Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje
mBiko - 8 Kwietnia 2009, 21:40
Współczuję Iwan, swego czasu często mnie to spotykało.
Hubert - 9 Kwietnia 2009, 08:55
Smutno mi dziś jakoś i ryjowato...
xan4 - 9 Kwietnia 2009, 08:57
Sosnechristo, to chyba tęsknota za szkołą
Hubert - 9 Kwietnia 2009, 08:58
Raczej za kimś, kto do mnie i tak nie 'należy'. Z braku lepszego określenia.
Ixolite - 9 Kwietnia 2009, 10:44
Ludzka głupota. To takie dość uniwersalne.
ihan - 9 Kwietnia 2009, 14:01
Fakt, mnie drażni moja głupota. Kupiłam sobie paelle hiszpańską Frosty. Niestety, dopiero przy rozmrażaniu zorientowałam się, że są tam owoce morza. I musiałam pracowicie wydłubywać zwłoki krewetek, małże i jakieś inne paskudztwa. Mam nadzieję, że psy nimi nie pogardzą.
Chal-Chenet - 9 Kwietnia 2009, 14:59
To jest dopiero paskudztwo. Nienawidzę cholerstwa.
banshee - 9 Kwietnia 2009, 15:10
bo to mięczak, a to byłby już kanibalizm, Chal
ontopicznie, matka doprowadza mnie do pasji...
Chal-Chenet - 9 Kwietnia 2009, 15:18
Kanibalem nie będę, znajdę inny sposób na to znienawidzone obleśne coś.
banshee - 9 Kwietnia 2009, 15:19
oj Marek...
Chal-Chenet - 9 Kwietnia 2009, 15:59
Sam siebie. I to do ostateczności.
I parę innych rzeczy.
qbard - 10 Kwietnia 2009, 10:23
Cholera, trzeba w końcu zrobić PITa.
mawete - 10 Kwietnia 2009, 13:53
j.w. + brak kompa przez święta...
shenra - 10 Kwietnia 2009, 13:55
Przygotowania świąteczne, wymuszanie robiania zupełnie niepalnowanych rzeczy pod pozorem "no przecież trzeba pomóc", zupełnie jakby człowiek był bez mózgu i nie potrafił samodzielnie myśleć.
Easy - 10 Kwietnia 2009, 19:23
Znajoma odchodzi z księgarni. A ją akurat najbardziej lubiłem. Szkoda.
Saligia - 10 Kwietnia 2009, 21:24
pogoda i słońce i brak deszczu :]
Easy - 13 Kwietnia 2009, 10:12
Ostatni wolny dzień i czekające mnie teraz dwa tygodnie ostrego zapieprzania.
mad - 13 Kwietnia 2009, 12:08
| qbard napisał/a | | Cholera, trzeba w końcu zrobić PITa. |
Cholercia, mam to samo.
Chal-Chenet - 13 Kwietnia 2009, 12:14
Mam i ja.
(To samo...)
Nutzz - 14 Kwietnia 2009, 07:27
*beep* PYŁKI!!! Całe święta kicham i cieknie mi z nosa, jedyne co dobre, to że bańka nie boli
merula - 14 Kwietnia 2009, 08:09
dzieci mi wczoraj uprowadziły laptopa i do nocy cięły z tatusiem w Herosów sieciowo.
małe paskudy
qbard - 14 Kwietnia 2009, 19:43
właśnie mija ostatni dzień świątecznego wolnego. Jutro do pracy.
Rafał - 15 Kwietnia 2009, 08:37
Pies niemożebnie się upier.. - wymknął się cichcem i poleciał do parku wytaplać się w zarośniętej sadzawce - sam muł. Przyleciał zadowoliny jak jasna cholera, cały czarny, a waliło na kilometr. Cztery wiadra wody, jakis szampon, bydle znowu było białe, przywiązałem dziada do huśtawki na trawniku na słońcu a to bydle za chwilę wykopało jakieś cholerne okopy i wytarzał się znów cały na czarno.
Agi - 15 Kwietnia 2009, 08:40
Rafał, przemaluj go na czarno, jak Pawlak kabana i nie będziesz miał kłopotu
feralny por. - 15 Kwietnia 2009, 08:47
Znajomego pies, po godzinnym szorowaniu wytarzał się w pierwszym, napotkanym krowim placku. Nie narzekaj.
Fidel-F2 - 15 Kwietnia 2009, 08:52
Rafał, co się dziwisz, to tak jakby Ciebie zaraz po wzięciu prysznica opryskał skunks, co byś zrobił? no prysznic jak najszybciej jak sądzę.
Rafał - 15 Kwietnia 2009, 09:15
Cały pożytek z tego, że zgrzeczniał nie do poznania, jak mnie tylko widzi to od razu myk na plecki i łapkami w powietrzu przebiera, a spokorniał, nie ma psa. Reaguje na spojrzenie, nie muszę mu nic nawet gadać, ciekawe kiedy mu przejdzie.
qbard - 15 Kwietnia 2009, 10:40
| feralny por. napisał/a | | Znajomego pies, po godzinnym szorowaniu wytarzał się w pierwszym, napotkanym krowim placku. Nie narzekaj. |
Mój pies zjadł ostatnio krowiego placka. Świnia nie pies.
Agi - 15 Kwietnia 2009, 10:54
Świnie chyba nie jedzą krowich placków
qbard - 15 Kwietnia 2009, 11:03
Bo pies to takie zmyślne zwierzę. Szkoda, że czasmi opiekują się nimi nieodpowiedzialne osoby, przez to jest coraz więcej zakazów dla psów.
|
|
|