To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje

Martva - 28 Sierpnia 2009, 12:48

Wkurza mnie pomysł walnięcia 25metrowego pomnika na Placu Centralnym. I jego potencjalny autor tez mnie wkurza, bo tych pomników ma nawstawiane w moim mieście masę i nie mogę powiedzieć żeby je zdobiły.

A poza tym zaczyna mnie boleć głowa, o!

dzejes - 28 Sierpnia 2009, 12:54

W ramach obowiązków poczytałem trochę forum, chciałem wiedzieć co się działo, gdy mnie nie było.

Czuję się teraz splugawiony. I teraz nie wiem - czy akurat tak trafiłem, bo zaległości mam jeszcze sporo, czy powariowaliście.

Martva - 28 Sierpnia 2009, 12:58

A co czytałeś, że Cię tak wzięło?
hrabek - 28 Sierpnia 2009, 13:00

A co konkretnie cię tak mocno trafiło? Ja chyba za tolerancyjny jestem. Było kilka niezłych jazd, ale generalnie do przeżycia ;)
dzejes - 28 Sierpnia 2009, 13:04

Przeczytałem dyskusję o Ubeckiej Szmacie, przeskoczyłem potem na monarchizm w praktyce, skończyłem na nowym hiphopowym blogu. Mam zgagę.
hrabek - 28 Sierpnia 2009, 13:11

No to rzeczywiście kiepsko trafiłeś. Ja to sobie na 3 dni rozłożyłem i przeplatałem kawałami i ogólnymi tematami, więc wytrwałem dzielnie :)
Stoniu - 28 Sierpnia 2009, 13:13

dzejes powroty czasem są bolesne :? .
mawete - 28 Sierpnia 2009, 13:56

Wkurza mnie, że nie produkują (a przynajmniej nie da się kupić) kart SD512 - aparat mi większych nie łapie - po długich kombinacjach kupiłem cały zapas jaki mieli (czyt. 3 szt.) ale mini i tylko z adapterem. wrrrrghh....
illianna - 28 Sierpnia 2009, 16:04

dzejes, no cóż sezon ogórkowy, potwór wyłazi z każdego bajora, pojawiają się tematy zastępcze, słońce świeci mocno, a piwo zimne jest więc czytać się nikomu nie chce, to sobie poklechają o polityce i takich tam farmazonach :mrgreen:
Ziuta - 28 Sierpnia 2009, 16:20

Biegnie do mnie dzisiaj ładna dziewczyna i chce porozmawiać. Prosi, bym nie uciakał od niej. Ale uciekłem.
Jak ja nie lubię Greenpeace.

Virgo C. - 28 Sierpnia 2009, 16:42

A tłumaczyłem Ci ostatnio - nie uciekasz tylko czarująco się uśmiechasz i mówisz, że już co miesiąc/kwartał (takie opcje mają ale lepiej mów, że co miesiąc) już im darowiznę przekazujesz. I po tym oświadczeniu nie pozwól jej uciec ;)

Wkurzyła mnie siostra godzinę temu (sztuka wielka, bo siedzi we Wrocławiu), a matka przed chwilą. Zaczynam tęsknić za Krakowem :|

Ziuta - 28 Sierpnia 2009, 17:36

Zapmniałem. A taka mądra rada.
Mnie tez siostra wkurza. Znowu mnie wychowuje.

Virgo C. - 28 Sierpnia 2009, 17:44

Mi moja napisała, że jak mam po nią jutro przyjechać do Wrocka to mam się ogolić. W innym wypadku nie wpuści do mieszkania.
Ziuta - 28 Sierpnia 2009, 18:08

Taaa, masz brodę jak Tołstoj.
Martva - 28 Sierpnia 2009, 18:10

Virgo C., to po nią nie przyjeżdżaj, ja bym nie przyjechała po siostrę jakby miała takie wymagania...
Virgo C. - 28 Sierpnia 2009, 18:26

We Wrocku i tak muszę być kilka rzeczy od znajomego odebrać, okolice jej mieszkania planuje omijać szerokim łukiem ;)

@Ziuta
Jakbym teraz zaczął hodować to może bym i miał jak Tołstoj. Znaczy w dniu gdy miałbym tyle lat co on na portretach ;)


Aaaa, ten komputer mnie do szewskiej pasji doprowadza. Królestwo za płytę instalacyjną z Xubuntu (albo jakąś inną, lekką dystrybucją).

Ziemniak - 28 Sierpnia 2009, 18:39

ubuntu 9 spokojnie poradzi, ja mam zainstalowane na pentium III 866 0,5GB pamięci i śmiga.
Gustaw G.Garuga - 28 Sierpnia 2009, 23:17

W głowie mi się to nie mieści - choróbsko zaczyna mnie dopadać w najgorszym możliwym momencie! Jeżeli się nie wyleczę w trzy dni to szkoda po prostu słów. Prawo Murphy'ego czy co.
Martva - 30 Sierpnia 2009, 19:19

Zimno!
Ziemniak - 30 Sierpnia 2009, 19:22

Martva, nie przesadzaj, co napiszesz w styczniu :?: :D
Chal-Chenet - 30 Sierpnia 2009, 19:25

Zapewne nic, bo nie będzie mogła poruszać zgrabiałymi palcami... ;P:
Martva - 30 Sierpnia 2009, 19:25

Zamarznę do stycznia :(
Memento - 30 Sierpnia 2009, 19:42

Martva napisał/a
Zimno!


17 stopni to zimno? Dla mnie w lato w sam raz. No ale ja traktuję lato jako przykrą konieczność... :roll:

Agi - 30 Sierpnia 2009, 19:48

Rzeczywiście wieczorem mocno się ochłodziło, ale nie jest źle.
Martva - 30 Sierpnia 2009, 19:59

Pies mnie wyciągnął na spacer, włożyłam dżinsy i długi rękaw i i tak się trzęsłam. Dzień był temperaturowo w porządku, ale wieczory już są zimne jak szlag :(
U mnie jest jakieś 13 stopni teraz.

qbard - 31 Sierpnia 2009, 08:59

ekipa remontowa której się wiecznie śpieszyło. To co zaczęli jest do poprawy i miesiąc w plecy.
Gwynhwar - 31 Sierpnia 2009, 11:49

Wdech, wydech. Wdech, wydech. Wdech, wydech. Wdech, wydech.

Umrę... o.o Ubrałam wizytowe spodnie, białą koszulę i gorset. A jeśli to zbyt elegancko? A jesli to spoko szkoła i początek roku szkolnego jest bardziej casual? Wygłupie się!

Wdech, wydech. Wdech, wydech.

Agi - 31 Sierpnia 2009, 11:53

Gwyn, nie umrzesz i na pewno nie będziesz nadmiernie wystrojona. Nadal pamiętaj o oddychaniu. :)
Ozzborn - 31 Sierpnia 2009, 11:54

Gwyn, wyluzuj... najwyżej się zbłaźnisz i wszyscy będą Cię wytkać palcami :mrgreen:

A tak serio, to nawet jeśli sytuacja bardzo nie wymaga, to i tak odrobina elegancji działa na plus. Lepsze pierwsze wrażenie. A już na pewno mniejsza to wpadka być eleganckim wśród "casuali" niż odwrotnie...

Martva - 31 Sierpnia 2009, 12:01

Luzik, jedynym potencjalnie kontrowersyjnym elementem może być gorset - o ile jest jakoś bardziej odjechany :)


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group