To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Mechaniczna pomarańcza [film] - Ostatnio oglądane filmy

Witchma - 9 Stycznia 2011, 08:21

dzejes napisał/a
Ale przecież z happy endem.


Z najsmutniejszym happy endem, jaki widziałam ;)

Hubert - 9 Stycznia 2011, 11:01

Weekend. Film jest tak durny, że aż śmieszny. Teksty rodem z produkcji Lubaszenki. Nienajgorszy montaż. Sprawdzona ekipa aktorów. Aaaa, no i teksty, którymi lada dzień zaczną sypać nastolatki na podwórkach... albo przez gg.
W każdym razie podobało mi się. Na swój sposób.

BoskiHorus - 9 Stycznia 2011, 13:32

Cytat
Świetny Daniel Day-Lewis


Faktycznie dobry, ale mam wrażenie, odgrzebał tylko swoją starą postać z Gangów Nowego Jorku i przeniósł do tego filmu. Podobałoby mi się bardziej gdybym wcześniej nie widział Gangów

Memento - 9 Stycznia 2011, 17:40

Nie wiem, nie widziałem.


Z cyklu Film Na Niedzielę - The Exorcist


Parę lat temu opinię o do połowy nudnym i trochę rozwkekłym filmie można było zrzucić na karb młodego wieku. Ale teraz też chwilami mi się dłużyło i nudziło. Chyba po prostu ten film spływa po mnie jak po teflonie. 6,5/10.

dzejes - 9 Stycznia 2011, 17:41

A ja mam z tym filmem problem taki, że obejrzałem go po przeczytaniu kilku opinii. Które wszystkie bez wyjątku chwaliły, piały wręcz. A ja się nudziłem, do tego postać grana przez Day-Lewisa wydała mi się mocno niewiarygodna.
Memento - 9 Stycznia 2011, 18:09

Jeszcze się taki nie urodził co by każdemu dogodził. Mnie film i postać Day-Lewisa połknęły.
hrabek - 10 Stycznia 2011, 13:46

gorbash napisał/a
Znaczy się te stosunkowo świeże rimejki?
Halloween dwójka to mistrzostwo moim zdaniem.


Popieram. Jeden z najlepszych slasherów, a na pewno najlepszy w ostatniej dekadzie.

NURS - 10 Stycznia 2011, 14:10

True Grit - z obowiązku zawodowego. Nie wiem jak odbiorą ten film ludzie nie znający książki, ja miałem okazję poznać ją dość dobrze, więc jestem skrzywiony i niespecjalnie mi się to podobało. Straszliwie urywana narracja, duże skróty, momentami czułem się, jakbym oglądal materiał do montazu, albo jakiś skrótowiec a nie własciwy film.
Dziwna to ekranizacja, z jednej strony wierna do bólu w cześci scen, w drugiej totalne odejście od oryginału i to IMO bez większego sensu, albo ze szkodą dla sensowności akcji. Dobra obsada, chociaż Bridges trochę za chudy jak na Roostera. Ucieka też mnóstwo smaczków historycznych.
takie solidne 5/10

baranek - 10 Stycznia 2011, 14:19

a ja, z różnych powodów, odświeżyłem sobie 'grzeszny żywot Franciszka Buły'. i ciągle mi się podoba.
Kyle Katarn - 10 Stycznia 2011, 18:13

"Dark water" - dobry film, choć z niejasnym zakończeniem, które mnie wkurzyło.

"Pachnidło - historia mordercy" - chory, obrzydliwy film będący wytworem chorej wyobraźni. Ryje psychikę.

"Matylda" - zapowiadał się nieźle jako film ukazujący głupotę rodziców prowadzących konsumpcyjny styl życia i tłamszących mądrość i kreatywność dzieci, ale potem zrobiła się z tego naiwna bajka.

"Śniadanie do łóżka" - takie sobie.

"Wojna światów" - za dużo rozwałki, za mało bezpośrednich walk.

Chal-Chenet - 10 Stycznia 2011, 18:49

MOŻLIWE SPOILERY


Mordercze Kuleczki 2 (Phantasm 2)
Bardzo dobry film, zdecydowanie lepszy od części pierwszej. Czemu? Nie ma kretyńskich fryzur. A serio, o wiele bardziej wciągająca historia, dopracowani bohaterowie, lepszy klimat, ciekawe sceny z karłami, częstsze sceny z kulami.
Co po niektórych może lekko znużyć pierwsza połowa, w której właściwej akcji jest stosunkowo mało (mnie mimo wszystko się podobała również, dużo jechali, ale niektóre sceny tworzyły klimat) Spodziewałem się też gorszych efektów, a te, o dziwo, były na przyzwoitym poziomie.
Duży progres, w stosunku do pierwszej części.
8/10

Skyline
Nie spodziewałem się nie wiadomo jakiego arcydzieła, takowego też nie otrzymałem, ale po drugiej części "AVP", jest to kolejny dobry film braci Strause.
Nie sądzę, by w temacie inwazji obcych na Ziemię dało się dużo więcej powiedzieć, niż zostało powiedziane do tej pory, dlatego pewne zapożyczenia, podobne schematy są jak najbardziej zrozumiałe.
Jak na stosunkowo niski budżet, fachowcy od efektów specjalnych wykonali kawał bardzo dobrej roboty, to zdecydowanie jasny punkt filmu, do aktorstwa nie można też mieć większych zastrzeżeń, nikt się specjalnie nie wybijał w żadną ze stron.
Historia całkiem wciągająca, co prawda niektóre sceny w wieżowcu mogły nieco nudzić, ale ujęcia z najeźdźcami wiele rekompensowały i były interesujące.
Na plus zakończenie, nie spodziewałem się podobnego, chociaż mimo wszystko jest to swego rodzaju 'happy-end', a jednak całkowicie pesymistyczne bardziej by mi do tego filmu pasowało.
Generalnie film całkiem dobry, naciągnę nieco ocenę i dam mu 7/10

Black Swan
Film nie tyle dobry, co bardzo dobry. Świetne pokazanie poświęcenia i tracenia kontaktu z rzeczywistością, okraszone sugestywną rolą Natalie Portman.
8/10

Piranha
W swoim gatunku naprawdę solidny film. Spodziewałem się akcji, krwi, flaków i cycków i dokładnie to otrzymałem. Świetna scena z Gianną Michaels. Logika chowa się słusznie na dalszy plan.
7/10

Last Exorcism
Ogólnie rzecz biorąc, nie przepadam za konwencją stylizowaną na film dokumentalny, kręcenie "z ręki" jest czymś, co przynajmniej mnie ciężko się ogląda. Tym razem aż tak źle nie było, ale przy swoim pozostanę.
Film nie jest specjalnie wciągający, a szkoda, bo miał potencjał. Nie jest też jednak to taki gniot, na jaki ten film starają się wykreować użytkownicy polskich portali filmowych. Określiłbym go jako średni.
Historia sama w sobie nie jest zła, szkoda tylko, ze nie poszła w takim kierunku, w jakim się spodziewałem i jaki byłby pewnym novum w filmach o egzorcyzmach, czyli przedstawienia tych rytuałów jako hochsztaplerstwa. Owszem, sceny pierwszych egzorcyzmów to wybitny fake wielebnego, ale końcówka... Końcówka, mimo, że w sumie dosyć zaskakująca, była jednak dla mnie rozczarowaniem.
Jak na średniaka przystało, ocena też wybitnie średnia. 5/10

Piła VII
O borze, co za *beep*...
1/10

Repossessed
Parodia Egzorcysty z nieodżałowanym Leslie Nielsenem. Na początku bardzo dobra, w środku słaba, w końcówce znowu trochę lepsza. Czyli wychodzi takie 5/10.

Centurion
Dobra rzecz. Neil Marshall po raz kolejny nie zawiódł. Film jest wciągający i mimo niezbyt oryginalnej historii ogląda się go z dużym zainteresowaniem. Czekam na kolejną rzecz od tego reżysera.
7/10

Football Factory
Dobre. I jeśli idzie o filmy o podobnej tematyce, to moim zdaniem też lepsze od "Green Street Hooligans. Gdy trzeba jest śmiesznie, gdy trzeba, nieco refleksyjnie. Interesujące schizy głównego bohatera.
7/10

Soldier
Niezłe akcyjne sci-fi. I właściwie nie ma więcej o czym pisać. Aha, niezły Kurt Russell, jako żołnierz sprawdza się doskonale.
6/10

I Saw The Devil
Wszędzie peany pochwalne, ale zachwyty są moim zdaniem nieco przesadzone. Kino zemsty, owszem, mocne, ale żeby porywające? Nie powiedziałbym.
Po głowie kołacze mi się pytanie czy człowiek początkowo normalny, taki jak główny bohater, nawet pod wpływem drastycznych wydarzeń, mógł się zamienić w kogoś aż tak bezwzględnego? Mógłby aż do tego stopnia zaprzeczyć swojej dotychczasowej naturze?
W tym momencie granica pomiędzy nim a ściganym mordercą zostaje całkowicie zatarta, a czy jest to wiarygodne psychologicznie, nie wiem, bo ani nie jestem wykształcony w odpowiednim kierunku, ani się w podobnej sytuacji, odpukać, nie znalazłem. Tym niemniej, ja osobiście, przekonany do takiej całkowitej przemiany nie jestem.

Wadą filmu jest poniekąd jego długość, zwłaszcza w środku niektóre sceny dosyć się dłużą, osłabiając zainteresowanie seansem.
Aktorsko muszę wyróżnić Min-sik Choia w roli Keyong-cheol Janga (musiałem wkleić, za cholerę bym tego nie zapamiętał...) - był znakomity i świetnie pokazał brak jakiejkolwiek moralności bohatera.

Poza wspomnianymi dłużyznami obraz raczej trzyma w napięciu, chociaż jeśli idzie o końcówkę, zastanawiające jest, że policja w tak łatwy sposób pozwoliła bohaterowi porwać mordercę.
Niezły.
6/10

Fidel-F2 - 10 Stycznia 2011, 18:55

Chal-Chenet napisał/a
co prawda niektóre sceny w wieżowcu mogły nieco nudzić, ale ujęcia z najeźdźcami wiele rekompensowały i były interesujące.
ja mam odwrotnie
ilcattivo13 - 10 Stycznia 2011, 18:55

Chal-Chenet napisał/a
Centurion
Dobra rzecz. Neil Marshall po raz kolejny nie zawiódł. Film jest wciągający i mimo niezbyt oryginalnej historii ogląda się go z dużym zainteresowaniem. Czekam na kolejną rzecz od tego reżysera.
7/10


a ja nie dałem rady obejrzeć do końca. Widok
Spoiler:
dobił mnie ostatecznie... :wink:

Chal-Chenet - 10 Stycznia 2011, 19:03

A mnie, jako, żem głupi i nieobyty, udało się to łyknąć i dalej wciąż oglądało się przyjemnie. ;)
ilcattivo13 - 10 Stycznia 2011, 19:28

Ać tam od razu "głupi i nieobyty"... Jak Cię znam, pewnie pijany byłeś... ;P:
Chal-Chenet - 10 Stycznia 2011, 19:36

:oops:
shenra - 10 Stycznia 2011, 20:26

Triangle zakręcony, zapętlony i jakoś mi nie podeszło. Mogło być fajnie, mimo że nie jest to nowatorski pomysł, a tak spitolone.

Sorority Row hamerykańskie bractwa, szalone nastolatki, ups niechcący spapraliśmy sprawę i kogoś zabiłyśmy. Aaaa, goni nas ten co wie, co się staaało. Łaaaa, pozabija nas wszystkie. O boże! To Ty, niemożliwe!!! Ziew :|

Adon - 10 Stycznia 2011, 20:42

Chal-Chenet napisał/a

Centurion
Dobra rzecz. Neil Marshall po raz kolejny nie zawiódł. Film jest wciągający i mimo niezbyt oryginalnej historii ogląda się go z dużym zainteresowaniem. Czekam na kolejną rzecz od tego reżysera.
7/10

Czarownica mi się podobała. Resztę staram się zapomnieć. :mrgreen:

Memento - 10 Stycznia 2011, 21:12

Chal-Chenet napisał/a
po drugiej części AVP, jest to kolejny dobry film braci Strause.

Po przeczytaniu tego z zażenowania chciałem zjeść biurko. :F

Cytat
Black Swan
Film nie tyle dobry, co bardzo dobry. Świetne pokazanie poświęcenia i tracenia kontaktu z rzeczywistością, okraszone sugestywną rolą Natalie Portman.

A skąd Ty to wytrzasnąłeś? Czy może poszedłeś do kina? ;P:

shenra - 10 Stycznia 2011, 21:21

Memento napisał/a
A skąd Ty to wytrzasnąłeś? Czy może poszedłeś do kina?
W jakim sensie pytasz, bo ja tyż widziałam :mrgreen: I teraz nie wiem, czy mam się cieszyć, czy wstydzić :mrgreen:
Adon - 10 Stycznia 2011, 21:28

Memento napisał/a
Po przeczytaniu tego z zażenowania chciałem zjeść biurko. :F

Daj spokój, bo zaraz Tobie wyciągniemy, gdzie wychwalasz żenujące filmy. ;P: :wink:

feroluce - 10 Stycznia 2011, 21:43

Zebrało mi się na wspominki...

Guyver - znany u nas też pod tytułem "Mutronika" (ktoś mi potrafi wyjaśnić, skąd toto postało? O.o). Film ma 20 lat i widać to po nim. Ot, takie Karate Kid z mutantami w tle. Kiedyś się emocjonowałam, teraz też oglądało mi się całkiem przyjemnie - uśmiałam się do łez.

Guyver II - The Dark Hero - trzy lata młodsza kontynuacja. Ale jakże inna... W odróżnieniu od jedynki film niemal się nie postarzał. Znaczy, widać po efektach trochę, ale wbrew przewidywaniom nie rzuca się to w oczy tak drastycznie. A scenariusza to większość nowych produkcji sf może Guyverowi tylko pozazdrościć. Znacznie bardziej mroczna (i krwawa) opowieść o poszukiwaniu tożsamości. Z cudownie cyniczną puentą. Polecam.

Memento - 10 Stycznia 2011, 22:16

Adon napisał/a
Memento napisał/a
Po przeczytaniu tego z zażenowania chciałem zjeść biurko. :F

Daj spokój, bo zaraz Tobie wyciągniemy, gdzie wychwalasz żenujące filmy. ;P: :wink:

Dayesz. 8)

[quote="shenra"]
Memento napisał/a
A skąd Ty to wytrzasnąłeś? Czy może poszedłeś do kina?
W jakim sensie pytasz, bo ja tyż widziałam :mrgreen: I teraz nie wiem, czy mam się cieszyć, czy wstydzić :mrgreen:
Pytam czy zdarłaś pajrata, czy poszłaś do kina. ;P:

Matrim - 10 Stycznia 2011, 22:24

Zanim padną kolejne słowa, chciałem przypomnieć o punkcie 9 Regulaminu. Memento, czuj się uprzedzon :twisted:
Dunadan - 11 Stycznia 2011, 00:18

feroluce napisał/a

Guyver
Guyver II - The Dark Hero

W pełni się zgadzam. Szkoda że David Hyater nie chce wrócić do serii i ja odmłodzić - to mogłoby być coś ;) ale koniecznie z głosem Hyatera :D kto wie, może jeszcze ktoś się zainteresuje Guyverem...

BoskiHorus - 11 Stycznia 2011, 09:38

Cytat
Guyver
Guyver II - The Dark Hero


Kiedyś sie rozpływałem nad tymi filmami. Jak je obejrzałem po latach nie było już tak wesoło, niemniej sentyment pozostał.

shenra - 11 Stycznia 2011, 10:59

Mądrość krokodyli sympatyczny, ale nie czuję się usatysfakcjonowana.
Chal-Chenet - 11 Stycznia 2011, 17:35

Adon napisał/a
Czarownica mi się podobała.

O, najświętsza prawda. Znaczy mnie też się podobała.
Memento napisał/a

Po przeczytaniu tego z zażenowania chciałem zjeść biurko. :F

W sensie, że który z nich nie był dobry? ;P:
Memento napisał/a

A skąd Ty to wytrzasnąłeś? Czy może poszedłeś do kina? ;P:

Mam rozwinięte kontakty z Jackiem Sparrowem. Hyh.

Fidel-F2 - 12 Stycznia 2011, 18:46

9 kompania średniawy film, schemat i prostota granicząca z prymitywizmem w wyrażaniu myśli; pompatyczność i zadęcie patriotyczno-sztandarowe iście w hollywoodzkim stylu; sceny batalistyczne to jakaś totalna porażka. Tu i ówdzie fajna scena, tam czy siam, estetycznie ładne kadry. Można sobie darować.
feralny por. - 12 Stycznia 2011, 19:08

Wczoraj obejrzałem "Klątwę doliny węży", ale siara :mrgreen: , aż trudno wyrazić słowami, jak bardzo nieudolny jest ten film, właściwie pod każdym względem.


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group