Piknik na skraju drogi [książki/literatura] - Ostatnio czytane
Ziuta - 1 Lipca 2012, 21:29
S.T. Joshi, Lovecraft: biografia - kapitalna książka, którą trudno skomentować jednym, albo nawet dwoma zdaniami. Dlatego pisze się większa recka. Na bloga. Jutro powinna być, więc podlinkuję.
Jotha - 2 Lipca 2012, 14:56
Resnick - Starship - Bunt
I przypuszczam, że na tym zakończę moją znajomość z tą serią, bo mocno, hmm, naciągana... w porównaniu z tym Honorcia Webera jest szczytem realizmu.
Dziwne, bo Santiago mi się podobało.
mBiko - 2 Lipca 2012, 21:59
Williams - Marchia cienia.
Odświeżony po kilku latach pierwszy tom cyklu. Miałem zamiar doczytać resztę, ale teraz wcale nie jestem tego pewien. Niby przyzwoity poziom, ale *beep* nie urywa, po ostatnich lekturach wymagam jednak nieco więcej od dobrej fantasy.
merula - 2 Lipca 2012, 22:56
rozbestwiłeś się.
Adon - 2 Lipca 2012, 23:53
No. I to bardzo. Przeczytaj teraz "Śmierć magów z Yara" Eugeniusza Dębskiego i wszystko wróci do normalności.
mBiko - 3 Lipca 2012, 00:18
Kajam się i idę czytać "Marsjanie są wśród nas".
fealoce - 3 Lipca 2012, 21:30
"Cylinder van Troffa" - świetne!
qbard - 4 Lipca 2012, 13:51
Federico Andahazi Siostry. Jest to trzecia powieść tego autora którą miałem przyjemność przeczytać. Akcja osadzona w XVIII w. Mroczna i tajemnicza historia w której występują m. in. pisarze - Byron, Mary Shelley a główną postacią jest doktor Polidori. Jest jeszcze tajemnicze monstrum, które jest katalizatorem całej akcji. Rewelacja jak wszystkie książki tego autora.
rybieudka - 5 Lipca 2012, 12:32
Wczoraj skończyłem lekturę drugiego numeru magazynu Coś na progu - jest całkiem nieźle, szczególnie w części publicystycznej poświęconej kryminałowi.
Teraz w ramach odmóżdżania się i nadrabiania zaległości (Adon - pamiętam co obiecałem - pracuję nad tym;) zacząłem czytać zbiorcze wydanie Ogni niebios Roberta Jordana - szału nie ma ale i jakoś specjalnie nie boli.
Aha! I jeszcze przesłuchałem* kolejnego War(Audio)Booka, a mianowicie Kaukaskie epicentrum Marcina Gawędy - niby fajna, alternatywna wersja konfliktu rosyjsko-gruzińskiego z Polakami i Amerykanami w roli głównej, jednak jakoś brakowało mi spójnej fabuły i znajomości kaukaskich realiów. Niby sceny batalistyczne całkiem niezłe i trzymające w napięciu, ale całość mnie nie porwała tak jak np. książki Wolffa. Sporo obiecuję sobie za to po drugiej powieści Gawędy, czyli Rebelii, która też już czeka na półce.
---
*z wyjątkiem kilku rozdziałów czytanych klasycznie (swoją drogą słuchanie książki, którą ma się na półce zalatuje mi lekką perwersją)
Zgaga - 5 Lipca 2012, 14:02
Modyfikowany węgiel Morgana
Noo... Biorąc od uwagę temperaturę i to, że ostatnio trudno przyjmuję słowo pisane. Noo...
Freja - 5 Lipca 2012, 20:22
Mario Vargas Llosa Historia Alejandra Mayty - ciężka to była przeprawa... książka mnie nie wciągnęła. Dodatkowo czytanie utrudniało mi nieustanne i nagłe przeplatanie się czasów - w jednej chwili znajdujemy się w teraźniejszości, a za moment okazuje się, że to jednak wcale nie czas bieżący, bo teraz to już jesteśmy w przeszłości. Może spodoba się osobom, które interesują się tematami politycznymi, ponieważ dużo w niej mowy o polityce, rewolucji, komunistach. Zdecydowanie nie moje klimaty.
Magnis - 6 Lipca 2012, 16:11
Mieszko Zagańczyk Czarna ikona
Książka dzieje się w czasach Bizancjum gdzie możemy również spotkać magię poznajemy głównego bohatera, który wplątany zostanie w duży spisek. Autor fajnie napisał książkę przez co pochłania się ją nader szybko i przyjemnie się czyta . Ocena 8/10.
Matrim - 7 Lipca 2012, 14:12
Captain Blood Sabatiniego. Dobra książka, wszystko na swoim miejscu, napisane z lekkością i niesamowicie wciągające. Oczywiście jeśli ktoś lubi sobie czasem zakrzyknąć "Jo ho ho i butelka rumu!", radość będzie miał podwójną.
Chyba pora przypomnieć sobie Jana Kunę.
Magnis - 7 Lipca 2012, 16:56
Juan Rulfo Pedro Paramo
Dziwna książka. Po trochu znajdziemy w niej realizm magiczny i niesamowitość. Fajnie się czyta. Ocena 7/10.
ilcattivo13 - 7 Lipca 2012, 18:05
Matrim - "zzz" czy "bzz" trzeciego tomu?
Matrim - 7 Lipca 2012, 19:38
ilcattivo13, no pewnie że "zzz". Saga to saga. Poza tym mam do "Zielonej bramy" sentyment, bo swego czasu baaardzo trudno ją było na Allegro znaleźć, a mnie się udało Tobie się nie podoba?
joe_cool - 7 Lipca 2012, 20:50
Peter Watts Rozgwiazda - zachęcona forumowo po "Ślepowidzeniu" wzięłam się za tę książkę i podobała mi się. Akcja wciągnęła mnie na tyle mocno, że kończyłam książkę w Nidzicy!
Wir - kontynuacja "Rozgwiazdy". Cóż. Powiem tylko, że za każdym razem jak brałam się za czytanie tej książki, to po paru stronach zasypiałam...
qbard - 7 Lipca 2012, 22:54
Ross Raisin Istny raj. Historia wiejskiego gamonia, który nie radzi sobie w życiu, przez co wpada w coraz większe tarapaty. Można się pośmiać, choć opowieść jest tragiczna. Dobra książka.
ilcattivo13 - 8 Lipca 2012, 01:13
Matrim - pierwszy raz zetknąłem się z Kuną za komuny. W trzech bibliotekach, do których miałem wyrobione karty, trzeciego tomu nie mieli. Ale pierwsze dwa przeczytałem wtedy przynajmniej po pięć razy. I jak już pod koniec lat 90-tych udało mi się skompletować całość i przeczytać ten cholerny trzeci tom, to jakby mnie ktoś młotkiem we wrastający paznokieć na dużym palcu walnął. To już nie był ten sam "przygodowo-romantyczno-awanturniczy" Meissner, tylko jakieś żałosne smęcenio-biadolenie i usilne próby zrobienia z Kuny nowego Hioba. Szlag mnie trafił i od tamtej pory trzeci tom omijam z daleka. Poza jedną próbą kilka lat temu, która tylko mnie utwierdziła w moim postanowieniu
Kai - 8 Lipca 2012, 05:29
Matrim, uwielbiałam tę książkę mając lat naście. Cieszę się, że wraca do łask.
Sabatini napisał parę fajnych rzeczy.
A jak mówisz o Martenie, to rzeczywiście, cza sięgnąć po Meissnera
Polecam jeszcze Emilio Salgariego. Coś w stylu Blooda. Szkoda, że mało jest po polsku.
Chal-Chenet - 8 Lipca 2012, 11:20
O Młocie na Czarownice Jacka Piekary.
Matrim - 8 Lipca 2012, 13:04
ilcattivo13 napisał/a | To już nie był ten sam przygodowo-romantyczno-awanturniczy Meissner, tylko jakieś żałosne smęcenio-biadolenie i usilne próby zrobienia z Kuny nowego Hioba. |
Z tego co ja pamiętam, to
Ale w najbliższym czasie może sobie przypomnę, to ocenię na świeżo
Kai napisał/a | Polecam jeszcze Emilio Salgariego. |
Zapisałem, dzięki, choć szybkie pytanie do Wiki oddaje tylko kilka polskich wydań. Sandokana kojarzyłem tylko z serialu telewizyjnego
ilcattivo13 - 8 Lipca 2012, 16:20
Matrim - jak zwał tak zwał. Alenie zmienia to faktu, że trzeci tom pasuje do dwóch poprzednich jak pięść do nosa.
Mówicie o tym Sandokanie, którego ekranizacje straszyły mnie parę lat temu w tv?
Matrim - 8 Lipca 2012, 22:47
ilcattivo13 napisał/a | Mówicie o tym Sandokanie, którego ekranizacje straszyły mnie parę lat temu w tv? |
Na to wygląda
ilcattivo13 - 9 Lipca 2012, 00:21
no to skutecznie zraziłeś mnie do czytania tego cyklu
rybieudka - 9 Lipca 2012, 10:52
joe_cool napisał/a | Wir - kontynuacja Rozgwiazdy. Cóż. Powiem tylko, że za każdym razem jak brałam się za czytanie tej książki, to po paru stronach zasypiałam... | Przecież w Wirze akcji jest tyle co w trzech rozgwiazdach. No i jest lepiej napisany.
Ed. usunąłem jedno przesadzone stwierdzenie
joe_cool - 9 Lipca 2012, 11:13
rybieudka, no co zrobię, naprawdę zasypiałam po paru stronach... Może nie byłam w nastroju na tego typu akcję
Matrim - 9 Lipca 2012, 11:43
ilcattivo13 napisał/a | no to skutecznie zraziłeś mnie do czytania tego cyklu |
Historia zna wiele przypadków, gdy ekranizacja mało ma wspólnego z pierwowzorem. A u mnie i tak zawsze książka wygrywa, więc i temu dam szansę
feralny por. - 9 Lipca 2012, 11:54
A "Forest Gumpa" czytałeś?
Matrim - 9 Lipca 2012, 12:26
feralny por., nie, a aż taki zły?
Ale w porządku. "U mnie i tak ZWYKLE książka wygrywa"
|
|
|