Strona Główna


UżytkownicyUżytkownicy  Regulamin  ProfilProfil
SzukajSzukaj  FAQFAQ  GrupyGrupy  AlbumAlbum  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Winieta

Poprzedni temat «» Następny temat
Cieplarnia
Autor Wiadomość
Agi 
Modliszka


Posty: 39062
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 26 Kwietnia 2012, 03:43   

Gustaw G.Garuga napisał/a
Kiedy w wątku politycznym wyjaśniłem sprawę, wydawało się, że załapałeś i zszedł Ci z ust kpiarski uśmieszek. Tymczasem widzę, że jednak fajnie Ci jest dawać się podpuszczać dziennikarzom, bo pasuje Ci to do wizji świata.

Powiedziałabym, że ulubioną rozrywką naszego szanownego Kolegi jest podpuszczanie nas, żebyśmy się wkurzali i dyskutowali. :wink:
 
 
Gustaw G.Garuga 
Bakałarz


Posty: 6178
Skąd: Kanton
Wysłany: 26 Kwietnia 2012, 08:58   

A ja myślałem, że on tak na serio :wink:

Kurczę, klimat na tym forum niesprzyjający, ale powiem - żenuje mnie, że inteligentni przecież ludzie (nie tylko tu, ale także w linkowanych artykułach) potrafią skwitować sprawę na zasadzie "hihi, pogoda dyskryminuje kobiety, ale gupota"... :roll:
_________________
"Our life is a time of war and an interlude in a foreign land, and our fame thereafter, oblivion." Marcus Aurelius
 
 
dziko 
Yoda


Posty: 928
Skąd: Warszawa
Wysłany: 26 Kwietnia 2012, 22:42   

Gustaw G.Garuga napisał/a
Mówimy o sytuacji, w której klęski żywiołowe dotykają w większym stopniu kobiety niż mężczyzn, zwłaszcza w krajach rozwijających się.


Raczej nie. Mówimy o sytuacji intelektualnego upadku Cywilizacji Zachodu i robienia z siebie przez Europę pośmiewiska przed resztą świata. Z analizą wpływu globalnego ocieplenia na sytuację kobiet nie ma to nic wspólnego. (Bo nie jest to wcale oczywiste: musimy choćby poszukać linku między GO i klęskami żywiołowymi, a po drogiej stronie uwzględnić fakt, że zatroskane o gospodarstwo domowe kobiety bardzo korzystają na infrastrukturze generującej CO2, więc i GO).

"Kobiece" pomysł KE / PE nie opierają się bowiem na faktach, a często idą wręcz wbrew faktom (jak np. ostatnia z dyrektywą równościową wymuszającą zrównanie stawek ubezpieczeniowych). Osoby starsze są również bardziej narażone na skutki klęsk żywiołowych, ale jakoś nikt się ich losem specjalnie nie interesuje, ani nie postuluje wprowadzenia kwot wiekowych w negocjacjach klimatycznych. A dzieje się tak dlatego, że seniorzy nie mają swojego odpowiednika genderowo-queerowego intelektualnego lobby. I o to tak naprawdę chodzi, a nie o życie, śmierć i głód uchodźców, niestety :roll:
_________________
pozdrawiam - Bartek
Dzikopis
 
 
Gustaw G.Garuga 
Bakałarz


Posty: 6178
Skąd: Kanton
Wysłany: 27 Kwietnia 2012, 03:51   

dziko napisał/a
Osoby starsze są również bardziej narażone na skutki klęsk żywiołowych, ale jakoś nikt się ich losem specjalnie nie interesuje

...czyli, skoro sytuacja osób starszych nikogo nie obchodzi, to i sytuację kobiet powinniśmy zignorować w imię równego traktowania... Czy gdyby dyrektywa dotyczyła osób starszych, napisałbyś, że to niesprawiedliwe, bo losem kobiet nikt się specjalnie nie interesuje? Znany, irrelewantny i demotywujący argument z hipokryzji.

Ale z tym intelektualnym upadkiem Zachodu to masz rację. Próżno szukam jakichś wartościowych polemik z tą rezolucją. Nie na forum nawet; europejscy politycy konserwatywni potrafią tylko zgodnie z instynktem chichotać na modłę, którą opisałem wyżej. I jak tu stworzyć sensowną syntezę, skoro zwolennicy tezy i antytezy okopują się na swoich pozycjach, patrząc na siebie z wyuczoną, ba, wrodzoną nieufnością...
_________________
"Our life is a time of war and an interlude in a foreign land, and our fame thereafter, oblivion." Marcus Aurelius
 
 
dzejes 
prorok


Posty: 10065
Skąd: City
Wysłany: 27 Kwietnia 2012, 08:48   

Gustaw G.Garuga napisał/a
europejscy politycy konserwatywni potrafią tylko zgodnie z instynktem chichotać na modłę, którą opisałem wyżej


GGG - konserwatyzm jest mądrym określeniem na niemożność akceptacji nowego. Spróbuj podstawiać powyższe za każdym razem, gdy przeczytasz, bądź usłyszysz "konserwatyzm..." lub "konserwatysta..."

Zamiast "Pan G...n, znany ze swoich konserwatywnych poglądów polityk partii rządzącej..."

przeczytaj "Pan G...n, znany ze swojej niemożności zaakceptowania nowego polityk partii rządzącej..."
_________________
If we shadows have offended,
Think but this, and all is mended,
That you have but slumber'd here
While these visions did appear.
 
 
Fidel-F2 
Wysoki Kapłan Kościoła Latającego Fidela


Posty: 36521
Skąd: Sandomierz
Wysłany: 27 Kwietnia 2012, 08:50   

jakby nie patrzeć, zdarza się, że niemożność akceptacji nowego to cnota zdecydowana
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!
 
 
dzejes 
prorok


Posty: 10065
Skąd: City
Wysłany: 27 Kwietnia 2012, 08:55   

Nowe i tak przyjdzie. Albo przyjęte przyjaźnie, chlebem i solą, albo na kosach/bagnetach/fazerach plazmowych.
_________________
If we shadows have offended,
Think but this, and all is mended,
That you have but slumber'd here
While these visions did appear.
 
 
Fidel-F2 
Wysoki Kapłan Kościoła Latającego Fidela


Posty: 36521
Skąd: Sandomierz
Wysłany: 27 Kwietnia 2012, 09:08   

ale to niczego nie usprawiedliwia,

na ten przykład, komunizm czy faszyzm przyszły ale szczęśliwie poszły, gdyby nie niemożność akceptacji owego nowego może by zostały
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!
 
 
dzejes 
prorok


Posty: 10065
Skąd: City
Wysłany: 27 Kwietnia 2012, 11:12   

Godwin w drugim poście.
_________________
If we shadows have offended,
Think but this, and all is mended,
That you have but slumber'd here
While these visions did appear.
 
 
Fidel-F2 
Wysoki Kapłan Kościoła Latającego Fidela


Posty: 36521
Skąd: Sandomierz
Wysłany: 27 Kwietnia 2012, 11:49   

z premedytacją, moglibyśmy się tłuc dowolną ilość postów zamiast ustalić zasady w drugim

poza tym Godwin nieortodoksyjny bo nie ma porównania jedynie wskazanie ekstremum

wracając, zabarwienie które próbujesz nadać jest mocno naciągane
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!
 
 
dziko 
Yoda


Posty: 928
Skąd: Warszawa
Wysłany: 27 Kwietnia 2012, 12:27   

Gustaw G.Garuga napisał/a
Czy gdyby dyrektywa dotyczyła osób starszych, napisałbyś, że to niesprawiedliwe, bo losem kobiet nikt się specjalnie nie interesuje? Znany, irrelewantny i demotywujący argument z hipokryzji.


Tam nie ma żadnej dyrektywy (na szczęście, to nie KE) tylko rezolucja PE. Mój argument nie miał nic wspólnego z hipokryzją, ale z problem priorytetyzacji. Jeśli działamy w sytuacji ograniczonych zasobów, priorytetyzacja jest kluczowa (w przeciwnym razie istnienie instytucji zarządzającej zasobami nie ma sensu). Trochę tak, jak w historyjce:

Żona daje mężowi 100 zł i każe coś kupić na kolację.
Mąż wraca z czterema flaszkami czystej.
Żona: no co ty, jedzenia żadnego nie kupiłeś?
Mąż: eee… czepiasz się, stara, jakbym kupił żarło to byś mówiła, że mało wódki i będzie wstyd przed gośćmi.


Choć ten mąż i tak mądrzejszy od PE ;)

Być może dla Ciebie powodem do zachwytu jest sam fakt, że słono opłaci decydenci coś robią (nieważne czy racjonalnie mądrze, głupio czy przeciwskutecznie), ale wiedz, że istnieją ludzie o nieco większych wymaganiach i nie ma to nic wspólnego z jakimś wyimaginowanym „argumentem z hipokryzji”.

Jeszcze co do poruszonego tutaj problemu konserwatyzmu: warto się nauczyć odróżniać konserwatyzm od tradycjonalizmu, bo są to dwa różne światy (zwłaszcza teraz, gdy dominuje neokonserwatyzm). Niechęć do nowego nie ma wiele wspólnego z podziałem konserwatyzm/liberalizmem czy prawica/lewica. Każda grupa ma swoje nietykalne święte krowy, których będzie broniła do ostatniej kropli krwi, odwołując się czasem do argumentów na poziomie mistycznych (by nie uciekać daleko i być w temacie: sprzeciw wobec geoinżynierii).

Lewica ma po prostu lepszy PR, co może sprawiać mylne wrażenie, że oni chcą rozwoju a reszta to „beton”. Jest to oczywiście bzdura, wystarczy podważyć jedną z jej świętych krów ideologiczny (np. jakąś odmianę tezy, że „demokracja jest wspaniała sama w sobie”) i wówczas opór będzie taki sam, jeśli nie większy, jak opór konserwy w sprawie tradycyjnego modelu rodziny itd. itp. Nawet porządnie zrobione badania naukowe mogą wywołać wściekłość i histerię na lewicy, jak swego czasu „The Bell Curve”. Tak więc twierdzenie, że jedna strona jest otwarta a druga zabetonowana, to czysto iluzja wynikająca z kąta patrzenia :D
_________________
pozdrawiam - Bartek
Dzikopis
 
 
Gustaw G.Garuga 
Bakałarz


Posty: 6178
Skąd: Kanton
Wysłany: 27 Kwietnia 2012, 12:56   

dziko napisał/a
Tam nie ma żadnej dyrektywy (na szczęście, to nie KE) tylko rezolucja PE

Przejęzyczenie, kawałek dalej piszę o rezolucji.

Tyle :)
_________________
"Our life is a time of war and an interlude in a foreign land, and our fame thereafter, oblivion." Marcus Aurelius
 
 
dzejes 
prorok


Posty: 10065
Skąd: City
Wysłany: 27 Kwietnia 2012, 14:15   

Fidel-F2 napisał/a
moglibyśmy się tłuc dowolną ilość postów zamiast ustalić zasady w drugim


Mógłbyś chwilę się zastanowić nad tym, co napisałem, zamiast "tłuc" kolejnego onelinera.

Konserwatyzm to według mnie także nieumiejętność nowego spojrzenia na nowe zagrożenia - a ty chyba założyłeś, że wszystko co nowe uznaję za pozytywne, skąd przykłady, jakie podałeś. Gdy pojawił się właśnie faszyzm, to był nowym zagrożeniem, na które nie pojawiła się nowa odpowiedź.
_________________
If we shadows have offended,
Think but this, and all is mended,
That you have but slumber'd here
While these visions did appear.
 
 
Ziuta 
Nerwus


Posty: 5748
Skąd: Krzeslav's Hills
Wysłany: 27 Kwietnia 2012, 14:38   

Przepraszam, że się. Nie znam się na zmianach klimatycznych, ale to co powiedział Dzejes:
dzejes napisał/a
Gdy pojawił się właśnie faszyzm, to był nowym zagrożeniem, na które nie pojawiła się nowa odpowiedź.


To nie jest do końca prawda. W Niemczech byli rewolucyjni konserwatyści (takie teksty jak Totalna mobilizacja czy Robotnik Jungera pokazują, że nowe spojrzenie na nowe zagrożenia miało miejsce), w Polsce krajowcy wileńscy, w Wielkiej Brytanii – dystrybucjonizm. Czyli jakieś sensowne głosy były. Tylko nikt ich nie słuchał, o czym najboleśniej przekonali się krajowcy. Tyle ode mnie, bo historykiem idei też nie jestem.
_________________
Jeśli istnieją narodowe mity, narodowe świętości, to konieczność panowania nad Polską jest właśnie taką świętością dla Rosji - Stanisław Cat-Mackiewicz
 
 
 
dzejes 
prorok


Posty: 10065
Skąd: City
Wysłany: 27 Kwietnia 2012, 14:46   

"Pojawiły" rozumiane jako realnie wprowadzane w życie działania.
Stany Generalne przecież były wybrane na fali autentycznego poparcia i nadziei. Tylko co z tego, skoro duchowieństwo i arystokracja zawetowały każdą proponowaną uchwałę. Skończyło się w wiadomy sposób.

EDIT: Ciekawe, czy gdyby wniosek o wspólne obrady trzech stanów przeszedł, to czy rewolucja by wybuchła. No ale na takie dywagacja to jestem za cienki.
_________________
If we shadows have offended,
Think but this, and all is mended,
That you have but slumber'd here
While these visions did appear.
 
 
Ziuta 
Nerwus


Posty: 5748
Skąd: Krzeslav's Hills
Wysłany: 27 Kwietnia 2012, 15:01   

Jak tak ostro stawiasz sprawę, to masz rację. Nikt nic nie zrobił.

BTW, czy kontrowersyjność rzeczy, którą zalinkował dziko, nie zasadza się na języku? "Uwzględnienie aspektu płci w strategiach na rzecz przeciwdziałania klęskom żywiołowym" to biurokratyczny żargon, do którego wielu ludzi (jeszcze) nie przywykło. Gdyby papież wydał identyczną w treści encyklikę o "pochylaniu się z troską nad niewiastami dotkniętymi przez zło naturalne", to również byłoby sporo śmiechu, że się im Watykanie w głowach poprzewracało. A czy nie wystarczy wyjść naprzeciw i popracować nad stylem wypowiedzi?
_________________
Jeśli istnieją narodowe mity, narodowe świętości, to konieczność panowania nad Polską jest właśnie taką świętością dla Rosji - Stanisław Cat-Mackiewicz
 
 
 
Fidel-F2 
Wysoki Kapłan Kościoła Latającego Fidela


Posty: 36521
Skąd: Sandomierz
Wysłany: 27 Kwietnia 2012, 15:10   

@dzejes

tyle że upraszczasz, 'niemożność' a cóż to znaczy? brak chęci, brak możliwości intelektualnych, strach przed zmianami, nieumiejętność dostosowania się, kontekst Twojej wypowiedzi sugeruje, że konserwatysta to ktoś ograniczony w ten czy inny sposób, co może być prawdą ale nie musi
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!
 
 
dzejes 
prorok


Posty: 10065
Skąd: City
Wysłany: 27 Kwietnia 2012, 16:37   

Ziuta napisał/a
A czy nie wystarczy wyjść naprzeciw i popracować nad stylem wypowiedzi?


Trochę podobny problem jest z językiem prawnym. Ludzie wyklinają, że nie da się ustaw czytać, tyle że jeśli by je pisać tak, żeby każdy je mógł zrozumieć, to i każdy by je na swój sposób odczytywał. Myślę, że dająca początek idea stojąca za rezolucją utarta przez tryby biurokracji brukselskiej wydała z siebie to coś, co zacytowałeś. I być może nic lepszego się nie dało. A praca nad wypowiedzią? Możliwe, że skończyłaby się powołaniem komitetu d/s poprawy jakości komunikacji zewnętrznej.

Fidel-F2 napisał/a
co może być prawdą ale nie musi


Toś błysnął bon motem.
_________________
If we shadows have offended,
Think but this, and all is mended,
That you have but slumber'd here
While these visions did appear.
 
 
Fidel-F2 
Wysoki Kapłan Kościoła Latającego Fidela


Posty: 36521
Skąd: Sandomierz
Wysłany: 27 Kwietnia 2012, 16:42   

dzejes napisał/a
Toś błysnął bon motem.
więc czemu to robisz?
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!
 
 
Rafał 
.

Posty: 14527
Skąd: Że: Znowu:
Wysłany: 16 Kwietnia 2013, 11:34   

Ciekawa wizja zmian klimatycznych w Polsce i okolicy: http://pogoda.wp.pl/kat,1...l?ticaid=1106bb

Na tyle realny scenariusz, że powtarzający się co rusz. Ostatnie zlodowacenie ustąpiło w skali geologicznej ułamek sekundy temu, 11,7 tys. lat temu, w tym czasie w Sumerze już uprawiano ziemię. Pora chyba się gdzieś przesiąść, hm, jakaś ekspedycyjka na drugą stronę Morza Śródziemnego?
 
 
ketyow 
Jim Raynor


Posty: 11229
Skąd: z domu
Wysłany: 16 Kwietnia 2013, 22:54   

Rafał, różne pogłoski i rozważania o zanikaniu golfsztromu słychać już od jakiegoś czasu, a tylko dzięki niemu na Spitsbergenie w lato jest kilka stopni na plusie, a u nas nie ma także lodowca, jednak pytałem o to Głowackiego, a ten stwierdził, że o to nie ma się co obawiać i to zbyt hipotetyczne bajki, a nie można powiedzieć, żeby gość się nie znał. No i zlodowacenia też nie są możliwe z powodu zbyt dużego stężenia CO2 obecnie.
_________________
http://ketyow.deviantart.com
http://www.biblionetka.pl/
 
 
 
Rafał 
.

Posty: 14527
Skąd: Że: Znowu:
Wysłany: 17 Kwietnia 2013, 07:32   

ketyow, uff, no to oddam z powrotem do sklepu ciepłe majtki :D Niech żyje wysokie stężenie CO2!
 
 
ketyow 
Jim Raynor


Posty: 11229
Skąd: z domu
Wysłany: 17 Kwietnia 2013, 20:13   

Rafał, bardziej przejmowałbym się tym http://en.wikipedia.org/w...olcanic_hazards bo ten wulkan ma cykliczne supererupcje co ok. 650 000 lat, takie które przykryłyby chmurą niemal całe Stany Zjednoczone i zupełnie zmieniły tamtejszy klimat, a ostatni wybuch był 640 000 lat temu, za to od 2004 ziemia w tamtym rejonie wypiętrza się ponad trzykrotnie bardziej niż zwykle. Co prawda pewni naukowcy twierdzą, że ten wulkan być może przeciwnie, ostyga, ale zawsze są jacyś opozycjoniści do każdej teorii, a naukowcy nie potrafią też przewidywać pogody. Biorąc pod uwagę równomierność poprzednich erupcji i cykliczność innych podobnych zjawisk (jak regularne wybuchy gejzerów), to można się spodziewać że siedzimy na bombie zegarowej, która może walnąć nagle i zmienić świat jaki znamy.
_________________
http://ketyow.deviantart.com
http://www.biblionetka.pl/
 
 
 
Rafał 
.

Posty: 14527
Skąd: Że: Znowu:
Wysłany: 3 Listopada 2017, 14:21   

Jejku jej, jak to dawno temu było. No to może zacznę tak:

https://dorzeczy.pl/46072/Zmniejszenie-koncentracji-dwutlenku-wegla-Szansa-sa-Lesne-Gospodarstwa-Weglowe.html

Szyszko będzie przerabiał drzewa na węgiel drzewny i tak ochroni naszą planetę, dzielny zuch. No, prawie, bo skuteczność jednego i drugiego zerowa. Zastanawia mnie jak to możliwe, że robi to oficjalnie minister, czyli rząd, czyli państwo polskie. Czysta, pardomes, fantastyka :twisted:
 
 
ihan 
iHan Solo


Posty: 8605
Skąd: Tarnów-Kraków
Wysłany: 3 Listopada 2017, 22:46   

Ale tego węgla drzewnego nie będzie spalał tak? Ale żeby dosadzać do starych drzew te młode, to rewolucja prawdziwa. Pomijając, że styl artykułu mnie urzekł, niesamowite, że dzisiaj się tak pisze. Mózg mi przeskoczył na inne tory, chyba mniej CO2 wydzielam teraz.
_________________
Boże chroń mnie przed ludźmi wykształconymi ponad swoją inteligencję.
 
 
Fidel-F2 
Wysoki Kapłan Kościoła Latającego Fidela


Posty: 36521
Skąd: Sandomierz
Wysłany: 4 Listopada 2017, 00:37   

Wraz z koreańskimi naukowcami opracowali metodę produkcji węgla drzewnego podczas której CO2 jest pochłaniany. Jako produkt uboczny powstają części do helikoptera.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!
 
 
ketyow 
Jim Raynor


Posty: 11229
Skąd: z domu
Wysłany: 4 Listopada 2017, 11:25   

Wy tak śmieszkujecie czy naprawdę nie rozumiecie?
_________________
http://ketyow.deviantart.com
http://www.biblionetka.pl/
 
 
 
Luc du Lac 
Nathan Never

Posty: 4686
Skąd: Wrocław
Wysłany: 4 Listopada 2017, 12:27   

Śmieszkuja. Torfowiska to solidny producent co2. Pomysł na pewno ciekawy, oczywiście gw nie może "dobrze" pisać o inicjatywach pis.
Żeby nie było, Szyszko to menda jakich mało i nic tego nie zmieni.
 
 
Fidel-F2 
Wysoki Kapłan Kościoła Latającego Fidela


Posty: 36521
Skąd: Sandomierz
Wysłany: 4 Listopada 2017, 12:44   

Spadaj Luc du Lac. Oczywiście, że nie rozumieją.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!
 
 
ihan 
iHan Solo


Posty: 8605
Skąd: Tarnów-Kraków
Wysłany: 4 Listopada 2017, 17:18   

Ja na przykład nie rozumiem. Bo byłam przekonana, że ewolucja, czy też wg niektórych Bóg, opracowała wydajny proces wiązania CO2 nazywany przez ludzkość fotosyntezą. O udziale Szyszki mnie nie uczyli. Reszta artykułu to, no nawet nie wiem jak to nazwać. Bo jest przerażająca. Przy problemie z pustynnieniem, przy inicjatywach zwiększania ilości różnego typu zbiorników retencyjnych, które zatrzymywałyby wodę, przy staraniach o zachowywanie bioróżnorodności i unikatowych ekosystemów my będziemy zalesiać torfowiska i tereny podmokłe. Intensywna gospodarka leśna jest jak intensywne rolnictwo, o zrównoważeniu nawet nie słyszało.
To jest tak, hmmm, niemądre, że trudno nawet komentować. Taaak, torfowiska to główny winowajca efektu cieplarnianego.

edit; i jeszcze raz, co on będzie z tym węglem drzewnym robił?
_________________
Boże chroń mnie przed ludźmi wykształconymi ponad swoją inteligencję.
  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group