To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Zadomowienie - powitania na forum - Biją :)

mawete - 2 Maj 2008, 17:00

Obi: wyslij Im ze 4k lekkiej na wioche - przejdą Im głupie pomysły :twisted:
mBiko - 2 Maj 2008, 18:37

A mnie się dziś nie chce, więc nie biję. Witaj Obi i obiś się tutaj dobrze bawił.
Marcinex - 3 Maj 2008, 20:11

Witam, jetsem Marcinex a tak nieoficjalnie to siostrzeniec Martvej i syn May :) Jestem poczatkujacym milosnikiem fantastyki, wiec prosze o wyrozumialosc :) Jestem rowniez gotowy na powitalne pobicie :D
Adashi - 3 Maj 2008, 20:22

Marcinex, synu May i siostrzeńcu cioteczki Martviczki witaj na forum :mrgreen:
Witchma - 3 Maj 2008, 20:24

cześć Marcinex, to może niech Cię rodzina leje ;) baw się dobrze
Fidel-F2 - 3 Maj 2008, 20:28

Marcinex, witaj, niejednego się o cioci dowiesz, świat już nie będzie taki sam
May - 3 Maj 2008, 20:45

Marcinex, synu, lagodnie Cie witaja... Na razie :twisted: poki ciocia Martva z conu nie wroci :twisted:
Chal-Chenet - 3 Maj 2008, 21:35

Marcinex, myślałeś, że tym wyznaniem zapewnisz sobie taryfę ulgową? Byłeś w błędzie! :twisted:
Na miłe powitanie zafunduję Ci obcinanie paluszków tępymi nożyczkami. Oczywiście ku chwale forum, by wolniej Ci szło pisanie i coby ludzie nie narzekali, że pojawił się nowy spamer.
Baw się dobrze i spamuj zdrów! :D

Selithira - 3 Maj 2008, 22:36

Siostrzeńcowi Martvej krzywdę zrobić, toż to by bluźnierstwo było :lol:

Witaj, Marcinex, i spamuj zdrów :D

Fidel-F2 - 3 Maj 2008, 23:39

Selithira napisał/a
Siostrzeńcowi Martvej krzywdę zrobić, toż to by bluźnierstwo było
racja, wystarczy, że los go ciotką pokrzywdził
Selithira - 3 Maj 2008, 23:54

Cytat
racja, wystarczy, że los go ciotką pokrzywdził


Masz coś do ciotki? :roll: Ja nie mam, zanim zaczęła prowadzić bloga, nigdy nie znalazłam w jednym miejscu tyle wiedzy o kotach i stanikach...

Marcinex - 4 Maj 2008, 00:12

ehh ja tam do ciotki nic nie mam, uważam że Martviak jest super. A pozatym dziekuje za cieple powitanie :)
mawete - 4 Maj 2008, 08:54

Marcinex: cześć :D - w plemionach zaproszenie już dostałeś :D
mBiko - 4 Maj 2008, 10:33

Ło matko, ale się ta martvica rozplenia. Najpierw Martva, potem May, teraz Marcinex. Normalnie noc żywych trupów. No ale żeby nie było zbyt pięknie to masz Marcinex patelnią przez łeb i baw się dobrze.
Martva - 5 Maj 2008, 11:16

O Boże... :shock:

Człowiek wraca z konwentu, wysypia się a potem widzi takie coś... No to chlast pazurami po twarzyczce, siostrzeńcze drogi - dziewczyny lecą na blizny. Podobno. :twisted: Baw sie tu dobrze i nie sadź błędów, bo Cię wyrzucą ;P:

EDIT: mBiko, Martva jest tylko jedna :>

Hubert - 5 Maj 2008, 11:50

Cytat
Siostrzeńcowi Martvej krzywdę zrobić, toż to by bluźnierstwo było :lol:


Toż tu jeden przez drugiego bluźniercą jest. Specyfiki forum nie znasz czy co? :twisted:

Z tej okazji Marcinex dostanie ode mnie full-serwis!
Najpierw przypiekamy ręce na wolnym ogniu, później robimy nakłucia na wszelkich znamionach. Teraz czas na oskalpowanie. O, wybacz, piła łańcuchowa - sławetna Pani Sosnowska - nie jest zbyt precyzyjnym narzędziem i trochę za dużo się ucięło. :roll: Skoro tak, to nie pozostaje mi nic innego, jak przerobić Cię - NA PLASTERKI! :twisted:
Te zaś przysmażymy miotaczem ognia.
Suka Fidela ma dziś dla odmiany pieczeń :)

Duma - 5 Maj 2008, 16:40

Ło matko... Najpierw każą kulturalnie się przywitać, a potem straszą pobiciem! Taka Próba Ognia, czy jak? Chętnych do spełniania owej groźby ostrzegam, że znam karate, kung-fu, aikido... i parę innych słów zza wschodniej granicy! Wszystkich witam, skoro kazali :)
(Mamusiu, będzie bolało?)

Martva - 5 Maj 2008, 16:51

No cze :)
Baw się dobrze i pisz dużo, albo odwrotnie ;)

Gwynhwar - 5 Maj 2008, 16:55

<łyczy> Masz z bacika :twisted: :twisted: :twisted:
Witchma - 5 Maj 2008, 17:59

cześć Duma, podejdę do Cię bez uprzedzeń... ale Tygrys to by się czymś nowym pobawił, on naprawdę nie jest groźny, no chyba, że głodny... UPS :)

baw się dobrze

Hubert - 5 Maj 2008, 18:06

Duma napisał/a
Ło matko... Najpierw każą kulturalnie się przywitać, a potem straszą pobiciem! Taka Próba Ognia, czy jak? Chętnych do spełniania owej groźby ostrzegam, że znam karate, kung-fu, aikido... i parę innych słów zza wschodniej granicy! Wszystkich witam, skoro kazali :)
(Mamusiu, będzie bolało?)


Nawet, jeśli to słowa - przywitam Cię z dystansu, minigunem. <TRATATATATA RRRRATATATA>

Baw się dobrze :mrgreen:

mBiko - 5 Maj 2008, 19:55

Dumał, nie Dumał Carom nie budiesz, ale baw się dobrze.
Chal-Chenet - 5 Maj 2008, 20:09

Duma, witaj. Lekki klapsik i na dzisiaj wsio. Nie mam najgorszego nastroju, to Ci sie trochę upiekło. ;)
Baw się dobrze na forum.

Selithira - 5 Maj 2008, 21:39

Duma napisał/a
Ło matko... Najpierw każą kulturalnie się przywitać, a potem straszą pobiciem! Taka Próba Ognia, czy jak? Chętnych do spełniania owej groźby ostrzegam, że znam karate, kung-fu, aikido... i parę innych słów zza wschodniej granicy! Wszystkich witam, skoro kazali
(Mamusiu, będzie bolało?)


Ależ skąd. Sosnechristo, pożyczysz na moment piłę?
...ojej... faktycznie, nieprecyzyjna... Nie martw się, Duma, masz jeszcze jedną rękę do pisania :roll: Tak czy inaczej, baw się dobrze!

Adashi - 5 Maj 2008, 22:05

Witaj na forum Duma :)
merula - 6 Maj 2008, 06:41

To ja niewitanych w klimatach Chalowych powitam.
Krępowanko i podwieszamy towarzystwo na dłuższą chwilę w jakiejś zimnej piwniczce.
Ups... chyba zapomniałam o Was. Ale cóż drogie szkieleciki, za to wyszła niezła kuracja odchudzająca. :mrgreen:
Bawcie się dobrze i żadną miarą nie spamujcie :twisted:

Duma - 7 Maj 2008, 14:30

OK, no ale gdzi moja qltura?! Toz wy bidy nic o mnie nie wiecie! Otóż fantastą jestem od zawsze, po części przez rodziców, przede wszystkim z własnej woli! Można powiedzieć, że już w berbecieństwie zasmakowałam w książkach (wszystkie były poobgryzane :D A że na nikogo kto by czytał fantastykę wszelkich odmian (bagatela! kto by COKOLWIEK czytał) jakoś na swojej drodze życiowej spotkać nie mogę, pomyślałam, że nie będę czekać, aż góra do mnie przyjdzie i w pełni świadoma zarzucanych mi czynów się na Was napatoczę :D A, no i jeszcze dwie sprawy, pierwsze primo: zaznaczam, że fantastą początkującym nie jestem, aczkolwiek wiosen za mną mniej niż 20; drugie primo: choć bardzo bym chciała, często raczej pisać nie będę, jak to na świecie bywa- a także i u mnie- z kasą krucho, i wbrew zdrowemu rozsądkowi muszę korzystać z internetu publicznego- własnego nie mam. A że ze szkoły nie wypada się urywać tuż przed końcem roku szkolnego, będę regularnie, choć nie codziennie.
Wszystkim dziękuję za tak gorące powitanie (tzn. TRATATATA RRRATATATA i tym podobne maszyny spalinowe). Zawsze parę kilo mniej, ale nikt mi nie chce tej ręki przyszyć spowrotem- ta dzisiejsza służba zdrowia...

Kruk Siwy - 7 Maj 2008, 14:37

Duma, ładnie się przedstawiłaś, więc dziobać nie będę. Taka ciekawość mnie sparłą : jaką pierwszą książkę SF przeczytałaś i jaka jest Twoja ulubiona?
I szybko mi odpowiadać, bez namysłu bom nerwowy!
Ups... chyba zbiegła...

Duma - 7 Maj 2008, 14:43

Jestem, jestem, Kruku Siwy, ale na prawdę myślisz, że pamiętam książkę sprzed dobrych paru lat? Ulubionej też raczej nie mam... Mogę się za to pochwalić, że jestem na bieżąco z NF i SFFiH oraz klasykami. A, no i ostatnio połknęłam bez popijania "Zawód- Wiedźma" Olgi Gromyko :)
* łyknij tabletkę na uspokojenie, bo ja się za szybko z klawiaturą nie dogaduję, najpierw bym musiała mieć jakowąś w domu.

Kruk Siwy - 7 Maj 2008, 14:47

No Duma odpowiem Ci jak zasłużony starzec - ja pamiętam lektury sprzed lat czterdziestu.
A Ty nie pamiętasz sprzed lat kilku? O tempora o mores! O bachores!

Dobrze trafiłaś tu maniaków sporo, a Wiedźmę tłumaczyła moja serdeczna kumpela, że się tak pochwalę...
Baw się dobrze i bywaj często.



Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group