Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje
Nutzz - 30 Czerwca 2009, 20:19
Spartolona matura z Wosu.
Taselchof - 30 Czerwca 2009, 20:22
witaj w klubie
Nutzz - 30 Czerwca 2009, 20:27
To jest Nas więcej? Ehhh
Easy - 30 Czerwca 2009, 20:36
Wyniki poprawianej matury: WOS 46%, Polski 56% (oba rozszerzone).
Kurna no...
Taselchof - 30 Czerwca 2009, 21:00
ja do 70 % wos podciągnąłem ale i tak *beep* noo
Fidel-F2 - 30 Czerwca 2009, 21:10
matura z WOSu, o dżizas
gigant90 - 30 Czerwca 2009, 21:12
ja sie historia zawiodlem:/ tylko 40% a po maturze liczylem na 50-60 :/
Fidel-F2 - 30 Czerwca 2009, 21:14
nie wiem jak teraz ale za moich czasów mniej niż 50% to była bezwarunkowa dyskwalifikacja
Witchma - 30 Czerwca 2009, 21:15
Fidel-F2, teraz 30% zalicza... I nie mówmy o tym więcej.
Fidel-F2 - 30 Czerwca 2009, 21:19
takie będą Rzeczypospolite, ...
gudrun - 30 Czerwca 2009, 21:33
Co wy mówicie, nic sie nie zmieniło - kiedyś niewiele osób przystępowało do matury - tylko absolwenci liceów, których było o połowę mniej. I też niektórzy oblewali.
Teraz prawie wszyscy są w liceach, więc matura się dostosowała. Przecież sam fakt pójścia do liceum nie czyni z człowieka intelektualisty.
Więc przyszłość Rzeczypospolitej będzie taka sama jaka była, bo młodzież jest ta sama. Tylko się ją na siłę kształci.
Fidel-F2 - 30 Czerwca 2009, 21:36
może i racja, przybedzie tylko durni z tytułami
gudrun - 30 Czerwca 2009, 21:49
Jak to zrobiłam??? Fidel przyznał mi rację!
Ozzborn - 30 Czerwca 2009, 21:49
Makasra... ja jako reprezentant starej szkoły chyba jednak coś udowadniam empirycznie. Pięć lat po włąściwej maturze (starej), poświęciłem tylko tydzień na przejrzenie polskiego i zapoznanie się z formą egzaminów. Jak chwaliłem sięgdzie indziej: pol. r. 86 ang. r. 96. Coś jest nie tak z nowym systemem czy to ja taki zajebnisty jestem?
Taselchof - 30 Czerwca 2009, 21:50
kiedyś liczyły się tylko CEWy podobno maja wrócić
Chal-Chenet - 30 Czerwca 2009, 21:50
| Ozzborn napisał/a | | Makasra... |
Co robi?
Fidel-F2 - 30 Czerwca 2009, 21:51
Ozzborn, *beep* to jestes z polskiego w Biją
Witchma - 30 Czerwca 2009, 21:51
| Ozzborn napisał/a | Coś jest nie tak z nowym systemem czy to ja taki zajebnisty jestem? |
Nie odmawiam Ci zajefajności, ale nowy system jest zdecydowanie nie ten teges.
Ozzborn - 30 Czerwca 2009, 21:53
Chal Makasra... na masakrę to za hardkorowe jest
Taselchof, nie bardzo rozumiem o co Ci cho... ja właśnei CEWy zdawałem, a one na bazie są nowej matury, a z wielu źródeł słyszałem, że nawet trudniejsze.
Fidel jestem na tyle *beep*, żeby móc swobodnie żąglować stylizacjami ;]
edit: dopiski
Taselchof - 30 Czerwca 2009, 21:53
a zdawalność tylko 80 % ;] młodzież coraz głupsza
owszem trudniejsze ;] i w sumie o to chodzi jak patrze na poziom na mojej uczelni to spada z roku na rok dzięki tej maturze
Martva - 30 Czerwca 2009, 22:39
| Ozzborn napisał/a | | żąglować |
Co robić?
Ozzborn - 30 Czerwca 2009, 22:45
Trafiony zatopiony Martvico
Nutzz - 30 Czerwca 2009, 22:50
| Fidel-F2 napisał/a | | nie wiem jak teraz ale za moich czasów mniej niż 50% to była bezwarunkowa dyskwalifikacja |
Ufff... szczęściem Fidel by mnie nie zdyskwa.... zdykswa... dykta... hmmm... łodrzucił
Zadowolony jestem jedynie z angielskiego, 85 rozszerzonych % No i w sumie historia tak sobie, rozszerzone 70%
Co do reszty to szkoda gadać.
gudrun - 1 Lipca 2009, 09:23
artykuł na ten temat, młodsza młodzież nie czytać bo się załamiecie
feralny por. - 1 Lipca 2009, 09:28
No załamka.
Godzilla - 1 Lipca 2009, 09:40
Gimnazja od początku były źle oceniane. Ktoś na siłę chciał tu zrobić Anglię... W polskim szkolnictwie chyba od zarania jest jedna nieustająca reforma. Co projekt to genialniejszy, tylko potem nauczyciele akademiccy marudzą że co rocznik to głupszy przychodzi. Jak ja byłam w szkole, to moi rodzice piany dostawali, bo w planach było zrobienie dziesięciolatki, jak w ZSRR. W końcu z tego się wycofano. W liceum napracowałam się jak głupia nad funkcjami wykładniczymi, logarytmicznymi itd itp, narozwiązywałam kupę zadań, umiałam to w lewo i w prawo, potem była ostra jazda z trygonometrią. Jak mój brat poszedł do ósmej klasy, osłupiałam, bo w książce od matematyki miał tenże sam program, co ja w liceum. Funkcja wykładnicza - dwa obrazki, trzy wzorki, pięć zadań. Funkcja logarytmiczna - obrazek, dwa zadania. Funkcje trygonometryczne tak samo. I ten materiał dano dzieciakom, z których połowa będzie budowlańcami, fryzjerami czy kierowcami. Po co i jaka z tego korzyść?
Witchma - 1 Lipca 2009, 09:42
| Godzilla napisał/a | | nauczyciele akademiccy marudzą że co rocznik to głupszy przychodzi. |
No u nas na uczelni studenci po zreformowanej szkole poszli do wykładowcy z pytaniem, czy wykłady mogą być prowadzone w języku polskim, bo oni nie rozumieją
hardgirl123 - 1 Lipca 2009, 09:45
yyy?? a po jakiemu były te wykłady ????
Ozzborn - 1 Lipca 2009, 09:45
edzia: hardgirl no po angielskiemu, jak to na filologii
Witchma - 1 Lipca 2009, 09:46
hardgirl123, po angielskiemu, jak to normalnie na filologii angielskiej bywa
|
|
|