Mechaniczna pomarańcza [film] - Ostatnio oglądane filmy
BoskiHorus - 27 Stycznia 2011, 20:23
Ostatnio wpadł mi w ręce Enemy Mine. Ładny, aż się wzruszyłem... tylko czemu nic nigdy o nim nie słyszałem?
merula - 27 Stycznia 2011, 20:41
widocznie to jeszcze nie była na niego pora.
Hubert - 27 Stycznia 2011, 21:35
| czterdziescidwa napisał/a |
- Malkovich Malkovich?
- Malkovich
- Malkovich! |
Od razu przypomina się Falkonowa sytuacja z pisarzem Stefanem D.
ketyow - 27 Stycznia 2011, 23:13
Outland. 6/10 za Connery'ego, SF w tym filmie to kwestia czysto umowna.
Lowenna - 28 Stycznia 2011, 10:06
The King's Speech. Drodzy forumowicze, do kina marsz. To, co robi Colin Firth, w jaki sposób maluje emocje na swojej twarzy. To trzeba zobaczyć. I to na dużym ekranie. Polecam całym serduchem.
BoskiHorus - 28 Stycznia 2011, 10:16
| Lowenna napisał/a | | To, co robi Colin Firth, w jaki sposób maluje emocje na swojej twarzy. To trzeba zobaczyć. |
Całkowicie się z tym zgadzam, tylko nie wiem czemu większość ludzi komentujących ten film ignoruje Geoffreya Rusha, który momentami bije Colina na łeb.
Lowenna - 28 Stycznia 2011, 10:25
Ponieważ od kilku lat potajemnie kocham się się w Colinie
BoskiHorus - 28 Stycznia 2011, 10:28
| Lowenna napisał/a | | Ponieważ od kilku lat potajemnie kocham się się w Colinie |
O tak! A to jak w Pride and Prejudice wychodzi mokry z jeziora... tego się nie zapomina
ketyow - 28 Stycznia 2011, 14:53
| Lowenna napisał/a | | Colin Firth |
A kto to?
hrabek - 28 Stycznia 2011, 14:54
Chłopak Bridget Jones.
Kruk Siwy - 28 Stycznia 2011, 14:56
I być może chłopak Oscara.
Fidel-F2 - 28 Stycznia 2011, 14:59
Synowie mafii takie sobie, zaczyna się jak film dla nastolatków, potem jednak pojawia sie brutalność i rzeźnia. Wszystko jednak w tonie takim trochę familijnym.
ketyow - 29 Stycznia 2011, 21:59
Agi, jeśli chodzi o czarny humor to polecam Jabłka Adama, film wymiata
/edit: jak tak teraz patrzę do góry, to zastanawiam się z jakiej strony startowałem tym razem/
A ja dzisiaj obejrzałem sobie Żywot Briana, to jednak jest poczucie humoru, przy którym można umrzeć. Jak ktoś Pythonowców nie lubi (bluźnierstwo), to może niech nie ogląda, tudzież jeśli jest zatwardziałym katolikiem o wąskich horyzontach. Ja natomiast nie mogę wystawić innej oceny niż 10/10.
baranek - 29 Stycznia 2011, 22:20
z 'och karola drugiego' właśnie wróciłem. uśmiałem się.
Gustaw G.Garuga - 30 Stycznia 2011, 14:30
Starcie tytanów - głupkowate. Worthington drewniany.
Witchma - 30 Stycznia 2011, 15:10
GGG, dobrnąłeś do końca?
Gustaw G.Garuga - 30 Stycznia 2011, 15:38
Samiutkiego - dzięki możliwości wymieniania na bieżąco ze współwidzką prześmiewczych komentarzy
Memento - 30 Stycznia 2011, 15:57
Black Swan
Chyba wszystko na temat filmu zostało już powiedziane i napisane, więc krótko: podobało się. I tyle na temat. 8,5/10.
shenra - 30 Stycznia 2011, 19:04
Changeling bardzo dobre. Klimatyczne do końca.
Predators ktoś Adrienowi wsadził krtań w imadło, o całej reszcie nie wspomnę. Predator się jak zwykle bronił swą uroczą mordą
Podróż Wędrowca Do Świtu po tym, co słyszałam podejrzewałam straszną masakrę, a bajka jak bajka. Wiadomo, że nie oddaje Narni tak jak książka, ale oglądało się sympatycznie.
Jonah Hex O Bogini Wszelkiej Pomyłki, Ty to widzisz i nie grzmisz
Stormbringer - 31 Stycznia 2011, 10:49
Jak zostać królem - rewelacja. Kapitalny, koncertowo zagrany film. Rola Firtha warta wszystkich Oscarów, a Rush jak zwykle jest klasą sam dla siebie. Plus cięte dialogi i klimat Londynu lat 30.
Matrim - 31 Stycznia 2011, 11:29
Dinner for Schmucks
Zaskakująco przyjemny film. Z założenia to komedia omyłek, pomyłek i gaf, ale nie przesadzona. Kino rozrywkowe w sam raz na wieczór. No i myszki rządzą
Memento - 1 Lutego 2011, 21:50
Let Me In
Jako horror - taki se. Poza kilkoma fajnymi scenami nuda. Jako melodramat - na wskroś smutny, ale jakoś ten smutek mi się nie udzielił. 6/10.
Dunadan - 1 Lutego 2011, 23:33
Memento, a oglądałeś oryginał?
Gustaw G.Garuga - 2 Lutego 2011, 01:07
Black Swan - najłatwiej o głębię, robiąc film o wariatce. Nieprzyjemne, bezcelowe, nic nie wnoszące. Żałuję straconego czasu.
Ozzborn - 2 Lutego 2011, 01:32
o to ciekawe - pierwsza negatywna opinia na dziesiątki pozytywnych i to drastycznie negatywna... naprawdę muszę to obejrzeć
Memento - 2 Lutego 2011, 01:55
| Dunadan napisał/a | Memento, a oglądałeś oryginał? |
Nie.
Witchma - 2 Lutego 2011, 08:01
Gustawie, aż tak źle...? Bo ja się właśnie wybieram...
NURS - 2 Lutego 2011, 09:42
Jest dobrze, skoro nawet ja to doogladałem do końca.
Zgaga - 2 Lutego 2011, 14:06
| Stormbringer napisał/a | | Jak zostać królem - rewelacja. Kapitalny, koncertowo zagrany film. Rola Firtha warta wszystkich Oscarów, a Rush jak zwykle jest klasą sam dla siebie. Plus cięte dialogi i klimat Londynu lat 30. |
Zgadzam się w pełni.
Witchma - 2 Lutego 2011, 14:07
Czarny łabędź obejrzany, z dotrwaniem do końca nie miałam problemu, więc już jeden plus, ale generalnie mam z tym filmem problem.
| Gustaw G.Garuga napisał/a | | najłatwiej o głębię, robiąc film o wariatce |
Tak to w sumie o wszystkim można powiedzieć, Szekspir też szedł na łatwiznę, bo cóż smutniejszego niż nieszczęśliwa miłość. Problemem wg mnie nie jest co, tylko jak jest pokazane. W przypadku Łabędzia twórcy z jednej strony bardzo chcieli zagmatwać w sumie dość przewidywalny bieg wydarzeń, a z drugiej strony wszystko było dość łopatologicznie wykładane, w razie gdyby ktoś się nie domyślił z aluzji, np.
W sumie najsolidniejszym punktem była rola Natalie Portman i chociażby dla niej warto film zobaczyć.
|
|
|