To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Mechaniczna pomarańcza [film] - Ostatnio oglądane filmy

Matrim - 18 Lipca 2010, 18:48

Fidel-F2 napisał/a
Czterech pancernych, Czarne chmury, Miasteczko Twin Peaks i Cudowne lata


No to wcale się tak bardzo nie różnimy.

terebka - 18 Lipca 2010, 18:57

Mniej więcej to samo u mnie. Na Cudowne Lata wraz z bratem czekaliśmy zawsze ze względu na postać Wayne'a i jego nieśmiertelne: "Ty głąbie!" :mrgreen:
Memento - 18 Lipca 2010, 19:09

terebka napisał/a
Predators - Nawet się nie łudziłem, że zdoła się to-to zbliżyć jakością na odległość strzału do dwóch pierwszych części. Dzięki temu szybko uda mi się o tym filmie zapomnieć, tak jak zapomniałem o czym był Obcy kontra Predator.


I kolejne sprostowanie dzisiejszego dnia - Predators to prequel Predatora. Z tego co mi wiadomo.

terebka - 18 Lipca 2010, 19:19

Oglądałeś? Jeśli tak, to jak wytłumaczysz rozmowę pary głównych bohaterów oraz informacje o akcji, która miała miejsce właśnie w Predatorze?
Gwynhwar - 18 Lipca 2010, 19:42

OMFG... Właśnie widziałam "Krew jak czekolada" co za porażka o.O' Żałuję, że to widziałam, a jeszcze musiałam przeprosić siostrę, że ją namówiłam, żeby obejrzała to ze mną.

Poza brakiem akcji i totalnym brakiem logiki, najgorsze były dialogi:

-Wsiądę do tego pociągu!
-Ja, jestem pociągiem!

-Spokojnie kuzynko świat potrzebuje czekolady...

Matkoboskojezusmaria dawno nie widziałam takiego ultrashitu!

Memento - 18 Lipca 2010, 21:30

terebka napisał/a
Oglądałeś? Jeśli tak, to jak wytłumaczysz rozmowę pary głównych bohaterów oraz informacje o akcji, która miała miejsce właśnie w Predatorze?

Nie oglądałem. To to jednak nie prequel? Okeeeeeeeeeej, sorry, pomyliłem z Alienem. :? Ale, ale. W drugiej części Predatora (albo to było w AvP? :? ) ktoś mówił, że przylatują na naszą planetę od wieków, by polować. Czy coś w ten deseń. Jednakowoż sorry za zamieszanie.

Matrim - 18 Lipca 2010, 22:22

The Bounty Hunter z Gerardem Butlerem i Jennifer Aniston.
Kiepska komedia.

Zack i Miri kręcą porno
Dobra komedia.

W chmurach
Wesoło-gorzka komedia. A poza tym świetny film - dobrze napisany i nakręcony. Jeśli podobało wam się Juno lub (zwłaszcza) Thank you for smoking, to dobry wybór.

ketyow - 19 Lipca 2010, 14:19

Zabójcza broń. O ludzie, ależ dawno tego nie oglądałem. Świetna komedia i bawi dobrym humorem a nie głupotą. 8/10
ketyow - 20 Lipca 2010, 07:35

Laputa – podniebny zamek. Filmy Hayao Miyazaki mają w sobie magię. Świetna rzecz, i mówię to ja, który nie lubię anime. 8,5/10
feralny por. - 20 Lipca 2010, 07:38

ketyow, no to musisz zobaczyć Nausicce i Porco Rosso
Hubert - 20 Lipca 2010, 08:12

Shrek Forever. Wiecie co... nie jest taki zły, jakim go niektóre portale malują. Okazał się taki bardziej przygodowy i mniej przeładowany skeczami od poprzednich części. W sumie nie wiem, czy nie oglądało mi się go lepiej niż dwójki - bo od trójki na pewno. Ale i tak niedosyt pozostaje, czuć, że potencjał pomysłu nie został do końca wykorzystany.
Co nie zmienia faktu, że lepiej wyważono proporcje między komedią/parodią, a przygodą i nutą dramatyzmu. Shrek odzyskał dzięki temu ten naturalny wdzięk jedynki. Zwłaszcza, że - grajcie surmy anielskie - wilka, świnki i resztę bajkowej menażerii pobocznej odsunięto znowu na dalszy plan. I historia znów wyraźnie kręci się wokół trzech-czterech postaci.

Dunadan - 20 Lipca 2010, 09:08

feralny por., ketyow, ja bym jeszcze dodał koniecznie Księżniczkę Mononoke i Spirited away... eh, będę musiał uzupełnić sobie braki w Miyazaki'm.
feralny por. - 20 Lipca 2010, 09:17

Dunadan, zgadzam się, ale uznałem, że filmów, które pokazywała TVP i POLSAT nie trzeba wymieniać, bo wszyscy je widzieli.
ketyow - 20 Lipca 2010, 17:51

Dodałbym jeszcze Ruchomy zamek Hauru i Mój sąsiad Totoro. Miyazaki chyba po prostu nie zrobił nic słabego.

A Mononoke Hime ma u mnie 10/10 i serduszko na filmwebie :)

Hubert - 20 Lipca 2010, 19:27

Kwestia gustu. Ja próbowałem i Sprited Away i Księżniczkę Mononoke - obie pozycje mnie wymęczyły, a nie jestem jakiś szczególnie uprzedzony do mangi/anime (choć też nie szaleję). Widać nie ta poetyka.
Rodion - 20 Lipca 2010, 19:35

Nie pamiętam kto zrobił Grobowiec świetlików ale polecam.
A tak ontopicznie to dosłownie męczę Advent Children i ciągle jestem na etapie WTF? :shock: I skąd takie wysokie oceny tego czegoś?

Dunadan - 20 Lipca 2010, 19:41

Rodion, wysokie oceny pochodzą pewnie od fanów FF... dla nich to gratka.
feralny por. - 20 Lipca 2010, 19:46

Rodion napisał/a
Nie pamiętam kto zrobił Grobowiec świetlików ale polecam.
A ja odradzam, zwłaszcza jak kogoś wymęczyła Mononoke i Spirited Away.
Rodion - 20 Lipca 2010, 19:54

Dyskusja o przewagach blondynek nad brunetkami i zawsze wkręci się koleś wolący owieczki.
Czyli nie dogodzisz wszystkim, a film jest i tak wart obejrzenia choćby z tego powodu ze opisuje to iż po drugiej stronie konfliktu tez nie było różowo.

Virgo C. - 20 Lipca 2010, 19:59

Dunadan napisał/a
Rodion, wysokie oceny pochodzą pewnie od fanów FF... dla nich to gratka.

Nie taka wielka - Caith Sith i Red XIII mają zbyt mało czasu na ekranie (zresztą odnowsze wrażenie że wszyscy poza Tiffą, Cloudem i Vincentem mają go za mało). Ale sami musicie przyznać, że pod względem wykonania film olśniewa.

Rodion - 20 Lipca 2010, 20:05

Czym?
Virgo C. - 20 Lipca 2010, 20:11

Poziomem detali i zachowana przy tym płynnością animacji np?
Rodion - 20 Lipca 2010, 20:19

Animacja szarpie zwłaszcza przy ruchu postaci który wygląda nie naturalnie a tekstury są dość ubogie. Po stoczonej w pyle walce motor Clouda lśni jak nowy np. A takich rzeczy jest tam masa.
Virgo C. - 20 Lipca 2010, 20:24

Wobec tego dolicz mnie do tych fanów FF VII, którzy na widok swoich ulubionych bohaterów przestali zwracać uwagę na cokolwiek ;)
Rodion - 20 Lipca 2010, 20:28

Oki, znam ten ból.
A ja pokopie sobie dalej w tym dziele, ale powoli i ostrożnie..
Po obejrzanych ostatnio Braciach Grim i Solomonie Kanie nieufnie podchodzę do teko co mi tam czasami miga na ekranie. :wink:

ketyow - 20 Lipca 2010, 21:21

feralny por. napisał/a
Rodion napisał/a
Nie pamiętam kto zrobił Grobowiec świetlików ale polecam.
A ja odradzam, zwłaszcza jak kogoś wymęczyła Mononoke i Spirited Away.


A jeśli się podobały, ale ogólnie do anime jestem raczej uprzedzony?

feralny por. - 20 Lipca 2010, 21:31

ketyow, jeśli się podobały, to w zasadzie też odradzam, strasznie mi się ten film nie podobał. Ale z drugiej strony wielu ludzi ceni go bardzo wysoko, chyba nie masz wyjścia i musisz się sam przekonać.

A jeżeli chodzi o anime, to polecam kinówki (wszystkie trzy) Patlabora - najbardziej nieanimowe anime jakie widziałem.

merula - 20 Lipca 2010, 22:11

Babel. Dziwny film.
Memento - 20 Lipca 2010, 22:34

Ale całkiem dobry IMHO. Nie taki 'mięsisty' i agresywny jak genialne Amores Perros, nie taki symboliczny jak 21 Grams, ale i tak dobry. Z całej trylogii Iñárritu - Arriaga ten film jest najbardziej introwertyczny i wyciszony. Z całej tej trylogii najmniej mi się podobał, ale się podobał.
Sandman - 21 Lipca 2010, 06:17

Grobowiec to jeden z najcięższych emocjonalnie anime jakie widziałem. Mnie się podobał, ale generalnie lubię anime, choć nie bezkrytycznie :)


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group