Strona Główna


UżytkownicyUżytkownicy  Regulamin  ProfilProfil
SzukajSzukaj  FAQFAQ  GrupyGrupy  AlbumAlbum  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Winieta

Poprzedni temat «» Następny temat
Ostatnio czytane
Autor Wiadomość
Luc du Lac 
Łamignat

Posty: 4387
Skąd: Wrocław
Wysłany: 11 Kwietnia 2018, 12:05   

nie zrozumiałeś książki/ nie podeszła ci zupełnie - twoja prawo, ale wycenianie w takiej sytuacji na 3/10 dyskwalifikuje twoją opinię
 
 
Fidel-F2 
Wysoki Kapłan Kościoła Latającego Fidela


Posty: 36139
Skąd: Sandomierz
Wysłany: 11 Kwietnia 2018, 12:31   

Ponieważ frytki?
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!
..
 
 
nureczka 
Mama Pufcia


Posty: 6069
Skąd: Nowa Iwiczna
Wysłany: 12 Kwietnia 2018, 20:44   

Czytam trzeci tom Cixina Liu. Autor poszedł na całość - nie żałuje papieru i opowiada historię od zarania dziejów. Chwilowo upadł Konstantynopol (dosłownie, nie metaforycznie).
_________________
Zapraszam do odwiedzania mojej strony oraz bloga
 
 
nureczka 
Mama Pufcia


Posty: 6069
Skąd: Nowa Iwiczna
Wysłany: 14 Kwietnia 2018, 14:32   

Brnę dalej przez Cixina Liu. Szykuje się mocny kandydat do tytułu "Rozczarowanie roku". :( :(
_________________
Zapraszam do odwiedzania mojej strony oraz bloga
 
 
dziko 
Yoda


Posty: 925
Skąd: Warszawa
Wysłany: 14 Kwietnia 2018, 23:50   

nureczka napisał/a
Brnę dalej przez Cixina Liu. Szykuje się mocny kandydat do tytułu Rozczarowanie roku. :( :(


A ten początek trzeciego tomu to jest zwodniczy, "będzie Pani zadowolona" :D
_________________
pozdrawiam - Bartek
Dzikopis
 
 
dalambert 
Agent Chaosu


Posty: 23165
Skąd: Grochów
Wysłany: 15 Kwietnia 2018, 12:50   

nureczka, dziko, No to chybać dobrze, że się na tr chińskie bajki nie załapałem :wink:
_________________
Boże chroń Królową - Dalambert
 
 
bio 
Kolega Dąbczak


Posty: 718
Skąd: Dorzecze Wilgi
Wysłany: 15 Kwietnia 2018, 21:59   

Każdy robi se dobrze na miarę swych możliwości.
_________________
Czy pogoda, czy słoneczko, dzieci w tańcu się zakręcą. Wychowawca z długim kijem nigdy dziecka nie uderzy. Raz, dwa, raz, dwa. Już odgruzowany plac jest.
 
 
Silaqui 
Langolier


Posty: 285
Skąd: Warszawa
Wysłany: 15 Kwietnia 2018, 23:38   

Fidel-F2 napisał/a
:?:

No ok, wizjonerski. Przewidujący. Przerażająco aktualy w wielu kwestiach dotyczących regresu społeczeństwa.
Napisałeś "fascynujące jak czytanie encyklopedii". A ja lubiłam i lubię czytać encyklopedie wszelakie ;)

Nocturn napisał/a
Spokojnie możesz sięgnąć po Trylogie ciągu. Ale tam naprawdę mocno czuć, że to trąci myszką.


Tego się obawiam, chociaż owe trącenie myszką zazwyczaj mi jakos strasznie nie przeszkadza. Raczej spotkałam się z głosami, że Gison lepiej potrafił w opowiadania niż w powieści.

Nocturn napisał/a
Co to są Artefakty i czemu piszesz to wielka literą?
Jakaś seria wydawnicza?
Jezeli tak to czyja i co w niej będzie?


To seria MAGa, tutaj link do tego, co już wydano (wznowienie 451 Farenheita już w środę :omg: ) http://www.mag.com.pl/katalog/10
_________________
Na początku było Słowo. Potem pojawił się pieprzony edytor tekstu. Potem procesor myślowy. A potem nastąpił koniec literatury.
 
 
Fidel-F2 
Wysoki Kapłan Kościoła Latającego Fidela


Posty: 36139
Skąd: Sandomierz
Wysłany: 16 Kwietnia 2018, 01:18   

Czytasz encyklopedie w całości?
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!
..
 
 
Luc du Lac 
Łamignat

Posty: 4387
Skąd: Wrocław
Wysłany: 16 Kwietnia 2018, 17:40   

Bez literki F
 
 
Fidel-F2 
Wysoki Kapłan Kościoła Latającego Fidela


Posty: 36139
Skąd: Sandomierz
Wysłany: 18 Kwietnia 2018, 01:05   

Na Zachodzie bez zmian - Erich Maria Remarque

Nie będę się rozpisywał bo to lektura z gatunku tych, o których można powiedzieć, że człowiek wie o czym jest i zna przesłanie nawet jeśli jej nie przeczyta. Nie będzie odkryciem jeśli powiem, że to manifest antywojenny ukazujący bezsens wojen i ich zgubny wpływ. Od oczywistego sprowadzenia bezpośrednich cierpień i śmierci do niszczenia życia tych co przetrwali. Czytałem w przekładzie Napierskiego, przedwojennym, przed lekturą miałem obawy czy bardziej współczesny nie byłby lepszy. Ale nie żałuję, ówczesny język był dla mnie w pełni zrozumiały i czytało się doskonale, dodatkowo dobrze pasował do czasów o których mówi powieść. Sam wątek fabularny jest bardzo prosty, to zapis życia w jego najbardziej elementarnych przejawach. Brak tu wydumanych rozważań, potęga przekazu bierze się z kontekstu i zakładanej wrażliwości czytelnika, który obserwując, z biegiem lektury, zaczyna odczuwać straszliwy dramat jaki spotyka głównego bohatera i jego towarzyszy. Mistrzowsko przeprowadzona rzecz.

Pierwsze wydanie pojawiło się w 1929 roku, co ciekawe w tym samym roku Julian Tuwim opublikował "Do prostego człowieka", wiersz o podobnej do powieści Remarque'a wymowie. Skutki I wojny światowej wzbudziły w ludziach wrażliwych, empatycznych, sprzeciw, opór do niezrozumiałych zachowań. Niestety zawsze znajdzie się jakiś menda prezes, jakiś kretyn prezydent czy jakaś inna tłusta świnia w purpurach, którzy będą krzyczeć "Bóg, Honor, Ojczyzna" - chyba najbardziej debilne idee jakie ludzkość wypracowała przez dzieje - i będą robić wszystko, by ludzie się mordowali w imię tych idei. Jakby to miało jakiekolwiek znaczenie, do jakiego wymyślonego boga będą się modlić, czy w jakim języku mówić.

"Na zachodzie bez zmian" powinno być lekturą szkolną, to książka ważniejsza od całej twórczości tych wszystkich Mickiewiczów, Słowackich i reszty.

Doskonała rzecz, która nie potrzebuje tysiąca stron i skomplikowanej formy by przekazać coś ważnego.

10/10
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!
..
 
 
Beata 
Luke Skywalker


Posty: 229
Skąd: deformacja IU
Wysłany: 18 Kwietnia 2018, 17:31   

Skończyłam Koniec śmierci. :) Wyłącznie kapitalne pomysły naukowe ratują tę książkę (i "Gwiaździsta noc" van Gogha). Językowo jest bardzo słabo, a chwilami paskudnie patetycznie, postaci słabiutko wykreowane, główna bohaterka nie rozwija się, nie uczy się dzięki doświadczeniom i w związku z tym irytuje straszliwie - jest po prostu jak pień. W ogóle z indywidualizmem autor ma kłopot, cała ludzkość karnie robi to, co jej się nakaże, nikt się nie jakoś specjalnie nie wyłamuje, a jak jeden się zbuntował, to go szybciutko zapakowano do hibernatora. Zero kontrowersji, zero różnorodności. Konstrukcyjnie "Koniec śmierci" nie jest typową powieścią, przypomina raczej pozycję z pogranicza kroniki i książki popularnonaukowej, z lekko tylko sfabularyzowanymi rozdziałami. Fabularnie jest nie najlepiej, kilka razy autor używa deus ex machina, by w ogóle móc kontynuować opowieść. Ale za to jest wyobraźnia, rozmach, n-wymiarowa fizyka, czarne dziury, śmiała hipoteza nt. Wszechświata, pięknie opowiedziana baśń jako część składowa książki. Autor zdecydowanie potrzebuje dobrego redaktora/współautora.

Zaczęłam Białe łzy Kunzru'ego. Pierwszoosobowa narracja, dwóch facetów różnych jak ogień i woda, ale z pasją do muzyki, przy czym jeden nienawidzi cyfrowych brzmień, a drugi jest zafascynowany zabawą z dźwiękami, to on właśnie opowiada. Mijam właśnie 10%, misie bardzo, na razie nie wyczuwam żadnej sztuczności, żadnego głaskania autorskiego ego. Plastyczny, sugestywny język, ale nienachalny. Czyli czytam dalej. :)
_________________
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper
 
 
nureczka 
Mama Pufcia


Posty: 6069
Skąd: Nowa Iwiczna
Wysłany: 19 Kwietnia 2018, 21:18   

Beata napisał/a
n-wymiarowa fizyka, czarne dziury, śmiała hipoteza nt.

Przeczytaj "Piękno wszechświata". Niestety, moja recenzja (w sensie recenzja "Piękna Wszechświata") utknęła gdzieś w poczekalni Fahrenheita. Jest jak "Krótka historia czasu" tylko jeszcze lepsze. Mam nieodparte wrażenie, że Cixin Liu to czytał i się zainspirował.
_________________
Zapraszam do odwiedzania mojej strony oraz bloga
  
 
 
Beata 
Luke Skywalker


Posty: 229
Skąd: deformacja IU
Wysłany: 19 Kwietnia 2018, 21:47   

Dzięki. Czy w książce są kolorowe zdjęcia/ilustracje (w sensie: czy czytnik łyknie)?
_________________
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper
 
 
Silaqui 
Langolier


Posty: 285
Skąd: Warszawa
Wysłany: 20 Kwietnia 2018, 10:12   

Luc du Lac napisał/a
Bez literki F

Teraz już bez :P

A tak serio i bez złośliwości Fidel z chęcią przeczytałabym jakieś inne stare SF, które tak trafnie przewidziało zmiany społeczne.
_________________
Na początku było Słowo. Potem pojawił się pieprzony edytor tekstu. Potem procesor myślowy. A potem nastąpił koniec literatury.
 
 
Nocturn 
Nocturn


Posty: 1532
Skąd: dokąd?
Wysłany: 20 Kwietnia 2018, 10:33   

Przeczytałem "Pustka:Sny" Petera Hamiltona.
To pierwszy tom trylogii Pustka.

No, gość ma rozmach. Rok 3580, ludzie nieśmiertelni, zdolni do odtworzenia w razie wypadku, postludzie, obcy, dziwne religie, ruchy społeczne, rozwój przez technologię do wewnątrz technologii, wielociała, wieloumysly.... Czego w tym nie ma? Wszystkiego jest dużo, no właśnie, za dużo.
Za dużo bohaterów, oni zmieniają imiona, wygląd i ciała, więc w pewnym momencie straciłem kontrole nad tym kto jest kim... Aha, i za dużo seksu, no ... to porno jest i to twarde, chociaż z drugiej strony wszyscy ci wizjonerzy przyszłości widzą sex jako dziedzinę która będzie biznesem i przyjemnością która będzie zajmować nam coraz więcej życia.

Za to niesamowicie mnie wciągnęła wielostopniowa fabuła, opisy technologii i kilku bohaterów, których mam nadzieję nie pogubiłem za bardzo. I jeszcze to, że ta powieść jest spójna pomimo tak dziwnych rzeczy, które tam są.
Na pewno wezmę tom drugi, trzeci chyba jeszcze nie wyszedł.
 
 
Fidel-F2 
Wysoki Kapłan Kościoła Latającego Fidela


Posty: 36139
Skąd: Sandomierz
Wysłany: 20 Kwietnia 2018, 14:13   

Ja nie mam nic do przewidywania. Przeszkadza mi zbędne 400 stron.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!
..
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group