Mechaniczna pomarańcza [film] - Ostatnio ogl±dane filmy
Memento - 6 Lutego 2011, 14:54
Nie widziałem chyba, ale apropo biografii, De Sołszal Netłork jest IMHO zaskakuj±co dobry. Choć może to oskardowe zamieszanie może robić mu antyreklamę. ;P
Zgaga - 6 Lutego 2011, 15:09
| Witchma napisał/a | Jak zostać królem - genialny Colin Firth, niesamowita chemia między nim a Geoffreyem Rushem i jeszcze na dodatek wszyscy tak ładnie mówili po angielsku |
No widzisz!!!! A w±tpiła¶ w nasze gusta.
Witchma - 6 Lutego 2011, 15:11
| Zgaga napisał/a | | A w±tpiła¶ w nasze gusta. |
Nawet przez chwilę w Was nie w±tpiłam
Hubert - 6 Lutego 2011, 19:12
Memento, Johnny Depp jako George Jung, duuuużo koki i lata 80' wraz z całym dobrodziejstwem inwentarza. Dobre.
Memento - 6 Lutego 2011, 19:50
Depp to akurat żadna rekomendacja dla mnie, a nawet anty. ;P
| Cytat | | Choć może to oskardowe zamieszanie może robić mu antyreklamę. ;P |
Oho, to może morze szumi może.
ketyow - 6 Lutego 2011, 23:10
| merula napisał/a | | kolejny raz Nine. co¶ w tym filmie jest, lubię go. |
Już chciałem powiedzieć, że mnie też uwiódł, ale jednak Nine i 9 to nie to samo.
Ozzborn - 7 Lutego 2011, 01:02
Jonah Hex bo chcieli¶my obejrzeć co¶ krótkiego - kicha, nawet sfotoszopowana Megan Fox ani sałndtrak Mastodona nie ratuj± tego filmu ;]
Fidel-F2 - 7 Lutego 2011, 05:42
| Memento napisał/a | | Depp to akurat żadna rekomendacja dla mnie, a nawet anty. | masz jeszcze jakie¶ wstydliwe tajemnice?
Hubert - 7 Lutego 2011, 11:28
Fidel-F2,
Memento - 7 Lutego 2011, 11:45
Ok, a teraz wytłumaczcie z czego rżycie? O0"
NURS - 7 Lutego 2011, 12:13
Hmm, jakby ci to powiedzieć. Z tego, ze u¶wiadomiłe¶ nam jakim pyłem i puchem marnym s± nasze (milionów) gusta?
Memento - 7 Lutego 2011, 12:24
A, rozumiem. Nie ma sprawy, polecam się na przyszło¶ć! =D
Hubert - 7 Lutego 2011, 14:54
... Ale że Dudka na Mundial nie wzięli...
Memento - 7 Lutego 2011, 18:50
'O co panu chodzi?'
SE7EN
Bo bardzo dawno nie widziałem, a bardzo lubię. Nominalnie może i jest to thriller kryminalny, ale dla mnie to czystej krwi film grozy. 10/10.
Nitj'sefni - 7 Lutego 2011, 19:36
| Lowenna napisał/a | | The King's Speech. Drodzy forumowicze, do kina marsz. |
Lowenna, melduję wykonanie zadania.
Poszedłem, bo byłem ciekawy, czym tak wszyscy się zachwycaj±. I wiecie co? Też się zachwyciłem. Przede wszystkim genialn± gr± aktorsk±. Jeżeli Firth i Rush nie dostan± oscarów, to będzie to totalne nieporozumienie. Do tego dochodz±: ¶wietny scenariusz, scenografia, a także inteligentny dowcip. ¦wietny film.
Teraz planuję się wybrać na Black Swan, czyli kolejnego oscarowego pewniaka. Wzbudza on co prawda skrajne emocje, ale w¶ród osób z którymi rozmawiałem, większo¶ć jest tym filmem oczarowana. Zobaczymy, do której grupy ja się doł±czę.
ilcattivo13 - 7 Lutego 2011, 21:01
| Fidel-F2 napisał/a | | Dzień tryfidów Dwuodcinkowy 2009. Zaczyna się przyzwoicie a potem jest słabo do końca. Miejscami bardzo słabo. Nie chce mi się o tym gadać. |
je¶li to jest ta ostatnia produkcja BBC, to szczerze i mocno jej ogl±danie odradzali¶my. Znaczy NURS i mła. Jakby co, poszukaj poprzedniej (z lat 80-tych) ekranizacji BBC (bodajże sze¶cioodcinkowa) - jest duuuużoooo lepsza i wierniejsza ksi±żce.
Edit:
"Grown ups" ("Duże dzieci") - pierwszy od wielu lat film z udziałem Sandlera, który mnie rozbawił, choć to akurat nie zasługa samego Sandlera. 7/10. Momenty były, a podskakuj±ca Hałma Sałek sprawia, że znowu chcę obejrzeć "Desperado"
Stormbringer - 7 Lutego 2011, 21:26
| Nitj'sefni napisał/a | | Jeżeli Firth i Rush nie dostan± oscarów, to będzie to totalne nieporozumienie. |
Firth ma już raczej statuetkę w kieszeni, ale Rushowi może zagrozić (i pewnie zagrozi) Christian Bale za rolę w "Fighterze". Co nie zmienia faktu, że cała obsada "Jak zostać królem" spisała się na medal.
Fidel-F2 - 7 Lutego 2011, 22:20
| Stormbringer napisał/a | | może zagrozić (i pewnie zagrozi) Christian Bale | szczery u¶miech wzbudza we mnie informacja, że Bale w tym aspekcie może komu¶ zagrozić
hrabek - 8 Lutego 2011, 09:20
Dlaczego? Przecież Bale to znakomity aktor.
Fidel-F2 - 8 Lutego 2011, 09:20
jasne
Memento - 8 Lutego 2011, 19:14
Pełne.
<profan mode on >
2001: A Space Odyssey
Ten film wizualnie miażdży nawet Avatar, ale jest ZA DŁUUUUUUUUUUGIIIIIIIIIIIIII! Zupełnie nie rozumiem, czemu miały służyć przeci±gane w nieskończono¶ć ujęcia. Poza tym całkiem ciekawie, bardzo ładnie - ba, pięknie! - i chwilami strasznie. A także, co ważne, naturalistycznie. Przytomni piloci nie dyskutuj± o granicach człowieczeństwa ani wszech¶wiata, nie zastanawiaj± się (przynajmniej na pocz±tku), czy HAL nie zrobi im krzywdy, nie rozmawiaj± o najnowszych gwiezdnych napędach czy systemach międzyplanetarnej nawigacji przy posiłku. Nie, oni maj± tylko dowieĽć cało naukowców w pobliże Jowisza, w międzyczasie pogrywaj±c z HALem w szachy.
No taa, Kubrick być może wielkim reżyserem był. A być może po prostu miał manię wielko¶ci. Bo The Shining jako ekranizacja Kinga to IMHO nieporozumienie. Zasiadaj±c do 2001: ASO byłem troszeczkę uprzedzony, ale w końcu hardcore SF to nie horror i obejrzałem bez bólu. Oczywi¶cie przewijaj±c przeci±±±±±±±gaaaaj±±±±±±±±±ce się ujęcia. Jestem w dobrym humorze, i dlatego 7,5/10.
<profan mode off >
Fidel-F2 - 8 Lutego 2011, 19:16
| Memento napisał/a | | Oczywi¶cie przewijaj±c przeci±±±±±±±gaaaaj±±±±±±±±±ce się ujęcia | pfff
czterdziescidwa - 8 Lutego 2011, 19:24
| Memento napisał/a | Pełne.
Zasiadaj±c do 2001: ASO byłem troszeczkę uprzedzony, ale w końcu hardcore SF to nie horror i obejrzałem bez bólu. Oczywi¶cie przewijaj±c przeci±±±±±±±gaaaaj±±±±±±±±±ce się ujęcia. Jestem w dobrym humorze, i dlatego 7,5/10.
<profan mode off > |
E, poza t± końcow± "wizj±", to dłużyzn nie było. Te ujęcia bez dialogów, bohaterowie leniwie lewituj±cy sobie od ¶ciany na tle sterylnych, o¶wietlonych na biało pomieszczeń, zdjęcia "na zewn±trz" gdzie przykręcanie ¶rubki to było przedsięwzięcie, tworzyły ten film. Dlatego czułe¶ pustkę kosmosu. Dlatego czułe¶ t± niesamowit± odległo¶ć "znik±d ratunku". To było wła¶nie super.
Memento - 8 Lutego 2011, 19:38
Być może. Ale je¶li na pocz±tku filmu mam przez kwadrans ogl±dać wrzeszcz±ce, tłuk±ce się małpy to sorry bardzo - to nie film dla Animal Planet. Ci±gn±ce się w nieskończono¶ć momenty byłyby IMHO fajniejsze, gdyby były filmowane chociaż z dwóch różnych perspektyw. Wygl±dało to trochę tak, jakby Kubrick żałował pieniędzy na drug± kamerę. Poza tym generalnie nie mam do filmu żadnych zastrzeżeń.
| Fidel-F2 napisał/a | | Memento napisał/a | | Oczywi¶cie przewijaj±c przeci±±±±±±±gaaaaj±±±±±±±±±ce się ujęcia | pfff |
Jeste¶ strasznie przewidywalny. ;o)
NURS - 8 Lutego 2011, 20:06
deziecko drogie. to film z 1969 roku. Wtedy, takie widoki to było... co¶ czego nikt nigdy nie widział. Wtedy, przed Spielbergiem, nie było kina dla go¶ci z ADHD. Wtedy się smakowało tre¶ć a nie pędziło od sceny do sceny.
Nie jeste¶ w stanie tego zrozumieć, bo nalezysz do innej epoki. Ale pociesz się. Mnie tez irytuje muzyka klawesynowa.
Żal mi tego pokolenia... ale jak pomy¶lę, od czego wystartuje nastepne...
Memento - 8 Lutego 2011, 21:16
NURSie drogi. Film jest z roku 1968. I chyba się nie całkiem zrozumieli¶my. Nie mam nic do widoków, bo te s± miodzio. Tylko ujęcia s± ZA DŁUGIE. Film nie musi pędzić od sceny do sceny żeby mnie zaciekawić. Długie ujęcia (choć nie TAK DŁUGIE) s± też w Poltergeist, jednym z moich ulubionych starych horrorów.
Nie zgadzam się z opini±, że nie jestem w stanie tego zrozumieć, bo należę do innej epoki. Gdyby tak było, nie powinny mi się podobać opowiadania panów E.A. Poe i H.P. Lovecrafta. A bardzo tych panów opowiadania lubię. Poza tym, o czym¶ chyba ¶wiadczy to, że udzielam się na forum po¶więconym takiej a nie innej tematyce?
My¶lę też że powiniene¶ się cieszyć, bo moje pokolenie w końcu dorasta/doro¶nie, odkryje filmy które być może widziało lata temu, i tak jak ja polubi± te filmy. Niektórzy być może się nimi zachwyc±. Za to następna generacja w 95% nadaje się na przemiał.
Mam nadzieję że wolno mi mieć własne, suwerenne, wyrobione niezależnie zdanie na temat 2001: ASO, i że mnie za to nie zatłuczecie. Peace. ;o)
czterdziescidwa - 8 Lutego 2011, 22:19
Wizje z Odysei Kosmicznej: http://www.youtube.com/watch?v=fOdUn-7Z_tE
Mały Olaf - 8 Lutego 2011, 22:22
A ja dzi¶ obejrzałem jeden z moich ulubionych filmiszcz. Genialny, trochę mózgotrzepny, ciężkawy i pozostawiaj±cy bliznę na umy¶le.
Drabina jakubowa
Miodzio.
Fidel-F2 - 8 Lutego 2011, 22:55
| Memento napisał/a | | Ale je¶li na pocz±tku filmu mam przez kwadrans ogl±dać wrzeszcz±ce, tłuk±ce się małpy to sorry bardzo - to nie film dla Animal Planet | facepalm
Hubert - 9 Lutego 2011, 01:17
Johny Mnemonic. Lekkie i momentami przyjemne (ładna towarzyszka Keanu), ale to jedyne zalety tego filmu. W zasadzie przyjemniej spędziłbym czas, ucz±c się psychologii.
|
|
|