Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje
Gwynhwar - 31 Sierpnia 2009, 12:06
Jest przyszyty fabrycznie do białej bluzki = ='
Coś w tym stylu, tylko częśc gorsetowa jest gładka i prosta.
Ozzborn - 31 Sierpnia 2009, 12:10
Kompletnie nie mam pojęcia czy to kontrowersyjne czy nie. Na pewno eleganckie i spodoba się męskiej części sali Mnie się podoba, aż musiałem skarcić swoją galopująca wyobraźnię
Martva - 31 Sierpnia 2009, 12:20
Jest zupełnie w porządku i się nadaje IMHO.
Anonymous - 31 Sierpnia 2009, 22:11
Jest jak najbardziej w porządku. Ja jutro wbijam się w brązowe spodnie, białą bluzkę i żakiet do tego. Dżinsy byłyby nie na miejscu. A ogólnie to u nas zakończenie i rozpoczęcie roku to istna rewia mody.
Agi - 1 Września 2009, 01:57
bezsenność jest bardzo wkurzająca
Zgaga - 1 Września 2009, 08:06
Właśnie przeczytałam: odwołali 2 Warszawski Salon Książki.
Kryzys.
dzejes - 1 Września 2009, 13:04
Pandemonium skrzyżowane z Sodomiją i Gomoriją na częstochowskich drogach.
Rafał - 1 Września 2009, 13:08
Dobrze, że na mnie nie trafia, jakoś zawsze szybko przeskakuję Częstohowę, bywa korek w Blachowni, Lubliniec też czasami zawalony, ale jak dotąd dzejesowo problemów nie robiło, może coś kopia?
A ontopicznie to księgowa niemożebnie mnie wkwia, wczoraj to myślałem, ze wstanę i jej przy..tentegesuje
dzejes - 1 Września 2009, 13:14
Mówię o centrum. Korki na jedynce na słynnym skrzyżowaniu, na którym Jezus z brązu tuli do piersi cztery stacje benzynowe, dwa makdonaldy i Tesco już nie straszą tak bardzo, bo kończą most, którego nie widać. Natomiast centrum to koszmar. Galeria Jurajska otwiera się w październiku, z tej okazji będzie nowy wyjazd/wjazd na jedynkę. Fajnie fajnie, tylko najpierw trzeba zbudować jedną jezdnię, drugą przeorać - a właśnie ta w godzinach 7-17 przejmowała ruch, który teraz wali mi się niemal dosłownie pod oknem magazynu. Więc owszem, ryją, owszem - potem będzie lepiej, ale teraz zaczynam się zastanawiać, czy nie "przesiąść się" na wózek z napedem nożnym a'la Wietnamczycy na RIP Stadionie Dziesięciolecia.
Agi - 1 Września 2009, 13:15
Rafał, wstać Ci się nie chciało?
Upał mnie męczy, mogło by popadać.
xan4 - 1 Września 2009, 13:25
dzejes, mnie od miesiąca pod budynkiem rondo budują i okazało się, że prawie na środku ronda będę pracował
Rafał - 1 Września 2009, 13:27
| Agi napisał/a | | Rafał, wstać Ci się nie chciało? | No wiesz, oficjalne spotkanie to było, trzeba było używać siły argumentów, a nie na odwrót, zresztą jakaś kamera się pałętała i zaraz hyr by poszedł w lud jaki to ja nieokrzesany i nieobyty w debi.. dupo.. no, tej demokracji. Edit, użerka z ludźmi o każdą pierdołę też wkwia. dochodzi do tego, że ludzi trzeba brać za łby, po kolei pokazać co i gdzie mają robić, przećwiczyć dwa razy, nakrzyczeć i pogrozić każdemu z osobna. A chodzi o banalne trzymanie wózka na klatce i nie wywalanie go przez sąsiadów na środek ulicy za każdym razem jak źle stoi.
Agi - 1 Września 2009, 13:36
| Rafał napisał/a | | A chodzi o banalne trzymanie wózka na klatce i nie wywalanie go przez sąsiadów na środek ulicy za każdym razem jak źle stoi. |
Też bym się na Twoim miejscu wkurzyła. Ale, że Twoja księgowa robi Ci publicznie wbrew, to dla mnie niepojęte.
Rafał - 1 Września 2009, 14:11
Ma status dokładnie taki jak ja, a oddając jej sprawiedliwość jest wściekle dobra i bywa, że dzwonią do niej z różnych US-ów pytając jak ma być z tym czy owym.
Easy - 1 Września 2009, 18:11
Kierownik, który wynajduje problemy, pomimo tego, że to co było do zrobienia, zostało zrobione w 100%. Ciul głupi.
Stoniu - 1 Września 2009, 18:24
Rafał, kiedyś w Lublińcu, w korku z dobre 20 minut stałem. Co jest bardzo dziwne, jak na jego wielkość. A i mają zamknąć jedną z ulic, ale z tego się cieszę, bo wreszcie nie będę musiał słuchać jeżdżących pod oknem ciężarówek.
Martva - 2 Września 2009, 14:43
Pomalowałam parkan drewnochronem, zajęło mi to dwa popołudnia (tak po dwie godziny) i jedno przedpołudnie (znaczy tak z 5 godzin). Po pierwsze wkurzył mnie mój siostrzeniec, który zaczął malować, przez chyba trzy dni o cokolwiek się go nie poprosiło to było 'nie mogę bo maluję/będę malował płot'; zrobił 4,5 kawałka, z jednej strony i niestarannie, musiałam po zrobieniu pozostałych 9,5 po nim poprawiać Po drugie, cała jestem wyświniona tym paskudztwem, i nie wiem czym je zmyć, mam nadzieję że zejdzie zmywaczem do paznokci.
No. To idę wziąć prysznic, zjeść obiad i nie denerwować się.
dalambert - 2 Września 2009, 14:46
| Martva napisał/a | | To idę wziąć prysznic, zjeść obiad i nie denerwować się. |
w prysznic i obiad uwierzę, ale w to że się NIE denerwujesz ...
NIGDY
Martva - 2 Września 2009, 15:03
dalambert, zdarza mi się czasami, naprawdę.
Chociaż... pogoda się chrzani
Chal-Chenet - 2 Września 2009, 15:30
Dwulicowe kurwy.
Piech - 2 Września 2009, 15:38
| Martva napisał/a | | Pomalowałam parkan drewnochronem, [...] cała jestem wyświniona tym paskudztwem, i nie wiem czym je zmyć, mam nadzieję że zejdzie zmywaczem do paznokci. |
Raczej nie zejdzie. Dlatego to jest taki dobry środek. Trzeba poczekać aż złuszczy się naskórek. Jeżeli jednak uda Ci się to czymś zmyć, to daj znać, bo jestem ciekaw.
Adashi - 2 Września 2009, 17:02
| Martva napisał/a | | Po drugie, cała jestem wyświniona tym paskudztwem, i nie wiem czym je zmyć, mam nadzieję że zejdzie zmywaczem do paznokci. |
Jak nie da rady, zostaje Ci domestos
Rudus - 2 Września 2009, 17:29
Nic mi sie nie chce... Arrrrrgh...
Wkurza mnie bezsilnosc .. was tez ?
Chal-Chenet - 2 Września 2009, 17:53
Tak.
Martva - 2 Września 2009, 18:12
| Piech napisał/a | | Jeżeli jednak uda Ci się to czymś zmyć, to daj znać, bo jestem ciekaw. |
Zeszło po wmasowaniu grubej warstwy fusów z kawy zmieszanych dla uzyskania stabilności z żelem pod prysznic. Najpewniej kofeina zareagowała z drewnochronianem puszkowym IV.
Fidel-F2 - 2 Września 2009, 19:43
o żesz
dalambert - 2 Września 2009, 21:47
| Chal-Chenet napisał/a | | Dwulicowe kurwy. |
A jednolicowe to juz są w porządku
>beepek" ty jeszcze żyjesz ?
Rafał - 3 Września 2009, 06:39
Kawa na drewnochron? Hm, z naskórka poschodziło mi po dwóch-trzech dniach, najgorzej paznokcie, musiały deczko odrosnąć żeby się doskrobać pod naskórek. Drewnochron ktoś nieźle wymyślił
Martva - 3 Września 2009, 09:05
Na szczęście wykazałam minimum rozsądku i włożyłam rękawice Ale miałam parę ciapek na nadgarstkach, wielką plamę na łokciu i trochę schlapane nogi.
Tata mówi że schodzi benzyną ekstrakcyjną, i rzeczywiście w zeszłym roku chyba nią się ratowałam, ale 'wyszła'.
Ziuta - 3 Września 2009, 09:06
Z burej plamy na skórze można zrobić niezły trejdmark. Przykładem Gorbaczow.
|
|
|