To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Mechaniczna pomarańcza [film] - Ostatnio oglądane filmy

Fidel-F2 - 2 Maj 2011, 22:59

Iscariote napisał/a
sympatyczną młódkę Emmę Roberts
która jest bratanicą Julii
Agi - 2 Maj 2011, 23:01

a córką Eryka
Fidel-F2 - 2 Maj 2011, 23:03

Eryk mnie jakoś mniej kręci
Iscariote - 2 Maj 2011, 23:07

Agi, Fidel-F2, pojęcia nie miałem :) Wątpię żeby była z niej w przyszłości wielka aktorka ale buźkę ma sympatyczną.
Agi - 2 Maj 2011, 23:15

Cytat
Eryk mnie jakoś mniej kręci

Mnie Julia nieszczególnie.

Memento - 2 Maj 2011, 23:52

The Green Hornet

Trochę humoru, dużo akcji, bardzo dużo starej dobrej zdrowej demolki. :D I świetny Christoph Waltz. Nie miał takiego pola do popisu jak u Tarantino, i właściwie Chudnofsky jest taką okrojoną kopią Hansa Landy. Niemniej wypadł IMHO najlepiej z całej obsady. 7/10.

Chal-Chenet - 3 Maj 2011, 00:16

The Rite
Przynajmniej do połowy całkiem niezły, dosyć ponury i wciągający, później niestety na scenę wkracza tanie hollywodzkie efekciarstwo i robi się czerstwo.
5/10

Pet Sematary
Bardzo dobry horror. Gdy trzeba wystraszy, ale i walnie klimatem. Muszę przeczytać też literacki oryginał, słyszałem, że nawet lepszy.
8/10

Memento - 3 Maj 2011, 01:00

W przypadku adaptacji dzieła S. Kinga, literacki pierwowzór jest ZAWSZE lepszy. A Pet Sematary jest adaptacją jedną z wielu - średnią.
Hubert - 3 Maj 2011, 09:39

Mój ulubiony film ever: Dobry, zły i brzydki. Kocham, kocham, kocham. Każdy seans to przeżycie, prawie że nabożeństwo, w byle jakich warunkach nie oglądam.
Prosta historia o poszukiwaniu skarbu, ale jak opowiedziana i co się dzieje po drodze! :D Do tego sposób kręcenia... Nie wyobrażam sobie, by np. teraz jakiś młody, dynamiczny reżyser od teledysków zrobił rimejk, bo skaszaniłby wszystko. Takich ujęć, jak w tym filmie się nie zapomina. Oczywiście muzyka i w ogóle udźwiękowienie wymiatają, ale dla mnie największymi zaletami tego filmu są Dobry, Zły i Brzydki właśnie.
Zły jest tak zły, że Brzydki staje się przy nim całkiem w porządku, a Dobry wcale od nich nie odstaje, jest tylko trochę sympatyczniejszy.
Dla wielu to pewnie oczywistości, ale tak dawno nie widziałem tego dzieła, że musiałem się teraz podzielić wrażeniami. :D

Chal-Chenet - 3 Maj 2011, 09:59

Memento napisał/a
A Pet Sematary jest adaptacją jedną z wielu - średnią.

Być może, za to horrorem samym w sobie bardzo dobrym. ;)

Iscariote - 3 Maj 2011, 12:05

A-jeo-ssi / Man from nowhere 8/10 - Koreańczycy po raz kolejny* udowadniają, że w tworzeniu akcyjniaków z dużą domieszką dramatu nie mają sobie równych. Tym razem dostajemy film jakby inspirowanym Człowiekiem w Ogniu. Tajemniczy nieznajomy znikąd i mała dziewczynka bez ojca vs gangi narkotykowe, handel narządami i policja. Akcja może niespecjalnie zaskakująca, ale sprawnie nakręcona, wiele dobrych ujęć i grających na uczuciach widza momentów z super dopasowaną muzyką. Lubię, lubię i jeszcze raz lubię.


* kultowy już Oldboy, The Chaser, I Saw the Devil, czy Atak na Metro (do którego mam ogromny sentyment).

Fidel-F2 - 3 Maj 2011, 16:32

Iscariote napisał/a
It's Kind of a Funny Story
dzięki za tę polecankę, lubię takie filmy, niby prosta historia i nic wielkiego ale cos dla siebie można wyłuskać. Co prawda na początku trochę sie nudziłem ale było warto.

Iscariote napisał/a
Wątpię żeby była z niej w przyszłości wielka aktorka ale buźkę ma sympatyczną.
Jak dla mnie, pomijając aktorstwo, jest bardzo bardzo
Iscariote - 3 Maj 2011, 19:14

Fidel-F2, cieszę się że przypadł do gustu.

A ja tymczasem dalej kino azjatyckie, tym razem Tajwan.
You yi tian / One Day / Pewnego dnia - 7/10
Cytat
Jawa czy sen? Metafizyka czy matrix? Wyprodukowany przez wielokrotnie nagradzanego reżysera Hou Chi-jana film jest onirycznym poematem miłosnym w stylu realizmu magicznego.
I w sumie ciężko coś dodać od siebie do tego opisu. Pewnego dnia dwójka (chociaż właściwie to trójka) ludzi spotyka się we śnie. W tym momencie zaczyna się dość senna, ale na swój sposób piękna historia miłosna. Zdecydowanie na wyciszenie się.
Fidel-F2 - 3 Maj 2011, 19:28

Twelve Kolejny komentarz na temat naszych czasów. Nastolatki zostawione samym sobie, narkotyki, pustka, porąbane losy. Film nienajgorszy ale też niczym szczególnym się nie wybija. Jeśli ktoś lubi ten rodzaj kina to jak najbardziej ale i inni też sobie krzywdy nie zrobią. Niezłe laseczki.
Hubert - 3 Maj 2011, 20:57

Ranczo Wilkowyje. Dla mnie, jako widza serialu - gratka. Ciepłe, lekkie i zabawne. :)
Iscariote - 3 Maj 2011, 22:13

Haha, widzę że podobne klimaty co Fidel-F2 wybrałem sobie na wieczór, bo też film z Emmą Roberts i laseczkami.

4.3.2.1 6/10 - Film Noela Clarke'a który zasłynął Kidulthoodem. Tym razem dostajemy 4 dziewczyny, 3 dni, 2 miasta i 1 życiową szansę. Właściwie intryga kręci się wokół woreczka skradzionych diamentów, który sprytnie łączy 4 z pozoru odrębne wątki w jedną całość. Oglądając miałem wrażenie jakby Clarke chciał nawiązać do twórczości Ritchiego. Prawie wyszło, bo ogląda się nieźle.
Na uwagę zasługują z pewnością wspomniana wcześniej Emma Roberts (jest cute),
Tamsin Egerton, czyli Ginewra z Camelotu (te włosy :) ),
Michelle Ryan, czyli Bionic Woman, która miło było zobaczyć na ekranie i uważam, że to spora strata, że serial się nie przyjął.
I miły gościnny występ Kevina Smitha. Rozpasł się facet. (w sumie w filmie żartują z tej sytuacji, kiedy Smitha nie wpuszczono do samolotu z powodu gabarytów)

Chal-Chenet - 4 Maj 2011, 07:55

Megamocny - Bardzo sympatyczna bajka. Po obejrzeniu "Jak ukraść księżyc" miałem lekko zachwiane poczucie o "dobrości" współczesnej animacji, teraz wróciło ono na właściwe tory.
7/10

Fidel-F2 - 4 Maj 2011, 08:56

Iscariote napisał/a
bo też film z Emmą Roberts i laseczkami.

4.3.2.1
zanotowałem na bliska przyszłość
Fidel-F2 - 4 Maj 2011, 11:11

Sosnechristo napisał/a
Mój ulubiony film ever: Dobry, zły i brzydki
też sobie przypomniałem
Fidel-F2 - 4 Maj 2011, 16:49

4.3.2.1 patrz 4 posty wyżej
Fidel-F2 - 4 Maj 2011, 21:22

Odświeżyłem sobie Critters :P Dwadzieścia parę lat temu w kinie zachwycił mnie ten film, no ale wtedy miałem ze 14 lat. Dla takiej to widowni kino, ale mam sentyment. Dodatkowym smaczkiem są delikatne nawiązania do głośnych filmów SF z epoki - Star Trek, Ghost Busters, E.T., Star Wars. Trochę sympatycznych gagów, jedna laska i zero cycków.
ilcattivo13 - 4 Maj 2011, 22:04

"Tucker and Dale vs. Evil". Głupie, ale bardzo fajne. Zdecydowanie najlepszy film, jaki ostatnio oglądałem. 8/10

Edit: są bimbałki :mrgreen:

Fidel-F2 - 4 Maj 2011, 23:27

Old School Przeuroczy film, dawno nic mi tak nie poprawiło humoru. No i gra tam przepiękny uśmiech.
shenra - 5 Maj 2011, 09:56

Oczy Julii niezły, ale horrorem bym tego nie nazwała.

Legend of the Guardians podobało mi się. Digger był cudny. :mrgreen:

Jacek Fuchs - 5 Maj 2011, 13:22

ostatnio bardzo rzadko oglądam filmy... czas jest jednak bywa czymś zbyt potężnym dla zagubionych w rzeczywistości jednostek i niezwykle ciężko uciec z jego sideł...

"Berlin Calling" - 6/10 (za dużo opierania się na schematach, ale momenty ciekawe)

TomaszPawel - 5 Maj 2011, 13:43

A ja oglądam ostatnio serial Spartakus i jestem zachwycony :oops:

Polecam!

Witchma - 5 Maj 2011, 13:44

TomaszPawel, dla seriali mamy nawet osobny temat :)
TomaszPawel - 5 Maj 2011, 13:59

AAAAAA proces adaptacji trwa sry...
Dunadan - 5 Maj 2011, 22:20

Aleja potępienia, szlag, ale kicha... opowiadanie zrobiło na mnie swego czasu wrażenie, film ma niewiele z nim wspólnego :-/ mogliby to teraz nakręcić, przynajmniej efekty byłyby sensowne.
shenra - 6 Maj 2011, 11:09

Żona na niby tego typu komedie już mnie nie bawią.


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group