Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje
hrabek - 23 Maj 2009, 09:49
| dzejes napisał/a | Ty mnie kiedyś widziałeś?
EDIT: A Hrabka?! |
Oplułem się ze śmiechu
mawete - 23 Maj 2009, 10:12
Nie podoba mi się pomysł z przeniesieniem quizu... bywa
Dunadan - 23 Maj 2009, 10:23
merula, dzięki, tak zrobię.
Lynx, ale co mam sprawdzić?... pralka jak pralka... ale fakt, przejrzę ją jak tylko będę mógł...
Agi - 23 Maj 2009, 10:23
| Agi napisał/a | Ozzborn napisał/a:
Przykład: quiz edukacyjny - w offtpiku zamiast w loterii, co nas wkurza/cieszy - w planecie małp zamiast w offtopiku...
Quiz przeniosłam do Loterii, tak rzeczywiście będzie sensowniej. |
| mawete napisał/a | | Nie podoba mi się pomysł z przeniesieniem quizu... bywa |
Podtrzymuję, "Słoneczna Loteria", to ogólny wątek konkursowy, a quiz jako jedyny pozostał w "Powrocie z gwiazd".
mawete, przyzwyczaisz się?
mawete - 23 Maj 2009, 10:28
Ja nie neguję Twojej decyzji tylko piszę, że mi się nie podoba
Martva - 23 Maj 2009, 10:58
A mi się podoba i to bardzo, nigdy nie mogłam zrozumieć dlaczego nie jest w dziale ogólnokonkursowym.
Wkurza mnie brak motywacji do czegokolwiek. I, co za tym idzie, kryzys w A6W.
Fidel-F2 - 23 Maj 2009, 17:35
przesada Quizu mnie wkurwiła
ihan - 23 Maj 2009, 21:37
| Fidel-F2 napisał/a | | przesada Quizu mnie beep |
Nie przesadzasz aby trochę ze słownictwem?
Anonymous - 23 Maj 2009, 21:47
Tutaj wolno podobno.
hrabek - 23 Maj 2009, 22:39
Tu wolno. Aczkolwiek gorat chyba dawno słownika beepów nie aktualizował
Fidel-F2 - 24 Maj 2009, 06:03
ihan, zły dzień? chcesz o tym porozmawiać?
ihan - 24 Maj 2009, 08:25
Nie. Nie chcę o tym porozmawiać. Zwłaszcza, że dzień jak inne.
Co do słownictwa, to chyba jednak stopniowanie jest po to, żeby wyrazać emocje. Mocne, a w tym przypadku uważam, że mocne, wyrażenia powinny być wyrażane w wyjątkowych przypadkach, a przeniesienie jakiegoś wątku, no naprawdę. Takie rzeczy cię doprowadzają na skraj? Chcesz o tym porozmawiać?
Fidel-F2 - 24 Maj 2009, 12:06
ihan, quiz jest najważniejszym wątkiem na tym forum, stąd reakcja adekwatna
Ozzborn - 24 Maj 2009, 12:11
Sesese, ale nabruździłem
Fidel-F2 - 24 Maj 2009, 12:21
Ozzborn, kolejne pomysły konsultuj ze mną
Ozzborn - 24 Maj 2009, 12:24
Tylko te w których, będę miał pewność, że mnie poprzesz - źle znoszę krytykę, a sprzeciwu w ogóle
Fidel-F2 - 24 Maj 2009, 12:35
nie mędrkuj tylko się zastosuj
Lynx - 24 Maj 2009, 13:46
Ból głowy. Kibice demolujący pociągi. Spóźnienia tychże. Spać mi się chce.
xan4 - 25 Maj 2009, 09:23
Wszystko jest do d..., a najbardziej ja.
Witchma - 25 Maj 2009, 09:24
xan4, bzdura
Agi - 25 Maj 2009, 09:24
Ogólna ospałość, dwie fileżanki kawy i dwie mocne herbaty na razie nie pomogły, a tyle mam do zrobienia.
Edit: nawet litery gubię
ihan - 25 Maj 2009, 10:07
| xan4 napisał/a | | a najbardziej ja. |
Ooooo, xan4, tak się bawić nie będziemy. Najbardziej to jestem JA.
Ixolite - 25 Maj 2009, 10:30
Pffff
shenra - 25 Maj 2009, 10:38
Trudości z przelewami zagranicznymi.
Nutzz - 25 Maj 2009, 11:08
Trzydniowa przerwa w dostawie internetu i co za tym idzie przymusowy odwyk forumowy Szczęściem sieć już do mnie wróciła.
Witchma - 25 Maj 2009, 11:56
Sąsiad z góry właśnie napier$%^$%^@ tuż na moją głowę w ścianę/kaloryfer/podłogę i nie wiem, w co jeszcze. JAK JA MAM W TYCH WARUNKACH PRACOWAĆ?
Kruk Siwy - 25 Maj 2009, 11:58
Wcale.
Fajna pogoda jest. Spacer zalecam. A potem stukanie w sufit i rury od 21.30 do 22. Niech Ci skoczy.
Remont masz nespa?
Rafał - 25 Maj 2009, 12:13
Jak spacer to między 6 a 8 rano. Nie zapomnij tylko przed wyjściem z domu ustawić kolumn na meblach głośnikami do sufitu i zapuszczenie na maxa loitumę albo co
Witchma - 25 Maj 2009, 12:33
Jacy Wy subtelni, ja miałam ochotę znaleźć jakąś siekierę i go odwiedzić... Na szczęście już przestał, ale i tak tłumaczenia nie skończę, bo mam angielski...
Lynx - 25 Maj 2009, 15:37
Zacząć od świtu?
Ból głowy.
Telefony.
Zleceniodawca, który moje narzędzia pracy traktuje jak swoją własność.
Zleceniodawca, który po wycekolowaniu i wyszlifowaniu ściany stwierdził, że on chce mieć gniazdka gdzie indziej.
Zleceniodawca, który w jednym zdaniu narzeka na termin wykonania pracy i dowala roboty.
ZLECENIODAWCA,
Edytka: Dunadan, mi kiedyś skądś smar dostawał się do bębna.
|
|
|