Strona Główna


UżytkownicyUżytkownicy  Regulamin  ProfilProfil
SzukajSzukaj  FAQFAQ  GrupyGrupy  AlbumAlbum  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Winieta

Poprzedni temat «» Następny temat
Kaszanka z grilla czy wściekły pies? Wybór należy do Ciebie.
Autor Wiadomość
Martva 
Kylo Ren


Posty: 30857
Skąd: Kraków
Wysłany: 12 Marca 2018, 17:49   

Szczerze, gdybym uwielbiała boczek równie bardzo jak świeży chleb, pizzę czy pomarańcze, to bym go jadła :roll:

W sumie dawno nie robiłam tarty z porami, może w przyszłym tygodniu.
_________________
Potem poszłyśmy do robaków, które wiły się i kłębiły w suchej czerwonej glebie. Przewracały błoto i uśmiechały się w swój robaczy sposób, białe, tłuste i bezokie.
-Myślimy, ze słuszne jest i właściwe dla dziewczyny, by umarła. Dziewczyny muszą umierać, jeśli robaki mają jeść, jest w najwyższym stopniu słuszne, aby robaki jadły.

skarby
szorty
 
 
Martva 
Kylo Ren


Posty: 30857
Skąd: Kraków
Wysłany: 24 Marca 2018, 20:47   

No i zrobiłam tartę z porami (oraz niebieskim serem, fetą, jabłkiem i suszonymi pomidorami), pół na pół z pieczarkami z cebulką, bo Mama nie jest aż taką fanką porów. OMG :omg:
_________________
Potem poszłyśmy do robaków, które wiły się i kłębiły w suchej czerwonej glebie. Przewracały błoto i uśmiechały się w swój robaczy sposób, białe, tłuste i bezokie.
-Myślimy, ze słuszne jest i właściwe dla dziewczyny, by umarła. Dziewczyny muszą umierać, jeśli robaki mają jeść, jest w najwyższym stopniu słuszne, aby robaki jadły.

skarby
szorty
 
 
ihan 
iHan Solo


Posty: 8603
Skąd: Tarnów-Kraków
Wysłany: 24 Marca 2018, 22:19   

Ta część z porami brzmi bosko! Dawno temu jak mieliśmy w pracy jako stołówkę catering LOTu, oprócz przegenialnej zupy rosołowej z goździkami (pyyycha) była jeszcze bardziej rewelacyjna potrawka z porów i brzoskwini na wytrawnie. Może w opisie nie wygląda to dobrze, ale było doskonałe. Bogowie na dole, pomyśleć, że narzekali ludzie na ten catering, od tamtego czasu jest tylko gorzej.
_________________
Boże chroń mnie przed ludźmi wykształconymi ponad swoją inteligencję.
 
 
Martva 
Kylo Ren


Posty: 30857
Skąd: Kraków
Wysłany: 25 Marca 2018, 13:20   

No, serio jest pycha. Zastanawiam się co innego można by zrobić z tym nadzieniem, z drugiej strony tarta z gotowego francuskiego ciasta jest chyba szybszą opcją niż cokolwiek innego. Naleśniki i pierogi pewnie by były spoko, ale jestem za leniwa. Chociaż, pieczone pierogi z gotowego ciasta francuskiego, hmm. Albo jakiś rodzaj minipizzetek.
_________________
Potem poszłyśmy do robaków, które wiły się i kłębiły w suchej czerwonej glebie. Przewracały błoto i uśmiechały się w swój robaczy sposób, białe, tłuste i bezokie.
-Myślimy, ze słuszne jest i właściwe dla dziewczyny, by umarła. Dziewczyny muszą umierać, jeśli robaki mają jeść, jest w najwyższym stopniu słuszne, aby robaki jadły.

skarby
szorty
 
 
ihan 
iHan Solo


Posty: 8603
Skąd: Tarnów-Kraków
Wysłany: 25 Marca 2018, 15:22   

Jako autorka wyłącznie jednogarnkowych, nie poradzę. I co ty wiesz o lenistwie dziecko. Acz planowałam zrobić może coś z ciasta drożdżowego, bo jakiś milusi blog kulinarny mi podesłano, ale nie wiem jeszcze czy można do tego użyć zamienniki jajek. No, miałam ambitny plan zakupu jajek wolnowybiegowych, mimo wszystko, ale nie było opakowań mniejszych niż 10.
_________________
Boże chroń mnie przed ludźmi wykształconymi ponad swoją inteligencję.
 
 
Agi 
Modliszka


Posty: 39056
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 25 Marca 2018, 15:40   

ihan, regularnie kupuję eko jajka pakowane po sześć, ale muszę w tym celu pojechać do Lidla.
 
 
ihan 
iHan Solo


Posty: 8603
Skąd: Tarnów-Kraków
Wysłany: 25 Marca 2018, 19:28   

O widzisz, Lidl. Musze tylko sprawdzić czy są z wolnego, bo na karmieniu/nie karmieniu GMO mi kompletnie nie zależy :twisted:
_________________
Boże chroń mnie przed ludźmi wykształconymi ponad swoją inteligencję.
 
 
Agi 
Modliszka


Posty: 39056
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 25 Marca 2018, 20:28   

Z wolnego też są. Na tych z chowu ekologicznego nie ma żadnej informacji o wolności od GMO. To jest raczej karmienie paszami z upraw ekologicznych, bez pestycydów.
E.: lit. system zmienił mi "paszami" na "pasami", dobrze, że nie "psami". :mrgreen:
Ostatnio zmieniony przez Agi 26 Marca 2018, 10:19, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
nureczka 
Mama Pufcia


Posty: 6109
Skąd: Nowa Iwiczna
Wysłany: 26 Marca 2018, 08:07   

Ciekawe, bo u nas na wsi łatwiej kupić pakowane po sześć niż po dziesięć.
_________________
Zapraszam do odwiedzania mojej strony oraz bloga
 
 
ihan 
iHan Solo


Posty: 8603
Skąd: Tarnów-Kraków
Wysłany: 27 Marca 2018, 20:06   

Niewykluczone, że przedświątecznie, były tylko od 10 w górę;
_________________
Boże chroń mnie przed ludźmi wykształconymi ponad swoją inteligencję.
 
 
gorat 
Modegorator


Posty: 13260
Skąd: FF
Wysłany: 1 Maj 2018, 18:01   

Tak konwentowo, impresja po ostatnim Comic Conie: wybór nie zawsze jest dany, bo prawie każda budka to były burgery. Do tego burrito, kebab, zapiekanka... to miała być impreza fantastyczna czy plażowy festyn discopolo?

Serio taki problem sprowadzić coś w stylu Krucjaty Smakiem, schowanej w kącie?
_________________
Początkujący Wiatr wieje: Co mogę dla kogoś zrobić?
Zostań drzewem wiśni.
---
鼓動の秘密

U mnie działa.
 
 
Martva 
Kylo Ren


Posty: 30857
Skąd: Kraków
Wysłany: 1 Maj 2018, 20:13   

Pytanie czy coś w stylu Krucjaty Smakiem będzie stać na comicconowe stawki ;) Oraz orgowie pytają co zmienić na kolejnej edycji, to im opowiedz.

Wczoraj zrobiłam Brzydki Ale Dobry Sernik Na Zimno, tym razem nie w wersji z batonikami, ani czekoladą i toffi, tylko z lemon curdem i to jest chyba najlepsza wersja jaka mi dotąd wyszła.
_________________
Potem poszłyśmy do robaków, które wiły się i kłębiły w suchej czerwonej glebie. Przewracały błoto i uśmiechały się w swój robaczy sposób, białe, tłuste i bezokie.
-Myślimy, ze słuszne jest i właściwe dla dziewczyny, by umarła. Dziewczyny muszą umierać, jeśli robaki mają jeść, jest w najwyższym stopniu słuszne, aby robaki jadły.

skarby
szorty
 
 
May 
Toy


Posty: 1253
Skąd: 7 mil od Avalonu
Wysłany: 1 Maj 2018, 22:18   

Martva napisał/a

Wczoraj zrobiłam Brzydki Ale Dobry Sernik Na Zimno, tym razem nie w wersji z batonikami, ani czekoladą i toffi, tylko z lemon curdem i to jest chyba najlepsza wersja jaka mi dotąd wyszła.


zrob mi!!!
 
 
Martva 
Kylo Ren


Posty: 30857
Skąd: Kraków
Wysłany: 1 Maj 2018, 22:26   

I znów będziesz marudziła że to ma kalorie i nie możesz tego zjeść?
_________________
Potem poszłyśmy do robaków, które wiły się i kłębiły w suchej czerwonej glebie. Przewracały błoto i uśmiechały się w swój robaczy sposób, białe, tłuste i bezokie.
-Myślimy, ze słuszne jest i właściwe dla dziewczyny, by umarła. Dziewczyny muszą umierać, jeśli robaki mają jeść, jest w najwyższym stopniu słuszne, aby robaki jadły.

skarby
szorty
 
 
gorat 
Modegorator


Posty: 13260
Skąd: FF
Wysłany: 1 Maj 2018, 22:56   

*googles lemon curd* mogę wpaść na spróbowanie?
_________________
Początkujący Wiatr wieje: Co mogę dla kogoś zrobić?
Zostań drzewem wiśni.
---
鼓動の秘密

U mnie działa.
 
 
Martva 
Kylo Ren


Posty: 30857
Skąd: Kraków
Wysłany: 2 Maj 2018, 17:54   

Zrób sobie :) nie wierzyłam że z tego się nie zrobi tłusta cytrynowa jajecznica, ale się nie zrobiła (raz próbowała, bo się nierozmieszane białko zaczęło ścinać, ale po prostu przełożyłam masę do blendera i zmiksowałam).
Otarta skórka i sok z dwóch cytryn, pół kostki masła (100g) pokrojone w małą kostkę, dwa rozbełtane jajka i cukier (nie wiem ile daję ale google sugeruje 150g). Umieszczasz w garnku na malutkim ogniu i mieszasz trzepaczką, aż wszystko się najpierw rozpuści, a potem zgęstnieje.
_________________
Potem poszłyśmy do robaków, które wiły się i kłębiły w suchej czerwonej glebie. Przewracały błoto i uśmiechały się w swój robaczy sposób, białe, tłuste i bezokie.
-Myślimy, ze słuszne jest i właściwe dla dziewczyny, by umarła. Dziewczyny muszą umierać, jeśli robaki mają jeść, jest w najwyższym stopniu słuszne, aby robaki jadły.

skarby
szorty
 
 
Lowenna 
Klecha


Posty: 4251
Skąd: Lancre
Wysłany: 2 Maj 2018, 22:52   

Daaaawno nie robiłam a był okres, że zawsze w lodówce miałam słoik. Mam przepis, który 17 lat temu spisała dla mnie wówczas 86 letnia kornwalijka :roll:
_________________
Gdyby nawet mężczyzna potrafił zrozumieć, co myśli kobieta... i tak by nie uwierzył...
 
 
Silaqui 
Indiana Jones


Posty: 402
Skąd: Warszawa
Wysłany: 3 Maj 2018, 01:08   

Martva, a jakowyś sprawdzony przepis na sałatki z surowego kalafiora masz? Od tygodnia mam ochotę na surowiznę, przepisy z neta wydają się być cokolwiek nudne (kalafior i koperek, kalafior i ogórek, nuuuuda!)
_________________
Na początku było Słowo. Potem pojawił się pieprzony edytor tekstu. Potem procesor myślowy. A potem nastąpił koniec literatury.
 
 
Martva 
Kylo Ren


Posty: 30857
Skąd: Kraków
Wysłany: 3 Maj 2018, 11:32   

Nie mam, jak mnie najdzie na surowy kalafior to pożeram go maczając różyczki w jogurcie z czosnkiem ;) chyba w życiu nie robiłam sałatki, już częściej piekłam.
_________________
Potem poszłyśmy do robaków, które wiły się i kłębiły w suchej czerwonej glebie. Przewracały błoto i uśmiechały się w swój robaczy sposób, białe, tłuste i bezokie.
-Myślimy, ze słuszne jest i właściwe dla dziewczyny, by umarła. Dziewczyny muszą umierać, jeśli robaki mają jeść, jest w najwyższym stopniu słuszne, aby robaki jadły.

skarby
szorty
 
 
May 
Toy


Posty: 1253
Skąd: 7 mil od Avalonu
Wysłany: 7 Maj 2018, 11:44   

Silaqui, Kalafior, papryka i pomidor, do tego sos czosnkowy (najprostszy to jogurt z czosnkiem), mozna posypac szczypiorkiem albo cebulka.
 
 
Silaqui 
Indiana Jones


Posty: 402
Skąd: Warszawa
Wysłany: 8 Maj 2018, 21:58   

May napisał/a
Silaqui, Kalafior, papryka i pomidor, do tego sos czosnkowy (najprostszy to jogurt z czosnkiem), mozna posypac szczypiorkiem albo cebulka.

ślicznie dziękuję :)
_________________
Na początku było Słowo. Potem pojawił się pieprzony edytor tekstu. Potem procesor myślowy. A potem nastąpił koniec literatury.
 
 
Fidel-F2 
Wysoki Kapłan Kościoła Latającego Fidela


Posty: 36493
Skąd: Sandomierz
Wysłany: 30 Maj 2018, 14:51   

młoda kapusta z młoda marchewą, koperkiem i boczkiem

_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!
..
 
 
gorat 
Modegorator


Posty: 13260
Skąd: FF
Wysłany: 30 Maj 2018, 19:11   

Z tego miało coś być (bigos?), czy też zjadłeś bez czekania?
_________________
Początkujący Wiatr wieje: Co mogę dla kogoś zrobić?
Zostań drzewem wiśni.
---
鼓動の秘密

U mnie działa.
 
 
LadyBlack 
Babcia Weatherwax


Posty: 813
Skąd: z rubieży
Wysłany: 3 Czerwca 2018, 08:24   

Rosół z młodą włoszczyzną.
Lubię ten okres, gdy warzywa świeże. Wszystko smakuje lepiej.
Dzieci zajadają się ogórkami, pomidorami i cebulą.
A na deser truskawki. I czereśnie :mrgreen: .
 
 
Lowenna 
Klecha


Posty: 4251
Skąd: Lancre
Wysłany: 3 Czerwca 2018, 10:31   

Sery. Dużo serów. Włoskie, austriackie, angielskie. Krowie, owcze, kozie. Mmmniam :mrgreen:
_________________
Gdyby nawet mężczyzna potrafił zrozumieć, co myśli kobieta... i tak by nie uwierzył...
 
 
Luc du Lac 
Nathan Never

Posty: 4679
Skąd: Wrocław
Wysłany: 3 Czerwca 2018, 11:25   

Cebulą? Z truskawkami ?
Oszalałas Lejdi?
 
 
LadyBlack 
Babcia Weatherwax


Posty: 813
Skąd: z rubieży
Wysłany: 3 Czerwca 2018, 12:14   

Luc du Lac, mienczak ;P: :D
Nigdy nie jadłeś kapusty kiszonej z wiśniami z kompotu? Bigosu z tortem czekoladowym?

Póki dziecku nie wmówisz, że coś jest "fuj!", to dziecko nie czuje, że coś ma być "fuj!"
Cieszę się z posiadania dzieci "jedzących". Mojej najmłodszej nie przeszkadza zagryzanie truskawek cebulą i np. kapustą, którą wyciągnie z surówki. Żołądek ma twardy, smaki ją ciekawią, co będę dziecku żałować :mrgreen:
 
 
Luc du Lac 
Nathan Never

Posty: 4679
Skąd: Wrocław
Wysłany: 3 Czerwca 2018, 12:37   

Ja od dziecka wiedziałem że cebula jest fuj :)
 
 
Lowenna 
Klecha


Posty: 4251
Skąd: Lancre
Wysłany: 3 Czerwca 2018, 12:41   

:bravo , LadyBlack
U nas Gadzina też je wszystko za to Pijawka od jakiegoś czasu coraz bardziej wybrzydza i coraz mniej chce jeść :roll:
_________________
Gdyby nawet mężczyzna potrafił zrozumieć, co myśli kobieta... i tak by nie uwierzył...
 
 
LadyBlack 
Babcia Weatherwax


Posty: 813
Skąd: z rubieży
Wysłany: 3 Czerwca 2018, 12:55   

Lowenna, gorąco.
Gdy na dworze wysokie temperatury, to się młodym nie chce za bardzo jeść. Lub wybrzydzają.
Np. mięsko nie wchodzi. Za to wchodzą lekkie zupy oraz warzywa i owoce w każdej postaci.
I kiełbasa z grilla z keczupem :mrgreen: Najlepiej lekko spalona.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group