Zadomowienie - powitania na forum - Dzień dobry, cześć i czołem...
Rodion - 11 Listopada 2006, 10:22
Acha...
Kruk Siwy - 11 Listopada 2006, 10:27
No.Rodionie, bravo! Acha,no,acha.
Rodion - 11 Listopada 2006, 10:29
No...
Evin - 11 Listopada 2006, 10:58
Ech... przegonili mnie do tego tematu, zatem spelniam swoj obywatelski obowiazek i serdecznie witam wszystkich uzytkownikow tego forum
ps. trafilem tutaj z po dolaczeniu do programu seti@home, do czego zachecila mnie notka w miesieczniku.
staly czytelnik SF pozdrawia z emigracji
Fidel-F2 - 11 Listopada 2006, 11:00
Kruku a na matołki narzekałeś
Evin pomyliłeś drzwi, przeganiali cie do wątku Biją
Kruk Siwy - 11 Listopada 2006, 11:07
Evin, ja też na emigracji - hehehe - wewnętrznej. A witamy się w wątku Biją.Fidel-F2, hm nie widzisz różnicy? No - mnie nudzi. Matołki określały Twój stosunek do ludzi forum... czy muszę dalej tłumaczyć?
Evin - 11 Listopada 2006, 11:09
| Fidel-F2 napisał/a | Kruku a na matołki narzekałeś
Evin pomyliłeś drzwi, przeganiali cie do wątku Biją |
No ide, ide...
btw. czemu cytowanie tak 'dziwnie' dziala?
Fidel-F2 - 11 Listopada 2006, 11:12
a "w rzyci mam was patafile" nie określa stosunku do ludzi z forum?
Kruk Siwy - 11 Listopada 2006, 11:12
Witać jak będziesz już przywitany. Znaczy to jest wątek do codziennego witania jak już będziesz odpowiednio przyrządzo... eee przywitany w Biją!
Kruk Siwy - 11 Listopada 2006, 11:19
Fidel-F2, Tobie amputowali poczucie humoru. W rzyci mam was patafile to byl ŻART i Rodion tak to zresztą zrozumiał. Mógłby tego zresztą użyć - RAZ - w cudzysłowiu i forum by się poprostu uśmiało. "Kocham was wy sucze syny!" pamiętasz skąd cycat?
Ale po piątym razie Rodiona by olali i opluli...
O jerum pajtasz jak mi się nie chce tlumaczyć rzeczy oczywistych w sobotę rano...
Fidel-F2 - 11 Listopada 2006, 11:25
Matołki też były z sympatii i też przez jakiś czas się zastanawiałem czy wam amputowali poczucie humoru, doszedłem do wniosku, że to jednak ja mam specyficzne i i dałem spokój.
Matołki to też ŻART i nie wiem dlaczego miałby inaczej określać stosunek do ludzi niż patafile w rzyci?
Nie staram się być upierdliwy tylko poważnie nie kumam Twojego poglądu/stanowiska w sprawie.
mawete - 11 Listopada 2006, 11:29
Cześć
Rodion - 11 Listopada 2006, 11:30
Kruk serce mi sie kraje gdy czytam, ze moje " No" powoduje u Ciebie uczucie znużenia swoja monotonna lapidarnością i cyklicznością godna lepszej sprawy.
Usilnie proszę o wybaczenie! Ale jak na razie to, może trochę prostackie w swej formie określenie, doskonale spełnia swą role. A jest ono prostym i uniwersalnym określnikiem stanu tak mnie samego jak i obecnego stosunku do świata, ludzi, przeszłości. przyszłości, ceny gęsiego smalcu, etc.
A w swej zwięzłości i uniwersalności, przebija nawet sentencje starożytnych!
I dopóki nic sie nie zmieni, choć rad bym Wam wszystkim nieba przychylił, wraz ze mną skazani jesteście na te dwie literki.
I jak zwykle. Interpretacja kontekstu dowolna i autor nie ponosi za nia odpowiedzialności.
Kruk Siwy - 11 Listopada 2006, 11:32
No dobra, to już ostatni raz. Dowcip powtarzany wielką ilość razy przestaje byc śmieszny. Robi się nudny, drażniący i wkurza.
A potem wygląda już na niesmaczną prowokację...
Kapecki? Jeżeli nie to trudno... właśnie zauważyłem że nudzę niemiłosiernie a nie jesteśmy tu sami.
Jak Ci 10-ciu Chińczyków mówi że jesteś pijany - uwierz i idż spać. Jak Ci wielu mówi, że coś jest nieśmieszne to uwierz - w tym gronie Twój dowcip nie jest śmieszny i nie ma co z tym walczyć, ufff.
Kruk Siwy - 11 Listopada 2006, 11:36
Rodion, no widzisz jak chcesz i się nad Tobą popracuje to potrafisz mowić ludzkim głosem. Hehehe
Pracuj, maluj i trzym się ciepło. Jak Cię nie było to zupełnie nie mialem się gdzie ponudzić. A teraz proszę - wpadam do powitań i mam co chciałem hihhi
Fidel-F2 - 11 Listopada 2006, 11:36
wykręcasz się
Rodion - 11 Listopada 2006, 11:36
Eeeee...??
Acha!
Edyta po poście
< trzy posty w tym samym czasie ( nowy rekord na forum?), jaka zaciekłość dyskusji! >
Pako - 11 Listopada 2006, 11:37
-> Rodion. I dokładnie tak to odbierałem
Podobnie jak żartobliwie odbierałem matołki, bo matołki to żartobliwe określenie jest, jak nazwanie kumpla gupkiem (nie głupkiem). Ale Kruk ma w tym racje, że raz to wesoło, trzy i pięć też. Ale już szósty raz nuży po prostu
Panowie.. o *beep* Maryni byście se pogadali, a nie o szyciach patafili i innych takich matołkach
Ixolite - 11 Listopada 2006, 11:41
j00
O_o
Kolejny zły dzień, wieczór przynajmniej się świetnie zapowiada
Rodion - 11 Listopada 2006, 11:42
Pako
Erotoman!
Od tego to sa inne fora!
Kruk Siwy - 11 Listopada 2006, 11:43
Pako, widziałeś w Lubomli jakąś fajną Marynię?! Dawaj!
Pako - 11 Listopada 2006, 11:47
Ano, może i inne fora są... ale widzisz, tu pikne kobity są, to co ja będę gdzie indziej łaził
A w Lubomi? Kto tam wie... ostatnio jedna "Marynia" nieletnia straszliwie miała z powodu aparatu i swej *beep* nieliche problema
Kruk Siwy - 11 Listopada 2006, 11:50
Pako, ja Cię nie poznaję... o jaki Ty aparcie... mówisz?
Ale wiesz co? Przenieśmy się do wątku bez tematu, bo nas wreszcie i słusznie opierdaczyą.
Pako - 11 Listopada 2006, 11:52
Kruku, no co ty Ale dobra... co miałem na myśli wyjaśnię w innym wątku.
I mówię o aparacie. Robi człowiek cyk, a aparat robi pstryk i mamy zdjęcie
Tomcich - 11 Listopada 2006, 11:53
Hej wiara,
dzisiaj imieniny Marcina, rogale już zjedzone
Fidel - dzisiaj spokojnie możesz Matołkiem zarzucić. Miria ma odpowiedniego awatarka.
Fidel-F2 - 11 Listopada 2006, 11:55
dam spokój, jeszcze urażę czyje uczucia religijne alboco
hjeniu - 11 Listopada 2006, 12:12
Helloł. Co wyście wczoraj pili?
elam - 11 Listopada 2006, 12:19
ee tam, Fidel. Matolki robily sie nudne, ale obrazliwe? chyba nie.
jak mawia moja mama, uderz w stol, a nozyce sie odezwa.
jak mawia moj tata: przezywaj mnie jak chcesz, tylko nie czarna *beep*
Fidel-F2 - 11 Listopada 2006, 12:23
a co jest tak ekstremalnegow czrnej *beep*?
Ixolite - 11 Listopada 2006, 12:32
może, że niemyta?
|
|
|