To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Zadomowienie - powitania na forum - Dzień dobry, cześć i czołem...

Ixolite - 27 Października 2006, 09:34

a ja zaraz po zajęciach ze znajomymi do bunkra jadę :wink: :mrgreen:
Anonymous - 27 Października 2006, 09:39

Ściemka
Sandman - 27 Października 2006, 09:42

Cześć wszystkim - piątek nareszcie piątek :)
Rodion - 27 Października 2006, 09:50

No...



calkiem przyjemny sztorm za oknem

mawete - 27 Października 2006, 09:57

Rysujesz :?: :twisted:
Rafał - 27 Października 2006, 09:58

I gdzie się gapi za okno, w pingwina się gapi! :mrgreen:
Cześć!

Rodion - 27 Października 2006, 10:09

mawete litości!
Skończylem dzisiaj jedno i za chwile zaczne drugie.
Daj wypic kawe i pomyślec nad tym co ma byc na tej bialej kartce

Rafał jakiego pingwina? Bo mi jeszcze mozg nie zastartowal?

Eeeeeee.... rany co tun sie wyrabia?!
Zaczynam sie bac!

Cyzby znowu drgniesie rzeczywistości??

Rafał - 27 Października 2006, 10:29

A kto wczoraj pisał, że nie pędzlem, a jakimś pingwinem maluje? :lol:
Postanowiłem być przydatny dla społeczeństwa, a skoro społeczeństwo (ja, ja też) chce nowych prac Rodiona, to trudno, będę krzyczał: ...eeeeee... jak to szło?... do roboty?

Fidel-F2 - 27 Października 2006, 10:34

tych sztormów to Ci zazdroszczę. Tak na prawdę raz w życiu widziałem sztorm. Straszne.
Rodion - 27 Października 2006, 10:37

Filistyni i profani!
O! Biedna moja glowa, na ktora sypia sie razy!
Ni świt daje nadzieje, ni wieczór ukojenie.
Niczym niewolnik Faraona, mieszam bloto se slomą, By mogla powstac swiątynia radości Waszej.

To są Unipiny! :evil: Made by Mitsubish co. :mrgreen:

Fidel Nie straszne tylko piekne w swej grozie i potędze. Zimowy sztorm potrafi pokazac ile znaczy czlowiek w obliczu potegi natury. A mozliwośc doświadczania takiej energii jest naprawde niezwykla :D

Fidel-F2 - 27 Października 2006, 10:44

nie zrozumiałeś albo ja się nie tak wyraziłem

Sztorm jest genialny i dlatego Ci zazdroszczę.
Straszne jest to, że tylko raz w życiu widziałem sztorm.

Rodion - 27 Października 2006, 10:52

Acha! :D Sorry, jeszcze nie do konca sie obudzilem :?
No faktycznie, masz racje. Niby dla mnie sztormy to codziennośc, czasami dokuczliwa, ale ciagle nie mam dość. Wiec Cie rozumiem :D

Rafał - 27 Października 2006, 11:04

O tak! Potęga żywiołów jest wspaniała. Niezapomniane chwile jak staniesz wśród wichrów na szczycie góry, rozłożysz ręce, zamkniesz oczy i tkwisz zawieszony hen w górze pośród piorunów i deszczu.

Tylko potem trzeba szybko spier... w dół, bo piorun z bliska to średnia przyjemność.

Rodion - 27 Października 2006, 11:17

W wode takze, zwlaszcza gdy stoisz na plazy! :mrgreen:
Awiatr czasami jest taki ze czujesz jakby ziakenka piasku i kroble wody mialy za chwile zeszlifowac ci skore do kosci :twisted:

Angelus - 27 Października 2006, 11:38

Witajcie! Ja wprawdzie nie mam sztormu za oknem ale tez jest piknie. :mrgreen:
mawete - 27 Października 2006, 11:42

Właśnie zagoniłem Vikinga do roboty :twisted: a biedaczek myślał że urlop bedzie miał... :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Rodion - 27 Października 2006, 11:48

A Viking mnie :wink:
<marudzi> gdzie ja wsadzilem ten szkic?... nie to nie ten... eeee... fajna laska!.. kiedy ja to narysowalem??... a to co takiego?... no! jest!... kurde! czemu ja tak niewyraznie pisze?.. < konczy marudzic i tylko mruczy cos pod nosem>

Dunadan - 27 Października 2006, 11:59

Witam ponownie dzisiejszego PIĘKNEGO dnia. Włąśnie wróciłem z plantacji wierzby energetycznej, gdzie mierzyłem różne miary :D wynik jest taki że przemokłem do suchej nitki... dawnmo tak nie zmokłem i się nie ubłociłem. Fajnie było! :D
Godzilla - 27 Października 2006, 12:33

Wierzba energetyczna... ciekawe. Czy ma coś wspólnego ze słynną Wierzbą Bijącą?
Kruk Siwy - 27 Października 2006, 12:41

Godzilla, niestety nie. To taki wymysł absurdalny żeby produkować energię ekologicznie. Moja pracownia projektuje kotły opalane takim badziewiem.
hjeniu - 27 Października 2006, 13:23

A ja średni co 2 tygodnie piszę sprawozdania do różnych bardzo ważnych urzędów, ile to energii ekologicznej pozyskujemy :evil:
Kruk Siwy - 27 Października 2006, 13:44

Ręce nogi i inne członki opadają. Naiwnych nie sieją. A biomasa kwiczy radośnie.
Rafał - 27 Października 2006, 13:44

Kruku, tu draniu! To przez ciebie i twoją nadprodukcje kotłów wierzba tak podrożała, że obecnie jest to najkosztowniejsze źródło ogrzewania??? :wink: :mrgreen: Taka odmiana ekonomicznego grzebania klientów? :bravo
mawete - 27 Października 2006, 13:46

Kruk: Ty się tak nie ciesz... :D wszyscy Twoi klienci staną sie biomasą... :mrgreen:
Kruk Siwy - 27 Października 2006, 13:52

Ech, bracie forumowy. Dużo by gadać o tym. Niestety to wymog unijny. Ileś tam % energii do którgoś roku ma byc pozyskiwane z czystej energii. Obłęd! Podbudowano masę kotłowni. A paliwa niet. Che, che. Co tam się dzieje. Mówię wam. Cuda nad kotłem...
Gdybym to ja był pomysłodawca to albo leżałbym na Bahamach w leżaku albo gnił w pier... znaczy w zakładzie penitencjarnym.
Wierzba jest poronionym pomysłem, bo żeby się opłacała to musi rosnąć do 25 km od miejsca użytkowania. Głównie ze względu na objętość tego badziewia w transporcie.
Dixi.
Dosyć o głupotach...

Nexus - 27 Października 2006, 14:10

Kruku Siwy, ktoś źle przeczytał warunki wstępne projektu, a miała to być dzierzba energetyczna o zwiększonej wydajności gó...... biomasy :mrgreen:
Jacek L. Komuda - 27 Października 2006, 14:11

Witam Waszmościów. Wpadam tylko na chwilę podgolić jednego szlachcica :D
I zaraz zmykam na Mantikorę w Lubartowie.

mawete - 27 Października 2006, 14:30

Jacek L. Komuda: dobrej zabawy :D
Kruk Siwy - 27 Października 2006, 14:31

Czołem! Czołem! Że szlachcica to jasne, chamów się batoży... A szlachcic ów do jakiego herbu przynależy? Bo może ująć się za panem bratem przyjdzie?
Rafał - 27 Października 2006, 15:32

O mnie, zgaduję że o mnie chodzi, herbu Lubicz, do usług :mrgreen:


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group