To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje

Agi - 6 Sierpnia 2009, 09:15

Dziś wszystko. Jestem przepełniona złą energią.
merula - 6 Sierpnia 2009, 09:42

a kysz zła energio, odejdź od tej kobiety...
hardgirl123 - 6 Sierpnia 2009, 09:56

ilcattivo, a co Ci do głowy wpadło żebym na forum czytelniczym męża szukała:>???
no są w suwalszyźnie kradzieje i krezusi :>
i dwóch posiadaczy Hummera :>

illianna - 6 Sierpnia 2009, 10:07

Karl napisał/a
Kocięta znów mi mrą, jak te przysłowiowe muchy. Dziś rano znalazłem pierwszego...
współczuję :cry:
dzejes - 6 Sierpnia 2009, 11:33

Karl napisał/a
Kocięta znów mi mrą, jak te przysłowiowe muchy. Dziś rano znalazłem pierwszego...


Co się łamiesz, zaraz będą następne :roll:

Ozzborn - 6 Sierpnia 2009, 12:11

c.d. z tematu cieszącego.
Plan jest może i fajny rano, ale całkiem mi rozpierdziela stały tryb wieczornych treningów i kursu z angielskiego :evil:

ihan - 6 Sierpnia 2009, 15:01

hardgirl123 napisał/a
ilcattivo, a co Ci do głowy wpadło żebym na forum czytelniczym męża szukała:>???


czyli:
a) na forum czytelniczym same fajne chłopaki i w realu dawno zajęte
b) straszne łamagi, szkoda sobie głowy zawracać
:mrgreen:

Ozzborn - 6 Sierpnia 2009, 15:20

Cytat
b) straszne łamagi, szkoda sobie głowy zawracać

:mrgreen:


cholera wydało się, mimo *beep* avka...

ilcattivo13 - 6 Sierpnia 2009, 18:53

hardgirl123 napisał/a
ilcattivo, a co Ci do głowy wpadło żebym na forum czytelniczym męża szukała:>???


a, to takie tam... ciemnowidzenie :wink:

Cytat
i dwóch posiadaczy Hummera :>


no, ale coś ostatnio Kowala nie widać :D a jak jest, to fura robi reklamę jego baru :D

ihan napisał/a
b) straszne łamagi, szkoda sobie głowy zawracać
:mrgreen:


Ozzborn napisał/a
cholera wydało się, mimo *beep* avka...


też tak o sobie pomyślałem :wink:

*****

a dziś mnie wk...wiły nadgodziny. W dodatku okazało się, że wcale nie musiałem zostawać w pracy. Po prostu szefowa zapomniała mi o tym powiedzieć :evil:

joe_cool - 6 Sierpnia 2009, 20:51

dopiero co pracę skończyłam... mam dosyć, a jutro zapowiada się to samo :evil:
terebka - 6 Sierpnia 2009, 21:29

I znów, jak co trzy tygodnie, gdy pierwsza zmiana przechodzi gładko w trzecią, nie będę miał weekendu. Zaje(***)ście :x
Fidel-F2 - 7 Sierpnia 2009, 07:39

ludzie na prace narzekają, a wziąć się i zwolnić, po co ta głupia gadka?
illianna - 7 Sierpnia 2009, 07:52

irytują mnie wstrętne trole panoszące się wokół i dokuczajace bezkarnie innym :x
ihan - 7 Sierpnia 2009, 08:01

Eeee tam, illianna, jest sezon ogórkowy, mogłyby się panoszyć ogórki i byłoby gorzej.

Fidel, rzucić pracę? I potem mieć takie pranie mózgu jak Martva w swoim blogu i mobbing, żeby znaleźć sobie nową? To już lepiej narzekać na obecną.

illianna - 7 Sierpnia 2009, 08:32

ihan napisał/a
Eeee tam, illianna, jest sezon ogórkowy, mogłyby się panoszyć ogórki i byłoby gorzej.
z ogórkami sobię radzę, zjadam poczwary i tyle :mrgreen: a trol mógłby mi na żołądek zaszkodzić ;P:
Martva - 7 Sierpnia 2009, 11:10

Stopy sobie poobcierałam, nie mam żadnych butów omijających newralgiczne miejsce :(
dalambert - 7 Sierpnia 2009, 11:17

Martva, no to stopy do miski z zimną woda, a Martva, grzecznie siedzi i kręci różne śliczne biżu :) ALE OKAZJA na coś porzytecznego i milego :!:
hardgirl123 - 7 Sierpnia 2009, 11:47

ilcattivo13 napisał/a
no, ale coś ostatnio Kowala nie widać a jak jest, to fura robi reklamę jego baru
a to pierwsze sł7yszę, żeby miał bar, przyprę wujka do ściany to może mi powie co i jak :>
terebka - 7 Sierpnia 2009, 14:14

No i do czego doszło? Nawet ponarzekać nie wolno, bo się doradcy z Bożej łaski odzywają. A dlaczegóż to ja mam się zwolnić z pracy, którą lubię, a nie kierownik, który każe mi przyjść do pracy w sobotę na pierwszą zmianę i w niedzielę na trzecią? Hę, Wujcio - Dobra Rada? Bez względu na to, jak bardzo by mi się ta robota podobała, weekend mam przeznaczony na odpoczynek.
Martva - 7 Sierpnia 2009, 14:47

Tour do Pologne - jutro moja dzielnica będzie odcięta od świata, praktycznie rzecz biorąc. Bardzo się cieszę że nie mam pracy i nie będę musiała kombinować jak się stąd wydostać (i, co gorsza, jak wrócić). Nie muszę, ale chciałam. Miałam plany. Cykliści, psiakrew. :evil:
Virgo C. - 7 Sierpnia 2009, 15:15

Że niektórzy pchają się drzwiami i oknami tam, gdzie się ich nie chce :evil:
Ziuta - 7 Sierpnia 2009, 15:47

Martva napisał/a
Tour do Pologne - jutro moja dzielnica będzie odcięta od świata, praktycznie rzecz biorąc.

Aż wyguglałem mapkę. Powiezcie mi, jakim cudem peleton przeciśnie się przez Studencką? Moja ukochana ulica jest wąska jak... jest wąska.

Ziemniak - 7 Sierpnia 2009, 15:58

Ziuta napisał/a
Moja ukochana ulica


Chodziłeś do Piątki?

Ziuta - 7 Sierpnia 2009, 17:01

No. Ale to chyba nie pasuje do tematu irytacji. :)
ihan - 8 Sierpnia 2009, 09:41

Plaga mysz w stajni. Wczoraj jedną utopioną wywalałam z poidła. Mam nadzieje, że koty szybko urosną.
Karl - 8 Sierpnia 2009, 10:28

Kolejny kociak nie przeżył nosówki. Zostały dwa.
Anonymous - 8 Sierpnia 2009, 12:37

Masz na myśli chorobę? :shock:
dzejes - 8 Sierpnia 2009, 14:02

Karl napisał/a
Kolejny kociak nie przeżył nosówki. Zostały dwa.


Ale robisz coś, żeby zapobiec, czy bawi cię odliczanie?

qbard - 8 Sierpnia 2009, 18:15

Pies ma dysplazję. W piątek operacja, a potem miesiąc w kojcu. Masakra.
gigant90 - 8 Sierpnia 2009, 18:29

wkurza mnie to ze jestem zmeczony po pracy:P a i wkurza mnie juz szukanie mieszkania..


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group