Mechaniczna pomarańcza [film] - Ostatnio oglądane filmy
Nitj'sefni - 11 Maj 2011, 18:01
| Memento napisał/a | | Zrobiłem sobie wczoraj krzywdę, próbując oglądać Lara Croft Tomb Raider: The Cradle Of Life. Próbuję sobie przypomnieć jakiś gorszy od tego film, ale żaden tytuł nie przychodzi mi do głowy. 0,1/10. |
Zgadzam się w stu procentach. Totalne dno. Zastanawiam się nawet za co dałeś tę 0,1.
Chal-Chenet - 11 Maj 2011, 18:35
Serio taki kał? Widziałem tylko jedynkę, i jakkolwiek byłą bardzo przeciętna, to do dna trochę jej brakowało. Tak bardzo skopali kontynuację?
Nitj'sefni - 11 Maj 2011, 19:03
Jak dla mnie - tak. Kilka podstawowych wad to: całkowicie przewidywalna i nietrzymająca w napięciu fabuła; fatalna gra aktorska; dominacja bijatyki i innych "efektownych" scen, które nie są w tego rodzaju filmie czymś złym, ale w Tomb Raiderze już tak (trup się ściele aż za gęsto, a Angelina jest tak potwornie drewniana...); do tego zupełny brak realizmu i cała masa bzdurnych sytuacji. Pewnie można by wymienić coś jeszcze, ale szkoda czasu na analizę tego czegoś.
Co do Batmana, o którym wspomniałeś, to wydaję mi się, że tylko pierwsza część była zjadliwa (na siłę to i druga), reszta faktycznie do kitu. Mam nadzieję, że Nolan nie spartaczy swojej trójki (o ile rzeczywiście będzie) i będzie ona trzymała poziom poprzedniczek.
marekz - 11 Maj 2011, 19:52
| Chal-Chenet napisał/a | | Serio taki kał? Widziałem tylko jedynkę, i jakkolwiek byłą bardzo przeciętna, to do dna trochę jej brakowało. Tak bardzo skopali kontynuację? |
U mnie ten film by spokojnie obronił ocenę 4/10 albo i w zależności od chwilowego nastawienia 5/10. Więc akurat dla mnie nie taki kompletny stolec. Ale trzeba przyznać, że słaby.
Chal-Chenet - 11 Maj 2011, 20:39
Czyli jeśli dla jednego kał totalny, a dla drugiego najwyżej 5/10, to i tak nie warto oglądać. Dzięki Wam za opinie, się zastosuję i nie będę oglądał.
Fidel-F2 - 11 Maj 2011, 21:59
The Big I Am Nikoś Dyzma w angielskiej gangsterce. Nawet się sympatycznie ogląda.
baranek - 12 Maj 2011, 07:54
Widziałem filmy głupsze niż "Liga Niezwykłych Gentelmanów". Ale niewiele.
Memento - 12 Maj 2011, 18:04
Nie był taki zły. Śmiem twierdzić.
Street Kings
Trochę przewidywalne, ale bardzo przyzwoite kino akcji. I Kijan jakiś taki jakby mniej drewniany. 7,5/10.
shenra - 12 Maj 2011, 18:31
Mothers Day mocne. Tak zimnej, wyrachowanej i sztucznie wrażliwej "mamy" dawno nie widziałam. Film ogląda się nieźle. To kto przeżywa w tym filmie jest swoiście zabawne. Końcówka niestety do bólu przewidywalna.
Chatroom Było niegłupie dopóki nie zaczęli na siłę wrzucać tam panowania i oddziaływania jednostki na grupę. Za dużo tego było i film stracił na jakości. Poza tym nic w nim nie zaskakuje. W pierwszej chwili o bohaterach wie się niemal wszystko i pozostają niezmienni do samego końca. Chwila "olśnienia" o, co tak naprawdę się rozchodzi i wielka, niemal heroiczna próba zapobieżenia tragicznemu rozwojowi wypadków na poziomie emocjonalnym wczesnego gimnazjum. Końcówka rozczarowuje.(ale jestem ostatnio wybredna)
The plague alogiczny, aciekawy, aaktorski, ahorrorowaty, aaa nie wiem, po co nakręcony. I jeszcze temat przenoszenia duszy do raju...o żesz.
Obejrzałam wczoraj jeszcze jeden film, ale za cholerę nie jestem sobie w stanie przypomnieć ani jego tytułu, ani o czym był.
shenra - 13 Maj 2011, 10:40
Prowl jak ktoś zobaczy na półce - obchodzić szerokim łukiem.
Memento - 13 Maj 2011, 23:00
Vanishing On 7th Street
Zaskakująco dobre. 7,5/10.
Agi - 13 Maj 2011, 23:06
Alicję w krainie czarów sobie wreszcie obejrzałam, warto było, chociażby ze względu na uśmiech kota i Deppa w roli kapelusznika.
Chal-Chenet - 14 Maj 2011, 07:41
Mnie Depp męczył w tym filmie. Wiem, że to ten sam aktor i te same nawyki, ale wyglądało to tak, jakby go wyjęto z Piratów i wsadzono tutaj. Podobny chód, gestykulacja. Inny świr, a jednak ten sam. Mam nadzieję, że nie będzie miał syndromu Sparrowa w każdym filmie, w którym gra dziwaka.
Witchma - 14 Maj 2011, 07:42
Chal, w "Charlie i fabryka czekolady" był ześwirowany zupełnie inaczej
Chal-Chenet - 14 Maj 2011, 07:48
W sumie prawda. Już chciałem napisać, że to było przed "Piratami", ale sprawdziłem na IMDB.
Pewnie to dlatego, że to było dopiero po jedynce i jeszcze nie był aż tak naznaczony Sparrowem.
I jeszcze dla jasności, bardzo lubię tę postać.
Agi - 14 Maj 2011, 07:49
| Witchma napisał/a | Chal, w Charlie i fabryka czekolady był ześwirowany zupełnie inaczej |
Też mi się ten przykład nasunął.
Depp jest bardzo dobrym aktorem i lubię go oglądać w każdej postaci.
Witchma - 14 Maj 2011, 07:50
Chal, ja i tak wyznaję teorię, że to tak naprawdę Jack Sparrow, który czasem udaje Deppa
Chal-Chenet - 14 Maj 2011, 07:52
| Agi napisał/a |
Depp jest bardzo dobrym aktorem i lubię go oglądać w każdej postaci. |
Ja generalnie też tak uważam, tylko w "Alicji" w sumie mnie męczył. To pewnie też dlatego, że cały film wydał mi się mocno średniawy.
Witchma, całkiem możliwe. W ogóle we wtorek wybieram się na nową część, już nie mogę się doczekać.
Witchma - 14 Maj 2011, 07:53
Chal, no to czekam na relację
Chal-Chenet - 14 Maj 2011, 07:54
Już teraz, w ciemno, mogę powiedzieć, że para Depp - Penelope będzie mistrzowska.
Agi - 14 Maj 2011, 07:56
| Chal-Chenet napisał/a | | Ja generalnie też tak uważam, tylko w Alicji w sumie mnie męczył. To pewnie też dlatego, że cały film wydał mi się mocno średniawy. |
Taka rola. Nie napisałam, że odebrałam film jako genialny, tylko, że warto było obejrzeć.
Chal-Chenet - 14 Maj 2011, 08:00
Wiem, nie napisałem, że to napisałaś.
Obejrzeć w sumie warto, dla obrazków. Ja żałuję, że byłem na nim w kinie, bo jak się okazało, można było spokojnie poczekać na dvd.
shenra - 14 Maj 2011, 10:22
| Agi napisał/a | | Depp jest bardzo dobrym aktorem i lubię go oglądać w każdej postaci. | + wszystkie kończyny(łącznie z tymi wyimaginowanymi)
Road train w sumie jeszcze nie wyeksploatowany pomysł "piekielnej" ciężaróki, skopany do tego stopnia, że szkoda po film sięgać. Za grosz sensu, motywu, celu, wyjaśnienia, ba, choćby punktu zaczepienia WTF...
Szybcy i wściekli na odtrutkę.
Matrim - 14 Maj 2011, 19:40
| Witchma napisał/a | | w Charlie i fabryka czekolady był ześwirowany zupełnie inaczej |
A w Benny & Joon jeszcze inaczej
Nitj'sefni - 14 Maj 2011, 19:48
| Witchma napisał/a | Chal, ja i tak wyznaję teorię, że to tak naprawdę Jack Sparrow, który czasem udaje Deppa |
Przecież to od dawna wiadomo, że Johnny Depp to najlepsza rola Sparrowa
| Chal-Chenet napisał/a | W ogóle we wtorek wybieram się na nową część, już nie mogę się doczekać. |
Zazdroszczę. Ja idę dopiero w przyszły weekend. Jak się uda to może nawet w piątek.
marekz - 14 Maj 2011, 20:38
Limitless (Jestem bogiem) - widział to ktoś?
Memento - 14 Maj 2011, 23:36
Red Dragon
Nie ta klasa co The Silence Of The Lambs, ale dobrze się oglądało. Przestojów i dłużyzn brak. I kapitalne pierwsze trzy - cztery minuty filmu. 7,5/10.
Zgaga - 15 Maj 2011, 10:09
Zodiak - rozczarowałam się.
shenra - 15 Maj 2011, 10:09
Rabbit Hole - dobry dramat, ale wbrew powszechnej opinii Nicole mnie nie przekonuje swoją rolą.
Fidel-F2 - 15 Maj 2011, 10:32
Prosto w serce Hugh Grant i Drew Barrymore, sympatyczna komedia romantyczna acz nie epokowa. Kilka sympatycznych scen.
Sniadanie do łóżka Karolak i Socha, średniosympatyczna komedia romantyczna, fabularnie tak wtórna że aż boli. Kilka śmiesznych scen. Dla fanów Karolaka bo jest fajny.
|
|
|