Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje
shenra - 3 Maj 2009, 20:10
To rzeczywiście mocny argument
Anonymous - 3 Maj 2009, 20:13
Też tak uważam!
jewgienij - 3 Maj 2009, 21:05
Buc to buc, a buców trzeba tłuc.
Chal, teraz Wisła opyka Legię u siebie i niezasłużenie będzie miała kolejnego mistrza. I to lewą ręką
merula - 4 Maj 2009, 08:22
dalej mąż.
uwielbia zepsuć mi fumami każdą przyjemność
Fidel-F2 - 4 Maj 2009, 08:56
skąd ja to znam ale myślałem, że tylko kobiety tak mają
Lynx - 4 Maj 2009, 12:21
Zepsuty sprzęt w Akademii Medycznej w Gdańsku. W zwiazku z czym badania Juniora przesunięte na niewiadomokiedy.
Godzilla - 4 Maj 2009, 12:25
Pojechaliście i wróciliście z niczym? Fajnie, kurza twarz...
Lynx - 4 Maj 2009, 12:27
Godzilla, dokładnie. Bo tam telefony owszem, mają, ale na odbiór nastawione. A niekompetentna osoba, która wczoraj odebrała telefon ode mnie nawet nie zapisała potwierdzenia, do tego mogła mnie poinformować, że nie działa i trzeba się ponownie umawiac. &^%$^*&)(&^%@#%^&* aaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!
merula - 4 Maj 2009, 15:12
cos mi się popsuła firma od soczewek, w ciągu miesiąca druga felerna, ale tym razem skończyło się interwencją lekarską, bo sie urwana część,skubana, strasznie głęboko zabunkrowała. wrrr....
Piech - 4 Maj 2009, 15:38
merula, nie daj się nabrać na jednorazówki. W interesie producentów jest - i tylko w ich interesie - żebyś zmieniała soczewki codziennie i zużywała hektolitry płynów. Dobre soczewki można nosić latami.
merula - 4 Maj 2009, 15:55
Piech, ja mam właśnie takie oczy, które wolą się z jednodniówkami. przetestowałam juz inne rozwiązania.
strasznie szybko uczulam się na płyny, między innymi.
Martva - 4 Maj 2009, 16:02
Zwłaszcza że do jednodniówek płyn niepotrzebny, ja sobie chwalę je w związku z tym
Wkurza mnie natomiast nieefektywne łażenie po mieście, bolą mnie stópki a nie kupiłam nic fajnego.
ihan - 4 Maj 2009, 18:30
Dziubane przepisy "jednego okienka", które niby mają pomóc przedsiebiorcom. Taaak wziąwszy pod uwagę, że KRS-y zostały poprzenoszone do większych miast, pomagają jak cholera. Straciłam kolejny dzień, by pomóc mojemu choremu ojcu w pozałatwianiu w końcu postawienia w stan likwidacji dziubanej spółki. I na pewno okaże się, że jeszcze czegos brakuje, zwłaszcza, że przelew złożony w środę bank owszem zrealizował, ale wyciągu dzisiaj jeszcze nie było, a bank dziubany nie daje potwierdzeń. W GUSie, USie i ZUSie oczywiście nikt nie wie obowiązku jednego okienka, jak pokazuję żądanie KRS patrza się na mnie jak na Obcego. Wrrrrrrrrrr. Nie zakładajcie ludzie działalności, bo likwidacja potem was zabije.
EDIT: Martva, ja nigdy nie kupuje nic fajnego, bo albo mi się nie podoba, albo nie ma na mnie rozmiaru. Rozwiązanie jest proste: nie tracić czasu na łażenie po sklepach, jak można iść np. do Ogrodu Botanicznego. Albo, po prostu, w końcu się wyspać.
dzejes - 4 Maj 2009, 19:26
Pojeździłem dziś godzinę w korkach - kompletnie bez sensu, z własnej inicjatywy.
Zapomniałem dokumentów, zapomniałem sprzętów do sprzątania z domu, pół godziny odpisywałem na cztery maile...
Głodny Dzejes to Dzejes zły
Gwynhwar - 4 Maj 2009, 19:34
merula, mi kiedyś pękła jednomiesięczna podczas zdejmowania. W pierwszym tygodniu noszenia! Reklamowałam i uznali ;>
A z mrożących krew żyłach historii, mojej mamie kiedyś całe szkło się schowało gdzieś i wróciło dopiero następnego dnia o.O'
Ixolite - 4 Maj 2009, 22:10
Lenistwo własne tudzież niemożność podjęcia działań mało mnie fascynujących, acz koniecznych.
joe_cool - 5 Maj 2009, 18:14
nieskuteczna kuracja
Martva - 5 Maj 2009, 18:32
Wszystko
ihan - 5 Maj 2009, 18:42
Ejże, Martva, wiosna na pewno nie. I zapach bzu i psina wślizgująca się do łóżka. Wymieniać dalej?
hardgirl123 - 5 Maj 2009, 18:44
taki jeden pismak mnie wkurza
nadchodzacy egzamin tez
shenra - 5 Maj 2009, 18:47
Bezsilność w obliczu ciężkiego zaskoczenia.
Agi - 5 Maj 2009, 20:58
Komputer mi się wiesza, jak tak dalej pójdzie ruszę w jego ślady
merula - 5 Maj 2009, 21:01
coś nie mam ostatnio dobrej passy
ale za to mam to co Martva
Fidel-F2 - 6 Maj 2009, 05:49
Agi, śliczne zdanie
Martva, merula, skąd wam to się bierze?
Kruk Siwy - 6 Maj 2009, 08:32
Z ogólnego dobrobytu, zdrowia i powodzenia?
qbard - 6 Maj 2009, 09:12
Każdy wie lepiej, jak wyszkolić psa. Najlepiej zastraszyć bydlaka. A pies to też człowiek
Martva - 6 Maj 2009, 09:29
| Fidel-F2 napisał/a | | Martva, merula, skąd wam to się bierze? |
Z płci, do k.n.
Kruk Siwy - 6 Maj 2009, 09:38
A! Stary dureń. One znowu o tym. Muszę chyba codziennie pisać jak mnie przygnębia, powoduje krwawienie i dysskomfort codzienne golenie mej delikatnej buźki.
Witchma - 6 Maj 2009, 09:40
chyba jestem jakaś dziwna.
Fidel-F2 - 6 Maj 2009, 11:47
Martva, a po co gotujesz sześć garów zupy???
|
|
|