Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje
Martva - 17 Września 2009, 11:28
Przypomniałaś mi że jeszcze nie dostałam kasy za listopadową fuchę. A wszystko przez @& empik.
dzejes - 17 Września 2009, 12:32
Normalnie czuję się jak niewybuch. Niech tylko znajdę detonator
Duke - 17 Września 2009, 12:33
Stan mojego konta... Permamentna demotywacja
illianna - 17 Września 2009, 12:40
Duke, odwrotnie, motywacja do dalszej pracy, żeby go zmienić
Witchma - 17 Września 2009, 12:40
Duke, moje konto firmowe - 5,46 zł, konto prywatne 141,16, w poniedziałek do zapłaty 252,17 zł raty. Nijak mi się nie chce rachunek zgodzić.
Duke - 17 Września 2009, 13:39
Echhh w firmie w ramach kryzysu obcieli wszystko co się da łącznie z pensjami pracowników, więc co miesiąc od jakiegoś czasu nie dość że wpływa sama goła pensja to jeszcze umniejszona o 1/3. Dodam że pensja 3 lata temu była dobra, 2 lata temu akceptowalna, a na ten rok wstępnie zapowiedziano podwyżki do których z powodu kryzysu nie doszło. Tak więc motywację do wytężonej pracy mam jak .... Oczywiście powyższe dotyczy tylko szeregowych pracowników
Easy - 17 Września 2009, 15:27
| Duke napisał/a | | Echhh w firmie w ramach kryzysu obcieli wszystko co się da łącznie z pensjami pracowników, więc co miesiąc od jakiegoś czasu nie dość że wpływa sama goła pensja to jeszcze umniejszona o 1/3. Dodam że pensja 3 lata temu była dobra, 2 lata temu akceptowalna, a na ten rok wstępnie zapowiedziano podwyżki do których z powodu kryzysu nie doszło. Tak więc motywację do wytężonej pracy mam jak .... Oczywiście powyższe dotyczy tylko szeregowych pracowników |
Heh, jak ja narzekam na moje 5,15 na godzinę to słyszę tylko: przecież nikt ci tutaj nie każe pracować.
Oczywiście mówi to ktoś, którego zakres obowiązków jest niewiele większy niż mój, ma stałą umowę i robi za dwukrotnie wyższą stawkę.
Także łączę się w bólu.
Adashi - 17 Września 2009, 17:28
| Dunadan napisał/a | | I nie zgodzę się z tobą odnośnie reklamacji. Tak się składa że pracuję w dziedzinie gdzie reklamacji bywa sporo - outdoor. Sam reklamowałem całą masę outdoorowych rzeczy bo albo świat schodzi na psy i nie da się dostać już dobrej rzeczy, albo mam wielkiego pecha i ostatnio reklamowałem dosłownie wszystko.... | Oczywiście, reklamować wadliwy towar można jak najbardziej, sam kiedyś pracowałem w takiej brażny, gdzie reklamacji było sporo. Chodziło mi bardziej o to, że sprzęt Manty psuje się notorycznie i po n-tej reklamacji cholera człowieka bierze, nawet jeśli za każdym razem wymieniają na nowy (częściej jednak naprawiają z miernym skutkiem).
BTW, wspominałem o plastikowych Soniarzach za stówkę. Oto one:
Akurat czarnej wersji nie było, ale róż miażdży
Easy - 17 Września 2009, 17:30
Wrrr mieszkania muszę znowu szukać.
Ktoś ma może dwa miejsca dla porządnych i uczciwych studentów w Poznaniu? Jesteśmy kochani, czyści, nie hałasujemy, do rany przyłóż po prostu. A jacy zabawni!
Ziemniak - 17 Września 2009, 17:54
| Adashi napisał/a | | Chodziło mi bardziej o to, że sprzęt Manty psuje się notorycznie |
To bardzo dziwne, bo ja mam dvd Manty już prawie dwa lata i do tej pory zepsuło się raz W skali globalnej Manty faktycznie są dość awaryjne, ale bardzo często są wymieniane, naprawie podlegają w zasadzie wyłącznie zasilacze
shenra - 17 Września 2009, 18:50
Komarzyce, france przebrzydłe Nie gryzą, ale latają dookoła i mnie drażnią
Nutzz - 17 Września 2009, 19:08
Uniwersytet Warszawski
Im bardziej się zagłębiam w USOS itp. tym mniej rozumiem.
Poza tym...
Czy ja jestem takim debilem czy naprawdę nie ma nigdzie podanego konkretnego planu?
I czemu nigdzie nie ma żadnego FAQ?
Ehhh...
shenra - 17 Września 2009, 19:10
Autonomia bracie, autonomia
Nutzz - 17 Września 2009, 19:13
Jaka w mordę autonomia?
Jak się na ta uczelnie pakowałem to też nie mogłem nawet znaleźć listy potrzebnych dokumentów/itp.
I nie tylko ja.
To naprawdę wk*(&*&%ące.
shenra - 17 Września 2009, 19:16
Nutzz, oddychaj! To po pierwsze, a po drugie...oddychaj!
Nutzz - 17 Września 2009, 19:22
Prę, prę!
I zaraz urodzę...
BOMBĘ ATOMOWĄ!
A potem ją zdetonuję pod gmachem Uniwersytetu
shenra - 17 Września 2009, 19:23
Taa, zapewne
hardgirl123 - 17 Września 2009, 19:42
nieawidzę moderatornii strony mojego byłego wydziału bo dali mi bezzasadnego moim zdaniem warna, nie obraziłam nikogo, nie uzyłam słów niecenzuralnych tylko wyraziłam swoje zdanie słowami "jestescie okropni" po tym jak zaczeli wyzywać jednego z wykładowców.
a rzeczony wykładowca też mnie wkiurzył bo mi na maila nie odpisał.
echsz poryte to życie.
Hubert - 17 Września 2009, 21:08
hardgirl123, ostatnie zdanie uzasadnia wszystko
A poza tym, może myśleli, że im wolno wszystko, a studentom, choćby byłym - wolno jedynie słuchać?
Lynx - 18 Września 2009, 08:52
Kolejny cały dzień poza domem się szykuje.
shenra - 18 Września 2009, 12:02
Znów mój dzisiejszy spoczynek nocny stanął pod znakiem zapytania
Chal-Chenet - 18 Września 2009, 12:04
Czemuż to?
shenra - 18 Września 2009, 12:07
Bo dżihad mi tam zrobili, a nie wiem czy dam radę łóżko rozłożyc (jeszcze na tym drugim kompie kurnasz, klawiatura świruje )
Ozzborn - 18 Września 2009, 15:25
Nutzz, witamy na uniwerku
Ale to dziwne co mówisz, odnośnie list dokumentów - bo rekrutacja jest bardzo przejrzyście zorganizowana i wiem od kumpla, który siedział w komisji, ze ogólnie ludzie pozytywnie się wypowiadają.
Co do usosa to się przyzwyczajaj i oszczędzaj gardło, jeszcze spędzisz dłuugie godziny próbując coś w nim zrobić klnąc go wniebogłosy ;] W ramach pomocy jest "usosownia" nie dostałeś kartki od samorządu?
Hubert - 18 Września 2009, 16:03
Panią Minister Edukacji powinni zamknąć w jakimś małym, biednym gimnazjum, gdzie pełno jest skinów, psychów, ludzi z ADHD. NIech z nimi się męczy, a nie nam zatruwa życie.
Nie dość, że przy wyborze rozszerzenia trzeba pisać też podstawę, to jesteśmy jedynym rocznikiem zdającym obowiązkowo matmę. Głupia, wredna *%#@^!
Anonymous - 18 Września 2009, 16:24
| Sosnechristo napisał/a | | Nie dość, że przy wyborze rozszerzenia trzeba pisać też podstawę |
To mnie mocno rozbawiło, bo gdy wprowadzono nową maturę, też tak było. Potem tylko rozszerzenie, teraz znów, obie części. Co chwila muszę sprawdzać, czy się coś czasem nie pozmieniało, bo tempo zmian iście imponujące. Szkoda tylko, że co roku na maturze jest jakaś wtopa.
EDIT: Pani minister jest tragiczna, co jeden pomysł, to bardziej od czapy. Żebyście widzieli, jaki burdel (wybaczcie, to jedyne adekwatne słowo przychodzące mi do głowy) powstał w związku z wprowadzeniem tzw. godziny kartowej, czyli dodatkowej godziny do etatu nauczycielskiego, realizowanej jako zajęcia pozalekcyjne. Masakra. A tych godzin ma być docelowo trzy. Pani minister powinna jeszcze powiedzieć, w jaki sposób magicznie powiększyć szkołę, żeby wystarczyło sal i jak poukładać plan, żeby to się kupy trzymało.
A ontopicznie, wkurza mnie, że akurat dziś zrobili zebranie w szkole językowej i czuję, że tam zakwitnę. Chcę na SKOFĘ.
merula - 18 Września 2009, 16:58
a jaki piękny burdel jest z programen nauczania wczesnoszkolnego
mój pierwszoklasista po posiąściu(/)/posiędnięciu umiejętności czytania i pisania w zerówce w tej chwili w szkole rysuje szlaczki i koloruje obrazki
nawet trzecioklasistom zmieniono program na mniej ambitny. horror.
a potem pewnie będą gnać z programem na oślep, bo napięty i nie do ogarnięcia w przewidzianym czasie. paranoja.
Ziuta - 18 Września 2009, 17:57
| Sosnechristo napisał/a | | Nie dość, że przy wyborze rozszerzenia trzeba pisać też podstawę, to jesteśmy jedynym rocznikiem zdającym obowiązkowo matmę. Głupia, wredna *%#@^! |
Ja pisałem obie cześi i sobie to chwalę. Zawsze parę punktów więcej. A matura z matematyki... Jaruzela powinni pod mur postawić, bo to jego ekipa skreśliła matmę.
Chal-Chenet - 18 Września 2009, 19:41
Tak mi jakoś smutno.
Witchma - 18 Września 2009, 19:50
Chal, pocieszę Cię, że nie tylko Tobie.
|
|
|