Mechaniczna pomarańcza [film] - Ostatnio oglądane filmy
Taselchof - 2 Listopada 2010, 12:30
oo jesteś pierwszą osobą której prócz mnie w sumie ten film się podobał (wszyscy znajomi zjechali) szczególnie odpowiedź na pytanie a co w sumie robisz w życiu było mocne
gorbash - 2 Listopada 2010, 12:39
Ja byłem zachwycony (suma_zwyrodnialców++;). Nikto też nie narzekała.
ketyow - 2 Listopada 2010, 15:10
Hot Shots!. Bawi jak zawsze, jedna z najlepszych komedii. Dwójka jeszcze lepsza. Nie trzeba nawet komentować, to jest poczucie humoru.
Delikatna. A taki tam ni to horror ni to nie wiadomo co. 5,5/10
Martva - 2 Listopada 2010, 15:47
| gorbash napisał/a | | Ja byłem zachwycony |
Ja też!
ketyow - 2 Listopada 2010, 15:57
Mnie także się podobał.
merula - 2 Listopada 2010, 16:46
to może go jednak obejrzę? leży i czeka na swoją chwilę już od jakiegoś czasu.
ilcattivo13 - 2 Listopada 2010, 18:36
| Taselchof napisał/a | oo jesteś pierwszą osobą której prócz mnie w sumie ten film się podobał |
już ponad rok temu pisałem, że to dobry film
Matrim - 2 Listopada 2010, 20:00
Ja chwaliłem całkiem niedawno, po powtórnym seansie Zaraz się okaże, że Gwiezdne Wojny też są niedoceniane
ilcattivo13 - 2 Listopada 2010, 20:02
a co, może nie są?
Fidel-F2 - 3 Listopada 2010, 21:33
Rozmowy z innymi kobietami Fajne, niemal teatr TV. Kobieta i mężczyzna spotykają się na weselu i rozmawiają. Wciągająca historia.
feralny por. - 3 Listopada 2010, 21:40
Fly boyz - naiwne, ale ładne i kolorowe. Jak się odłączy połowę mózgu, to nawet daje się oglądać, a kręcące fikołki Niuporty i Fokkery są fajne.
VanHelsing - łomatko! Niezła wyginka.
Memento - 4 Listopada 2010, 22:50
Moon
Te wszystkie ochy i achy na temat filmu wydawały mi się przesadzone. Ale nie. Są rzeczy na które można kręcić nosem (film do pewnego stopnia jest baaardzo przewidywalny), ale zwraca się na nie uwagę dopiero po filmie. Sam Rockwell kupił mnie swoim występem, trza się przyjrzeć bliżej jego filmografii. 8/10.
Ozzborn - 4 Listopada 2010, 23:09
| feralny por. napisał/a | | VanHelsing - łomatko! Niezła wyginka. |
no wiadomo - i tak najważniejsza jest Kasia i wampirzyce
terebka - 5 Listopada 2010, 00:07
Mały seans grozy:
D-war: Wojna smoków - Wymiękłem po trzydziestu minutach. Kaszana jakich mało.
Głosy - Wytrwałem do końca. Słabizna.
[REC] - Schemat, ale, kurcze, świetny. Nie ma mowy, nie obejrzę amerykańskiej wersji by nie psuć sobie wrażenia po bardzo dobrej wersji oryginalnej.
Szenute - 5 Listopada 2010, 11:50
Into the wild świetny głęboki film o poszukiwaniu wolności i drodze jaką każdy z nas przechodzi. Gorąco polecam.
Memento - 5 Listopada 2010, 12:13
| terebka napisał/a |
Głosy - Wytrwałem do końca. Słabizna.
[REC] - Schemat, ale, kurcze, świetny. Nie ma mowy, nie obejrzę amerykańskiej wersji by nie psuć sobie wrażenia po bardzo dobrej wersji oryginalnej. |
White Noise mnie się bardzo, nawet dwa razy oglądałem. Za to [REC]... Marność nad marnościami.
terebka - 5 Listopada 2010, 12:42
Cieszy mnie takie podejście do sprawy, Memento. Nudno by było, gdyby wszyscy się we wszystkim zgadzali
Szenute - 5 Listopada 2010, 14:03
Stanę w obronie REC-a nie jest to film zły a poza tym to film o zombie a wobec tego ma we mnie wielkiego fana i obrońcę
Memento - 5 Listopada 2010, 21:47
Splice
Dobre. Jedyne co mi zazgrzytało, to motywacja naukowców, chyba najczęściej powtarzany motyw w tego typu filmach. Ale i tak się podobało. 7,5/10.
Hubert - 5 Listopada 2010, 22:57
| ketyow napisał/a | | Hot Shots!. Bawi jak zawsze, jedna z najlepszych komedii. Dwójka jeszcze lepsza. Nie trzeba nawet komentować, to jest poczucie humoru. |
Kiedyś to były parodie, a teraz...
Chal-Chenet - 7 Listopada 2010, 01:22
Trick'R Treat
Z kolei według mnie jest to zaledwie średniak. Historyjki niespecjalnie mnie ruszyły, niekiedy za bardzo się rozłaziły i zwyczajnie nudziły. Oczywiście "obowiązkowe" zakręcenie musiało być, żonglowanie czasem akcji i łącząca wszystko nić. Bleh.
Podobał mi się wątek z "Czerwonym Kapturkiem".
5/10
Rise of the Footsoldier
Oparta na faktach opowieść o dochodzeniu do coraz większej władzy przez Carltona Leacha, najpierw stadionowego chuligana, później dosyć ważnej osoby w angielskim świecie przestępczym. Brak tu romantycznego i urzekającego ujęcia mafii, film nie koloruje faktów i pokazuje prawdziwą twarz przestępców. Tak więc jest brutalność, krew, dosłowność. Za to duży plus.
Poza tym dobre aktorstwo, dobra historia.
7/10
Nefrena - 7 Listopada 2010, 10:53
Agora
Film o Aleksandrii u schyłku starożytnośći. Głównym bohaterem jest Hypatia - kobieta filozof, postać na poły historyczna. Film pokazuje zderzenie świata antycznego ze wczesnochrześcijańskim, zderzenie miłości do nauki z fanatyczną wiarą. Na mnie zrobił wielkie wrażenie. Napewno spodoba sie feministkom .
turelie - 7 Listopada 2010, 13:04
Nefrena napisała:
| Cytat | | Na mnie zrobił wielkie wrażenie. |
Wstrząsający i poruszający. Godny polecenia nie tylko feministkom
Sauron - 7 Listopada 2010, 13:05
O, to chyba obejrzę.
NURS - 7 Listopada 2010, 15:15
dla mnie naprawdę mocna rzecz. Godna polecenia, co już chyba kilka stron temu pisałem. Polecam, bo to nie tylko dobry film ale i madry, co ostatnio rzadko sie zdarza.
ilcattivo13 - 7 Listopada 2010, 20:08
"Hot Tube Time Machine". Ale jazda... Świetna komedia. Prosta, pełna nagłych zwrotów akcji oraz soczystego, miejscami ostrego i czarnego humoru. Jako całość, jest tylko minimalnie gorsza od "Kac Vegas", ale teksty ma zdecydowanie lepsze.
Zastanawia mnie tylko, czy film nie jest zbytnio "wycelowany w męski target"
Daję 8,5/10. Cholerne wiewiórki
Hubert - 7 Listopada 2010, 20:27
Całkiem fajny wywiad z Pasikiem wprawdzie sprzed dwóch lat, ale problemy polskiej kinematografii pozostają nadal aktualne, a niektóre chyba się pogłębiają.
Pewnie nie ze wszystkim się zgodzicie (ja też nie), ale parę fajnych myśli zapodał.
Matrim - 7 Listopada 2010, 23:29
The Damned United
Dobry, angielski film o "najlepszym brytyjskim trenerze w historii". Trochę historia "od zera do bohatera" (i znów do zera i znów do bohatera).
Bardzo dobrze się ogląda, świetne zdjęcia, Anglia lat 70. ze swoją specyfiką jest ładnie pokazana. Dla fanów futbolu i nie tylko.
A zaczyna się od... gola Domarskiego z Wembley. Możemy być dumni - Anglików to ciągle boli
Memento - 9 Listopada 2010, 21:18
Casino Royale (2006)
Mnie się ten film bardzo. Nowy styl 'odgadżetowanego' Bonda jeszcze bardziej. Mniam. 9/10.
Fidel-F2 - 10 Listopada 2010, 05:28
pierwszy fajny Bond a Quantum of Solace jeszcze fajniejszy
Zack i Miri kręcą porno lekki, przesympatyczny film, no i Ozzborn ma rację Miri prześliczna
|
|
|