Mechaniczna pomarańcza [film] - Ostatnio oglądane filmy
ilcattivo13 - 9 Czerwca 2011, 20:59
"Castle of Owls" ("Ninja hicho fukuro no shiro") - nazywają ten film najlepszym i najbardziej realistycznie nakręconym filmem o ninja w historii i ja się z tym absolutnie zgadzam. A biorąc pod uwagę, że film powstał prawie pięćdziesiąt lat temu, to chylę czoła przed twórcami, bo pod względem choreografii walk i efektów rozwala większość tego, co powstało w ostatnich latach. Bardzo mocne 9,5/10
"Piraci z Karaibów: Na nieznanych wodach". Nie ma Bluma i nie ma Najtli, więc powinna to być być część najlepsza. Niestety znaleźli dla tej pary zastępstwo (syrenka i klecha) i spierdzielili film tak, że nawet Deep, Cruz, Rush i McShane go nie uratowali. 2/10
"Dark crystal" - czyli typowa opowieść fantasy w wersji zmuppetyzowanej. Raczej dla dzieci od 10 roku życia w górę, bo czasami jest brutalnie. Fabuła nieskomplikowana i raczej naiwna, lalki na dużo lepszym poziomie niż ten z Muppetów, ale to, jak podłożono głosy, to po prostu mistrzostwo świata. Zwłaszcza Billie Whitelaw, która "podkładała się" pod Aughrę. Oglądanie scen z tą postacią, to po prostu najczystsza przyjemność, bo i dialogi dla tej postaci są po prostu świetnie napisane. Daję 7/10
"Sky crawlers" - jedna z najładniej narysowanych anime, jakie oglądałem. Oprócz postaci - ale to taki specjalny wybieg twórców, który ma coś wskazać. Łotewer. Fabuła spoko, może jedynie zbyt "emocjonalno-umoralniająca", sceny walk w powietrzu świetne (choć w jednym miejscu ma się wrażenie, że twórcy się za dużo naoglądali "Yattamana" ). 8/10
Iscariote - 9 Czerwca 2011, 23:34
Hanna - Saoirse Ronan jako 16 letnia zabójczyni, która próbuje odkryć tajemnice swoich narodzin. W sumie taka Nikita trochę, więc nic niesamowicie odkrywczego to nie jest. Ale bardzo sprawnie nakręcone, nieźle zmontowane. Zagrane też na poziomie takim, że nie chciałem uciekać. Nawet patrząc na główną bohaterkę miałem lekkie uczucie niepokoju. Wszystko spowodowane jej wyglądem i dobrą grą. Miała zagrać nieludzko i czuć że jej bohaterka jest nieludzka momentami.
Do tego ruda Cate Blanchett
Nie rozumiem początku tylko
W sumie mogę dać 7/10, ale nie sugerować się raczej. Nie każdemu może przypaść do gustu.
shenra - 10 Czerwca 2011, 07:45
And soon the darkness blech.
Drive angry żenada do kwadratu, albo raczej sześcianu. Jedynie pan Księgowy prezentował sobą coś ciekawego.
Magnis - 10 Czerwca 2011, 11:00
Robin Hood : Faceci w rajtuzach.
Bardzo dobra parodia Mela Brooksa o Robin Hoodzie, na której fajnie się bawiłem.Ocena 8/10 .
| shenra napisał/a | | Bagno - całkiem niegłupi horror. Lubię motywy nawiedzonych domów. |
Zgadzam się się z Tobą shenra.Film dobrze zrobiony, straszny, a do tego dobrze zagrany .
ilcattivo13 - 11 Czerwca 2011, 00:18
Nowa ekranizacja "True grit". Zdecydowanie inny niż wersja z Johnem Waynem i chociaż stara ekranizacja mi się, jak na film z JW, bardzo podobała, to jednak nowa bije ją na głowę.
Nie wiem, jak Coenom udaje się zwykłą historię przedstawić w aż tak bajkowo-fantastyczny i jednocześnie realistyczno-naturalistyczny sposób, ale się udaje i to z powodzeniem.
Świetne role Bridgesa i Steinfeld (smarkula gra lepiej niż 99,9% holiłódzkich gwiazdeczek) naprawiają trochę to, co psuje Damon - facet się chyba po prostu do takich filmów i ról nie nadaje. Brolin też mnie zbytnio nie zachwycił - milion razy lepszy był Pepper.
Co do zdjęć, to uważam, że są nawet lepsze niż w "To nie jest kraj dla starych ludzi". A już tamte uważałem za genialne.
A muzyka? Chyba zacznę słuchać country
Enyłej - w pełni zasłużone 9/10.
Agi - 11 Czerwca 2011, 04:10
| ilcattivo13 napisał/a | Chyba zacznę słuchać country |
Słuchanie country to wstydliwa przypadłość?
Próbowałam wczoraj oglądać 13 tą dzielnicę, ale jakoś się z filmem minęliśmy.
shenra - 11 Czerwca 2011, 06:49
Faster - sama nie wiem. The Rock sam w sobie jest ciekawym zjawiskiem, ale z aktorstwem to jest na bakier. Film przewidywalny do bólu. Ale chwilami nawet mi się podobał.
ilcattivo13 - 11 Czerwca 2011, 09:42
Agi - większość ludzi których znam, uważa country za coś równie dziadowskiego jak "disko na polu". Wiem, że się mylą, ale to tak, jak z tym dowcipem o muchach i kupie...
Agi - 11 Czerwca 2011, 09:54
Słucham z przyjemnością country w wykonaniu Tomasza Szweda głównie, wcale się nie wstydzę.
ilcattivo13 - 11 Czerwca 2011, 09:58
Agi - czy już Ci kiedyś nie wspominałem, że przywracasz moją wiarę w ludzkość?
Agi - 11 Czerwca 2011, 10:01
ilcattivo13, mówiłeś, ale nadal miło, że tak myślisz.
Matrim - 11 Czerwca 2011, 13:05
ilcattivo13, obejrzyj sobie w takim razie (jeśli nie widziałeś) Crazy Heart, też z Bridgesem (Oscar za rolę) i o country (Oscar za piosenkę)
Iscariote - 11 Czerwca 2011, 13:10
| Matrim napisał/a | | obejrzyj sobie w takim razie (jeśli nie widziałeś) Crazy Heart, też z Bridgesem (Oscar za rolę) | Wynudził mnie bardzo. Chyba ze dwa razy zasnąłem oglądając.
Ale jeśli mówimy o filmach i country, to może to: http://www.filmweb.pl/fil...esem-1993-11502 ?
Matrim - 11 Czerwca 2011, 13:15
| Iscariote napisał/a | | Chyba ze dwa razy zasnąłem oglądając. |
Każdemu co lubi Ja na RED też zasnąłem. Ale to ze zmęczenia
ilcattivo13 - 11 Czerwca 2011, 14:03
| Matrim napisał/a | ilcattivo13, obejrzyj sobie w takim razie (jeśli nie widziałeś) Crazy Heart, też z Bridgesem (Oscar za rolę) i o country (Oscar za piosenkę) |
lepsze to niż "Honkytonk Man" Eastwooda?
Iscariote - jeśli dobrze kojarzę, to chyba leciał kiedyś w tv, ale go nie zmogłem
Matrim - 11 Czerwca 2011, 22:28
| ilcattivo13 napisał/a | | lepsze to niż Honkytonk Man Eastwooda? |
Inny. Poszukaj fragmentów na YouTube i oceń, czy warto
Memento - 11 Czerwca 2011, 22:50
Inside Job
Dokument bijący na głowę każdy polityczny thriller, jaki do tej pory widziałem. Poza skalą ocen. A pieniądze najlepiej trzymać w skarpetkach.
Iscariote - 11 Czerwca 2011, 23:31
Cannibal Women in the Avocado Jungle of Death - aż nie wiem co mam napisać
Nie żałuję poświęconego czasu, chociaż film jest feministyczną propagandą
Adon - 12 Czerwca 2011, 01:21
Paul - bawiłem się doskonale, a muzyka w barze mnie powaliła.
Martva - 12 Czerwca 2011, 10:04
| Iscariote napisał/a | Cannibal Women in the Avocado Jungle of Death - aż nie wiem co mam napisać |
*beep* film
Iscariote - 12 Czerwca 2011, 13:41
Martva, ano Myślałem, że będzie zdecydowanie gorzej.
Priest / Ksiądz - buahaha, o matko. Myślałem, że Daybreakers było słabym i głupim filmem o wampirach, a tu prosz, Ksiądz bije to na głowę.
Do westernowo steampunkowego klimatu mangi to ma się nijak. Zagrane drewniano. Fabuła i dialogi na poziomie asfaltu. Do tego momentami pocięte dziwnie i ciemne, że mało co widać, co się dzieje na ekranie.
Na plus natomiast są efekty i może walki (nie są rewelacyjne, ale trochę fajnego kopania jest).
Masakra. 3/10
NURS - 12 Czerwca 2011, 14:24
Dick nie ma szczęścia do adaptacji filmowych. The Adjustment Bureau - poprawna opowieśc, ale totalnie bez iskry. Można obejrzeć, ale nie wiem, czy warto polecac, bo to średnia produkcja. Za to Limitless o wiele lepszy.
Witchma - 12 Czerwca 2011, 19:01
PzK, na nieznanych wodach - szału nie ma. Czarnobrody do pięt nie dorasta Barbossie, który niestety w tej części jakiś przygaszony był. Nie sądziłam, że kiedyś to powiem, ale patrząc na rozmemłanego świętoszka i Angelikę, zatęskniłam za Orlandem i Keirą (może tylko ze względu na zasadę "better the devil you know than the devil you don't", ale zawsze...). Najlepiej się sprawdziły sceny Jack-Gibbs, ale było ich jak na lekarstwo.
ilcattivo13 - 12 Czerwca 2011, 19:15
a nie mówiłem?
Witchma - 12 Czerwca 2011, 19:16
Miałam wrażenie, że to jakiś pokraczny remake pierwszej części, ale aż tak źle, jak mi mówiłeś, nie było. Londyn mi się podobał
czterdziescidwa - 12 Czerwca 2011, 20:45
| ilcattivo13 napisał/a |
Sky crawlers - jedna z najładniej narysowanych anime, jakie oglądałem. Oprócz postaci - ale to taki specjalny wybieg twórców, który ma coś wskazać. Łotewer. Fabuła spoko, może jedynie zbyt emocjonalno-umoralniająca, sceny walk w powietrzu świetne (choć w jednym miejscu ma się wrażenie, że twórcy się za dużo naoglądali Yattamana ). 8/10 |
ten? http://www.youtube.com/watch?v=IvRFl0raLZc
nie rozumiem rozumiem co mówią, ale miasto HIC! poznaję
feralny por. - 12 Czerwca 2011, 21:55
To ten.
joe_cool - 12 Czerwca 2011, 22:48
| ilcattivo13 napisał/a | Agi - większość ludzi których znam, uważa country za coś równie dziadowskiego jak disko na polu. Wiem, że się mylą, ale to tak, jak z tym dowcipem o muchach i kupie... |
Jest discopolowate, prawicowe country - coś a'la Garth Brooks czy Billy Ray Cyrus, tatuś Miley - i jest alternative country, typu 16 Horsepower, Hank Williams III i wielu, wielu innych. I nie zapominajmy o takich tuzach jak Johnny Cash czy Willie Nelson. Także ten, nie ma wstydu
Arya - 13 Czerwca 2011, 06:51
Piraci z Karaibów 4 Właściwie to, co było do powiedzenia, zostało powiedziane.
Witchma - 13 Czerwca 2011, 16:45
Uwikłanie - pomijając wszystkie inne aspekty (typu kiepska gra, fabuła nietrzymająca się kupy, złe, a nawet bardzo niedobre dialogi), głównym grzechem tego filmu jest fakt, iż jest zwyczajnie nudny. Aż muszę książkę przeczytać, bo coś czuję, że może mi kilka rzeczy wyjaśnić.
|
|
|