Mechaniczna pomarańcza [film] - Ostatnio oglądane filmy
Ozzborn - 4 Lipca 2011, 00:46
Matrim, o kurde faktycznie... ale byłem pewien... nawet barwa głosu podobna... hehe ale wtopa
Dźyngis rozwiniesz skróty?
Dunadan - 4 Lipca 2011, 05:40
| Fidel-F2 napisał/a | | Próbowałem zobaczyć Guyver - bohater ciemności / Guyver: Dark Hero. Nie dało rady. |
No co ty! nie przekonał cię nawet głos Davida Hyatera?
A tak serio - główny zarys fabuły uważam za rewelacyjny, chciałbym żeby to teraz jakoś z sensem nakręcili... ale ekranizacje anime są raczej rzadkie :-/
Dźyngis Wum - 4 Lipca 2011, 07:01
Ozzi, nie tyle rozwinę co zalinkuję:) D.E.B.S, DOA
Ozzborn - 4 Lipca 2011, 11:59
Thank you kind sir!
joe_cool - 4 Lipca 2011, 13:07
http://youtu.be/ojw7I016Puw
"Przenicowany świat" w reżyserii Bondarczuka - widział to ktoś? Będą grali obie części w ramach Nowych Horyzontów i się zastanawiam, czy warto iść.
hrabek - 4 Lipca 2011, 14:00
| Fidel-F2 napisał/a | | Auta 2 Czad i spalone opony. Odmienny w nastroju niż jedynka ale bardzo dobry, dużo sie dzieje, akcja pomyka, uśmiałem się jak norka, syn takoż. |
Zdecydowanie popieram. Przy jednoczesnym zaznaczeniu, że 3D jest tu kompletnie zbędne i służy tylko i wyłącznie do wyciągnięcia dodatkowej kasy.
Na ostatnim tekście Złomka spłakałem się ze śmiechu. Teksty są chyba najlepsze ze wszystkich animacji, jakie oglądałem.
Kruk Siwy - 4 Lipca 2011, 14:18
joe_cool, można obejrzeć. Dość wierne książce i technicznie w porządku. Mnie raził odtwórca głównej roli ale Tobie może się spodoba?
Ziuta - 4 Lipca 2011, 14:22
Dla mnie wręcz bardzo wierna, zwłaszcza jak porówna się z pełną wersją książki (nie wiem, które wydanie czytał Kruk). Scenariusz pisali Diaczenkowie, autoryzował Borys Strugacki. Reżyserował syn gościa od "Losu człowieka". Chciałbym, żeby u nas tak robili SF.
joe_cool - 4 Lipca 2011, 14:43
Kruku Siwy, główny bohater jest chyba zbyt blond jak dla mnie I kojarzy mi się z obrazami przodowników pracy w polu Ale kto wie, może mi przypasuje. Tylko książkę muszę przedtem przeczytać - akurat tak się składa, że w Nidzicy kupiłam
Dunadan - 4 Lipca 2011, 18:49
joe_cool, zależy czy lubisz rosyjskie kino. Ja średnio... o ile Nocna straż przypadła mi do gustu o tyle Dzienną Strażą byłem zawiedziony a co do Przenicowanego świata miałem mieszane uczucia bo to jedna z moich ulubionych książek. Parę rzeczy jest fajnych, parę rzeczy bardzo mocno skopali. Efekty specjalne na tragicznie niskim poziomie ( w porównaniu do światowego kina ).
Główny bohater akurat mi pasuje - był taki jak w książce, może ciut za mało poczciwy. Ale poza tym było ok. Scenariusz też niezły, było sporo tego co w książce. Brakowało mi jednak wielu rzeczy ( głównie pod względem wizualnym ) i ten chaotyczny sposób kręcenia filmów u Rosjan nieco mnie wnerwia.
Ja bym na twoim miejscu poszedł, w kinie może inaczej wygląda.
Książkę koniecznie przeczytaj
| Kruk Siwy napisał/a | | i technicznie w porządku. |
pod jakim względem
Ziuta - 4 Lipca 2011, 18:53
Efekty w "Przenicowanym" były bardzo OK. Nie wiem, co widzisz w nich złego. A scenariusz był bardzo wierny. Wcale nie chaotyczny.
Kruk Siwy - 4 Lipca 2011, 18:58
| Dunadan napisał/a | | pod jakim względem |
Czytałeś książkę? No to widzisz przecież że scenografię odrobiono bardzo zacnie. Poziom efektów specjalnych przyzwoity tzn. nie zauważyłem gumowych smoków. Oczywiście gdyby porównywać z najlepszymi tj. amerykańskimi typu 2012 to nie ma o czym mówić. Ale ja nie dla efektów ten film oglądałem, w tym kinie jednak bardziej liczy się nastrój. A on jest.
Osobiście wolę tak niż bezdury które nic tylko wybuchają i płoną rozwalają się itp, itd. Mówiąc krótko: efekty splecjalne mi nie przeszkadzały. A to już dużo.
Ziuta - 4 Lipca 2011, 19:00
Efektów jest tyle, ile trzeba. Nie wiem, gdzie można była dać coś więcej. Chyba że dla czystej pokazówki.
joe_cool - 4 Lipca 2011, 19:03
Już zdecydowałam, że idę - oczywiście, jeśli uda mi się kupić bilety. Porozmawiamy znowu za miesiąc (grają to 30 i 31 lipca)
Dunadan - 4 Lipca 2011, 20:08
| Ziuta napisał/a | | Efektów jest tyle, ile trzeba |
Nie chodzi o ilość ale o jakość. Jak już są efekty to mogłyby być lepsze jak w grach komputerowych chociaż. Przyznaję, parę scen była na poziomie ale sporo scen - poniżej... scenografia faktycznie była niezła. Ale kilka razy zalatywyowało kiczem i plastikiem :-/ a ten film miał być efektarski i zrobiony w hallywoodzkim stylu. Albo rybka albo śledzik
| Kruk Siwy napisał/a | | nie zauważyłem gumowych smoków. |
Ale ja widziałem plastikowe czołgi...
Tak jak pisałem, mam mieszane uczucia
joe_cool, miłego seansu!
Chal-Chenet - 4 Lipca 2011, 21:54
Insidious
W końcu dobry horror. Zapewne co prawda jednorazowy, ale i tak dobry. Fajny, mroczny klimat, ciekawa historia (w pierwszej połowie co prawda bardziej sugestywna i mroczna, później bardziej odrealniona), dosyć sporo udanych jump-scenek. Moja lepsza połowa boi się teraz iść spać.
Mnie się podobało.
7,5/10
Dźyngis Wum - 4 Lipca 2011, 22:03
Z oglądanych co roku, raz w roku, polecam gorąco - Sexy Beast. Męskie kino bez efektów specjalnych. Świetna rola Raya Winstona i jeszcze lepsza Sir Bena Kingsleya. Których to Panów za ten film po prostu kocham, miłoscią bezpłciową.
Iscariote - 4 Lipca 2011, 23:08
Beastly - młodzieżowa wersja pięknej i bestii z Vanessą Hudgens w roli pięknej i blondaskiem z Jestem numerem cztery w roli brzydala. Po pierwszych pięciu minutach chciałem to wyłączyć. Ale przewijałem do końca z nadzieją, że może jednak coś zaskoczy. A gdzie tam. Nie polecam.
shenra - 5 Lipca 2011, 08:47
Znowu Ty nic ciekawego.
Nitj'sefni - 5 Lipca 2011, 19:31
127 godzin - Kolejny powód, żeby wybrać się w podróż do Stanów; mają tam naprawdę sporo pięknych miejsc, które doskonale pokazuje ten film (świetne zdjęcia, ciekawy montaż obrazu). Ciężko pisać o fabule, bo podobno oparta na faktach, ale jak dla mnie jest ciut za bardzo moralizatorska. Był sobie facet, samotnik i indywidualista, który nie dbał o rodzinę i przyjaciół. Poszedł na kolejną wędrówkę, podczas której utknął w kanionie. Jednak dzięki swojej wewnętrznej sile udało mu się wydostać, a całe to wydarzenie zmieniło jego życie. Niemniej, sama obserwacja tego, jak główny bohater stara się uratować i walczy o przetrwanie była poruszająca (świetna rola Franco). Wizje, które miał, początkowo mnie denerwowały, jednak z czasem doszedłem do wniosku, że faktycznie są bardzo potrzebne. Generalnie rzecz ujmując - dobry film, aczkolwiek mam wrażenie, że mógł być zrobiony nieco lepiej.
Fidel-F2 - 6 Lipca 2011, 00:12
Skazaniec / Felon Facet przypadkowo zabija włamywacza, który w nocy obrabiał mu dom, dostaje trzy lata. To co zostało za murami więzienia sypie się, wewnątrz horror z każdej strony poza jedną, najmniej oczekiwaną. Film o tym jak jeden drobiazg może przestawić zwrotnicę, o rodzinie, uczuciach i o tym jak skomplikowany jest człowiek. Warto obejrzeć.
I bardzo ładną żonę ma bohater.
Matrim - 6 Lipca 2011, 10:17
Machete
No fajne Właściwie to trudno się przyczepić, aktorzy są obrzydliwie dobrze dobrani, drewniany Seagal nie kłuje w oczy, Alba się ogląda, a Johnson i DeNiro robią swoje. Trochę mnie drażniła wymowa "polityczna", bo w tej kwestii dystans jest chyba mniejszy, niż w kwestii sieczki, ale wszystko jest zgrabnie ułożone. Przewidywalne, owszem, ale rozrywka jest przednia.
Sandman - 6 Lipca 2011, 10:49
Polowanie na czarownice - Season of The Witch - a obiecywałem sobie, żadnych więcej filmów z Cagem. Jeśli ostatnio sięgał dna, to chyba właśnie dostał łopatę i skutecznie się w nim zakopuje. Unikać!
mad - 6 Lipca 2011, 15:05
Transformers 3
Obejrzałem film w Imax-ie w ramach weekendu spędzonego w Łodzi. Nie widziałem wcześniej żadnej z części wcześniejszych i... chyba już nie obejrzę.
Film wg mnie to totalna katastrofa, wzorcowy przykład oceny 1/10. Oprócz efektów specjalnych nie ma tam absolutnie nic ciekawego. Drętwe dialogi - coś takiego mógłby wysmażyć średnio zdolny gimnazjalista. Po opuszczeniu kina nie została mi w pamięci ani jedna wymiana zdań, żadne pojedyncze sformułowanie... kompletnie nic. Gra aktorów również fatalna, ale nie mam o to do nich pretensji: jak bowiem można zagrać wielkie nic?
Niedawno ukończyłem grę Crysis 2 (SP). Podobieństwa do świata Transformersów są wyraźne, ale obcowanie z grą (której również wytknięto sporo wad) było czymś znacznie ciekawszym. Scenariusz gry z prostego gatunku FPP jest zdecydowanie lepszy od scenariusza filmowego - to kompromitacja filmu.
Czyżby technologia 3D stała się gwoździem do trumny kina fantastycznego? Czy teraz każdy produkt 3D będzie nastawiony tylko na efekty specjalne?
Apeluję o jedno: nie pokazujcie tego filmu osobom nie lubiącym fantastyki, gdyż w ten sposób do naszego gatunku nikogo nie przyciągniecie.
Lepiej coś poczytać...
Memento - 6 Lipca 2011, 15:33
| Cytat | Apeluję o jedno: nie pokazujcie tego filmu osobom nie lubiącym fantastyki, gdyż w ten sposób do naszego gatunku nikogo nie przyciągniecie.
Lepiej coś poczytać... |
No weź daj spokój, jak oglądający człek ma własny rozum to wie, że TS3 nie jest niczym ponad feerię CGI.
mad - 6 Lipca 2011, 15:56
| Memento napisał/a | | No weź daj spokój, jak oglądający człek ma własny rozum to wie, że TS3 nie jest niczym ponad feerię CGI. |
Tylko że potem może sobie zakodować, że to odnosi się do całej SF.
Memento - 6 Lipca 2011, 18:34
A jest inaczej?
| Chal-Chenet napisał/a | Insidious
dobry horror. |
Memento approves, ale ode mła 8,5/10, bo uwielbiam takie oldschoolowe horrory.
Fidel-F2 - 6 Lipca 2011, 21:48
| Memento napisał/a | | Memento approves |
Memento - 6 Lipca 2011, 23:41
I czego waćpan zęby suszysz?
Fidel-F2 - 7 Lipca 2011, 00:13
kak dumajesz?
|
|
|