Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje
Witchma - 12 Maj 2009, 13:13
Iwan, jak chyba wszystkim... na dodatek coś namieszali i co jakiś czas znikają mi z listy niektóre zakupione rzeczy
Ziemniak - 12 Maj 2009, 13:18
| Iwan napisał/a | | nowa strona allegro, jakoś ciężko mi sie przestawić |
I skrypty nie działają
Witchma - 12 Maj 2009, 13:18
Co prawda jest opcja "Stare Allegro", ale się nie zapisuje i za każdym razem trzeba przełączać.
qbard - 12 Maj 2009, 13:26
Teraz to wygląda jak choinka. I duże jak dla niewidomych.
Kamtre1990 - 13 Maj 2009, 15:50
Dzisiaj szedłem przez miasto i patrze a tu nagle małe dzieci,może zaraz po komunii kopią sobię...chlebem...Normalnie chciałem im nogi z czterech liter powyrywać,ale jakis dziadek mnie uprzedził. Tak mnie to wnerwiło,ze do tej pory mnie głowa boli.
Godzilla - 13 Maj 2009, 15:59
Ja moim wkładam do głowy co i rusz, że jedzenia się nie marnuje, a chleb się szanuje. Mają jakieś problemy z przyswojeniem sobie tej zasady. Nie doświadczyły czasów, kiedy o wszystko było trudno. Postałyby sobie w kolejce, byłaby inna rozmowa.
Piech - 13 Maj 2009, 16:11
To jest właśnie ta tradycja o której pisał Słowacki. U mnie też stary chleb rzuca się ptakom, nigdy do śmietnika. Mam nadzieję, że moim dzieciom też to zostanie.
Witchma - 13 Maj 2009, 16:13
| Kamtre1990 napisał/a | | małe dzieci,może zaraz po komunii kopią sobię...chlebem... |
Ciekawe, jakich mają rodziców.
Kamtre1990 - 13 Maj 2009, 16:26
Ja ma ledwie 19 lat i szanuje jedzenie,rodzice o to zadbali,wpoili mi i moim braciom zasady moralne i wszystko co oni szanują. Jestem im za to bardzo wdzięczny. Jak ten dziadek na nich nawrzeszczał to rodzice sie nawet pojawili i jeszce na dzidka siedli. Świat sie wali
mawete - 13 Maj 2009, 20:13
Kamtre1990: szkoda, że mnie tam nie było, rodzice by usłyszeli kilka słów - wiem co to znaczy być głodnym.
Żeby tematycznie było jutrzejszy dzień mnie wk... juz myślę od czego zacząć - młyn będzie potworny.
Godzilla - 13 Maj 2009, 20:26
Zimno mi, wczoraj przemarzłam i czuję jakby mnie przeziębienie brało, i jestem koszmarnie zmęczona.
shenra - 14 Maj 2009, 10:27
A tak mi jakoś dennie
mawete - 14 Maj 2009, 22:05
shenra: "łokcie przy sobie, kolana razem, zasłonić twarz" - proponuję "dżampem" z 10 kilosów - nie będzie Ci dennie
Martva - 15 Maj 2009, 08:25
GG mi się wyłożyło.
Piech - 15 Maj 2009, 08:56
Mnie wk*, że nikt się ewidentnie nie cieszy, np przewspaniałą wiosną.
A gdyby spadł deszcz, od razu ktoś by zaczął narzekać.
Witchma - 15 Maj 2009, 08:59
| Piech napisał/a | | A gdyby spadł deszcz, od razu ktoś by zaczął narzekać. |
O, przepraszam, mnie by tam deszcz ucieszył, jak nic innego
Fidel-F2 - 15 Maj 2009, 09:57
Witchma, brukselki hektary masz?
Witchma - 15 Maj 2009, 09:59
Fidel, nie, alergię i brudny samochód
Martva - 15 Maj 2009, 10:01
Ja mam skoszony trawnik, może sobie padać
Tak poza tym gg to wyjątkowo spokojnie jest, nic mnie przesadnie nie drażni, to aż niepokojące
Fidel-F2 - 15 Maj 2009, 10:05
cały kwiecień jeździłem brudnym samochodem, az w końcu myślę sobie, że to trochę wstyd, nie padało od czterech tygodni a on brudny jakby w kopalni za Łyska robił, pojechałem do myjni, następnego dnia rano lało
Godzilla - 15 Maj 2009, 10:07
Mogłoby popadać, naprawdę. Mogłoby zrobić się nareszcie ciepło i padać. Nie mam kiedy podlać grządki ze skalniakami, a to i owo sadziłam ostatnio. Jak wrócę do domu, będę skonana, a jeszcze trzeba będzie dopilnować dzieciarni. Wczoraj sprawdzałam, ziemia wyschła. Roślinki mi zmarnieją.
feralny por. - 15 Maj 2009, 10:07
Fidel, mam to samo. Jak tylko umyję to pada dzeszcz, albo ptaki obsrywają, to działa jak magnes.
hrabek - 15 Maj 2009, 10:08
Fidel: zawsze tak jest, jeszcze się nie nauczyłeś
Witchma - 15 Maj 2009, 10:09
Pewnie jest na to jakieś prawo Murphy'ego. Dlatego nie myję, przeczekam.
hrabek - 15 Maj 2009, 10:11
Witchma: zlituj się nad biednymi rolnikami. Jak nie umyjesz, to cale lato suche będzie!
Witchma - 15 Maj 2009, 10:12
hrabek, no może i masz rację... zresztą i tak miałam woskować
dzejes - 15 Maj 2009, 10:23
| hrabek napisał/a | Fidel: zawsze tak jest, jeszcze się nie nauczyłeś |
W marcu pojechałem na myjnię, wypucowali mi brykę. Rano się budzę - zagwozdka ornitoloiczna - podobno w Europie nie ma kondorów wielkich, a ja na masce miałem ogromny dowód, że jakiś chyba zabłądził w nasze strony.
Agi - 15 Maj 2009, 10:38
A może to ten słoń z dowcipu przelatywał?
Brak deszczu wkurza mnie bardzo, w ogrodzie sucho, jak na pustyni.
Godzilla - 15 Maj 2009, 10:39
Podobno jest fajnie zaparkować auto wczesną jesienią w okolicy krzaków czarnego bzu.
Iwan - 15 Maj 2009, 12:13
siekło mnie w karku ze ledwo głową ruszam
|
|
|