Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje
Godzilla - 15 Września 2009, 19:51
Forum co chwila zeruje mi nieprzeczytane posty. Irytujące.
shenra - 15 Września 2009, 19:51
Godzilla, nie przejmuj się mi też tak robi od wczoraj zdaje się. Niby pomoce w ramach czytania, a jednak wkurzające jak coś umyka.
Adashi - 15 Września 2009, 19:54
Dunadan, trzymaj się, karty oczywiście zablokowałeś?
illianna, i tak nie warto reklamować.
illianna - 15 Września 2009, 19:55
Adashi, Ziemniak twierdzi, że warto wymieniają, a ma gwarancję 2 lata i czyta wszystko, naprawdę wszystko
Ziemniak - 15 Września 2009, 19:57
Adashi, Takie sprzęty naprawia się, póki jest gwarancja, a potem się wyrzuca i kupuje następny taki sam
Adashi - 15 Września 2009, 20:07
Powiem, tak. Ów polski sprzęt produkowany w PRC ma swoje zalety, znaczy czyta wszystko i nie ma problemów z "ogonkami", ale jak się spier... to - ktoś z rodziny dał do naprawy, sprzęcior jeszcze na gwarancji, naprawili owszem, pochodził kilka tygodni i pierdut. Nasz Emperor v. karaoke też nawalił. Nabyliśmy coś bardziej markowego. Chociaż ostatnio widziałem plastikowe Sony za stówkę, które poraziły mnie swym dizajnem.
Godzilla - 15 Września 2009, 20:25
No to już przesada. Właściwie mogę nie używać funkcji "pokaż nieprzeczytane posty". Wywala je jak leci.
Adashi - 15 Września 2009, 20:26
Godzilla, ktoś coś kiedyś pisał, że trzeba się wylogować i zalogować jeszcze raz, przy takich objawach.
Ozzborn - 15 Września 2009, 20:45
czyszczenie ciastek też może pomóc...
Piech - 15 Września 2009, 21:16
| Godzilla napisał/a | | Forum co chwila zeruje mi nieprzeczytane posty. Irytujące. |
Mój sposób na czytanie większej ilości nieprzeczytanych postów:
Wyświetlić listę wątków zawierających nieprzeczytane posty.
Wejść w wątek i po przeczytaniu cofnąć się do listy wątków.
Teraz, uwaga, odświeżyć listę wątków.
Wejść do kolejnego wątku... Itd.
Aha, i czytać w ten sposób aż do wyczerpania nieprzeczytanych postów. Tzn. nie wylogowywać przed końcem.
Ozzborn - 15 Września 2009, 21:24
ja robię inaczej... znacznie funkcjonalniej imo.
Otwieram nieczytane.
Otwieram każdy interesujący mnie wątek w nowej karcie (ostatnio kolega mnie uświadomił, że można to zrobić klikającym kółeczkiem myszy nie przez menu z prawego klawisza)
jeśli zostają tematy które mnei nie interesuiją to "oznacz wszystkie jako nieprzeczytane" i już.
Ew. jeśli jest tego mega dużo to otwieram po kilka, a listę odświeżam.
Fidel-F2 - 15 Września 2009, 21:28
| Ozzborn napisał/a | | że można to zrobić klikającym kółeczkiem myszy nie przez menu z prawego klawisza | to dobre jest
Ozzborn - 15 Września 2009, 21:30
Fidel, co nie? Poprawiło jakość mojego życia o jakieś 50%
Lynx - 15 Września 2009, 21:37
Zmęczenie
Martva - 15 Września 2009, 21:40
Co to jest klikające kółeczko myszy?
Fidel-F2 - 15 Września 2009, 21:41
Ozzborn - 15 Września 2009, 21:52
taki wihajster na środku myszy co się nim przewija (jakby to nie brzmiało). W większości modeli spełnia też funkję środkowego klawisza myszy.
Martva - 15 Września 2009, 21:58
Dzięki, muszę pójść się przyjrzeć myszy od dużego kompa, ja się uzależniłam od tego czegoś co ma laptop i spełnia funkcje myszowe (a długo się nie mogłam przekonać). Bo w sumie się zastanawiam czy otwieram tematy w nowych kartach dobrze czy źle
illianna - 15 Września 2009, 22:46
Martva, a wiesz, że do laptopa można podłączyć zwykłą mysz na USB, zwłaszcza bezprzewodowa dobrze się sprawdza
Kruk Siwy - 15 Września 2009, 23:13
Mój lapek ma podłączoną mysz, klawiaturę i 19 calowy monitor. W tej wersji nawet na niego specjalnie nie narzekam. Choć grzeje się paskud. Ale one tak mają.
Martva - 16 Września 2009, 07:38
illianna, wiem ze można, początkowo tak robiłam, ale nie bardzo miałam na nią miejsce No i doceniłam brak myszy, zwłaszcza przy obróbce zdjęć, dużo wygodniej mi się to robi paluchami niż klikając
Kruk Siwy, mój też się grzeje, co mnie zresztą... irytuje.
Dunadan - 16 Września 2009, 08:00
illianna, co to jest ta twoja manta?
Adashi, jasne, zablokowałem wszystko co mogłem troche tego było ale się udało.
I nie zgodzę się z tobą odnośnie reklamacji. Tak się składa że pracuję w dziedzinie gdzie reklamacji bywa sporo - outdoor. Sam reklamowałem całą masę outdoorowych rzeczy bo albo świat schodzi na psy i nie da się dostać już dobrej rzeczy, albo mam wielkiego pecha i ostatnio reklamowałem dosłownie wszystko.... WSZYSTKO: laptop ( spoza dziedziny ) i to dwa razy (! w dodatku Lenovo), plecak ( Black Diamond! ), sandały ( LaSportovia! ), drugie sandały też mi sie już psują ( Teva!! ), zaraz reklamować będę podejściówki ( Scarpa! ).
Tak czy inaczej reklamować warto, bo to juz nie te czasy kiedy producent może olewać klienta...
Ozzborn - 16 Września 2009, 08:50
| Martva napisał/a | | uzależniłam od tego czegoś co ma laptop i spełnia funkcje myszowe |
Serio? Ja wprost nienawidzę touchpadów. Dopóki mnie nie uświadomili, że w bocznej kieszonce jest mysza to dostawałem wścieku robiąc coś na służbowym lapku.
Martva - 16 Września 2009, 08:53
E, kwestia przyzwyczajenia, jak czasem coś teraz sprawdzam na dużym kompie to mi tak dziwnie No i duuużo łatwiej mi się cienie ze zdjęć zmazuje
illianna - 16 Września 2009, 09:45
Dunadan, taki bardzo kiepski i tani odtwarzacz dvd, którego podstawową zaletą jest czytanie dosłownie wszystkich plików
siedzę sobie rano w wanie, relaksik, a tu słyszę przez drzwi, ze kot rzyga, spoko, w kuchni nie ma dywanów, goła podłoga, nie to co w sypialni, gdzie jak mu się zdarza haftnąć to zawsze na chodnik, wychodzę, chcę wrzucić ręcznik na kupę prania, która stoi w wielkiej torbie i czeka na lepsze czasy (z powodu awarii pralki) i nagle czuję coś dziwnego, jak myślicie, gdzie kot pozbył się śniadania brawo, tak właśnie tam dobrze, że to do prania było, a nie czyste
Lynx - 16 Września 2009, 09:49
Wstałam o jakiejś barbarzyńsko wczesnej godzinie i w zasadzie mam już pół dnia za sobą. A normalnie teraz to byłoby wczesne rano.
Witchma - 16 Września 2009, 09:55
Kupiłam sobie bluzkę w bonprixie, wymierzyłam się zgodnie z ich tabelą rozmiarów, bluzka przyszła i se mogę z niej namiot uszyć co najwyżej
Martva - 16 Września 2009, 10:18
Witchma, ale mam nadzieję że można zwrócić/wymienić?
Witchma - 16 Września 2009, 10:20
Martva, już ją sprezentowałam, ale i tak jestem zła, bo mi się podobała. Więcej u nich chyba nic nie zamówię, nie wiem, po co mają tabelę rozmiarów (przecież nie mogę mieć zepsutego centymetra ).
Martva - 16 Września 2009, 10:24
Ehh, rozmiarówka ubrań, stały temat do narzekań i to jeszcze nie wiadomo czy się rozchodzi o firmę ogólnie, czy dany model bluzki
|
|
|