Zadomowienie - powitania na forum - Dzień dobry, cześć i czołem...
Ozzborn - 12 Stycznia 2011, 18:26
cześ robaszki! long time no see. Co słychować?
Agi - 12 Stycznia 2011, 18:27
Cześć Ozzi, zależy gdzie się ucho przyłoży.
shenra - 12 Stycznia 2011, 18:32
I pod jakim kątem spojrzy.
Sauron - 12 Stycznia 2011, 18:37
witajcie.
terebka - 12 Stycznia 2011, 19:10
Czeeeeeść
mBiko - 12 Stycznia 2011, 19:10
Bry.
Agi - 12 Stycznia 2011, 19:11
terebka, widzę, że kłopoty się skończyły.
terebka - 12 Stycznia 2011, 19:13
Tak, Agi
dalambert - 12 Stycznia 2011, 19:44
HEJjjjjjjjjjjj , no , a jednak się kreci
Ellaine - 12 Stycznia 2011, 19:45
Dzień dobry wieczór! Miło Was wreszcie zobaczyć
merula - 12 Stycznia 2011, 20:26
Yellow
Jak miło....
Arya - 12 Stycznia 2011, 20:29
Dobry wieczór.
Michael_Savage - 12 Stycznia 2011, 20:33
Dobry wieczór i dobranoc zarazem
ilcattivo13 - 12 Stycznia 2011, 20:52
A niech mnie szczur popieści... działa
Howdee!
Lynx - 12 Stycznia 2011, 22:06
No wreszcie
Cześć.
ilcattivo13 - 12 Stycznia 2011, 22:38
Bobranoc!
mBiko - 12 Stycznia 2011, 23:11
Paputki dobrzy ludzie.
shenra - 12 Stycznia 2011, 23:25
Niech Moc będzie z wami.
Matrim - 13 Stycznia 2011, 00:12
Dobranoc.
merula - 13 Stycznia 2011, 00:21
dobranoc
baranek - 13 Stycznia 2011, 06:56
Magdalenka znowu ma dwudniowy wyjazd. a mały przedszkolak dzisiaj zostaje w domu. wiedziałem, że się załapie na jakąś chorobę, ale nie przypuszczałem, że już po dwóch dniach w przedszkolu. no nic, przejdziemy i przez to. pierwszy raz odkąd się znany ma temperaturę na tyle podwyższoną, że wpadłem na to, że trzeba zmierzyć.
od wczoraj chodzi za mną i pyta co parę minut: 'tatusiu, kochasz mję? baldzo?'
dzień dobry.
Agi - 13 Stycznia 2011, 08:02
Witam.
Trzymaj się baranku, Gosi zdrowia życzę.
dalambert - 13 Stycznia 2011, 08:05
baranek, trzymajcie się, przybycie do przedszkola odchorowć trzeba, dobrze będzie !
Cześć wszystkim .
baranek - 13 Stycznia 2011, 08:06
dziekju, damy radę, jeszcze do tego chyba zły sen miała, budziła się w nocy i potem cały ranek opowiada mi o ptaszku, którego się bardzo bała i który przyleciał i ją pacał dziobkiem. masakra. co w takiej małej łepetynie siedzi.
merula - 13 Stycznia 2011, 08:54
Yellow
shenra - 13 Stycznia 2011, 08:58
Powitał
Kasiek - 13 Stycznia 2011, 09:37
Hejka
Agi - 13 Stycznia 2011, 09:38
Kasiek, ładnie to tak?
Najpierw do Karczmy, a później dopiero się witasz?
Godzilla - 13 Stycznia 2011, 11:04
baranek, moi rodzice dotąd pamiętają jak kiedyś obudziłam się przerażona, i mogli ode mnie wyciągnąć tylko "klety! ziepy!" I dotąd nie wiadomo, co to te "klety" i "ziepy" były.
Ozzborn - 13 Stycznia 2011, 11:13
elocze nieprzytomne.
|
|
|