Strona Główna


UżytkownicyUżytkownicy  Regulamin  ProfilProfil
SzukajSzukaj  FAQFAQ  GrupyGrupy  AlbumAlbum  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Winieta

Poprzedni temat «» Następny temat
Max Bohdanowski.
Autor Wiadomość
hrabek 
Kapo di tutti frutti


Posty: 12475
Skąd: Szczecin
Wysłany: 25 Listopada 2005, 14:25   

O co chodzi z Kresem? Ze wszystkie jego felietony nie sa odbierane tak dobrze, jak jeden miesiecznie? Ale moze to wynika z faktu, ze wszystko juz wczesniej napisal i tak naprawde nic nowego nie czytamy, tylko jeszcze raz to samo.

A co do Garfielda, to tez pozwole sobie nie zgodzic sie z toba. Bylem kilka lat temu w USA i tam rodzina miala chyba z 10 grubych albumow z Garfieldem. W sumie porzadne kilka, jak nie -nascie tysiecy historyjek i pochlonalem je w tempie ekspresowym. Pewnie, ze niektore byly slabsze, ale mam wrazenie, ze nawet gdybym je czytal pojedynczo (w Wyborczej na przyklad), to dalej bylyby tak samo malo smieszne. Inne za to byly tak zabawne, ze smialem sie w glos. Reasumujac: raczej nie obawialbym sie, ze gajowy obrzydnie. Po tylu glosach poparcia spodziewalbym sie raczej, ze inni czytelnicy, tak jak i ja, ciagle czuja niedosyt.
_________________
5 zdań na temat
 
 
Max Bohdanowski 
Ojciec Nikitycza


Posty: 312
Skąd: Dniepropetrowsk
Wysłany: 30 Listopada 2005, 01:54   

count napisał/a
Max: jak rysujesz Nikitycza? Czy jest tak, ze rysujesz kilka czy kilkanascie historyjek od razu, bo akurat masz glowe pelna pomyslow (tudziez np. przez tydzien zbierasz tematy do rysowania), czy np. jakos regularnie - codziennie jedna? I pozniej jak NURS sie do ciebie zglasza, to dajesz mu najnowsza, czy moze rysujesz specjalnie na te okazje?


Moze to zabrzmi dziwnie, albo nawet smiesznie, ale rysuje prawie zawsze w ostatniej chwili. Rzecz w tym, ze komiks dla mnie nadal pozostaje tylko jako swoiste hobby. U nas na razie jeszcze nie udaje sie tym zarabiac na zycie. Bedzac freelance grafikiem, wykonuje rozne zlecenia i mam przewaznie zbyt malo czasu wolnego. Czasem nawet nie mam zadnego pomyslu na nowy odcinek. ale w ostatniej chwili wytezam mozg i cos mniej-wiecej sensownego wymyslam. Dlatego kreska w gajowym jest taka prosta, prymitywna - rysuje odcinek za kilka godzin. Bywa tez, ze jak mam pomysl i czas, rysuje z przyjemnoscia i bardziej szczegolowo. Kilka odcinkow zrobilem na tablecie, zanim zgubilem pioro... Kiedy Nikitycz przestal sie ukazywac w SF mialem okres prozniowania. Sprzedawalem juz gotowe odcinki do rozmaitych gazet i magazynow. Wreszcie zawarlem ugode z miesiecznikiem komiksowym "K9" i musialem to wszystko przerobic na kolorowo. Wystarczylo tego na pare lat i teraz znow musze wymyslac i rysowac cos nowego. Ale teraz jest lepiej, poniewaz w okresie prozniowania wymyslilem sporo o Nikityczu, zostaje mi tylko rysowac.

Wielu czytelnikow slusznie calkiem zauwaza, ze serial czasem wyglada na robiony "na sile". Ale ja lubie Nikitycza tak samo, jak wy. Nikitycz po prostu zyje i moze wlasnie w tym jest jego urok...

count napisał/a
Tak w ogole, jak masz tego wiecej, to moze powinienes pomyslec o wydaniu albumowym? Mysle, ze chetni by sie znalezli... Nawet pewnie mozna by porozmawiac z NURSem, zeby jego wydawnictwo to wydalo, nawet w takiej postaci, jak teraz jest SF.


Heh :) Wkrotce cos bedzie. Rozmawialismy o tym z Robertem. Wlasnie on mi to zaproponowal. W tej chwili pracuje nad okladka i przerabiam na nowo pare odcinkow, bo byly kiepsko narysowane. A jeszcze rozmyslam sie nad takiej dluzszej historii o gajowym...
_________________
(\_/) My life is dead, but I not yet
(O.o) Pomagam Banniemu
(> <) w jego drodze ku dominacji Swiatowej
Ostatnio zmieniony przez Max Bohdanowski 30 Listopada 2005, 05:38, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Max Bohdanowski 
Ojciec Nikitycza


Posty: 312
Skąd: Dniepropetrowsk
Wysłany: 30 Listopada 2005, 02:34   

count napisał/a
A co do Garfielda, to tez pozwole sobie nie zgodzic sie z toba. Bylem kilka lat temu w USA i tam rodzina miala chyba z 10 grubych albumow z Garfieldem. W sumie porzadne kilka, jak nie -nascie tysiecy historyjek i pochlonalem je w tempie ekspresowym. Pewnie, ze niektore byly slabsze, ale mam wrazenie, ze nawet gdybym je czytal pojedynczo (w Wyborczej na przyklad), to dalej bylyby tak samo malo smieszne. Inne za to byly tak zabawne, ze smialem sie w glos. Reasumujac: raczej nie obawialbym sie, ze gajowy obrzydnie. Po tylu glosach poparcia spodziewalbym sie raczej, ze inni czytelnicy, tak jak i ja, ciagle czuja niedosyt.


Stripy codzienne lub cotygodniowe - to filozoficzne odbicie rzeczywistosci (czytaj codziennosci). Czasem wydaja sie nam bezsensowni lub nudni, ale tylko dlatego, ze akurat dzisiaj nie mamy odpowiednego nastroju aby je adekwatnie odebrac. Z Nikityczem jest troche inaczej. Jako przyklad: odcinek pt "Ksenocyd" byl bardzo ryzykowny, poniewaz odbiorca musial wczesniej przeczytac "Mowce umarlych" Carda. Ten, ktory nie czytal, nie zrozumialby o co chodzi. Odcinek z turysta ktory robi kupe nigdy sie nie ukazal ani w Rosji ani w Ukrainie, poniewaz u nas to bardzo brodaty kawal. Nawet Robert mi powiedzial, ze cos tam kiedys o tym slyszal. Odcinek z Metabaronem tez sie nie ukazal u nas, poniewaz nikt nigdy nie widzial tego komiksu, slynnego jedynie na Swiecie, lecz nie u nas w Zaswiatach. Odcinek, w ktorym Nikitycz zabija Gagarina przyniosl wiele niemilych wypowiedzi w moj adres. Nawet moi przyjaciele powiedzieli ze przegialem...
Zatem konkluduje: serial o Nikityczu - bardzo nieprofesjonalny serial. Ale...

Ale sie podoba czytelnikom mimo wszystko.
Na festywalach komiksowych regularnie ktos kradnie planszy z Nikityczem. Na jednym z tych festywali malo mi reka nie odpadla - narysowalem chyba ze 150 gajowych. Jakas dziewczyna mnie poprosila zebym narysowal Cerbka, ktory sprzedaje sekrety panstwowe obcym zwiadowcom. Jakis chlopak poprosil, aby narysowalem "Pocztowke z wakacji" - Nikitycz i Han Solo w Paryzu. W sobote bylem na festywalu w Kijowie. Podeszly dwie dziewczyny i poprosili cos narysowac. Narysowalem Nilitycza po pas, a kiedy zaczalem rysowac trawe, to zaczeli sie smiac glosno (bo akurat miesiac temu ukazal sie w "K9" odcinek "Dlaczego Max rysuje nas po pas w trawie").
To sa zjawiska subkulturalne, ludzie odczuwaja bliskosc autora do nich, filosofia serialu odpowiada ich spojrzeniu na swiat. Dlatego Nikitycz jest swojski chlop, a nie jakis tam superman...

Jako przyklad podobienstwa - amerykanski niemajnstrimowy komiks TooMuchCoffeMan, urbanistyczne relacje przecietnego amerykanina, ktory beznadziejnie usiluje zostac kims wiecej niz przecietny amerykanin...
_________________
(\_/) My life is dead, but I not yet
(O.o) Pomagam Banniemu
(> <) w jego drodze ku dominacji Swiatowej
 
 
mawete 
bosman


Posty: 13096
Skąd: Lublin
Wysłany: 30 Listopada 2005, 09:00   

Max Bohdanowski: rysuj! Jeśli wyjdzie w wydaniu zesytowym ja kupuie na pewno, a sądzę że takich którym Gajowy się podoba będzie dużo... :twisted:
 
 
NURS 
Ojciec Redaktor


Posty: 18950
Skąd: Katowice
Wysłany: 30 Listopada 2005, 09:38   

Co fakt, to fakt, zrobimy album full wypas :-) ze wszystkimi Nikityczami, jakie wyszły.
 
 
mawete 
bosman


Posty: 13096
Skąd: Lublin
Wysłany: 30 Listopada 2005, 10:28   

NURS: kiedy?
 
 
NURS 
Ojciec Redaktor


Posty: 18950
Skąd: Katowice
Wysłany: 30 Listopada 2005, 10:44   

Max musi sie wyrobic z materialami. gdy je bede mial w reku podam termin.
 
 
mawete 
bosman


Posty: 13096
Skąd: Lublin
Wysłany: 30 Listopada 2005, 11:19   

Jak zwykle czekamy... Pogoń Maxa...
 
 
Max Bohdanowski 
Ojciec Nikitycza


Posty: 312
Skąd: Dniepropetrowsk
Wysłany: 30 Listopada 2005, 14:53   

mawete napisał/a
Jak zwykle czekamy... Pogoń Maxa...


"Nie poganiaj mnie bo trace oddech, nie poganiaj mnie bo gubie rytm" Juz nie pamietam, kto to spiewal... Jakas kobieta... Moze "Bajm"?

Nici z tego, jestem nastawiony filozoficznie - wszystko sie zrobi kiedy sie zrobi :)
_________________
(\_/) My life is dead, but I not yet
(O.o) Pomagam Banniemu
(> <) w jego drodze ku dominacji Swiatowej
 
 
Margot 
Connor MacLeod


Posty: 1593
Skąd: Twierdza Wrocław
Wysłany: 30 Listopada 2005, 16:13   

Max Bohdanowski napisał/a
mawete napisał/a
Jak zwykle czekamy... Pogoń Maxa...


Nie poganiaj mnie bo trace oddech, nie poganiaj mnie bo gubie rytm Juz nie pamietam, kto to spiewal... Jakas kobieta... Moze Bajm?

Maanam :mrgreen:

[quote="Max Bohdanowski"]Nici z tego, jestem nastawiony filozoficznie - wszystko sie zrobi kiedy sie zrobi :)
<poleruje kij bejsbolowy pogwizdując wesoło stary przebój>
Nastawienie zawsze można zmienić... :mrgreen:

A tak serio: no, do dzieła, Maxie, do dzieła!!! :D
_________________
Bo jatek było za mało
 
 
Max Bohdanowski 
Ojciec Nikitycza


Posty: 312
Skąd: Dniepropetrowsk
Wysłany: 30 Listopada 2005, 17:46   

Margot napisał/a

Maanam :mrgreen:


O! Wlasnie! Mialas na mysli Manaam? Dzieki! Bardziej lubie ich piosenke "Kocham cie, kochanie moje" :)

No... kija nie nada, pazalusta! :) Marchewke poprosze :)

A propo muzyki. Nie mam stalego lacza, wiec e-donkey i napstery mnie olewaja. A ja bardzo chce:
1. Kobranocke (pllyta, na ktorej jest "Sztuka jest skarpeta kulawego") Kocham cie jak Irlandie nie potrzebuje :)
2. Dwa plus jeden - Winda do nieba. Jestem zakochany w te piosenke, ale nie znalazlem w sieci. Jedyny mp3 link byl do niczego.
3. Co fajnego ostatnio spiewala Formacja Niezywych Schabow? Bylem zauroczony ich piosenka "Klub wesolego szampana". To jest dla mnie jak "Lullaby" The Cure w odbiorze, ale nawet lepiej.

Czy ktos ma to w mp3? Bylbym wdzieczny po-trumne-zycia :)

Sorry za maly offtop.

PS. Jako G'Wel bylas fajniejsza, krolowno Margot :)
_________________
(\_/) My life is dead, but I not yet
(O.o) Pomagam Banniemu
(> <) w jego drodze ku dominacji Swiatowej
 
 
Logan 
Paskud


Posty: 928
Skąd: Kraków
Wysłany: 30 Listopada 2005, 19:00   

Kobranocka to rarytas. Kumple mają tylko pojedyncze piosenki. Sam mam tylko na kasecie. Pozostałych zespołów jakoś nie trawię. Maxie, zgłoś do mnie na maila jakieś requesty, pogadamy. :)
_________________
Życie to chytra sztuka! Jak tylko masz wszystkie karty w ręku, zaczyna grać z tobą w szachy...
 
 
Margot 
Connor MacLeod


Posty: 1593
Skąd: Twierdza Wrocław
Wysłany: 1 Grudnia 2005, 21:54   

Jest dostęp do Kobranocki, ale nie sprawdziłam, co właściwie mają... Jak chcesz te mp3? Nagrać Ci płytkę i słać? Kontaktuj się na PV, ustalimy szczegóły.

BTW. G'wel fajna, też tak myślę. Niestety, kolejna przemiana wymusiła nowy avatarek - postanowiłam się konsekwentnie trzymać zasady ciągłej zmiany :mrgreen:
_________________
Bo jatek było za mało
 
 
NURS 
Ojciec Redaktor


Posty: 18950
Skąd: Katowice
Wysłany: 1 Grudnia 2005, 22:38   

skończycie mi tu piracić na forum, paskudniki!
 
 
Max Bohdanowski 
Ojciec Nikitycza


Posty: 312
Skąd: Dniepropetrowsk
Wysłany: 2 Grudnia 2005, 00:02   

NURS napisał/a
skończycie mi tu piracić na forum, paskudniki!


Juz, juz przechodzimy na priv. :) Nie piracimy, tylko po-kumpelsku sie wymieniamy plytkami ;)
_________________
(\_/) My life is dead, but I not yet
(O.o) Pomagam Banniemu
(> <) w jego drodze ku dominacji Swiatowej
 
 
Logan 
Paskud


Posty: 928
Skąd: Kraków
Wysłany: 2 Grudnia 2005, 03:03   

Maxie, mam do Ciebie mała prywatę forumową. :) Jak zapewne wiesz, jednym z elementów forum są rangi. Jako rangi są tutaj bohaterowie różnych filmów czy tez powieści fantastycznych. Czy gdybyś dostał liste tych rang, czy byłbyś w stanie na uzytek tego forum narysować swoje własne wersje tych bohaterów? Myślę, że dzięki temu forum to zyskałoby swój specyficzny i niepowtarzalny klimat.
_________________
Życie to chytra sztuka! Jak tylko masz wszystkie karty w ręku, zaczyna grać z tobą w szachy...
 
 
Max Bohdanowski 
Ojciec Nikitycza


Posty: 312
Skąd: Dniepropetrowsk
Wysłany: 2 Grudnia 2005, 07:41   

Logan napisał/a
Czy gdybyś dostał liste tych rang, czy byłbyś w stanie na uzytek tego forum narysować swoje własne wersje tych bohaterów? Myślę, że dzięki temu forum to zyskałoby swój specyficzny i niepowtarzalny klimat.


O! Z przyjemnoscia! Ostatnio mam troche wiecej czasu wolnego, wiec moglbym potroche to zrobic.
Przysylaj te liste :)
_________________
(\_/) My life is dead, but I not yet
(O.o) Pomagam Banniemu
(> <) w jego drodze ku dominacji Swiatowej
 
 
hrabek 
Kapo di tutti frutti


Posty: 12475
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2 Grudnia 2005, 07:48   

To ci dopiero pomysl!! :bravo :bravo :bravo :bravo :bravo Rewelacja. Juz nie moge doczekac efektow pracy Maxa!
_________________
5 zdań na temat
 
 
Mara 
Luke Skywalker


Posty: 210
Skąd: Z Drugiej Strony
Wysłany: 2 Grudnia 2005, 09:20   

Mnie również bardzo podoba się ten pomysł, chociaż z drugiej strony różnorodne awatarki podkreślają indywidualność każdego forumowicza.
 
 
Margot 
Connor MacLeod


Posty: 1593
Skąd: Twierdza Wrocław
Wysłany: 2 Grudnia 2005, 10:21   

Ja chcę, chcę! :D Przecież ciągle sobie zmieniam avatar, żeby dopasowac do rangi!!! Fantastyczny pomysł! :bravo
_________________
Bo jatek było za mało
 
 
hrabek 
Kapo di tutti frutti


Posty: 12475
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2 Grudnia 2005, 10:31   

Mysle, ze Loganowi chyba nie chodzilo o zwykle awatarki. Bardziej o graficzna reprezentacje statusu. Czyli zamiast tekstu "Connor McLeod" bedzie podobizna Niesmiertelnego wg Maxa. Przynajmniej ja tak odczytalem prosbe Logana - avatarki zostana, ale obok nich (nad/pod) pojawia sie dodatkowe obrazki symbolizujace range zamiast (albo obok) opisu tejze rangi.
_________________
5 zdań na temat
 
 
mawete 
bosman


Posty: 13096
Skąd: Lublin
Wysłany: 2 Grudnia 2005, 12:35   

Dodatkowe obrazki! To jest myśl count! Wtedy może i ja bym używał...
 
 
Margot 
Connor MacLeod


Posty: 1593
Skąd: Twierdza Wrocław
Wysłany: 2 Grudnia 2005, 13:54   

Ale ja nie mam własnego obrazka, dla mnie będzie to równoznaczne ze zmieniającym się avatarkiem :twisted:
I chcę, jak najbardziej :D :D:D
_________________
Bo jatek było za mało
 
 
gorat 
Modegorator


Posty: 13468
Skąd: FF
Wysłany: 2 Grudnia 2005, 15:01   

Mam drobne wątpliwości... gdzie to by wcisnąć, no gdzie? Widziałem, owszem, graficzne oznaczenia statusu, ale miały rozmiar najwyżej kilkunastu pikseli. Jak mielibyśmy wtedy rozpoznawać, co tam jest??? :D Czyli powinno to mieć kilkadziesiąt pikseli minimum. Tymczasem po lewej jest już nazwa użytkownika, avat i noty w rodzaju "Skąd" czy "Posty".
No to gdzie z tym, no? :lol:
Jest jeszcze jedna kwestia: takie obrazki powodowałyby dodatkowe obciązenie forum, od którego u mnie wolniej chodzi jedynie OPC, na którym bywam rzadko.
_________________
Początkujący Wiatr wieje: Co mogę dla kogoś zrobić?
Zostań drzewem wiśni.
---
鼓動の秘密

U mnie działa.
 
 
Max Bohdanowski 
Ojciec Nikitycza


Posty: 312
Skąd: Dniepropetrowsk
Wysłany: 3 Grudnia 2005, 11:35   

Mysle ze chodzi wlasnie o zestaw standartowych awatar dla tych uczestnikow forum, ktorzy nie mieja mozliwosci dodac swoja wlasna awatare. Wtedy mogliby skorzystac ze standartowej.

Choc zgadzam sie w duzym stopniu z tym, ze troche to dziwnie bedzie wygladalo, kiedy np dwie osoby mieja podobne awatary. Moga byc drobne nieporozumienia. Wiem, ze lubie G'Wel i szanuje Predatora, ale kiedy bedzie dwie G'Wel, to ktora mam lubic? ;) I ktory z Predatorzy zna sie na filmie, a ktory na ksiazce? :) Balagan :mrgreen:
_________________
(\_/) My life is dead, but I not yet
(O.o) Pomagam Banniemu
(> <) w jego drodze ku dominacji Swiatowej
 
 
NURS 
Ojciec Redaktor


Posty: 18950
Skąd: Katowice
Wysłany: 3 Grudnia 2005, 11:47   

Też tak myślę, że chodzilo o defaultowe avatary, natomiast każdy uzytkownik może sobie zamienić na własne, jesli zechce.
 
 
hrabek 
Kapo di tutti frutti


Posty: 12475
Skąd: Szczecin
Wysłany: 5 Grudnia 2005, 07:56   

Powiedz lepiej, Maxie, jak ci idzie rysowanie tych awatarow, bo juz nie moge sie doczekac :)
_________________
5 zdań na temat
 
 
sulka 
Indiana Jones


Posty: 421
Skąd: Kaczogród :/
Wysłany: 5 Grudnia 2005, 10:42   

Awatarki: mniam ale album z Nikityczem: jeszcze bardziej mniam :!: :!: :!:

To kiedy bedzie? :twisted: :mrgreen: :twisted: :mrgreen: :twisted:
_________________
That is not dead which can eternal lie,
Yet with strange æons even death may die.
 
 
Dunadan 
Abraham van Helsing


Posty: 10250
Skąd: Warszawa/Tomaszów Maz
Wysłany: 5 Grudnia 2005, 19:08   

Właśnie przejrzałem komiks w SFFH2 - sam komiks w zasadzie średni ( nie żebym narzekał :D ale... ) ale genialna końcówka, znaczy się ostatni obrazek :D
_________________
www.badelek.com

Luck yourself
 
 
Max Bohdanowski 
Ojciec Nikitycza


Posty: 312
Skąd: Dniepropetrowsk
Wysłany: 5 Grudnia 2005, 20:25   

count napisał/a
Powiedz lepiej, Maxie, jak ci idzie rysowanie tych awatarow, bo juz nie moge sie doczekac :)


Na razie jeszcze nie mam listy. Ale narysowalem za to juz strone tytulowa dla przyszlego albumu, wciaz jeszcze nie skonczylem z okladka. Przerabiam niektore stare odcinki.
_________________
(\_/) My life is dead, but I not yet
(O.o) Pomagam Banniemu
(> <) w jego drodze ku dominacji Swiatowej
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group