To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje

Ozzborn - 3 Wrzeœśnia 2009, 09:17

Tylko musi mieć ciekawy kształt :mrgreen:
hardgirl123 - 3 Wrzeœśnia 2009, 09:23

nie mogę odebrać dyplomu bo szanowna pani dziekan jeszcze go nie podpisała :evil:
Hubert - 3 Wrzeœśnia 2009, 17:16

Mama bardzo źle się czuje, a że ktoś powinien przy niej być - nie mogę iść na trening. *beep* mać! :evil:
ilcattivo13 - 3 Wrzeœśnia 2009, 20:54

Hrabio - zdrowia mamie życzę :)

EDIT: czy już wspominałem, że wk...wia mnie nowy pracownik na magazynie. Mało dziś nie straciłem ucha, a on w zamian o mały włos nie wlazł mi pod widlaka :evil:

Hubert - 3 Wrzeœśnia 2009, 21:53

ilcattivo13, dzięki, przekażę.
merula - 4 Wrzeœśnia 2009, 11:26

a takie pare "urzedowych" okoliczności przyrody i odżywanie spraw dawno, wydawać sie mogło, załatwionych.

dzisiaj już trochę wypuściłam pary, bo wczoraj myślałam, że coś mnie trafi

mBiko - 4 Wrzeœśnia 2009, 22:18

merulka, wdech, wydech, wdech i poczytaj coś odprężającego.
Nutzz - 6 Wrzeœśnia 2009, 19:19

Nie no choroba... Załamka totalna.
Odrzucili mi podanie o przyjęcie do akademika.
Powód - zbyt wysoki dochód na osobę...

No i gdzie ja teraz stancję w Warszawie znajdę?
K******************A!

:evil:


Edyta:
W chwilach takich jak te w pełni rozumiem przyjemność płynącą z masowego mordu...

Memento - 6 Wrzeœśnia 2009, 19:32

Nie tyle mnie wkwia co smuci to, że wczoraj kumpel wrócony z Irlandii do Irlandii wrócił. I znowu nie będzie się z kim napić...
ilcattivo13 - 7 Wrzeœśnia 2009, 19:34

znowu ten <piii> <piii> <piii> <piii> nowy <piii> <piii> <piii> <piii> w <piii> chędożony, pracownik :evil: Nie zdzierżę i ubiję bydlaka...
Virgo C. - 7 Wrzeœśnia 2009, 19:41

Nutzz napisał/a
No i gdzie ja teraz stancję w Warszawie znajdę?
K******************A!

Zabijanie będzie później, teraz pisz odwołanie uzasadniając sporą odległością Warszawy od miejsca zamieszkania.

Adon - 7 Wrzeœśnia 2009, 20:20

Nutzz napisał/a
Nie no choroba... Załamka totalna.
Odrzucili mi podanie o przyjęcie do akademika.
Powód - zbyt wysoki dochód na osobę...

No i gdzie ja teraz stancję w Warszawie znajdę?
K******************A!


Przypomina mi się podobna do Twojej historia, której sam doświadczyłem lata temu, kiedy składałem podanie o akademik. Ale wściekłość, której wtedy doświadczyłem, była niczym, w porównaniu do tej, jaka mnie ogarnęła gdy dowiedziałem się, że znajomy, który mieszka pod samym Wrocławiem i dojazd komunikacją miejską Wrocławia zajmuje mu mniej niż niektórym z wrocławskich dzielnic, miejsce w akademiku dostał bez problemu, po czym po krótkim czasie je sprzedał.

qbard - 7 Wrzeœśnia 2009, 22:22

powiększyli strefę płatnego parkowania w opolu. Nawet pod pracą teraz nie postoję za darmo.
Martva - 7 Wrzeœśnia 2009, 22:56

Mam wielką, bardzo hałaśliwą i zupełnie nieśmiertelną muchę w pokoju :evil:
Virgo C. - 8 Wrzeœśnia 2009, 11:06

Łaciatego na nią napuść ;)
Nutzz - 8 Wrzeœśnia 2009, 11:34

Adon napisał/a

Przypomina mi się podobna do Twojej historia, której sam doświadczyłem lata temu, kiedy składałem podanie o akademik. Ale wściekłość, której wtedy doświadczyłem, była niczym, w porównaniu do tej, jaka mnie ogarnęła gdy dowiedziałem się, że znajomy, który mieszka pod samym Wrocławiem i dojazd komunikacją miejską Wrocławia zajmuje mu mniej niż niektórym z wrocławskich dzielnic, miejsce w akademiku dostał bez problemu, po czym po krótkim czasie je sprzedał.


Wiesz, obecna sytuacja niczym się nie różni od tego co się Tobie przydarzyło.
Znajomy z Mińska Mazowieckiego miejsce dostał bez najmniejszych problemów.

Piszę odwołanie, już piszę. Jakby co to znalazłem sobie już koło ratunkowe - znajomi poszukują 4-ego do stancji na Żoliborzu.

Kruk Siwy - 8 Wrzeœśnia 2009, 12:04

No i git. Dużo byś się nie nauczył mieszkając w akademiku. Bo piwo to już chyba umiesz żłopać?
baranek - 8 Wrzeœśnia 2009, 12:06

mnie do białości wkurza, że lekarze tak mało zarabiają. niecałe dwie średnie krajowe [cytuję za lekarzem z tv]. to nie są godne zarobki [ten sam pan].
trzeba stworzyć specjalny fundusz na dopłaty dla lekarzy. ja mogę stówę z każdej pensji oddawać. mnie tam pompka czy razobię 600 czy 700 złotych, a lekarz będzie miał godniejsze zarobki.

dalambert - 8 Wrzeœśnia 2009, 12:07

Kruk Siwy, hawire w czterech wynajmą i tyż bedzie git - jeno trasę między Żoliborzem a Paradoxem musi przećwiczyć i na pamięć wykuć :D
Nutzz - 8 Wrzeœśnia 2009, 12:17

Kruku, a cóż to w ogóle za pytanie ;)
Oj tam, jakiś nocny na pewno będzie.

Kruk Siwy - 8 Wrzeœśnia 2009, 12:22

To się nazywa pytanie retoryczne Nutzz,
baranek, jak będziesz robił ściepę to i ja swoje dwadzieścia groszy wrzucę do czapki. Trzeba dbać o godne życie mało zarabiających.

Nutzz - 8 Wrzeœśnia 2009, 12:23

Oj tam, oj tam, marudzicie.
Odejmiemy pielęgniarkom i nauczycielom i w sam raz będzie :twisted:

Adon - 8 Wrzeœśnia 2009, 12:46

Wszyscy walczyli o kapitalizm w Polsce a teraz narzekają i strajkują. Nie podoba się być lekarzem i lekarskie zarobki, to wolna droga zostać górnikiem i przejść na górnicze zarobki. Ups, przepraszam, za nie też godnie się nie pożyje. :twisted:
Ziuta - 8 Wrzeœśnia 2009, 15:06

Zapominasz Adonie o elektronikach. Lekarz jest, obiektywnie rzecz ujmując, nieobowiązkowy w społeczeństwie. Nie musimy mu specjalnie dopłącać, bo chory zawsze pójdzie do znachora. Podobnie z górnikami. Nie ma węgla, rąbiemy drzewo i kaloryfery grzeją dalej.
Ale co z elektronikami? Kto ich zastąpi?
Otóż nikt. I dlatego są tak potrzebni.
Chcę byc dotowany.

Ziemniak - 8 Wrzeœśnia 2009, 15:47

Ziuta, Ja też chcę, stwórzmy lobby elektroniczne na forum ;P:
Virgo C. - 8 Wrzeœśnia 2009, 16:07

(dokończenie z sąsiedniego wątku)... ale musiał zostawić prawie piątaka za przetrzymanie książek :cry:

@Ziuta, Ziemniak
Miałem półtora roku zajęcia z elektroniki i elektrotechniki na PK i pół roku w Nysie. Mogę się dołączyć ?

Ziemniak - 8 Wrzeœśnia 2009, 16:08

Dołączaj, im więcej tym lepiej :mrgreen:
Kruk Siwy - 8 Wrzeœśnia 2009, 16:13

A ja chrzanię elektroników. Bez obrazy komple. A na co mi ta cała elektronika? W dzieciństwie biegałem za mamutami i fajnie było. MNIE trzeba dotować. Bo ja leniwy pisarz jestem, i mam rajtersblok.
I to mnie wkurza.
Czapka na dotacje pieniężne do kultury (Kruka Siwego) wystawiona jest w Nowej Iwicznej przy fiszplatzu. Rzekłem.

merula - 8 Wrzeœśnia 2009, 16:20

fizyczność mnie denerwuje
Virgo C. - 8 Wrzeœśnia 2009, 16:20

Przyjmujesz darowizny w opakowaniach półlitrowych ? :)


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group