To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje

Pako - 10 Sierpnia 2009, 20:08

Wg umowy nie :/ A brać trzeba było bo nic innego nie dało się znaleźć :/
baranek - 11 Sierpnia 2009, 20:55

przyszła paczka. 'przyszła'! na pocztę musiałem iść po nią. otwieram - jest koszulka. tylko inna niż zamówiłem. i pewnie bym się nawet nie wkurzył, ale wybierałem między dwoma. w dwóch różnych sklepach. zdecydowałem się i zamówiłem, a dostałem taką z jakiej zrezygnowałem w tym drugim sklepie. a tam bym miał darmową przesyłkę.
mBiko - 11 Sierpnia 2009, 20:59

Komary. Prawdziwa plaga. Ukatrupiłem już ze dwadzieścia, a drugie tyle siedzi na suficie, w miejscach chwilowo dla mnie niedostępnych.
Chal-Chenet - 11 Sierpnia 2009, 21:02

baranek, reklamuj.
baranek - 11 Sierpnia 2009, 21:06

no będę. tylko znowu będę musiał dwa tygodnie czekać. lato mi się skończy. :D
a nic to, może jesień pogodna będzie, to jeszcze trochę ponoszę.

Chal-Chenet - 11 Sierpnia 2009, 21:11

No to jest ten ból właśnie... Niby wszystko da się załatwić, ale ten czas stracony...
Ale luz, jeszcze ponosisz na jesieni. ;)

Virgo C. - 12 Sierpnia 2009, 08:12

mBiko napisał/a
Ukatrupiłem już ze dwadzieścia, a drugie tyle siedzi na suficie, w miejscach chwilowo dla mnie niedostępnych.

Odkurzaczem je, odkurzaczem!

Nagle się okazało, że jestem jedyną osobą gotową się wykosztować na wymianę zamków w drzwiach. Chyba zaczne laptop ze sobą wszędzie zabierać tak na wszelki wypadek :|

baranek - 12 Sierpnia 2009, 08:38

no to historia pewnej reklamacji.
chciałem taką koszulkę:
dostałem taką:
przody podobne, tyły zupełnie inne. rozmawiamy sobie z panem na GG.
ja: mam problem, dostałem paczkę z koszulką. i na tej koszulce jest inny wzór niż zamawiałem. co z tym zrobić?
hurtownia: Cześć , jak to się stało? zespół jest ten który zamawiałeś czy inny? podaj linki ze wzorem [bo pan jeszcze nie wiedział jaka koszulka]
/przesyłam linki do koszulek/
hurtownia: japierdolę z tymi matołami nie da się żyć zaczekaj chwilę jaki miałeś rozmiar jaki potrzebujesz znaczy
ja: XL
h.: właśnie dzwonie do producenta , żeby go *beep* zmienił sobie wzór i nawet nam nienapisał my dopiero teraz od Ciebie się o tym dowiadujemy bo to tak jest podobne że nawet niezwróciliśmy na to uwagi ani nikt z klientów a sprzedało się ich już bardzo dużo
ja: bo pewnie wszyscy głównie na przód patrzą a przody są prawie identyczne
h.: dobra już wszystko wiem my sprawdziliśmy nasze stany magazynowe i mamy dwa bardzo poddobne wzory a producent robi już tylko ten drugi ponieważ zerżnęli to z amerykańskiej strony i boją się kłopotów więc poprostu trochę go zmienili żeby był spokój więc ten który my mamy na stronie już go nie będzie.

powiedzieli jeszcze, że jak chcę to mogę odesłać, oddadzą pieniądze. ale zostawiłem sobie, bo w sumie też nie jest brzydka. a na tył, który mi się zdecydowanie mniej podoba i tak nie będę przecież patrzył. podziękowali za wyrozumiałość.
i nie będę rozbił dymu, bo uśmiałem się trochę od samego rana.

Chal-Chenet - 12 Sierpnia 2009, 11:14

W sumie takie trochę dziwne, od razu wyskakiwać do klienta na "ty" i rzucać mięchem na prawo i lewo... :roll:
dalambert - 12 Sierpnia 2009, 11:16

Chal-Chenet napisał/a
od razu wyskakiwać do klienta na ty i rzucać mięchem na prawo i lewo...

bo to takie luzaki, swojaki , fajne chłopaki :evil:

baranek - 12 Sierpnia 2009, 11:32

bo to rockowy sklep. oni pewnie mają w zakresie obowiązków, że muszą walić na ty do klientów i wrzucać bluzga przynajmniej raz na trzy zdania.
Chal-Chenet - 12 Sierpnia 2009, 11:38

No nie wiem, w takim poznańskim Acid Shopie panuje miła atmosfera, na wejściu "Cześć", pogadać na luzie można, ale mięchem się nie rzuca. Jak ktoś chodzi w skórach nie od razu musi znaczyć, że uwielbia przeklinać.
dalambert napisał/a
bo to takie luzaki, swojaki , fajne chłopaki
To ja za taki luz podziękuję. Niech sobie przeklinają w gronie swoich znajomych. Praca w sklepie i kontakt z klientami zobowiązuje do minimalnej chociaż kultury.
merula - 12 Sierpnia 2009, 12:11

właśnie uszkodziłam płytę indukcyjną , wrrrr..... :evil: :evil: :evil:

jeszcze troche niefarta w tym tygodniu?

qbard - 12 Sierpnia 2009, 20:57

A jak można uszkodzoć płytę indukcyjną? Bo chciałem taką kupić.
agnieszka_ask - 13 Sierpnia 2009, 11:43

zamówiłam sobie kilka książek. jak posprawdzałam oferty różnych księgarń, to mi wyszło, że KDC łacznie z przesyłką jest dobrych kilka złotych tańszy, a gdyby wybrać opcję z dostawą do wybranego kiosku, to w ogóle by wyszło ok 15zł taniej, a to już 1/2 następnej książki ;) , no i mały gratisik bym dostała, ale planowany czas wysłania książek był na 19 sierpnia, wić postanowiłam zrezygnować i zakup zrobić w merlinie, bo tam wysyłają 3 do 5 dni. tak więc, na klikałam się , pozaznaczałam, wypełniłam, potwierdziłam, zapłaciłam i... i wyskoczyła mi informacja, że planowany termin wysyłki to 19 sierpnia :?
nie dość, że drożej, to jeszcze bez tandetnego gratisu :|

merula - 13 Sierpnia 2009, 14:30

qbard, starczy, ze cos spadnie i stłucze szkło :evil:
May - 13 Sierpnia 2009, 22:27

Perseidy. A konkretnie niemoznosc ogladania spowodowana a) zachmurzeniem duzym i umiarkowanym przez dwie ubiegle noce, b) light pollution (nie wiem jak sie to tlumaczy fachowo - w kazdym razie chodzi o to, ze swiatla elektryczne uniemozliwiaja obserwacje nieba, bo jest za jasno - nawet w takiej dziurze jak Wells). Wrr!
Rudus - 13 Sierpnia 2009, 23:41

Odkryje ameryke

...Ludzie...

hardgirl123 - 14 Sierpnia 2009, 07:51

egoistyczne wścibstwo :>
(nazwałam rzecz po imieniu w nawiązaniu do atrykułu zamieszczonego na jednym z portali na temat tego jak przodkowie powinni rozmawiać z potomstwem)

qbard - 14 Sierpnia 2009, 08:25

merula ale to tak jak ze zwykłą ceramiczną. Myślałem, że jakaś szczególna wada.
No to faktycznie załatwiłaś płytę.

ilcattivo13 - 14 Sierpnia 2009, 15:33

konieczność kupna nowej karty graficznej do kompa. W związku z tym 410 peelenów w plecy :|
illianna - 14 Sierpnia 2009, 20:41

mnóstwo sprzątania po wstawianiu okien
Ziemniak - 14 Sierpnia 2009, 21:00

Gratulacje, teraz musicie je oblać, żeby się nie rozeschły ;P:
Rudus - 14 Sierpnia 2009, 21:24

Zdecydowanie !
Ale wtedy ich bedzie wkurzac sprzatnie po oblewaniu :D

illianna - 15 Sierpnia 2009, 08:36

sprzątnie po oblewaniu to czysta przyjemność :mrgreen:
okna się nie rozeschną, bo plastiki niestety, ale można oblać, co by nie zżółkły :D

a sprzątanie wczoraj okazało się syzyfowe, dziś mogę od nowa, wszystko w białych smugach, :evil:
no i szukam stolarza, co by mi próg zrobił pod balkonem taki 3 metry długi ;P:

Witchma - 16 Sierpnia 2009, 16:17

Smutno mi jakoś ogólnie :(
Martva - 16 Sierpnia 2009, 16:34

Witchma, przytulam.
Witchma - 16 Sierpnia 2009, 17:40

Martva, dziękuję :)

Wszystko było fajnie, a tu nagle poczułam się, jakby niebo spadło mi na głowę. Może samo przejdzie.

Fidel-F2 - 17 Sierpnia 2009, 06:01

Witchma, idź posiedź na plaży, i pomyśl jak Ci fajnie tak siedzieć a jak jeszcze pomyślisz jlu by też tak chciało a nie mogą to od razu będzie Ci lepiej.


Tylko wiesz, to musi być taka w miarę dzika i bezludna plaża. :twisted:

Witchma - 17 Sierpnia 2009, 07:25

Dziękuję, Fidelu Dobra Rado :)


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group