Mechaniczna pomarańcza [film] - Ostatnio oglądane filmy
Chal-Chenet - 26 Lipca 2010, 13:26
No ciekawie, ciekawie... Lubię tę serię.
Nitj'sefni - 26 Lipca 2010, 17:11
| ketyow napisał/a | i chyba trójkę przegapiłem w takim razie
|
Nie masz czego żałować, naprawdę.
gudrun - 26 Lipca 2010, 18:37
"Valhalla Rising", reż. Nicolas Winding Refn
Ktoś się już przeze mną wypowiadał, że nuda. Hm, nie wiem czy to właściwe słowo - jeżeli oczekujemy filmu, w którym akcja dzieje się w dobrym tempie i na końcu wszyscy klaszczą, to faktycznie klapa.
Film nieźle siecze po głowie, zwłaszcza muzyka <zagląda do imbd po szczegóły> napisana przez Peter Peter and Peter Kyed (the Danish duo who did the music for Refn's "Bleeder" and "Pusher II & III,") - mi te nazwiska nic nie mówią, ale jeżeli lubicie coś co brzmi jak jakiś potwornie ciężki atmosferyczny ambient metal to was sieknie tak jak mnie.
Główną rolę gra Mads Mikkelsen, który nic nie mówi, co czyni go najbardziej wymowną postacią. Jest bardzo mroczny i nie można mu się oprzeć.
Musiałabym obejrzeć jeszcze kilka razy żeby zrozumieć wszystkie wątki, ale na razie nie mam siły. Jest to film dla wytrwałych, ale słowo "nuda" jest nie na miejscu stanowczo.
Adon - 26 Lipca 2010, 20:08
Też widziałem ten film i generalnie mam pozytywne wrażenia, choć nie był łatwy w odbiorze.
Ziuta - 26 Lipca 2010, 20:14
gudrun - 26 Lipca 2010, 20:32
Adon - 26 Lipca 2010, 20:40
Ziuta, źle mnie zrozumiałeś, ale po przeczytaniu jeszcze raz mojego posta, zgadzam się, że tak mogłeś mnie zrozumieć.
gudrun, to właśnie nie do końca rozgryzłem. Ale film daje do myślenia, co jest dużym plusem. No i mamy pole do interpretacji. Muszę moich znajomych Skandynawów o nią zapytać - w końcu to ich krąg kulturowy.
Memento - 26 Lipca 2010, 21:47
Zapytaj koniecznie, bo mnie ten film kapeczkę wynudził. Mimo iż czasem myślami do niego wracam.
The Game
Co można podarować na urodziny człowiekowi, który ma wszystko poza koszmarami sennymi? Zaproszenie do Gry. :>
Oczywista jest inspiracja świetnym Body Double Briana De Palmy, ale teatr życia w The Game jest bardziej hardkorowy i bardziej niebezpieczny dla zdrowia i życia. Jednocześnie chęć do życia - albo też przeżywania życia - pobudzający. Film kojarzy się też trochę z Enemy Of The State Tony'ego Scotta. Co mnie zastanawia, to fakt że scenarzyści tego bardzo dobrego filmu mają na koncie takie kwiatki jak Catwoman i Terminator 3. Inna sprawa, że film nie byłby taki dobry gdyby za kamerą nie stał maestro David Fincher. Podobało misie bardzo, ale to bardzo. 8,5/10.
Memento - 27 Lipca 2010, 22:04
The Illusionist
Średnio. I żeby było jasne, nie byłem uprzedzony do tego filmu dlatego, że wcześniej widziałem The Prestige Nolana. Nie, The Illusionist miał duże szanse dorównać filmowi Nolana, ponieważ:
- miał bardzo dobrą muzykę i kostiumy (nominacja do Oscara)
- Edziu Norton to dobry aktor i zawsze trochę podciągnie w górę marny film
- Paul Giamatti, IMHO bardzo charakterystyczny gość, robi świetny drugi plan, podobnie jak w Shoot 'Em Up
- zawsze jest dobrze popatrzeć na Jessicę Biel, zwłaszcza w bryczesach.
Ale mimo tych plusów, zawiodłem się. Film do chwili morderstwa strasznie się wlecze, a i potem niewiele przyspiesza. Fajny klimat psują, jak na ironię, iluzje w CGI, suspensu właściwie brak. 6,5/10 za wspomniane plusy. Ledwo.
shenra - 28 Lipca 2010, 15:47
Sisters ciekawy, niemlody film. Historia nawet fajnie opowiedziana, mozna sie bylo w pewnym momencie domyslec do czego zmierza, ale ogolnie zadowolonam.
Metropia, jak dla mnie nie za bardzo. OK, stylizacja swietna, a poza tym bez sensu.
Hot tube time machine usmialam sie, jak dziki osiol. Dla znajacych dobrze angielsli polecam ogladnac bez napisow, ubaw po pachy. Cusack boski.
Ice Age II...
Ice Age III
I cos tam jeszcze, ale tytul wylecial mi z glowy.
Chal-Chenet - 28 Lipca 2010, 22:38
Dead Snow
Do połowy nuda, potem bardzo dobrze.
Całościowo 6/10
Memento - 29 Lipca 2010, 10:50
Dla mnie Dead Snow to pierwszoligowa komedia gore, 6/10 to stanowczo za mało.
Gamer
Muszę mieć bardzo zły gust filmowy, bo mnie się ten film bardzo podobał. I przez pomysłowo pokazaną przyszłość, i przez flaki i krew na ekranie, i przez totalną jazdę bez trzymanki jeśli chodzi o przemoc i goliznę, i przez tańczącego Dextera, i przez podobieństwa do Uciekiniera Stephena Kinga. I przez styl reżyserii, który chwilami kojarzył mi się z Natural Born Killers. 7,5/10.
Jeszcze się dziebko wyzłośliwię i zapytam czy słowo | shenra napisał/a | | ogladnac | jest oficjalnie dopuszczone do użytku w normalnym języku polskim?
Virgo C. - 29 Lipca 2010, 12:37
| Memento napisał/a | | jest oficjalnie dopuszczone do użytku w normalnym języku polskim? |
Chodzi Ci o brak ogonków czy samo słowo, które jest krakusizmem?
Obywatel Kane
Rewelacyjny film. Podejrzewam że w czasach gdy go kręcono takie podejście do fabuły musiało być rewolucyjne. I chociaż momentami zdarzały się dłużyzny, to jednak warto obejrzeć do końca kim była przekonać się kim była Różyczka i jaki spotkał ją koniec
Memento - 29 Lipca 2010, 13:38
Chodzi mi o samo słowo. Jest tak samo irytujące jak błąd w 'znaleść'. Wisz rozumnisz, niby ok, wiadomo o co chodzi, ale jednak coś zgrzyta gdy się to widzi.
Virgo C. - 29 Lipca 2010, 13:57
Ale znaleść to błąd, a oglądnąć - regionalizm.
Matrim - 29 Lipca 2010, 14:01
Memento, "oglądnąć" występuje w Słowniku Poprawnej Polszczyzny, zarówno samo, jak i jako regionalizm o którym powiedział Virgo C..
Memento - 29 Lipca 2010, 15:16
Ok, dziękuję za informację i proszę nie nadużywać tego słowa.
Hubert - 29 Lipca 2010, 19:21
...
***
Obejrzałem Predators - wraz z juniorem. Kurczę, niby to samo co pierwszy Predator, niby nic nowego, a film wciąga i trzyma w napięciu. Może składa się na to dobre aktorstwo i muzyka, nieźle zarysowane sylwetki bohaterów. A poza tym nakręcono go w starym, dobrym stylu, jak akcyjniaki z lat 80'. Jest tylko odrobinę bardziej mroczny (ponury klimat otoczenia). No, generalnie bardzo przyzwoity film. Jestem pozytywnie zaskoczony tym bardziej, że AvP i AvP 2 były... szczególne No i fajna laska w oddziale.
Memento - 29 Lipca 2010, 21:40
Uwielbiam jak się tak krzywicie pod moimi postami.
ketyow - 29 Lipca 2010, 21:45
Ciekawy przypadek Benjamina Buttona. 9,5/10, muszę trochę odjąć, bo film się nieco dłużył po połowie, ale jest naprawdę rewelacyjny. Bawi i wzrusza.
Ozzborn - 29 Lipca 2010, 23:09
tym razem we właściwym wątku
Obejrzałem, a raczej "przeglądnąłem" Ucznia Czarodzieja - warunki były mocno piwne, a kolega stwierdził, że fabuła jest do bani i przewijał kawałki gdzie gadali także nie do końca wiem o co chodziło, ale było bardzo disneyowsko. To co mogę powiedzieć na pewno to to, że bardzo mi się podobało jak zrobili czarowanie. do kina na pewno nie pójdę, ale w domu chetnie obejrzę.
merula - 30 Lipca 2010, 21:46
Nine. Spodziewałam się zupełnie czegoś innego, ale pozytywnie mnie zaskoczył. Co prawda były chwile, kiedy miałam ochotę powiedzieć "ile można o mękach twórczych", ale jako całość całkiem, całkiem.
No i te panie umieją śpiewać, wcale nieźle.
rybieudka - 30 Lipca 2010, 23:27
Właśnie wróciłem z kina z Incepcji i bardzo mi się podobała. Prorokowanie temu filmowi zostanie klasykiem gatunku to może jednak trochę przesada, ale film naprawdę wciąga. W dodatku sporo fajnych pomysłów i scenerii i niezła gra aktorów (plus Tom Berenger i Michael Caine w rolach drugoplanowych! ). Jest tam parę dziur ale i parę fajnych niedopowiedzeń.
Warto zobaczyć!
dzejes - 30 Lipca 2010, 23:30
| Sosnechristo napisał/a | | Ciekawy przypadek Benjamina Buttona. 9,5/10, muszę trochę odjąć, bo film się nieco dłużył po połowie, ale jest naprawdę rewelacyjny. Bawi i wzrusza. |
Zasnęliśmy przed połową.
Thank you for smoking - już wiem, kim chcę zostać jak dorosnę.
Hubert - 31 Lipca 2010, 10:04
dzejes, ja tego nie napisałem.
dzejes - 31 Lipca 2010, 18:07
Forum wariuje :/
Ziuta - 31 Lipca 2010, 19:05
An American Carol – oj jaki nierówny film. Celna (i śmieszna) satyra miesza się z amerykańską łopatologią, a gdy widz nie wie, co myśleć, znienacka wyskakują sceny rodem z klasycznych komedii Zuckera. I co za obsada! Voight oraz Hopper w epizodach.
ketyow - 31 Lipca 2010, 19:29
Incepcja. No RE-WE-LAC-JA. Mimo ogromnych oczekiwań nie zawiódł, u mnie ma 10/10.
shenra - 1 Sierpnia 2010, 15:37
Awake srednie. Pomijam fakt, ze mlody Vader dziala mi na nerwy.
Espinazo del diablo rewelacja
Matrim - 2 Sierpnia 2010, 11:41
Hot Tub Time Machine
Zachęcony wcześniejszą dyskusją o tłumaczeniu tego tytułu na polski, obejrzałem. No i może być, może bez rewelacji. Główny atut, to sentymentalne spojrzenie na amerykańskie lata 80. i jak wtedy filmy wyglądały.
|
|
|