To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Głos Pana - Regulamin forum - Zasady panujące na forum - Wasze sugestie.

Czarny - 19 Stycznia 2006, 07:49

Może by tak jakiś automatyczny pw przy zakładaniu konta albo w regulaminie dać link do powitalni, bo nowi bądzą, zakładają jakieś dziwne wątki itd.
NURS - 19 Stycznia 2006, 10:29

A myślisz, że nie ma obowiązkowego czytania regulaminu przy rejestracji :-)
Logan - 19 Stycznia 2006, 11:03

dofo napisał/a
Chodzi mi o 2 bany jakie ostatnio Logan rozdal. Wydaje mi sie, ze nie maja one podstaw prawnych w regulaminie istniejacym na forum. W takim wypadku powinno moim zdaniem najpierw nastapic upomnienie na PW, albo na forum. Mowiac krotko - wydaje mi sie, ze kary nie sa adekwatne do czynow.


dofo, regulamin jest zdroworozsądkowy. Gdyby chcieć myśleć o każdym przypadku łamania regulaminu, to ten regulamin musiałby mieć n-ta ilość punktów. Razem z NURSem zakładaliśmy, że taki skromny wystarczy. Sam zresztą zobacz, że jedyne kary jakie były były za multikonta.

O Hansaqu z NURSem rozmawiałem, kara juz mu została obniżona, natomiast Margot - nie ma daruj.

Czarny - 19 Stycznia 2006, 11:05

Pewnie jest, a jest tam link do konkretnego wątku :mrgreen: , czy ogólna zasada witalności.
Logan - 19 Stycznia 2006, 11:08

Czarny napisał/a
Pewnie jest, a jest tam link do konkretnego wątku :mrgreen: , czy ogólna zasada witalności.


Jest link do konkretnego wątku. Od wczoraj konkretnie został taki punkt umieszczony w regulaminie. Teraz juz tylko od nowoprzybyłych zalezy to, czy będą się chcieli witać.

Rafał - 13 Lutego 2006, 08:12

W piątek, po analizie zarejestrowanych użytkowników postanowiłem zaraz po powrocie na forum napisać o osobach zarejestrowanych nie piszących nic a nic. Jest to KILKADZIESIĄT osób, wiele z nich zadało sobie trud dokładnego podania informacji o sobie, a więc nie są to martwe dusze do głosowań. Czy nie jest tak, że powitalna pralnia może odstraszać co bardziej wrażliwe natury? Miałem dziś zaproponować alternatywny wątek do powitań w odmianie nazwijmy to "Rivendel" o odróżnieniu od jedynie panującej nam "Morii". Ale jak widzę są chęci do odstrzelenia nie witających się w karczmie. A jak problem z grzecznością leży po naszej stronie?
Nie powiem, chętnie dam w łeb każdej paskudzie :mrgreen: samemu było się golumem :evil: ale nie każdy nosi w sobie berserka/krasnoluda/oprawcę, zdarzają się i elfy - nie te od Tolkena, te bardziej od Calineczki.

Rodion - 13 Lutego 2006, 12:52

Rafał napisał/a
Czy nie jest tak, że powitalna pralnia może odstraszać co bardziej wrażliwe natury?


Rafał, czy nie jest tak ze koniecznośc uzasadniena swojego glosu w glosowaniu na tekst numeru, odstraszy tych niesmialych?
A koniecznośc przeczytania postu dłuzszego niż jedna linijka, odstraszy tych nie gramotnych?

Jatka powitalna i parę innych tego typu kącików" hobbysty sadysty", stanowi o pewnej specyfice tego forum, i na dobrą sprawę jeśli komuś to nie odpowiada to zamiast sie boczyc obrażać czy wymuszac jakies zmiany w koncepcji zaakceptowanej przez wiekszość z forumowiczów, moze ten ktos przemyśli jeszcze raz swoje postanowienie o zaistnieniu na tym forum?

Zadanie zadowalania wszystkich jest domeną zupelnie innych przybytków! :mrgreen:

Jeśli chodzi o moje zdanie to powiniśmy starac sie by poglebił sie na swój sposób charakterystyczny klimat miejsca gdzie sie spotykamy, a nie zmieniać go na "produkt masowy "i przyjazny dla użytkownika. :wink:

NURS - 13 Lutego 2006, 13:14

Kwestia martwych dusz występuje na wszystkich forach. To przewaznie ludzie, którzy czytają. Rejestracja pozwala na łatwiejsze manewrowanie po forum, dlatego sie rejestrują. Nie sądzę, żeby cokolwiek miało ich skłonić albo odstraszyc od dyskusji. Instytucja lurkera jest stara jak sam usenet.
A co do powitań, to chodziło nam o prostą rzecz, jak wspomniał logan, o kulture obcowania z innymi. jak wchodzisz gdziekolwiek, do urzedu, budynku, wypada powiedziec cześć. Dam mały przykład. Wpada na forum kolega, wiesza reklamę swojej strony i znika. Ani cześć, ani dziekuję. IMO to do końca nie jest w porządku. Mamy te półtora miliona hitów miesięcznie, więc przy takiej polityce forum może się wkrótce zamienić w słup ogłoszeniowy. Myślę, że warto jednak w niektórych kategoriach wymagać czegoś od forumowiczów.

Lu - 13 Lutego 2006, 13:18

Zgadzam się z Rodionem. Rzeźnia powitalna jest cechą charakterystyczną tego forum. Poza tym nikt nie kaze uczestnikom brać czynnego udziału w tamtejszej kaźni - wystarczy się przywitać a potem szybciutko opuścić wątek :wink:
Rafał - 13 Lutego 2006, 13:21

No nie wiem, ja tylko tak się zastanawiam dlaczego jest tak wielu zarejestrowanych użytkowników z zerowymi głosami. Jak się nie podoba, to po kiego diabła się rejestrowali? Może nie lubią brać po mordzie? Dla mnie jest to odjazdowe, ale dla innych może już nie aż tak. Zresztą wyjaśnień zerowej aktywności kilkudziesięciu zarejestrowanych "forumowiczów" może być bez liku. Mnie się podoba jak jest.
Po edycji dodaję:
A skąd mi się nasuneło?
zarejestrowanych użytkowników - 404 "sztuk"
zerowe konta - 127 "sztuk" to jest ponad 31%
konta do 5 postów - 233 "sztuk" czyli 57%
Jedna trzecia milcząco obserwuje. Wypada się pokazać. Zatem insynuuję niewidzialnym tchórzostwo. Zamiast oddźwięku niewidzialnych sypiecie obroną powitalni, słusznie zresztą (bo to jak nasz skarb, własną krwią zdobyty :mrgreen: ), więc zaliczyłem pudło.Zanucę sobie chyba "Niewidzialni są wśród nas, Niewidzialni pierwszy raz .."

NURS - 13 Lutego 2006, 13:46

no to zbadaj, jak wygladają inne fora pod tym wzgledem. zobaczysz, że nie jest źle. :-)
BTW pierwszych 20 użytkowników potrafi wygenerować czasami do 80-90% ruchu.

Rodion - 13 Lutego 2006, 13:56

Rafał. Co to? Obsesja jakaś? Nie lubisz być obserwowany?
Pomyśl sobie ze oto masz szanse na wystep przed naprawde liczną publiką, która wprost spija słowa z Twych postów! :mrgreen:

Albo nie myśl o tym bo Cie jeszcze trema zeżre! :twisted:

Rafał - 13 Lutego 2006, 14:10

Cytat
Rafał. Co to? Obsesja jakaś? Nie lubisz być obserwowany?


Eeee tam, od razu obsesja, lubię jak się dzieje :mrgreen:

Rodion napisał/a
bo Cie jeszcze trema zeżre!


Uodporniłem się, mam cotygodniowe godzinne pogadanki w radiu, spotkania, zebrania, na początku nie powiem, była trema, ale jakoś przywykłem :wink:

Anonymous - 13 Lutego 2006, 14:25

Rodion napisał/a
Jatka powitalna i parę innych tego typu kącików hobbysty sadysty, stanowi o pewnej specyfice tego forum, i na dobrą sprawę jeśli komuś to nie odpowiada to zamiast sie boczyc obrażać czy wymuszac jakies zmiany w koncepcji zaakceptowanej przez wiekszość z forumowiczów, moze ten ktos przemyśli jeszcze raz swoje postanowienie o zaistnieniu na tym forum?


Nie wiem, czy ktoś sie obraził, czy nie, natomiast nie zauważyłam, żeby ktoś usilował zmieniac koncepcję. Chyba nikt tutaj nie optował za zamknięciem powitalni. Pytanie tylko, czemu powitanie ma być obowiązkiem? A forum jest dośc rozbudowane i ludzie nie posiadający tego specyficznego poczucia humoru też znajdą coś dla siebie. Czemu mieliby na forum nie zaistnieć?


Rodion napisał/a
Jeśli chodzi o moje zdanie to powiniśmy starac sie by poglebił sie na swój sposób charakterystyczny klimat miejsca gdzie sie spotykamy, a nie zmieniać go na produkt masowy i przyjazny dla użytkownika.


Ale bez PRZYMUSU. Ja rozumiem, że niektórzy dobrze się bawią w powitalni, ale nie zmuszajmy nikogo to uczestnictwa w tych zabawach.

NURS napisał/a
A co do powitań, to chodziło nam o prostą rzecz, jak wspomniał logan, o kulture obcowania z innymi. jak wchodzisz gdziekolwiek, do urzedu, budynku, wypada powiedziec cześć.


Oczywiście, że wypada. Ale straszenie ostrzeżeniem to kiepski sposób na uczenie ludzi kultury. Wystarczy, że w regulaminie jest zapis o "mile widzianym" powitaniu. To, czy ktoś jest na tyle kulturalny, zeby z tego skorzystać, to już indywidualna sprawa.

Powtórzę się raz jeszcze: kultura - tak, przymus - nie. Nie w takiej sprawie, jak powitania. Rozumiem, że ograniczenia związane z ankietami czemuś konkretnemu służą. Natomiast to, czy ktos powiesi od razu swoją reklamę, czy najpierw napisze "joł" w przywitanie, chyba nie ma znaczenia.

NURS - 13 Lutego 2006, 14:31

Ja bym ostrzeżeń za to nie dawał. Mam metodę, jak widze, że ktoś mnie wola a numer u niego 1, to grzecznie wysyłam gdzie trzeba.
Rodion - 13 Lutego 2006, 14:40

Miria. Jeśli decydujesz sie na wejście do jakiejs spoleczności ( np. takiej forumowej jak nasza), musisz sie liczyc z tym ze skoro zostaly w niej wypracowane pewne swoiste formy czy rytualy to spotkasz sie z nimi czy tego chcesz czy nie, a od tego jeka bedzie Twoja postawa przy tej okazji zadecyduje w pewien sposób o postrzeganiu Twojej osoby. :D

Oczywiście przymusu nie ma. Ale jesli nie chcesz lepić z nami babek z piasku to nie dziw sie ze nie przyczymy Ci lopatki. :wink:

Lu - 13 Lutego 2006, 14:50

Rodion napisał/a
Miria. Jeśli decydujesz sie na wejście do jakiejs spoleczności ( np. takiej forumowej jak nasza), musisz sie liczyc z tym ze skoro zostaly w niej wypracowane pewne swoiste formy czy rytualy to spotkasz sie z nimi czy tego chcesz czy nie, a od tego jeka bedzie Twoja postawa przy tej okazji zadecyduje w pewien sposób o postrzeganiu Twojej osoby. :D


Rodion: Ja się nie witałam, bo tak zdecydowałam. Czy mógłbyś powiedzieć coś więcej nt postrzegania mojej osoby ? :twisted:

Rodion - 13 Lutego 2006, 14:58

Lu napisał/a
Ja się nie witałam, bo tak zdecydowałam. Czy mógłbyś powiedzieć coś więcej nt postrzegania mojej osoby


Nie dostaniesz mojej lopatki! :P
Lu napisał/a
Ja się nie witałam, bo tak zdecydowałam


Mozesz powiedzieć dlaczego?

Lu - 13 Lutego 2006, 15:02

Najpierw łopatka ! :)
Rodion - 13 Lutego 2006, 15:06

Łopatki tylko dla tych co sie przywitali jak przykazano! :twisted:
Anonymous - 13 Lutego 2006, 15:07

Rodion napisał/a
Oczywiście przymusu nie ma. Ale jesli nie chcesz lepić z nami babek z piasku to nie dziw sie ze nie przyczymy Ci lopatki.


Ale przez chwilę miał być. Stąd moje oburzenie :?

Sama przywitałam się jak należy, bez poganiania nawet. To jak będzie z tą łopatką :) ? Ale wyobraź sobie sytuację, że ktoś wchodzi na forum np. żeby zapytać o coś konkretnego autora. W innych dyskusjach nie bierze udziału i ma w nosie wszelkie grabki i całą piaskownicę. Jaki sens widzisz w zmuszaniu takiej osoby do powitan?

Zreszta, zmiana w regulaminie nastąpiła, więc EOT, bo w sumie nie ma już o co gradłować (chociaż ja tak bardzo luuubię się kłócić... :mrgreen: )

Czarny - 13 Lutego 2006, 15:07

Lu z Rodionem zaczynacie lekko dryfować :wink:
Rodion - 13 Lutego 2006, 15:14

Miria napisał/a
W innych dyskusjach nie bierze udziału i ma w nosie wszelkie grabki i całą piaskownicę.


Wiesz, nie wiem jak Ty, ale ja jakos tak ne lubie jak ktos ma mnie w nosie. :D
Powiedz, jak idziesz do sąsiadki pożyczyc szklankę cukru, to ladujesz sie z butami nawet nie pukając i od progu mowisz "Dawaj cukier! A tak w ogóle to dywan masz nie odkrzony!"?

A z lopatką to problemu nie bylo? Prawda? :wink:


Edit: Czarny, spokojnie na mielizne nie trafimy, a ciekawie byloby dowiedziec się co sklonilo Lu ze nie pojawila sie w karcznie w stosownym do tego momecie. :)

Lu - 13 Lutego 2006, 15:20

Rodion napisał/a

Lu napisał/a
Ja się nie witałam, bo tak zdecydowałam


Mozesz powiedzieć dlaczego?


Mogę - nie zaczęłam od przywitalni, bo nie wiedziałam jak mam się znaleźć w sytuacji kiedy ktoś zacznie siec mnie siekierą :?
Niemniej jednak uważam że przywitalnia w takiej formie to bardzo dobry pomysł :lol: - na początku dużo frajdy sprawiało mi czytanie rundy I, potem II.
Natomiast za Mirią powtórzę : przymus - NIE.

(o kulturze nie wspominam :wink: )

Rodion - 13 Lutego 2006, 15:24

Lu napisał/a
Mogę - nie zaczęłam od przywitalni, bo nie wiedziałam jak mam się znaleźć w sytuacji kiedy ktoś zacznie siec mnie siekierą


Pytanie pomocnicze: Czytalaś wcześniej ten temat? ( To znaczy Powitalnie).

Lu - 13 Lutego 2006, 15:32

Rodion napisał/a

Pytanie pomocnicze: Czytalaś wcześniej ten temat? ( To znaczy Powitalnie).


Tak. Przeczytałam od deski do deski całe forum, zanim napisałm pierwszy post.

Rodion - 13 Lutego 2006, 15:38

Czyli wiedzialas czego sie spodziewać. Więc co spowodowalo ze nie dalas sie potraktować siekierą?
Nieśmialość? Bo raczej nie należysz do osób które tracą z byle powodu mowe, dysponujesz takze wyobraxnia i zdolnością do cietych ripost.
No to czemu? :shock:

Lu - 13 Lutego 2006, 15:42

Bo ja się w niedzielę urodziłam - nieśmiała jestem na nieznanym terenie ;)
Rodion - 13 Lutego 2006, 15:47

A teraz to teren chyba juz poznalas, wiec może... hymmm... czas naprawic to niedopatrzenie? :wink:
Anonymous - 13 Lutego 2006, 16:32

Rodion napisał/a
Powiedz, jak idziesz do sąsiadki pożyczyc szklankę cukru, to ladujesz sie z butami nawet nie pukając i od progu mowisz Dawaj cukier! A tak w ogóle to dywan masz nie odkrzony!?


No ba! I jeszcze robię pare uwag na temat jej psa drącego mordę od rana do wieczora. A tak poważnie, to nie mam sąsiadów :wink:

Rodion napisał/a
A z lopatką to problemu nie bylo? Prawda?

Prawda. Tylko w cichości ducha liczę na następne łopatki :)

Lu napisał/a
Bo ja się w niedzielę urodziłam - nieśmiała jestem na nieznanym terenie


O to to! Ja Cie coraz bardziej lubię :) Ja miałam podobne uczucia witając się, a tez wszystko przeczytałam. Przełamałam się i zaraz uciekłam biegiem, zanim mi tę nieszczesną siekierę ktoś w plecy władował.



Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group