Strona Główna


UżytkownicyUżytkownicy  Regulamin  ProfilProfil
SzukajSzukaj  FAQFAQ  GrupyGrupy  AlbumAlbum  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Winieta

Poprzedni temat «» Następny temat
gdybym kiedy indziej żył, toby to było...
Autor Wiadomość
Kruk Siwy 
Wierny Legionista


Posty: 21782
Skąd: Szmulki
Wysłany: 21 Wrzeœśnia 2007, 09:22   

Ech, nie mam ochoty na epistoły. I nie chodziło mi tylko o jedzienie. Raczej o dość skromne możliwości życiowe w dawnych czasach. Okropnie dużo czasu zajmowało utrzymanie się przy życiu.
Oczywiście w marzeniach mozna zostać księciem alibo nawet królem, wtedy co innego...
Bieda będzie zawsze. Ale ja sobie trochę postudiowałem dawne czasy i tamta bieda to zupełnie co innego. Tylko afrykańska może się z nią równać. Nasi biedni (euroamerykańscy) mają jak w niebie.
To brzmi okropnie, wiem. Ale naprawdę popatrzymy na umierających setkami z banalnych chorób i wprost z głodu.
_________________
Tu leży pisarz nieznany.
Marzył, że dorówna tuzom.
Talent miał niespotykany
lecz pisał sobie, a muzom.

ˆ Agi
 
 
ihan 
iHan Solo


Posty: 8626
Skąd: Tarnów-Kraków
Wysłany: 21 Wrzeœśnia 2007, 09:41   

W żadnym kiedy indziej żyć bym nie chciała. Nie pociągają mnie wszy, pasożyty, idiotyczne kiecki z pięćdziesięciu warstw materiału i brud. Zepsute zęby - i to niezależnie od statusu materialnego, niedogrzane zimą pomieszczenia, brak bieżącej wody, nie wspominając już o ciepłej. Poza tym gdybym jeszcze była powiedzmy mężczyzną, w tych wcześniejszych czasach, no może. Ale kobietą, nigdy. Chyba, że miałabym inny charakter, ale wtedy to już nie byłabym ja, więc może inne rzeczy byłyby dla mnie ważne. I w takich warunkach rozważanie nie ma najmniejszego sensu.
A jako osoba lubiąca ciepło, której dłonie i stopy potrafią zmarznąć przy + 30 stopniach i tak pewnie zmarłabym z wychłodzenia we wczesnym dzieciństwie.
 
 
Kruk Siwy 
Wierny Legionista


Posty: 21782
Skąd: Szmulki
Wysłany: 21 Wrzeœśnia 2007, 09:44   

Ot i właśnie.
Myślę, że lepszy temat byłyby taki: W rzeczywistości jakiej książki SF i F alibo i horor chciałbyś żyć i w zasadzie dlaczego...
 
 
merula 
Pani z Jeziora


Posty: 23486
Skąd: przystanek Alaska
Wysłany: 21 Wrzeœśnia 2007, 09:45   

Ja też z racji płci miałabym problem ze znalezieniem sobie epoki, gdzie nie będąc w elicie mogłabym o sobie decydować. A z racji charakteru inne opcje mnie nie pociągają.
_________________
Kobiety dzielą się na te, które nie wiedzą czego chcą i na te, które chcą, ale nie wiedzą czego.
 
 
Rafał 
.

Posty: 14544
Skąd: Że: Znowu:
Wysłany: 21 Wrzeœśnia 2007, 09:46   

Kurna, a mi tu dobrze ;P: Przecież nie na darmo się tu przeteleportowałem za grubą kase i manę, nie?
Ostatnio zmieniony przez Rafał 21 Wrzeœśnia 2007, 09:47, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Haletha 
Zielony Ludzik


Posty: 2051
Skąd: Carrodunum
Wysłany: 21 Wrzeœśnia 2007, 09:46   

Marzenia marzenia marzeniami, ale cieszę się, że urodziłam się akurat teraz. I nie chodzi nawet o skomplikowane utrzymywanie się przy życiu, bo dzienny rozkład zajęć wyglądał kiedyś inaczej (śpieszymy się ze skończeniem roboty głównie po to, by usiąść z książeczką lub przy komputerku). Mentalność w innych epokach też wbrew pozorom rzadko była decydującym czynnikiem w funkcjonowaniu. Tylko, kurczę, medycyna. Mam niedoczynność tarczycy i wrażliwe zęby, których nie chciałabym stracić po pierwszym przeziębieniu. Śmierć w trakcie porodu też mi się nie uśmiecha.
Na szczęście pozostaje rekonstrukcja historyczna, która daje namiastkę życia w dowolnie wybranej epoce. Dodajmy - bezpieczną namiastkę.
_________________
Pewien król miał dwóch synów. Jednego starszego, drugiego zaś młodszego.
----------------------------------
Daj się porwać przygodzie! Forumowa powieść w odcinkach czeka na ciebie!
 
 
 
Tequilla 
Rzułta rzaba


Posty: 2378
Skąd: niżne landy
Wysłany: 21 Wrzeœśnia 2007, 09:48   

ihan możesz być mężczyzną. Nie ma problemu :)

Umieściłem temat w Planecie małp, nie w wątku historycznym, czy naukowych rozwazaniach na temat powiedzmy reinkarnacji. Bo to rozrywka tylko.

Chodzi nmi o to, że czasem odczuwamy dziwną nostalgię do innych czasów i innych miejsc i byłem ciekaw gdzie jest u was ulokowana ta nostalgia. Ale nie każdy przecież musi ją odczuwać.. :)

elam podała mało wygodny przykład tonacego w wodzie marynarza, ja zołnierza na polach I wojny swiatowej. Chyba zbyt komfortowe przypadki to nie są.
ale to jeno zabawa jest i tyle! :D
_________________
"Could you look an animal in the eyes and say to it, 'My appetite is more important than your suffering'?" Moby
 
 
Rafał 
.

Posty: 14544
Skąd: Że: Znowu:
Wysłany: 21 Wrzeœśnia 2007, 10:02   

A zatem chciałbym czasami zobaczyć jak pewne miejsca wyglądały w czasach swojej świetności, albo nawet na całej przestrzeni dziejów. Koło mnie jest góra, na której stał zamek z linii obronnej pobudowanej w XI - XII w. Jakieś trzysta lat później został zburzony jako siedziba raubritterów. Teraz nie pozostał tam kamień na kamieniu. Albo druga górka zabudowana wielkim grodem zrównanym z ziemią w XI w. Zero śladów, tylko geografia - na starych mapach oznaczana jako celtycka góra, obecnie Grodziszcze. Naprawdę była to osada celtów? Skąd ta nazwa?
 
 
Czarny 
GrimMod

Posty: 5363
Skąd: IŁAWA
Wysłany: 21 Wrzeœśnia 2007, 10:04   

To są właśnie te wspaniałe dzisiejsze czasy - tylko wygoda się liczy :twisted: ;P:
 
 
Kruk Siwy 
Wierny Legionista


Posty: 21782
Skąd: Szmulki
Wysłany: 21 Wrzeœśnia 2007, 10:06   

Oczywiście.
Co prawda istnieją masochiści...

Rafał, a to co innego. Co innego "zajrzeć" w historię a co innego żyć w wybranym czasie od narodzin do śmierci.
_________________
Tu leży pisarz nieznany.
Marzył, że dorówna tuzom.
Talent miał niespotykany
lecz pisał sobie, a muzom.

ˆ Agi
 
 
Tequilla 
Rzułta rzaba


Posty: 2378
Skąd: niżne landy
Wysłany: 21 Wrzeœśnia 2007, 10:10   

Ech malkontenci...
To niech wam będzie wehikuł czasu tez jest dopuszczalny. Tylko nie róbcie od razu listy stu pięćdziesięciu wycieczek, bo jakbym miał wehikuł to też bym chciał zobaczyć i to i tamto i owamto.
Z umiarem proszę. :)
_________________
"Could you look an animal in the eyes and say to it, 'My appetite is more important than your suffering'?" Moby
 
 
Rafał 
.

Posty: 14544
Skąd: Że: Znowu:
Wysłany: 21 Wrzeœśnia 2007, 10:14   

No ja poproszę do Raju ;P:
 
 
mawete 
bosman


Posty: 13096
Skąd: Lublin
Wysłany: 21 Wrzeœśnia 2007, 10:17   

Rafał napisał/a
No ja poproszę do Raju ;P:

Gołej Ewy nie widziałeś? :mrgreen:
Ja bym chciał zobaczyć Lublin 100 lat temu. Albo 50, pochodzic po miejscach które znam... Ot takie marzenie ściętej głowy :)
 
 
Kruk Siwy 
Wierny Legionista


Posty: 21782
Skąd: Szmulki
Wysłany: 21 Wrzeœśnia 2007, 10:18   

Nudno. Tylko chóry i brzdąkanie i wszyscy na biało...
Ja poproszę w przyszłość. Chcę zobaczyć albo i uczestniczyć w lądowaniu na Marsie.
I żeby odtworzone mamuty chodziły po Kanadzie.
_________________
Tu leży pisarz nieznany.
Marzył, że dorówna tuzom.
Talent miał niespotykany
lecz pisał sobie, a muzom.

ˆ Agi
 
 
Rafał 
.

Posty: 14544
Skąd: Że: Znowu:
Wysłany: 21 Wrzeœśnia 2007, 10:28   

Stek z mamuta ci się marzy, przyznaj się :mrgreen:
 
 
Kruk Siwy 
Wierny Legionista


Posty: 21782
Skąd: Szmulki
Wysłany: 21 Wrzeœśnia 2007, 10:33   

Włochaty...
Nawet nie, tylko zawsze mi było głupio że te fajne zwierzaki dobili ludzie. Jest scena w Wojnie o Ogień, którą lubię...
_________________
Tu leży pisarz nieznany.
Marzył, że dorówna tuzom.
Talent miał niespotykany
lecz pisał sobie, a muzom.

ˆ Agi
 
 
Easy 
Hieronim Berbelek

Posty: 3537
Skąd: Wągrowiec
Wysłany: 21 Wrzeœśnia 2007, 11:13   

A ja bym chciał zostać jaskiniowcem, co to jednym ciosem maczugi był w stanie każdą dziouchę wyrwać.
_________________
http://przemyslglupoty.blogspot.com/
 
 
Rodion 
Agent Chaosu


Posty: 7551
Skąd: Gestrandet
Wysłany: 21 Wrzeœśnia 2007, 11:15   

Kruk Siwy napisał/a
Jest scena w Wojnie o Ogień, którą lubię...


Ta z kwiatkami i słoniem ( mamutem)? :mrgreen:
_________________
Mam czarną koszulkę i piwo... jestem forpocztą sił chaosu.
I tylko konia osiodłać. I przez wrzosowiska, jak przez...
 
 
Tequilla 
Rzułta rzaba


Posty: 2378
Skąd: niżne landy
Wysłany: 21 Wrzeœśnia 2007, 11:26   

Kruk Siwy napisał/a
Włochaty...
Nawet nie, tylko zawsze mi było głupio że te fajne zwierzaki dobili ludzie. Jest scena w Wojnie o Ogień, którą lubię...


Ciekawa nostalgia zważywszy, że takich fajnych zwierzaków cały czas ginie za sprawą działalności ludzi całkiem sporo. ale to chyba temat nie do tego działu.
_________________
"Could you look an animal in the eyes and say to it, 'My appetite is more important than your suffering'?" Moby
 
 
Kruk Siwy 
Wierny Legionista


Posty: 21782
Skąd: Szmulki
Wysłany: 21 Wrzeœśnia 2007, 11:29   

Każdy ma swoją idee fix, prawda? U mnie na tapecie są mamuty. Pibżdzioszki śmiechliwe czy co tam jest zagrożone w dolinie Rozpusty już nie.
Dawać mi mamuty! I to zaraz!
_________________
Tu leży pisarz nieznany.
Marzył, że dorówna tuzom.
Talent miał niespotykany
lecz pisał sobie, a muzom.

ˆ Agi
 
 
Rodion 
Agent Chaosu


Posty: 7551
Skąd: Gestrandet
Wysłany: 21 Wrzeœśnia 2007, 11:31   

A co z ptakami Dodo? Też były sympatyczne i ponoć smaczne :D
_________________
Mam czarną koszulkę i piwo... jestem forpocztą sił chaosu.
I tylko konia osiodłać. I przez wrzosowiska, jak przez...
 
 
Tequilla 
Rzułta rzaba


Posty: 2378
Skąd: niżne landy
Wysłany: 21 Wrzeœśnia 2007, 11:34   

hehe a to może i dinozaury przywrócić? :)

Ech no cóż idee fixe powiadasz. Pewnie i tak..

A mamutów to możesz poszukać na Syberii. Ponoć jeszcze żyją. No i z tego co mi wiadomo kilka sztuk mieszka też ( łącznie z neandertalami) niedaleko Wojsławic. :D
_________________
"Could you look an animal in the eyes and say to it, 'My appetite is more important than your suffering'?" Moby
 
 
Rafał 
.

Posty: 14544
Skąd: Że: Znowu:
Wysłany: 21 Wrzeœśnia 2007, 11:40   

Wyjedź na syberię, jeszcze na przełomie XIX i XX w. bywało, przydarzała się mamucina na obied, prosto z zamrażalnika. Takoie morożennoje :wink:
 
 
Kruk Siwy 
Wierny Legionista


Posty: 21782
Skąd: Szmulki
Wysłany: 21 Wrzeœśnia 2007, 12:55   

Wiem, wiem chcę żywego. A na Syberii musiały by być mniejsze od gronostaja. Resztę ruscy z cekaemów wystrzelali.
Dodo fajny jest. W następnej kolejności po moa, choć to zdaje się złośliwe bydle było.
Dinozaury to insza sprawa. To był już zupełnie inny świat, z inną atmosferą długością doby wilgotnością itp. itd. Dinozaury to prawdziwe alieny a tym mówimy - stop!
_________________
Tu leży pisarz nieznany.
Marzył, że dorówna tuzom.
Talent miał niespotykany
lecz pisał sobie, a muzom.

ˆ Agi
 
 
joe_cool 
Babe - świnka z klasą


Posty: 4817
Skąd: wrotzlaff
Wysłany: 21 Wrzeœśnia 2007, 14:39   

a mnie się tęskni do bohemy findesieclowej :mrgreen:
_________________
"Work is the curse of the drinking classes." O.Wilde
 
 
 
rysiull 
Conan Barbarzyńca


Posty: 1443
Skąd: Siódme Niebo
Wysłany: 21 Wrzeœśnia 2007, 14:55   

a ja bym chciała zobaczyć tygrysa szablozębego - ot taki kaprys i może jeszcze takiego mamuta tyż ;P: ale na ogół to mi dobrze tu gdzie jestem i ciepło mam w ziemie i takie tam i wilgoci nie ma jak kiedyś w jaskiniach - brrr straszne przeciągi mieli ! ;P:
_________________
My Książę Filip w Pokoju Śpiący,
Władca łóżeczka ze szczebelkami,
Jaśnie Oświecony Hetman pluszaków, etc... etc...
 
 
 
Piech 
Hieronim Berbelek


Posty: 3569
Skąd: Poznań
Wysłany: 21 Wrzeœśnia 2007, 15:39   

Mamuty być może zostaną odtworzone i zobaczymy je w naszych czasach. Lepiej zachować życzenia na jakieś inne stworki.
_________________
Nie wyrabiam psychicznie, gdy skarpetki są nie do pary.
 
 
Kruk Siwy 
Wierny Legionista


Posty: 21782
Skąd: Szmulki
Wysłany: 21 Wrzeœśnia 2007, 15:41   

Chcę mamuta! (tupnięcie nogą).
_________________
Tu leży pisarz nieznany.
Marzył, że dorówna tuzom.
Talent miał niespotykany
lecz pisał sobie, a muzom.

ˆ Agi
 
 
Piech 
Hieronim Berbelek


Posty: 3569
Skąd: Poznań
Wysłany: 21 Wrzeœśnia 2007, 15:47   

Kruk Siwy napisał/a
Chcę mamuta! (tupnięcie nogą).

OK, zobaczymy co się da zrobić. Może już niedługo. Potrzebny kawałek dobrze zachowanej mamuciej tkanki i jedna zdrowa słonica.
_________________
Nie wyrabiam psychicznie, gdy skarpetki są nie do pary.
 
 
Gustaw G.Garuga 
Bakałarz

Posty: 6179
Skąd: Kanton
Wysłany: 21 Wrzeœśnia 2007, 16:36   

ihan napisał/a
W żadnym kiedy indziej żyć bym nie chciała. Nie pociągają mnie wszy, pasożyty, idiotyczne kiecki z pięćdziesięciu warstw materiału i brud. Zepsute zęby - i to niezależnie od statusu materialnego, niedogrzane zimą pomieszczenia, brak bieżącej wody, nie wspominając już o ciepłej. Poza tym gdybym jeszcze była powiedzmy mężczyzną, w tych wcześniejszych czasach, no może. Ale kobietą, nigdy. Chyba, że miałabym inny charakter, ale wtedy to już nie byłabym ja, więc może inne rzeczy byłyby dla mnie ważne. I w takich warunkach rozważanie nie ma najmniejszego sensu.
A jako osoba lubiąca ciepło, której dłonie i stopy potrafią zmarznąć przy + 30 stopniach i tak pewnie zmarłabym z wychłodzenia we wczesnym dzieciństwie.

Z tymi zepsutymi zębami to różnie bywało. Np. Indianie ponoć nie mieli próchnicy, póki nie przestawili się na pokarmy mączne i słodkie. Ale pewności nie mam. Wiem za to na pewno, że Koreańczycy już w średniowieczu mieli ogrzewanie podłogowe, w Mohendżo Daro znano spłukiwane toalety, Chińczycy zaś myli się regularnie... Oczywiście nie wszyscy i nie wszędze, tak samo jak przeszłość to nie wszędzie i nie zawsze brud, smród i syf.

Ale że ogólnie dziś jest lepiej (w naszej części świata), to nie mam wątpliwości.
_________________
"Our life is a time of war and an interlude in a foreign land, and our fame thereafter, oblivion." Marcus Aurelius
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group