Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje
hardgirl123 - 28 Marca 2009, 09:54
| Fidel-F2 napisał/a | | nic by nie mogło spowodować, ot, głupie gadanie w odpowiedzi na głupie gadanie |
kup sobie kodeks karny
Fidel-F2 - 28 Marca 2009, 09:55
kup sobie trochę rozumu
Nutzz - 28 Marca 2009, 10:00
| Fidel-F2 napisał/a | | kup sobie trochę rozumu |
Kup sobie trochę samokrytyki.
Fidel-F2 - 28 Marca 2009, 10:05
Nutzz, kup sobie alkazelcer bo za parę godzi będziesz miał kaca
mawete - 28 Marca 2009, 10:05
Piwo sobie kupcie
//edit: Fidel-F2: daj se trochę luzu ofiarę sobie znalazłęś? może mnie się czep
Nutzz - 28 Marca 2009, 10:09
Dobra.
Jak dla mnie może być
Fidel-F2 - 28 Marca 2009, 10:11
mawete, będzie okazja to się czepię
mawete - 28 Marca 2009, 10:13
Fidel-F2: ależ zapraszam, czekam z niecierpliwością
Fidel-F2 - 28 Marca 2009, 10:17
tylko sobie taki pięciometrowy bosak zorganizuję
Godzilla - 28 Marca 2009, 10:18
Poproszę o zdjęcia!
mawete - 28 Marca 2009, 10:20
| Fidel-F2 napisał/a | | tylko sobie taki pięciometrowy bosak zorganizuję |
jeszcze konika, zbroję płytową i kilka innych klamotów?
Fidel-F2 - 28 Marca 2009, 10:22
co się dziwisz, nie jestem samobojcą
mawete - 28 Marca 2009, 10:24
no nic, skoro nie chcesz się lać to za Roztoczańską Konną wypijmy
Do dna.
merula - 28 Marca 2009, 10:28
mawete, Ty to sobie zawsze znajdziesz pretekst do wypicia
Fidel-F2 - 28 Marca 2009, 10:28
do dna ale jeszcze Cię kiedy rzuce przez biodro
mawete - 28 Marca 2009, 10:34
Fidel-F2: jak mówiłem, nie widzę przeciwwskazań
shenra - 28 Marca 2009, 12:58
Przez chwilę myślałam, że wątek pomyliłam
mawete - 28 Marca 2009, 16:00
shenra: my się kulturalnie wkur.... znaczy denerwujemy
merula - 28 Marca 2009, 16:16
albo irytuje was, że nie możecie się pointegrować
shenra - 28 Marca 2009, 16:17
Wnerwia mnie to, że niewiele słyszę chwilowo
mawete - 28 Marca 2009, 16:20
shenra: zatoki?
shenra - 28 Marca 2009, 16:22
Teraz to już sama nie wiem, pewnie tak. Bo mi tam coś kuku robi, węch połowicznie odzyskałam plus zdolność do artykułowania dźwięków, zaś mi się na fonetycznie doznania przeniosło
mawete - 28 Marca 2009, 17:18
u lekarza byłas?
shenra - 28 Marca 2009, 17:31
Może bez offtopa?
Godzilla - 28 Marca 2009, 17:33
Wizyta u lekarza bywa całkiem zgodna z tematem
shenra - 28 Marca 2009, 17:35
No w sumie zależy, jak dokładnie Ci kieszeń wyleczy
Godzilla - 28 Marca 2009, 17:41
Ile teraz czeka się państwowo do laryngologa? Trzy miesiące czy pół roku?
Jeżeli podejrzewasz, że masz po prostu uszy zapchane woszczyną, możesz spróbować nabyć w aptece specjalny olejek - krople do uszu - który to rozpuszcza i jest bez recepty, nazywa się A-Cerumen czy jakoś podobnie. Choć i tak jeśli Cię boli to lekarz te uszy musi obejrzeć. Albo zapchały się od strony nosa, wtedy musisz wyleczyć nos i zatoki... no nie wiem. Kiedyś już tak miałam. Paskudztwo.
Edit: wkurza mnie, że cała rodzina już sobie kupiła buty na wiosnę, tylko ja nic nie znalazłam.
shenra - 28 Marca 2009, 18:15
Godzilla, dzięki. Przechodziłam już nie jedno cudo w życiu, na osobne zapalenie to nie wygląda, raczej gratis od zatok , ale do apteki po kolejne cuś się nie zaszkodzi przejść.
Btw wkurza mnie postawa "ja zawsze wiem lepiej", to zaczyna już być smutne.
Lynx - 28 Marca 2009, 18:21
Godzilla, u mnie się nie czeka. Wyższość dziury w ziemi.
Wkurza mnie nieznana przyczyna gorączki u Juniora i mój ból głowy.
shenra - 28 Marca 2009, 18:26
Teraz na wszystko się czeka, epoka zasranej techniki i dogłębnej biurokracji. Córka znajomej z zapaleniem nerek i to przewlekle poważnym, leczona była przez "cudotwórców" z przychodni dwa miesiące(tymi samymi lekami). Aż nastała konsternacja, że oni już nie wiedzą co robić, bo leczenie nie daje efektów(nic zaskakującego nawet dla laika ). A ze skierowaniem na wizytę u nefrologa czeka, żebym nie skłamała jakieś dwa miesiące, także prędzej ją szlag trafi, niż uda się do lekarza dostać. Szkoda gadać normalnie.
|
|
|