Mechaniczna pomarańcza [film] - Ostatnio oglądane filmy
Fidel-F2 - 25 Lutego 2011, 22:13
| ilcattivo13 napisał/a | a mnie od momentu
przestał się podobać |
konwencja
feralny+1
Fidel-F2 - 26 Lutego 2011, 00:50
Year one Głupie do imentu, w większośći żąrty najniższego sortu, ale też są tu i tam niezłe rzeczy. Miejscami przewijałem więc nie widziałem 100% zawartości.
Memento - 26 Lutego 2011, 10:55
| shenra napisał/a | | Mementno napisał/a | | Nazwanie tego filmu badziewiem sugeruje... no... problemy z klepkami u nazywającego. |
Memento proszę przestać używać takich określeń. O gustach się nie dyskutuje. Przyjmij do wiadomości, że ktoś może mieć inne zdanie od Ciebie i przestań obrażać współdyskutantów. |
Ale wolno mi zapytać nie wprost, dlaczego ma zdanie takie a nie inne?
Ok, już nie obrażam, przepraszam jeśli ktoś poczuł się obrażony, kąśliwe tudzież chamskie uwagi będę starał zawoalowywać się jeszcze subtelniej... ale zapisu o zakazie dyskutowania na temat gustów nie ma w regulaminie forum. <:
[quote="Fidel-F2"] | Memento napisał/a | | Mnie się Hulk z Edziem Nortonem bardzo. | i Ty się o klepkach wypowiadasz? ogarnij się człowieku
Sam sie ogarnij sie. <: To, że jakiś film mi się podobał nie oznacza, że z automatu jest dobry. Poza tym mówiłem/zasugerowałem, że ten film w porównaniu z filmem Anga Lee jest lepszy. Bo JEST. ;o)
Hubert - 26 Lutego 2011, 11:22
Memento, zadajesz pytania w bardzo dziwny sposób.
shenra - 26 Lutego 2011, 11:34
| Memento napisał/a | | Ale wolno mi zapytać nie wprost, dlaczego ma zdanie takie a nie inne? | W którym miejscu zapytałeś o czyjeś zdanie?
| Cytat | | ale zapisu o zakazie dyskutowania na temat gustów nie ma w regulaminie forum. | Nie ma, to była zakamuflowana informacja, że każdemu podoba się coś innego, co nie robi z człowieka od razu ufoludka.
Hubert - 26 Lutego 2011, 11:40
shenra, Memento pyta-nie-wprost. No przecież.
Memento - 26 Lutego 2011, 12:00
No przecież.
EOT!
ilcattivo13 - 26 Lutego 2011, 12:26
| feralny por. napisał/a | 14
|
post ketyowa wyświetlił mi się jako ostatni na przedostatniej stronie wątku. Jak otwierałem ostatnią stronę, to byłem pewien, że ktoś doda. I teraz widzę, że się nie przeliczyłem Moja wiara w ludzkość po raz kolejny została ocalona
Adon - 26 Lutego 2011, 12:53
| Memento napisał/a |
Ok, już nie obrażam, przepraszam jeśli ktoś poczuł się obrażony |
Eee tam, byle kto nie jest w stanie mnie obrazić.
Memento - 26 Lutego 2011, 13:20
Touché, choć nazwanie członka elity byle kim jest niefajne i cokolwiek krzywdzące.
shenra - 26 Lutego 2011, 13:35
Zakończcie już tę wymianę uprzejmości i skupcie się na filmach. Trzeci raz powtarzać nie będę.
Chal-Chenet - 26 Lutego 2011, 13:59
Jackass 3D
Głupie jak cholera. 7/10
Hubert - 26 Lutego 2011, 14:05
Wczoraj po treningu wpadliśmy do kontuzjowanej koleżanki większą paczką i zapuściliśmy kilka filmów.
Najpierw poszła Piła ileś-tam. Matko, jaka beznadzieja, pusta psychologia, pitolenie o życiu, śmierci i czymśtam jeszcze w co drugim zdaniu. Wspólnie, zgodnym chórem powiedzieliśmy, że dawno takiej chały nie widzieliśmy.
Stawianie tego wypierdka Jigsawa na równi z Lecterem czy Jokerem to nieporozumienie. Charakter przekombinowany i zmarnowany, zresztą już pomysł wyjściowy jest taki sobie i nie prowadzi tak naprawdę donikąd.
Szybcy i wściekli. Całkiem sympatyczna gansta-ścigałka. Trochę za bardzo elo, jak dla mnie, ale w towarzystwie dało się obejrzeć.
Lowenna - 26 Lutego 2011, 14:28
127 hours. Jestem bardzo ciekawa, jak sobie ten film poradzi podczas dzisiejszej gali oscarowej. Świetne zdjęcia i montaż. Robi wrażenie ale bardziej opowiedziana historia niż sam film. Jakim trzeba być *beep*, żeby przetrwać?...
Mocne 8/10
NURS - 26 Lutego 2011, 16:50
A jakim trzeba być głupkiem, zeby poleźć w taką głuszę nikomu nic nie mówiąc. Żal mi go było, ale w sumie sam sobie namięszał.
Chal-Chenet - 26 Lutego 2011, 20:53
Identity
Dobrze opowiedziany, z niezłym aktorstwem i zaskakującym wyjaśnieniem o co chodzi w całej tej historii. Nie do końca mi podpasowała sama końcówka, dlatego 7/10 zamiast wyżej.
Ale jest dobrze.
Memento - 26 Lutego 2011, 23:39
Kocham ten film. Z powodów, które wymieniłeś i których nie wymieniłeś, ale też przez ogromny sentyment; nie zawsze gustowałem w strasznych filmach, z Identity to był mój prawie-pierwszy raz.
Arya - 27 Lutego 2011, 10:57
Czarny Łabędź
Hmm... świetne, ale raczej nie do częstego oglądania. I trochę przygnębiające. 9/10.
shenra - 27 Lutego 2011, 11:27
| Memento napisał/a | | nie zawsze gustowałem w strasznych filmach | Zabrzmiało to tak jakbyś się urodził wczoraj. W takim razie filmy z lat 70 to już relikty niemal...
Chal-Chenet - 27 Lutego 2011, 12:05
shenra, co tak się czepiasz Autobusa ostatnio?
shenra - 27 Lutego 2011, 12:06
Bo mnie macki opadły.
Memento - 27 Lutego 2011, 12:19
Chal, mnie się wydaje że shenra się rąbnęła i przeczytała starsze zamiast straszne. Ananasowy roztrzepaniec.
shenra - 27 Lutego 2011, 12:20
Memento, zdecydowanie tak to właśnie było (zez wtórny )
Lowenna - 27 Lutego 2011, 12:21
| NURS napisał/a | | A jakim trzeba być głupkiem, zeby poleźć w taką głuszę nikomu nic nie mówiąc. Żal mi go było, ale w sumie sam sobie namięszał. | Takich głusz w Polsce nie ma ale nie raz i nie dwa szłam w góry tudzież jechałam na drugi koniec kraju nie mówiąc gdzie dokładnie będę. Albo mówiłam, gdzie będę, ale po drodze zmieniały się plany. Bywa
Easy - 27 Lutego 2011, 21:17
Na TVN7 puszczają właśnie Bez przebaczenia.
Film miazga, aż się w końcu zmobilizowałem i zamówiłem na DVD.
feralny por. - 27 Lutego 2011, 21:33
Opowieść o tym jak "Anglik" Bob załatwił Sama "Dwa Colty" i dlaczego Sam zasługiwał na swój przydomek sama w sobie zasługuje na Oscara.
Chal-Chenet - 27 Lutego 2011, 22:23
| Easy napisał/a | | Film miazga |
+1
terebka - 27 Lutego 2011, 22:46
Kołysanka.
Plusy: bardzo nastrojowa sceneria, historia (pomysł) dająca jak na tacy ogrom możliwości, większość postaci, w szczególności postać dziadka - ozdoba filmu, efekty specjalne, nienahalne, ale wykonane z odpowiednią dbałością i humor wreszcie, od którego zdążyłem się już w 'komediach' Machulskiego w ciągu ostatnich ładnych paru lat odzwyczaić.
Minusy: Postać głowy rodziny. Nie, nie chodzi mi o grę aktorską Więckiewicza, lecz wygląd zewnętrzny, zbyt upodobniony do Wujka Festera. To się narzuca samo. Finał, skopany haniebnie. Bo niby czemu akurat tam? I jakim sposobem pozwolono im się tam zasiedzieć? Mało miejsc w Warszawie, a oni podobno nie chcieli się z tłumu wyróżniać - no, to se, kurde, dobre miejsce znaleźli na wtopienie się w tłum
Tak czy inaczej obejrzałem z niekłamaną przyjemnością. Ostatnim naprawdę udanym filmem Machulskiego był chyba Szwadron, więc Kołysanka okazała się miłą niespodzianką
ilcattivo13 - 28 Lutego 2011, 12:23
Wczoraj na Dwójce leciały Strzelby Teksasu. Zdecydowanie jedna z najlepszych parodii westernu ever. A Linda Małe Drzewa rządzi 8/10
Muszę poszukać serialu "Laredo", do którego dokręcono ten film.
shenra - 28 Lutego 2011, 14:26
Tak, a propos Kołysanki, obiła mi się wczoraj o oczy: WTF? I jeszcze zapytam o jedno: WTF?
|
|
|