Zadomowienie - powitania na forum - Dzień dobry, cześć i czołem...
Pako - 23 Listopada 2006, 09:57
Coś chyba kojarzę z tym Dilibertem. Ale może to po prostu puste skojarzenie
Bry. Siedzę na laborkach z programowania, zaraz kartkówka. Jest git.
Słowik - 23 Listopada 2006, 10:01
Strzłeczeczka.
Adashi - 23 Listopada 2006, 11:21
Dzień dobry, jestem z Kobry!
Dunadan - 23 Listopada 2006, 11:23
Zawsze mnie zastanawiało co to znaczy...
Kruk Siwy - 23 Listopada 2006, 11:24
Do widzenia jak z podziemia...
Kirasz - 23 Listopada 2006, 11:33
Witam wszystkich.
Godzilla - 23 Listopada 2006, 11:34
Odcinki Dilberta kiedyś drukowała Wyborcza w poniedziałki. To komiks Scotta Adamsa o treści biurowej. Pokazało się też parę książek instruktażowych ("Zasada Dilberta", "Radość z pracy według Dilberta" i inne).
Kruk Siwy - 23 Listopada 2006, 11:38
Kirasz, witać się należy w wątku Biją! Bez obaw - część gollumow przeżywa to
przywitanie...
hrabek - 23 Listopada 2006, 11:38
Czemu kiedys? Zawsze drukuje. Na studiach nie rozumialem o co chodzi, popracowalem kilka lat i zaczalem doceniac humor Dilberta :)
Adashi - 23 Listopada 2006, 11:50
Dunadan Co znaczy? To z Kobrą? To od Teatru Sensacji Kobra, ale ja nie bardzo pamiętam, aż taki stary to nie jestem.
Studnia - 23 Listopada 2006, 11:52
Witam... Boszszeee... Znowu przespałem pół dnia, a drugie pół spędze w pracy... Co za beznadziejna egzystencja...
Godzilla - 23 Listopada 2006, 11:59
count, nie jestem na bieżąco, dawno nie miałam w rękach Wyborczej. Ładne historyjki. Skóra cierpnie dopiero, kiedy zaczynają się sprawdzać
hrabek - 23 Listopada 2006, 12:09
Godzilla, zazdroszcze ci, szczesliwa osobo. Jako jedna z nielicznych nie musisz szukac lepszej pracy :)
gorim1 - 23 Listopada 2006, 12:42
ehhh dobra ja się dzisiaj pojawiam i znikam kurde nie mam coś dzisiaj nastroju jesienna depresja mnie dorwała
Adanedhel - 23 Listopada 2006, 12:58
Witam wszystkich. gorim ma depresję, a ja jestem jakiś radosny dzisiaj.
hrabek - 23 Listopada 2006, 13:06
Moze to ty jestes sprawca tej depresji gorima? (wiem, to bylo okrutne, ale nie moglem sie powstrzymac)
gorim1 - 23 Listopada 2006, 13:07
count, z nim to muszę się upić co jest normą przy takich sytuacjach
hrabek - 23 Listopada 2006, 13:10
gorim: no tak, ale to chyba nie perspektywa upicia z nim jest przyczyna twojej depresji ;)
gorim1 - 23 Listopada 2006, 13:13
nie to jes możliwość zapomnienia o depresji
hrabek - 23 Listopada 2006, 13:19
Well, in that case, IMO to akcent optymistyczny, w zasadzie masz sie z czego cieszyc.
Aga - 23 Listopada 2006, 15:19
Cześć.
Fajnie mi dzisiaj, skończyliśmy 3 godziny wcześniej Przynajmniej mam czas na upojne chwile nad angielskim.
Adashi - 23 Listopada 2006, 15:21
Upojne chwile, hmmm? Brzmi zachęcająco
Pako - 23 Listopada 2006, 15:52
Wróciłęm z uczelni. Chwila - doslownie - rozrywki, a potem praca i nauka... Yuupi! :/
Duke - 23 Listopada 2006, 16:00
Dobry, a ja dyżuruje ... nie wiem jak to wytrzymam bo paskudnie chce mi się spać
Ixolite - 23 Listopada 2006, 16:06
Pako... ty na pewno na studiach aby jesteś?
Pako - 23 Listopada 2006, 16:20
Ano, a bo co? Chwila rozrywki to już za dużo? Nie bój się, obetnę sobie od snu
hjeniu - 23 Listopada 2006, 16:59
Pako, całe studia to powinna być rozrywka. Ty, ty... się chyba uczysz a nie studiujesz
Pako - 23 Listopada 2006, 17:08
Ah.. o to wam chodzi
Ogólnie stoję przed wyzwaniem: studiować, albo dostać tytuł inżyniera Tak na początek
Nie no, ja nie wiem, może to ja tępy jestem, a może po prostu na polibudzie trzeba zapieprzać
Dunadan - 23 Listopada 2006, 17:16
ja studiuje a dostanę tytuł inżyniera co proawda potem będę magazynier no ale...
Ixolite - 23 Listopada 2006, 17:19
No, ja też studiuję i mam perspektywy na tytuł inżyniera
|
|
|