie potrafi wykorzystać.
Na wrześniowej gali KSW, od starcia Pudziana z Aleksandrem, bardziej freakowa i żenująca będzie tylko walka wieczoru - Saleta vs. Najman. Tego się nie da opisać słowami - jeden kaleka bez nerki, drugi mocny głównie w gębie, a obaj nie mają nawet bladego pojęcia o MMA i np. w UFC nie wytrzymaliby jednej rundy z przeciętnym zawodnikiem.
Że-na-da.
No, ale jak już wspomniałem - rozumiem, że telewizja, pieniądze itp. Celebryci są nam potrzebni na rozruch, bo MMA to rzeczywiście przyszłość sportów walki, jeśli chodzi o entertainment dla takich kanapowych kibiców, jak choćby niżej podpisany. MMA to ciekawa formuła po prostu, o ile ktoś ją potrafi docenić.

Do moich ulubieńców w tej dyscyplinie, poza Fedorem Emelianenko, zaliczyłbym takich fighterów jak Mauricio Rua, Junior dos Santos, Anderson Silva, Cain Velasquez, BJ Penn, Georges St-Pierre, Shane Carwin, Lyoto Machida, stare wygi jak Chuck Lidell, Wanderlei Silva, Crocop, czy niemal zapomniany Igor Vovchanchyn, oraz wschodząca gwiazda Jon Jones.

Edit: Aaa, zapomniałem dodać, że ostatnio ogromne wrażenie zrobił na mnie Brock Lesnar - facet ma siłę, masę, jest przy tym niesamowicie szybki, z niezłą stójką i bardzo dobrymi zapasami (w końcu to rasowy zapaśnik), do tego dodaje pałer nabyty z gry w lidze zawodowego footballu amerykańskiego, no i udowodnił, że wytrzymałością i zdolnością do regeneracji podczas walki mógłby obdzielić niejednego fightera. Szacun za łeb z żelaza.
 
 
Łupaszka 
Sky Captain

Posty: 199
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 31 Lipca 2010, 20:46   

Cytat
Dabliu

A Grabowski? A Drwal? Naprawdę, znajdzie się jeszcze paru.


Fakt! Drwal jest bardzo dobrym zawodnikiem.
Ostatnio ktos mi reklamował jakiegoś Raka popka, że niby dobry. Obejrzałem jego trzy walki i przyznam, że słaby to zawodnik i słaby raper.

Cytat

IMHO bardzo udanie zastawiona pułapka, ale ta walka raczej nie ujawniła żadnych słabości Fedora. No, może poza jedną, związaną z tym, że facet od lat nie przegrał żadnej walki, jeśli można to uznać za swego rodzaju słabość.


Fedor tłumaczył to przypadkiem, że przegrał. Był zbyt pewny siebie. Poza tym obecnie Werdum jest uważany za numer 2 w Brazylii za mistrza walki w parterze.

Cytat
W kwestii KSW i walki Pudziana, to ja rozumiem, że takie freakshows z celebrytami ma służyć rozpowszechnieniu MMA w Polsce i dobrze - będą pieniądze, będzie prawdziwe MMA. Ale nie rozumiem, jak można za ciekawą uznać walkę gościa, który walczyć po prostu nie umie, a cardio nie ma żadnego. Nawet swojej ogromnej siły nie potrafi wykorzystać.
Na wrześniowej gali KSW, od starcia Pudziana z Aleksandrem, bardziej freakowa


Czasem są bardzo ciekawe walki gości, którzy zawalczyć zbytnio nie potrafią. Nie wiem czy będzie to piękna walka, ale na bank będzie ciekawa. Pudzian po przegranej z Timem Silwą stawia na jedną kartę. Jeśli przegra z Alexem to będzie przypieczętowany koniec jego podboju światowego MMA. Nie sądzisz?





Cytat
i żenująca będzie tylko walka wieczoru - Saleta vs. Najman. Tego się nie da opisać słowami - jeden kaleka bez nerki, drugi mocny głównie w gębie, a obaj nie mają nawet bladego pojęcia o MMA i np. w UFC nie wytrzymaliby jednej rundy z przeciętnym zawodnikiem.
Że-na-da.


:lol: Ładnie to wszystko podsumowałeś. :lol:

Cytat

Do moich ulubieńców w tej dyscyplinie, poza Fedorem Emelianenko, zaliczyłbym takich fighterów jak Mauricio Rua, Junior dos Santos, Anderson Silva, Cain Velasquez, BJ Penn, Georges St-Pierre, Shane Carwin, Lyoto Machida, stare wygi jak Chuck Lidell, Wanderlei Silva, Crocop, czy niemal zapomniany Igor Vovchanchyn, oraz wschodząca gwiazda Jon Jones.

Edit: Aaa, zapomniałem dodać, że ostatnio ogromne wrażenie zrobił na mnie Brock Lesnar - facet ma siłę, masę, jest przy tym niesamowicie szybki, z niezłą stójką i bardzo dobrymi zapasami (w końcu to rasowy zapaśnik), do tego dodaje pałer nabyty z gry w lidze zawodowego footballu amerykańskiego, no i udowodnił, że wytrzymałością i zdolnością do regeneracji podczas walki mógłby obdzielić niejednego fightera. Szacun za łeb z żelaza.


Rzeczywiście po ostatniej walce z Carwinem, Lesnerr udowodnił że ma kondycje przy takiej masie i że posiada dynie z żelaza!!

Czekam niecierpliwie na walke lesnera z Cainem. To musi być świetna walka. Nie umiem powiedzieć kto wygra. Daje 50 na 50 szans obu.


Dla mnie fenomenem jest "spajder" Anderson Silva mistrz wagi średniej UFC :D Takiej szybkość po prostu nie ma!!! A jednak :)

polecam ;P: http://www.youtube.com/wa...feature=related
 
 
Dabliu 
Marsjanin


Posty: 2261
Skąd: Wrocław
Wysłany: 31 Lipca 2010, 21:03   

Łupaszka napisał/a
Ostatnio ktos mi reklamował jakiegoś Raka popka, że niby dobry. Obejrzałem jego trzy walki i przyznam, że słaby to zawodnik i słaby raper.


No, taki średniak. Ginie w tłumie.

Łupaszka napisał/a
Fedor tłumaczył to przypadkiem, że przegrał. Był zbyt pewny siebie.


No właśnie, zbyt wiele wygranych walk przez te lata. Fedor obrósł wręcz mitem niepokonanego, co musiało się w końcu jakoś na nim odbić.

Łupaszka napisał/a
Pudzian po przegranej z Timem Silwą stawia na jedną kartę. Jeśli przegra z Alexem to będzie przypieczętowany koniec jego podboju światowego MMA. Nie sądzisz?


Oczywiście, tylko nie rozumiem, jak on może stawiać swoją reputację i środki na promocję na niemal z góry przegraną walkę. Żeby on chociaż trenował, zamiast śpiewać z Bayer Fullem na odpustach... Powinien brać przykład z Lesnara właśnie. Facet wrócił po roku ciężkiej choroby i obronił tytuł. Wystarczy sobie pooglądać jak wyglądają jego treningi (czy np. Fedora), żeby zrozumieć, co to znaczy profesjonalne przygotowanie do MMA, a nie raz w tygodniu walenie w worek trzymany przez młodszego brata :roll:

Łupaszka napisał/a
Czekam niecierpliwie na walke lesnera z Cainem. To musi być świetna walka. Nie umiem powiedzieć kto wygra. Daje 50 na 50 szans obu.


Mam to samo. Tzn. jeśli Cain wyciągnie wnioski z ostatniej walki Lesnara, to przy swoich walorach (lepsze cardio i lepsza taktyka niż Carwin) powinien wygrać z Brockiem. Chyba że ten znów okaże się niezniszczalny :wink:

Łupaszka napisał/a
Dla mnie fenomenem jest spajder Anderson Silva mistrz wagi średniej UFC :D Takiej szybkość po prostu nie ma!!! A jednak :)


To fakt. Ale GSP to również fenomen. A moim prywatnym ulubieńcem jest Mauricio "Shogun" Rua. No i Jon Jones naprawdę świetnie się zapowiada, póki co.
 
 
Sosnechristo 
Wyduldas Napfluj


Posty: 7083
Skąd: Dziki Wschód - Białystok
Wysłany: 31 Lipca 2010, 22:31   

Jeśli chodzi o MMA - to ciekaw jestem, jak sobie poradzi Juras.
_________________
Pink Panther Theme
Nautillius dla Domagalskiego!
 
 
Dabliu 
Marsjanin


Posty: 2261
Skąd: Wrocław
Wysłany: 31 Lipca 2010, 22:47   

Sosnechristo napisał/a
Jeśli chodzi o MMA - to ciekaw jestem, jak sobie poradzi Juras.


Jego rekord nie jest jakiś imponujący (często wykańczali go duszeniami, a taekwondo nie jest szczególnie dobrą bazą dla MMA), ale ostatnio szło mu nieźle.
 
 
Łupaszka 
Sky Captain

Posty: 199
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 31 Lipca 2010, 22:55   

Ma znowu walczyć w stanach, ty razem z Rosjaninem. Więcej na jego blogu.

Wracając jednak do Brocka Lesnera, to jestem ciekaw jak by sie potoczyła jego walka gdyby spotkał sie z brazylijskim fajterem. Być może już niedługo.....

Tak na marginesie, to Alex alias morda jak rasowy kryminalista powiedział, że UFC nie chce jego i Fedora, bo oni pokonali by tam wszystkich i zabrali pasy mistrzowskie do Rosji. Powiedział też co mnie zdziwiło, że tam same amerykance walczą. Przecie jest tam dużo rewelacyjnych Brazylijczyków BJJ. Poza tym pogromca Alexa obecnie jest w UFC czyli CroCop(szkoda, ze jego forma spadła)
 
 
Dabliu 
Marsjanin


Posty: 2261
Skąd: Wrocław
Wysłany: 31 Lipca 2010, 23:11   

Łupaszka napisał/a
Wracając jednak do Brocka Lesnera, to jestem ciekaw jak by sie potoczyła jego walka gdyby spotkał sie z brazylijskim fajterem.


Pewien pogląd na to może dać jego pierwsza walka z Frankiem Mirem. Wprawdzie to nie Brazylijczyk, ale czarny pas w Brasilian Jiu-Jitsu posiada. No i wygrał wtedy z Lesnarem przez dźwignię na staw kolanowy bodajże. Tyle że Brock wyniósł z tego starcia naukę i następnym razem zrobił z Mira mielone :wink:
Ciężko więc powiedzieć...

Łupaszka napisał/a
Tak na marginesie, to Alex alias morda jak rasowy kryminalista powiedział, że UFC nie chce jego i Fedora, bo oni pokonali by tam wszystkich i zabrali pasy mistrzowskie do Rosji.


No widzisz, m.in. dlatego wolę jego starszego brata; Fedor nie gada, tylko walczy i zwycięża. W dodatku jest miłym i skromnym człowiekiem, w przeciwieństwie chyba do Alexa.

Łupaszka napisał/a
Powiedział też co mnie zdziwiło, że tam same amerykance walczą. Przecie jest tam dużo rewelacyjnych Brazylijczyków BJJ.


Fabricio Werdum - niedawny pogromca Fedora i niegdysiejszy pogromca Alexa (gdyby już zapomniał) - też przecież walczył w UFC, tyle że Dana White go wywalił, bo Werdum stracił ostatnio nieco formę. Co nie przeszkodziło mu w efektownym pokonaniu Fedora w Strikeforce.
To chyba powinno wystarczyć za komentarz :wink:

Łupaszka napisał/a
Poza tym pogromca Alexa obecnie jest w UFC czyli CroCop(szkoda, ze jego forma spadła)


No, niestety, CroCop już się trochę zużył, tak jak kiedyś zużył się oldschoolowy Vovchanchyn, pokonany zresztą przez CroCopa. Nowe pokolenia zastępują stare :)
 
 
Łupaszka 
Sky Captain

Posty: 199
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 1 Sierpnia 2010, 08:53   

Dana Whit prezydent UFC robi doskonała promocje tej federacji w stanach. Nie podobają mi sie jego teksty, że w StriakeForce walczą same cieniasy i każdy zawodnik z UFC pokonał by Fedora. Tak na marginesie, to Fedor spuścił łomot Minotauro, który walczy w UFC..

Quinton Rampage Jackson był kiedyś naprawde dobry.
http://www.youtube.com/watch?v=wxyvdpk3WDU

Jego walki z wanderlei silva przeszły do historii MMA
 
 
Dabliu 
Marsjanin


Posty: 2261
Skąd: Wrocław
Wysłany: 1 Sierpnia 2010, 23:54   

Łupaszka napisał/a
Dana Whit prezydent UFC robi doskonała promocje tej federacji w stanach. Nie podobają mi sie jego teksty, że w StriakeForce walczą same cieniasy i każdy zawodnik z UFC pokonał by Fedora. Tak na marginesie, to Fedor spuścił łomot Minotauro, który walczy w UFC..


I to dwukrotnie. Spuścił też łomot paru innym walczącym (teraz lub wcześniej) w UFC fighterom, takim jak Renato Sobral, Heath Herring, CroCop, Andrei Arlovski, Tim "pogromca Pudziana" Sylvia (w 36 sekundzie!), czy Mark Coleman (też dwukrotnie).
Dana White pewnie miał na myśli obecnie najlepszych z najlepszych w "ciężkich" UFC, jak sądzę (Lesnar, Velasquez, Santos, Carwin, Mir).

Łupaszka napisał/a
Quinton Rampage Jackson był kiedyś naprawde dobry.
http://www.youtube.com/watch?v=wxyvdpk3WDU

Jego walki z wanderlei silva przeszły do historii MMA


Zwłaszcza jak padał nieprzytomny na liny po pięciu kopnięciach kolanem w maskę :lol:
Ostatnio zrobił się z niego gwiazdor filmowy. A to bił się z Vinnie Jonesem w Nocnym pociągu z mięsem, a to, obwieszony złotem, jeździ z Drużyną A :)
 
 
Łupaszka 
Sky Captain

Posty: 199
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2 Sierpnia 2010, 07:49   

Tak, ale Drużyna A to nie wypał moim zdaniem.


Za to Randy(5krotny Mistrz UFC) "The Natural" Culture gra w najnowszym filmie Sylwestra Stallone.

Polecam przegląd najefektywniejszych nokautów w UFC(np Liiddel vs Shogun)
4o min materiał i do tego najlepiej mieć piwko:)

http://www.mmavideos.pl/t...ate-knockouts-8
 
 
Dabliu 
Marsjanin


Posty: 2261
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2 Sierpnia 2010, 11:36   

Ha! A Jon Jones dorzucił wczoraj kolejne zwycięstwo do swojego rekordu, pokonując Vladimira Matyushenko przez TKO (łokcie w parterze), w 1:52 rundy 1 :D
 
 
Sosnechristo 
Wyduldas Napfluj


Posty: 7083
Skąd: Dziki Wschód - Białystok
Wysłany: 2 Sierpnia 2010, 17:46   

Dabliu napisał/a
taekwondo nie jest szczególnie dobrą bazą dla MMA


Jak większość tradycyjnych stylów. Wkurza mnie to, że z MMA zrobiła się arena głównie dla tych, co łączą bjj z muay-thai. Dlatego miło, jak pojawi się zawodnik z TKD, Karate czy czegoś takiego i potrafi coś zdziałać.
_________________
Pink Panther Theme
Nautillius dla Domagalskiego!
 
 
aniol 
Ender


Posty: 1776
Skąd: Kraków/Tomaszow Maz
Wysłany: 2 Sierpnia 2010, 18:05   

Sosnechristo napisał/a
Dabliu napisał/a
taekwondo nie jest szczególnie dobrą bazą dla MMA


Jak większość tradycyjnych stylów. Wkurza mnie to, że z MMA zrobiła się arena głównie dla tych, co łączą bjj z muay-thai. Dlatego miło, jak pojawi się zawodnik z TKD, Karate czy czegoś takiego i potrafi coś zdziałać.

taekwondo tradycyjne? straszliwie rozszerzasz definicje tradycyjnosci
za chwile do tradycyjnych wrzucmy moze tsunami
natomiast jak najbardziej zgadzam sie z cala reszta twojej wypowiedzi
_________________
www.washidojo.republika.pl

dyskusja - w zależności od interlokutora polega na wymianie poglądów, ciosów lub strzałów

nie jestem rasista - nienawidze wszystkich jednakowo
 
 
Ozzborn 
Naznaczony Ortalionem


Posty: 8407
Skąd: z krainy Oz
Wysłany: 2 Sierpnia 2010, 18:19   

prawda jest taka, że teraz w mma startują głównie zawodnicy trenujący... mma. Na początku to była konfrontacja stylów (udowadaniająca, że w konforntacji 1:1 bjj kosi wszystkich :mrgreen: ) teraz to jest zwykłe mordobicie (tyle, że bardziej techniczne i skodyfikowane). Nie lubię, nie ekscytuję się, nie oglądam. Straszne barbarzyństwo. Znacznie bardziej wolę się kulturalnie z kimś pokulać na treningu.
_________________
Czerwony Prorok i Najwyższy Kapłan Ortalionowego Boga

'Irony is wasted on some people.'-T.Pratchett

"Ozzborn, pogódź się z tym. Twoja uroda jest Twoim przekleństwem." (c) baranek
 
 
Dabliu 
Marsjanin


Posty: 2261
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2 Sierpnia 2010, 18:48   

Sosnechristo napisał/a
Dlatego miło, jak pojawi się zawodnik z TKD, Karate czy czegoś takiego i potrafi coś zdziałać.


Lyoto Machida czyni cuda na bazie Shotokanu.

Poza tym, sporo jest dobrych fighterów np. łączących boks z zapasami.
A Fedor to przecież sambista i judoka, tyle że ze świetną stójką.

Ozzborn napisał/a
prawda jest taka, że teraz w mma startują głównie zawodnicy trenujący... mma. Na początku to była konfrontacja stylów (udowadaniająca, że w konforntacji 1:1 bjj kosi wszystkich :mrgreen: ) teraz to jest zwykłe mordobicie (tyle, że bardziej techniczne i skodyfikowane).


Nie mogę się z tym zgodzić. W MMA zachwyca mnie właśnie mnogość technik i stylów w ramach samego MMA, elastyczność wojowników i nieprzewidywalność walk. Podobnie twierdzi się, że walka mieczem długim była zwykłą siekaniną, a w rzeczywistości była o wiele ciekawszym i bardziej złożonym systemem walki od fechtunku rapierem czy szpadą.

Ozzborn napisał/a
Straszne barbarzyństwo.


Czy starożytny, olimpijski pankration też był barbarzyństwem?
 
 
Ozzborn 
Naznaczony Ortalionem


Posty: 8407
Skąd: z krainy Oz
Wysłany: 2 Sierpnia 2010, 19:25   

Z definicji nie mógł być, bo był grecki. :P Ale zapewne wyglądało to jak mma może gorzej nawet... też bym nie oglądał. Chodzi mi o to, że takie pranie po ryjach zupełnie mnie nie interesuje, jest po prostu brzydkie, krwawe i zwierzęce. I twierdzę tak mimo, że trenowałem to i owo i potrafię docenić finezję techniki dobrych zawodników.

Dabliu napisał/a
Nie mogę się z tym zgodzić. W MMA zachwyca mnie właśnie mnogość technik i stylów w ramach samego MMA, elastyczność wojowników i nieprzewidywalność walk.

Tego oczywiście nie sposób podważyć, ale zwróć uwagę to ciągle jest początek mma, najlepsi zawodnicy to wciąż są ci którzy zaczynali od mistrzostwa w jakimś stylu, było im mało i szukali czegoś więcej. Teraz jak grzyby po deszczu wyrastają "szkoły mma" gdzie uczy się po prostu skutecznego prania w stójce i parterze - bez "zbędnych" ram tradycji i ideologii. I to mi się najbardziej nie podoba.
_________________
Czerwony Prorok i Najwyższy Kapłan Ortalionowego Boga

'Irony is wasted on some people.'-T.Pratchett

"Ozzborn, pogódź się z tym. Twoja uroda jest Twoim przekleństwem." (c) baranek
 
 
Dabliu 
Marsjanin


Posty: 2261
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2 Sierpnia 2010, 20:33   

Ja po prostu lubię ładne walki. Ideologia ani trochę mnie nie interesuje. Natomiast tradycja... Gdyby chodziło o europejską sztukę walki długim mieczem, to tradycja jest dla mnie jak najbardziej interesująca. Nie tyczy się to natomiast sztuk walki bez broni, zwłaszcza tych mających dalekowschodni rodowód. W MMA interesuje mnie tylko sprawność, precyzja, efektywność i efektowność fajterów oraz staczanych między nimi walk. Kto kogo zaskoczy, kto okaże się skuteczniejszy itd.
 
 
Sosnechristo 
Wyduldas Napfluj


Posty: 7083
Skąd: Dziki Wschód - Białystok
Wysłany: 2 Sierpnia 2010, 22:58   

aniol napisał/a
taekwondo tradycyjne? straszliwie rozszerzasz definicje tradycyjnosci
za chwile do tradycyjnych wrzucmy moze tsunami


Bez przesady. Zawrzyjmy konsensus - TKD jest oparte na tradycjach.
Poza tym nie wrzucajmy do jednego worka przemyślanej, starannie opracowanej i dopieszczonej SW razem z potworkiem wykonanym, bo Polska musi mieć swoje Karate.

Dabliu napisał/a
Lyoto Machida czyni cuda na bazie Shotokanu.


Kto wie, może kiedyś znajdzie się ktoś taki z szeregów TKD ITF (bo WTF, bez obrazy, w ogóle nie nadaje się do konfrontacji ze swoją formułą walki) czy któregoś innego Karate - Shidokan, Oyama, Kyokushinkai czy coś...
_________________
Pink Panther Theme
Nautillius dla Domagalskiego!
 
 
Łupaszka 
Sky Captain

Posty: 199
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 3 Sierpnia 2010, 10:15   

Walka o której wspominał Dabliu!

http://www.mmavideos.pl/v...ufc-on-versus-2

Napiszcie co sądzicie :D
 
 
Łupaszka 
Sky Captain

Posty: 199
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 3 Sierpnia 2010, 13:25   

Pudzianowski vs Buuterbean na KSW 14 !



Przed chwilą na konferencji prasowej związaną z nadchodzącą galą KSW 14, podano informację, że to Eric “Butterbean” Esch (12-7-1) będzie przeciwnikiem Mariusza Pudzianowskiego (2-1). Panowie mieli okazję się spotkać na gali Moosin, gdzie Erich Esch był promotorem, a Mariusz mierzył rękawice z Timem Sylvią. Po porażce naszego rodaka Butterbean wypowiadał się krytycznie na temat umiejętności Mariusza, gdzie jak twierdził “uderza on jak baba”.



Ostatnie pojedynki Erica Escha

Przegrana z Jeffrey Kugel na gali XCC – Beatdown at the Ballroom 9
Wygrana z Chris Cruit na gali Moosin – God of Martial Arts
Wygrana z Jefferson Hook na gali LDIL – Lockdown in Lowell

Pomimo tego, że Buuterbean jest bokserem, zaskakujący jest fakt, że większości swoich przeciwników (58%) pokonywał przez poddanie. Część zawodników odklepywała pod gradem ciosów, ale Eric kilka razy popisał się duszeniem, a raz nawet kluczem na rękę.

Na pochwałę zasługuje gest Marcina Najmana, który swoje wynagrodzenie za walkę z Przemkiem Saletą, przeznaczy na cele charytatywne. Przy okazji “El Testosteron” zaprosił Krzysztofa Kułaka na sparing bokserski, na co ten ochoczo się zgodził.



Pudzian wybrał łatwiejszego przeciwnika. Ale nie jestem pewien czy Pudzian sie nie przeliczy i nie zostanie znokautowany przez tego było boksera, który wazy 16okilo.

Zobaczcie jego walki


http://www.youtube.com/watch?v=-u2DqGdaxHs

jakas vs esch

:o

:o :o http://www.youtube.com/wa...player_embedded
 
 
aniol 
Ender


Posty: 1776
Skąd: Kraków/Tomaszow Maz
Wysłany: 4 Sierpnia 2010, 12:56   

a w kwestii Aleksandra http://sport.wp.pl/kat,17...,wiadomosc.html
_________________
www.washidojo.republika.pl

dyskusja - w zależności od interlokutora polega na wymianie poglądów, ciosów lub strzałów

nie jestem rasista - nienawidze wszystkich jednakowo
 
 
Navajero 
Uruk Hai


Posty: 2383
Skąd: Shangri - La
Wysłany: 4 Sierpnia 2010, 13:02   

Pudzianowski vs Buuterbean... Cóż, nie będzie chyba specjalnych subtelności. Masa podkrytyczna zderzy się z masą nadkrytyczną ;)
 
 
Łupaszka 
Sky Captain

Posty: 199
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 4 Sierpnia 2010, 15:41   

aniol napisał/a
a w kwestii Aleksandra http://sport.wp.pl/kat,17...,wiadomosc.html


szef ksw ściemę wali. O tym ze alex jest chory wiemy juz dwa lata temu, gdy nie pozwolono mu walczyć w USA. Po za tym potencjalny przeciwnik aleksa może sie zaszczepić i walka może sie odbyć


po co szefostwo ksw informowało, że rozmawia z alexem i nie wyklucza jego walki w ksw.?
 
 
Navajero 
Uruk Hai


Posty: 2383
Skąd: Shangri - La
Wysłany: 4 Sierpnia 2010, 16:00   

Na razie niestety nie ma szczepionki na HCV.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group